Matka Kurka o kolejnym pikniku ORMO-KOD w Warszawie - zdjęcie
12.03.16, 18:11

Matka Kurka o kolejnym pikniku ORMO-KOD w Warszawie

7

Jesteśmy po kolejnym pikniku ORMO i proszę mi wybaczyć tę małą wyszukaną paralelę, ale zwłaszcza po ostatnich popisach związanych z wypadkiem Prezydenta Andrzeja Dudu nie zamierzam się bawić w subtelności. Produkuję felieton w momencie, gdy ratusz stołeczny nie „policzył” frekwencję. Idą plotki, że maszerowało 50 tysięcy, czyli pełna katastrofa, bo przypomnę, że w obronie esbeckiego kapusia miało maszerować 80 tysięcy. Wypadałoby napisać, że to nieważne, ale nie ma powodu do uników. Ważne, skoro uczestnicy całego cyrku nie mają odwagi kłamać na stałym poziomie, to wiadomo, że morale zdycha. Wszystko było do przewidzenia i na wiele miesięcy wcześniej dokładnie pisałem dlaczego stanie się tak, jak się musiało stać i czego świadkami jesteśmy dziś. Wskazywałem oczywiste powody, które w żaden sposób się nie zniosły. Podstawy problem ORMO polega na dwóch czynnikach. To są stare, zmęczone i skompromitowane twarze, spasione koty idące w pierwszym szeregu naiwnej rewolucji. Nie można patrzeć poważnie na trybunów ludowych, którzy jeszcze pół roku temu jako ministrowie przeżerali pieniądze Polaków, w dodatku konsumując jakieś świństwa. Brak wiarygodności i spontaniczności to się nazywa. Rewolucja musi być dziewicą, tymczasem na ulicę wyszły… Prócz tego funkcjonuje druga bariera, póki co nie do przeskoczenia, ale na nią trzeba uważać. Nie istnieje żaden, zupełnie żaden realny powód, aby Polacy mieli rzucać kamieniami w obecną władzę i dopóki władza takiego powodu nie da, będzie mogła realizować swoje założenia. Obrona zysków banków i hipermarketów, czy stanowisk administracyjnych, to jest tragifarsa nie podłoże buntu społecznego. 

Przykładów, co rusza Polaków mamy, aż nad to. Przy ogromnym szacunku, zwłaszcza dla ofiar Grudnia 1970, ówczesny powód desperacji ludzi wcale nie był wzniosły. Chodziło o drastyczne podniesienie cen na co dodatkowo nałożył się okres Świąt Bożego Narodzenia. Współcześnie największe wybuchy społecznego niezadowolenia nastąpiły po próbie wprowadzenia ACTA. Ludzie wychodzą na ulicę i nie boją się policyjnych pałek, jedynie wtedy gdy im się coś realnie odbiera. Teoretycznie wolność jest taką wartością, ale umówmy się, że materia w swojej masie zawsze zwycięża indywidualnego ducha. Wspomniane ACTA miały wątek wolnościowy, ale w praktyce sprowadzony do pieniędzy. Głównie młodzi wzięli w dłonie „butelki i kamienie”, bo nagle ktoś im chciał odebrać darmowe ściąganie filmów, muzyki i innych ciekawych plików. PiS nie tylko Polakom niczego nie odebrał, PiS po raz pierwszy w historii „25 lat wolności” dał ludziom realną kasę. Próba uczynienia z ustawy „cywilnej”, czy „policyjnej” zamachu na wolności obywatelskie skończyły się kompromitacją, ponieważ ustawy te nie mają wymiaru realnej represji. Fatalny dobór haseł rewolucyjnych już na samym starcie, co się cięgnie do dziś. Zaczynając gry uliczne, ORMO jak głupie weszło w buty Trybunału Konstytucyjnego i tutaj zaliczyli olbrzymie pudło, bo dla Polaków to jest jakiś dziwny sąd, a o sadach każdego dnia słyszą same najgorsze rzeczy. Wystarczyłoby tych porażek do wytłumaczenia gasnącego i wybitnie sztucznego buntu, ale mamy nowe i ostateczne potwierdzenie klęski. 

Nic tak nie świadczy o przegranej wojnie, jak oddanie szacunku chorągwiom wroga. Jeszcze parę lat temu najmodniejszym sportem lewackim, prócz kolarstwa i biegania, było obsrywanie symboli narodowych i Polski w całości. Biało-czerwona była profanowana „happeningami” i wszyscy dobrze pamiętają, w co flagę wkładano. Teraz ta sama ekstrema internacjonalistyczna grzecznie wyjęła flagę z gówna, oczyściła na błysk i z szacunkiem rozpostarła przed Pałacem Prezydenckim. Przy słowie „naród” cała Czerska z milionami wyznawców trzęśli się od „nazizmu”. Co widzę we wtorek na konferencji lewackiego guru, który się chwalił ile dodatkowo kasy zebrał dzięki nienawiści do „pisdzielców”? Koszulkę z napisem „My, naród”! Nie jakieś tam społeczeństwo obywatelskie, czy inni obywatele świata, ale naród. Pozbawiona etymologii zbitka słowna „ten kraj”, na dzisiejszym pikniku ORMO zabrzmiała jakże tradycyjnie: „Tu jest Polska!”. Na koniec spotkania, towarzysze przyjęli postawę zasadniczą i niespecjalnie fałszując odśpiewali hymn narodowy. Armia ORMO porzucając swoje tęczowe proporce i gwieździste sztandary, oddała najwyższy szacunek świętym symbolom wroga. Tak się składa kapitulację! Jarosławie Kaczyński gratuluję jesteś niemal Bogiem, w każdym razie dokonałeś cudu, nienawiść do Ciebie nauczyła ORMO szacunku dla Polski. Naucz ich Jarek jeszcze pacierza i dekalogu, a w końcu zaczniemy budować wspólnotę.

