16.01.20, 15:30fot. Diliff, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia

Matka Kurka: Bruksela. Widzimy przedstawienie, nie widzimy gry

„Na sali wielkiej i błyszczącej tak jak nocne Buenos Aires, które nie chce spać” – w tym miejscu muszę wersy z hitu „Budki Suflera” brutalnie uciąć, bo dalsza treść nijak do kolejnej debaty o praworządności w Polsce nie pasuje. W sali Parlamentu Europejskiego orkiestra nie stroiła instrumentów, by zagrać nowe tango, tylko puściła z playbacku kompletnie zużytą śpiewkę. Debata w sprawie przekazania przez KE skargi do TSUE ekscytowała wyłącznie grupkę deputowanych i to tę samą od lat - pisze Matka Kurka (Piotr Wielgucki) na łamach strony Kontrowersje.net.

 

Skład w 90% polski plus paru parlamentarzystów przygotowanych do wypowiedzi przez polskich przedstawicieli partii rządzącej oraz pożal się Boże „opozycji”. Warto zwrócić uwagę, że ci zagraniczni mówcy mówili niemal słowo w słowo to, co słyszymy w polskiej „debacie publicznej”, zresztą część z nich odczytała formułki z kartki. Jedynym akcentem nadającym jakąkolwiek rangę całemu wydarzeniu, była Věra Jourová wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, ale jej obecność wynikała z kwestii formalnych i niczego więcej. Takie mamy tło najnowszego spektaklu zorganizowanego w PE, no i nie sposób uniknąć pytania po co to się w ogóle odbyło.

Ułatwiam sobie zadanie i zaczynam od eliminacji dość popularnych, jednak fałszywych diagnoz. Nie, cała UE nie żyje „problemami” polskiej praworządności. Frekwencja na sali parlamentarnej mówi sama za siebie i mówi coś jeszcze. Nigdy ta sprawa nie przykuwała uwagi deputowanych, którzy nie mają bladego pojęcia o co chodzi i nawet im się nie chciało sprawdzić. Do zrozumienia tego prostego mechanizmu wystarczy podać równie prosty przykład. Kto z Polaków żyje jakimkolwiek problemem politycznym, z którym boryka się Bułgaria, Rumunia lub Chorwacja? Jeśli się pojawiają międzynarodowe emocje, to wcześniej musi dojść do wydarzeń tej rangi, co „żółte kamizelki” albo zabójstwo dziennikarza na Słowacji.

Problemami Polski nie żyją deputowani, to co dopiero mówić o zwykłych „obywatelach Europy”, jak mawiają postępowi wyznawcy „wspólnych wartości”. W Polsce nie stało się nic nadzwyczajnego i godnego uwagi światowych mediów. Śmieszny marsz 1000 tóg, gdzieś się tam odznaczył na ostatnich stronach portali obok reklam cudownej diety, ale nic poza tym. Także w Polsce ludzie odwracają głowy i sięgają po pilota gdy po raz setny słyszą o „konstytucji”, czy „wolnych sądach”. Krótko mówiąc te kwestie nie są żadnym paliwem politycznym, wręcz przeciwnie to dosypywanie cukru do zbiornika z resztkami benzyny i każdy domorosły mechanik wie, że taki zabieg kończy się zatarciem silnika. Skoro nie dla podgrzania społecznych emocji i nie dla doraźnych korzyści politycznych w postaci zwyżki notowań w sondażach, odbywają się te nudne nasiadówki, to w jakim celu są powtarzane?

Cele są trzy, naturalnie mam na myśli te poważne. Pierwszy i najważniejszy to wskazanie miejsca w szeregu. Po wyjściu z UE Wielkiej Brytanii Polska wyrasta na trzeciego gracza europejskiego, może nie samotnie, ale w połączeniu z Węgrami i wielu sprawach innymi krajami, na pewno tak. Podobny stan rzeczy jest w „liberalnej demokracji” nie do przyjęcia, bo utrudnia samodzielne rządy niemieckie, od czasu do czasu konsultowane z Francją. Drugi powód to ideologia, wszystkie konserwatywne rządy w marksistowskiej UE nie mają życia, czy to jest Polska, Węgry, czy Włochy. Po prostu zdecydowana większość w PE i instytucjach europejskich to lewacy i z tego wynikają oczywiste konsekwencje polityczne. No i wreszcie trzeci powód, który chyba nikogo nie zaskoczy, ponieważ tym powodem są pieniądze w postaci nowego budżetu powiązanego z praworządnością. Polaku, widzisz przedstawienie, a nie widzisz gry!

Tutaj nie o Żurka i Ziobro chodzi, sądy i polskie ustawy w ogóle nie mają dla europejskich wodzów znaczenia. Dla nich problemem jest Polska rosnąca w siłę, Polska, która nie chce być krajem drugiej kategorii, biernie wykonującym polecania międzynarodówki. Gra toczy się o: ideologię, władzę i pieniądze, a w tych obszarach nie liczą się fakty i argumenty, tylko siła. Możemy sobie w nieskończoność powtarzać, że we Francji obowiązują takie same przepisy, rzecz w tym, że nie jesteśmy Francją. Gdy wiemy w co gramy, to musimy dobrać odpowiednie narzędzia, jakie pozwolą ugrać najwięcej i w naszym położeniu nie ma lepszej metody niż kij z marchewką. Przy…ć i odskoczyć, ulubiona metoda treningowa starych bokserów. Żaden klincz, żadne zwarcie, gdzie nas superciężka waga polityczna zatłucze, wyłącznie sprytne akcje zaczepne i uniki.

Matka Kurka

Kontrowersje.net

Komentarze

KATON STARSZY2020.01.17 19:10
Dobrze że mamy taką ,,Kurkę'',bardzo celnie w samo sedno.Ja z ,laptopem mam problemy,więc piszę krótkimi zdaniami.Apeluję do patriotów polskich;namawiajcie ludzi do wystąpienia zUE,ekonomistów do rzeczowej analizy kosztów wystąpienia.Jest tyle państw na należy z nimi zintensyfikować handel.Uważam że koszty nie byłyby zbyt wielki,może zachwianie gospodarki trwałoby rok.A korzyści po kilku latach byłyby większe.Nie myślcie ze to będzie koniec grilowania Polski,to się dopiero zacznie.poczytajcie o czasach przedrozbiorowych.Praworządność ,,ortodoksyjna religia,''zarazy-będą chcieli nas uzdrawiać jak przed rozbiorami.
Szatan (pisane z wielkiej litery)2020.01.17 12:07
Podpisz petycję o intronizację Antychrysta na króla Polski. Króluj nam Antychryście, posprzątaj to bagno po Kościele Katolickim w Polsce.
jacek 2020.01.16 17:23
"Przy…ć i odskoczyć, ulubiona metoda treningowa starych bokserów" dodałbym, że przy....ć tak, żeby nie trzeba było odskakiwać, to z kolei metoda starych, dobrych bokserów. To my musimy ich wyprzedzić o krok, a nie nie ciągle ich gonić. Dlaczego nie zwoła się w Polsce manifestacji popierającej reformę sądownictwa, a do Brukseli nie pojadą przedstawiciele ludzi poszkodowanych przez kretyńskie i nieludzkie orzecznictwo "wolnych sądów"???
grimm2020.01.16 16:57
otóż to, otóż to ! Czy o tak ewidentne reakcje trzeba wzywać PIS. Dawno było: "Przy…ć i odskoczyć"
anonim2020.01.16 16:56
WOJNA TRWA - w 1683 r. - POLSKA URATOWAŁA EUROPĘ PRZED ZALEWEM ISLAMU - w 1920 r. POLSKA URATOWAŁA EUROPĘ PRZED ZALEWEM BOLSZEWIZMU - od 2015 r. POLSKA RATUJE ŚWIAT PRZED ZALEWEM IDEOLOGII GENDER, LGBT itp. TAK TRZYMAĆ !! BÓG HONOR I OJCZYZNA !! JEZUS JEST PANEM POLSKI, MATKA BOŻA KRÓLOWĄ POLSKI - POLACY TO MĄDRY NARÓD - SURSUM CORDA !
Janek2020.01.16 16:36
Nie ma dobra, nie ma Łaski. Dobrze by zrobił PiS, jakby pilnie podjął inicjatywę w sprawie Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski. Widać, nie idzie PiS w polityce, już stracił Senat, same potknięcia, nie czuwa nad Polską pod rządami PiS ręka Pana Boga, to widać, i można różnie się z tego faktu tłumaczyć, ale bez błogosławieństwa Pan Boga, ani do proga! W Polsce hulają ruchy demoniczne! Tylko Intronizacja może coś zmienić w Polsce, może zdecydować o wyborze na kolejną kadencję. Więcej w tym ważnym temacie poniżej, Objawienia Rozalii Celakówny: Nie spłyną krwią państwa co mają Mnie za Króla fronda.pl/a/objawienia-rozalii-celakowny-nie-splyna-krwia-panstwa-co-maja-mnie-za-krola-3,130937.html