matka Kurka/kontrowersje.net

<<< JAK ŻYĆ BY PO PROSTU .... ŻYĆ WIECZNIE! ZOBACZ! >>>

 

<<< 10 PORAD JAK PRZEŻYĆ W DNIACH OSTATECZNYCH >>>

 

<<< CAŁA PRAWDA O BANKSTERACH! KONIECZNIE PRZECZYTAJ! >>>

 

<<< CZY WIESZ ŻE ŚMIERĆ .... NIE ISTNIEJE! >>>



Komentarze (7):

anonim2016.03.12 18:14
No ale kurak, jak to z tym zamachem? Przecież go potwierdziłeś, kiedy podasz pis do sądu za zamiatanie zamachu na prezydenta pod dywan?
anonim2016.03.12 18:34
Byli w zomo byli w ormo teraz są za platformą. Ciężko rozstać się z przywilejami, korytem, a jeszcze emerytury zamiast podnosić tym co mają po kilkanaście tys to podnieśli tym najbiedniejszym ...
anonim2016.03.12 19:57
Artykuł erystycznie zgrabny, ale niestety wnioski nie są prawdziwe. Oto, jak wygląda PRAWDA: Interesy różnych grup międzynarodowych (w tym Izraela, USA i Niemiec) są w Polsce zagrożone. Te grupy interesów mają w Polsce swoich przedstawicieli, zwykle wśród elit post-PRL oraz III RP. Są to głównie urzędnicy, politycy, służby mundurowe oraz prawnicy. Wiele z tych osób to TW, które mają też osobisty interes w trwaniu dawnego Do tej grupy dołączają "pożyteczni idioci, głównie z kręgów "proletariatów zastępczych", marksistów kulturowych itp. Na szczęście nie ma w naszym kraju zbyt wielu imigrantów i osób obcych kulturowo, więc nie ma silnej "V kolumny". Ale problem w tym, że te siły są doskonale zdeterminowane, wiedzą, o co idzie walka i mają duże osobiste interesy do wygrania lub przegrania. Jednakże obce siły nie mogą ot tak sobie ingerować w polską politykę, gdyż byłoby to źle widziane także w ich krajach, a na dodatek bardzo by zmobilizowało polskich patriotów, do których dołączyłaby cała "szara strefa", w tym także duża część obecnych "pożytecznych idiotów". Potrzeba więc pretekstów i wrażenia, że "opinia publiczna" domaga się działania społeczności międzynarodowej. Do tego celu służą takie pokraczne, sztuczne twory, jak KOD, NowoczesnaPZPR, Kluby Szmaciarza, celebryci itp. Potrzebny jest jeszcze element prowokacji. Tak jak na Marszach Niepodległości, tak i tutaj międzynarodówka musi znaleźć kogoś≤ kto dokona prowokacji (np. atak na GW, oblanie gównem grobu Geremka, zniszczenie radiowozu TVN albo spalenie budki unijnej. Może też okaże się, że członek PiS podpali Reichstag. Zauważcie, że dokładnie ten scenariusz przeprowadzono w Chicago, gdzie prowokatorzy doprowadzili do zamieszek i ich celem jest podzielenie Republikanów i wymuszenie rezygnacji Trumpa. To nie są ćwiczenia !!! Pamiętajmy, że trwa wojna. Dobrze by było zdefiniować sobie, KTO z KIM walczy i jasno kreślić wroga. Na razie mamy dym i widzimy, że co jakiś czas ktoś ginie, ale nie wiemy, skąd padają strzały i czyja ręka pociąga za spust. Oraz czyja idea jest realizowana ... Musimy BARDZO SZYBKO określić polską rację stanu, strategię oraz taktykę działania.
anonim2016.03.12 20:38
@observer1920 Tak, podnieśli. Najbiedniejszy emeryt może sobie teraz pozwolić na 2 piwa miesięcznie.
anonim2016.03.12 22:55
Jest rozlam w Polskim narodzie-I ten rozlam widzielismy juz poprzednio: pomiedzy rodakami ktorzy naprawde kochali Ojczyzne a pomiedzy zdrajcami, co innym sluzyli-pluskwami co za pieniadze by wlasna dusze sprzedaly ale na takich czekala Bereza Kartuska! I taka Bereza by sie teraz przydala
anonim2016.03.13 0:28
kurka - nienawidząca Polaków kanalio, funkcjonariuszu antypolskiego państwa - ile jeszcze będziesz sączył swój jad?
anonim2016.03.13 2:15
Ale to musi akuratKurkę boleć :p. Byli kumple się wyrobili a on musi zgrywać pajaca na jakimś podrzędnym psedokatolickim portalu :D A największym życiowym osiągnięciem przegrany proces z Owsiakiem.