Janek2020.01.16 16:29
PiS po objęciu władzy, po atakach eurokołchozu na reformy, po atakach żydostwa i Ukraińców na zmianę ustawy o IPN obiecał społeczeństwu, że powstanie anglojęzyczna TV, aby głos Polski był słyszalny i rozumiany w świecie. Słusznie! I co? I nic! Kolejne zmarnowane lata, kolejne niechlujstwo, nieróbstwo, arogancja władzy. I co? I płacz! Płacz na rynku lokalnym! Przekonujemy się nawzajem w Polsce, a niestety decyzję zapadają poza nami, w eurokołchozie, w USA, w Izraelu, w Rosji. Zatem tam, gdzie nasz społeczny głos nie dociera. W jaki sposób PIS-TV chce dotrzeć do społeczeństwa zachodniego, jak oni nie znają języka polskiego, a w większości posługują się językiem angielskim? Te polskie połajanki w TVPis obliczone są rynek lokalny i są zupełnie niesłyszalne tam, gdzie zapadają decyzje w sprawie Polski. Czy ktoś rozliczy p. Jacka Kurskiego z publicznej obietnicy utworzenia w TVP kanału anglojęzycznego? Na co idą miliony zł z budżetu w TVP, na opłacanie układu lokalnych propagandzistów? Jeżeli tak, to niech się kierownictwo PiS nie dziwi, że przegrywa już nie tylko w eurokołchozie, ale i w Polsce. Jak tak dalej pójdzie, to Polską będą rządzić lewacy i żydokomuniści, dzięki niechlujstwu i nieróbstwu PiS i partyjnym przybudówkom. Halo, leci z nami pilot?
anonim2020.01.16 16:28
Tutaj nie o Żurka i Ziobro chodzi, sądy i polskie ustawy w ogóle nie mają dla europejskich wodzów znaczenia. Dla nich problemem jest Polska rosnąca w siłę, Polska, która nie chce być krajem drugiej kategorii, biernie wykonującym polecania międzynarodówki. Gra toczy się o: ideologię, władzę i pieniądze, a w tych obszarach nie liczą się fakty i argumenty, tylko siła. Możemy sobie w nieskończoność powtarzać, że we Francji obowiązują takie same przepisy, rzecz w tym, że nie jesteśmy Francją. Gdy wiemy w co gramy, to musimy dobrać odpowiednie narzędzia, jakie pozwolą ugrać najwięcej i w naszym położeniu nie ma lepszej metody niż kij z marchewką. Przy…ć i odskoczyć, ulubiona metoda treningowa starych bokserów. Żaden klincz, żadne zwarcie, gdzie nas superciężka waga polityczna zatłucze, wyłącznie sprytne akcje zaczepne i uniki.
JoGa2020.01.16 16:17
No i znowu Kurka świetnie przyiwanił w sam punkt. Tak z doskoku właśnie.
Hipokryzja mendy2020.01.16 16:03
Bezrobotna menda 𝐍𝐨𝐰𝐚𝐤-𝐫𝐨𝐛𝐚𝐜𝐳𝐞𝐤 mulititasking asshole. Żyje bezwstydnie z podatków prawaków, katoli i moherów. Bezrobotna menda 𝐍𝐨𝐰𝐚𝐤-𝐫𝐨𝐛𝐚𝐜𝐳𝐞𝐤 mulititasking asshole, nie może życ bez moherskiego forum - bo to katolskie forum nie cenzuje jak GW.
robaczek 2.02020.01.16 15:57
koniec PIS bliski oj będzie wstyd będzie!! ;] trzeba bedzie ludziom w twarz spojrzec trzeba bedzie zyc bez PIS i co wtedy ?? ;] oj dzidki dziadki \bedzie wam wstyd jak za PRL ;] bo przeciez wszyscy wiemy ze to wasz ustrój ;] tam sie najepiej czujecie co? wiem wiem, PRL wróć! ;] oj miski miski
mesaja2020.01.16 16:07
Twój koniec z każdym dniem też jest coraz bliższy. Oj będzie płacz i zgrzytanie zębów...
JS2020.01.16 15:45
Ta gra jest prosta i oczywista. Chodzi o królowanie antychrysta w Polsce. Przez Hitlera szatanowi nie udało się, przez Stalina też. Zbudował nowe królestwo o nazwie EU i Polska ma zniknąć z mapy Europy a my rozpędzeni na cztery strony świata, jeżeli nas wcześniej nie zdepopulują. Króluj nam Chryste - nie antychryście Pozdr.
MAVERICK JONASIK2020.01.16 15:55
Zgoda. Ta gra jest prosta i oczywista. Chodzi o królowanie antychrysta w Polsce. Przez Hitlera szatanowi nie udało się, przez Stalina też. Teraz próbuje przez Jarosława. Króluj nam Chryste - nie antychryście!
JS2020.01.17 10:32
Jarosław bardziej kieruje się naukami tego świata niż Ewangelią. Dlatego możesz mieć wiele racji w tym co napisałeś, bo sukces gospodarczy Polski może doprowadzić do utraty wiary tak jak w Irlandii. Bieda nie dobra, nadmiar pieniędzy - jeszcze gorszy. Nie da się osiągnąć złotego środka. Pozdrawiam
robaczek 2.02020.01.16 15:55
wez tabletke zmien pieluche idz na spacer ja pierd........... leczenie chyba sensu juz nie ma
JS2020.01.17 10:38
robaczku 2.0, ja też jestem robaczkiem ziemskim ale w odróżnieniu do ciebie nie odżywiam się już takimi śmieciami intelektualnymi jak kiedyś, tylko tym co ważne jest dla zbawienia duszy, bo uwierz mi a jak mi nie wierzysz to znajdź świadectwa na yt jak np. Andrzej Duffek - twoja świadomość nie zginie wraz z ciałem, które przestanie za jakiś czas działać ale przeniesie się do wieczności. Masz czas, szukaj Prawdy ! Nie poprzestawaj na marnościach. Z tabletek polecam witaminę C, pieluch nie muszę zmieniać, na spacery trzeba chodzić codziennie :-) A-ha i jeżeli na leczenie ciała może być już za późno to na leczenie duszy nigdy nie jest za późno, jeżeli zwrócisz się do Miłosierdzia Bożego. Pozdrawiam
zapluty kopciuch reakcji2020.01.16 15:42
W referendum akcesyjnym 2003 r. naród za namowami swoich ukochanych establiszmendów poparł przytłaczającą przewagą Anschluss do UE (77%). Zadradzieckie establiszmendy, zdradziecki naród.
Pracownik2020.01.16 15:54
Gdyby nie wejście do UE, bylibyśmy dziś drugą Białorusią.
zapluty kopciuch reakcji2020.01.16 17:58
Dzięki Unii jesteśmy poniżej Białorusi. Tam nie doszło do holokaustu przemysłu wymuszanego przez raj na ziemi.
Katolik2020.01.17 12:06
bo tam nie ma przemysłu, tam są kartofle, dużo kartofli.....
anonim2020.01.16 17:05
w 2003 wchodziliśmy do Wspólnoty Europejskiej a dziś po Lizbonie jesteśmy w EU i warunki czerwoni sobie zmieniają w zalezności jak im pasuje. Po prostu, wchodziliśmy do pieknego zielonego ogrodu, a dziś jesteśmy w czerwonych zasranyc h krzakach
Pracownik2020.01.16 15:30
Jeśli chodzi o wystąpienia polityków PiS, bardziej określił bym to jako Muppet Show.
Berobotny2020.01.16 15:58
A ja uważam, że ty tutaj Muppetujesz
anonim2020.01.16 17:02
Jeśli chodzi o wystąpienia polityków POKO, N,W,PSL, SLD, określił bym to jako czołganie i błaganie o chłostę