Marco Tosatti obala kłamstwa na temat ,,Z głębi naszych serc'' - zdjęcie
20.01.20, 12:10(fot. flickr/Peter Nguyen Minh Trung/ccby20)

Marco Tosatti obala kłamstwa na temat ,,Z głębi naszych serc''

48

Włoski watykanista i dziennikarz Marco Tosatti w swojej recenzji, opublikowanej na jego blogu, a następnie w angielskiej wersji na portalu „Church Militant”, przytacza fragmenty Z głębi naszych serc i rozwiewa wątpliwości co do autorstwa książki, która wywołała ostatnio medialną burzę. Jego zdaniem jest oczywiste, że „tekst chodzi na dwóch nogach”, tzn., że współautorami publikacji są zarówno kard. Robert Sarah, jak i Benedykt XVI.

„Szybka lektura wstępu i zakończenia (których współautorami są obaj) oraz rzut oka na podział stron w książce w pełni wyjawia, jak wiele kłamstw moi koledzy amerykańscy, angielscy, francuscy, hiszpańscy, argentyńscy, włoscy itd., powiązani z dworem rządzącego papieża, puścili w ruch, usiłując pomniejszyć znaczenie tego tekstu, który najwyraźniej był stworzony i napisany przez obu mężczyzn”.

Tosatti oburza się na postawę swoich kolegów dziennikarzy, którzy atakowali obu dostojników Kościoła, i jednocześnie kwestionuje upowszechnianie przez nich opinie. „Nie, Benedykt nie jest biednym, upośledzonym umysłowo starcem” – stwierdza włoski dziennikarz. „Nie, kard. Sarah nie oszukał dobrej wiary nikogo, nabierając zniedołężniałego starego człowieka” – dopowiada.

Autor podkreśla, że obaj hierarchowie, nawiązując do słów św. Pawła, wyznają, iż nie mogą milczeć „w tych trudnych czasach”, a lękać należy się jedynie Pana Boga. W przytoczonym wstępie Benedykta XVI i kardynała Saraha zwraca uwagę nawiązanie do ewangelicznego opisu burzy na jeziorze:

„Kusi nas poddanie się rozpaczy. Fale relatywizmu zatapiają łódź Kościoła. Apostołowie bali się. Ich wiara słabła. Kościół także czasami wydaje się załamywać. W centrum burzy wiara apostołów w moc Jezusa wydaje się słabnąć. My także przeżywamy tę tajemnicę. Czujemy jednakże głęboki spokój, ponieważ wiemy, że Ten, który prowadzi łódź, to Jezus. Wiemy, że nigdy nie może ona zatonąć, że może nas jedynie doprowadzić do portu wiecznego zbawienia”.

 

jjf/ChurchMilitant.com

Komentarze (48):

Yoshka2020.01.21 9:08
W dniu 25.02.2013 Międzynarodowy Trybunał ds. Zbrodni Kościoła i Państwa wydał wyrok skazujący głowę kościoła katolickiego Josepha Ratzingera (i poniekąd sam kościół katolicki jako organizację) na 25 lat bezwarunkowego pozbawienia wolności oraz na konfiskatę dóbr. W przypadku papieża konfiskata ma dotyczyć dóbr Watykanu, dlatego papież musiał ustąpić, gdyż wiedział o spodziewanym wyroku karnym. Wyrok uprawomocni się 4 marca 2013 roku, stąd abdykacja w trybie nagłym z dniem 28 luty 2013, przed uprawomocnieniem się wyroku karnego. Jest to wyrok na mocy orzeczenia Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości (MTS) z siedzibą w Brukseli nr. 022513-001.
Hanys672020.01.21 6:35
Kłamstwo jest już na samym początku: Watykan ogłosił że B16 "wycofał się" z publikacji tej książki, podczas gdy prawda brzmi: F1 zabronił drukowania tej książki. +++ To tylko kolejny raz udowadnia kim tak naprawdę jest F1
Rabarbar2020.01.20 19:37
Źle się stało, że główną linią sprzeciwu Benedykta stała się sprawa celibatu - wprowadzona w Kk po wielu wiekach i będąca wyłącznie elementem dyscypliny kościelnej, a nie doktryny. Pozostałe Kościoły chrześcijańskie mają pod tym względem inne zasady, a również w Kk, w kilku obrządkach wschodnich celibat duchownych nie jest wymagany (również we wspólnotach anglikańskich, przechodzących do Kk). Kilka lat pontyfikatu Franciszka wniosło znacznie więcej powodów do sprzeciwu, a jednak ten sprzeciw był artykułowany przez innych, ale nie przez Benedykta.
Styki2020.01.20 19:47
Tak i dlatego te pozostale koscioly chrzescijanskie dogorywaja.
Rabarbar2020.01.20 20:09
Zależy - które i gdzie. Kościoły zielonoświątkowe (pentakostalne) liczebnie rozwijają się w szybkim tempie w wielu różnych krajach. Z kolei tradycyjne Kościoły protestanckie, są na skraju zaniku, szczególnie w krajach skandynawskich, chociaż mają tam status Kościołów państwowych.
Rabarbar2020.01.20 20:24
Poza tym nie ma powodu, by wiązać procesy laicyzacji, zachodzące przecież w wielu krajach, akurat z zachowaniem obowiązkowego celibatu duchownych. Znaczący odpływ księży ze stanu duchownego oraz spadek liczby powołań - także w naszym kraju - dowodzą, że celibat nie gwarantuje odporności na procesy laicyzacyjne.
Styki2020.01.20 18:04
Tekst Benedykta XVI składa się z części ogólnej, ukazującej właściwej rozumienie kapłaństwa na drodze egzegezy chrystologicznej i pneumatologicznej , a następnie rozważa "trzy teksty [Pisma] wyjaśniające chrześcijańskie rozumienie kapłaństwa." Benedykt bardzo mocno broni tezy, że Nowe Przymierze nie odrzuca kultu mojżeszowego ale go wypełnia. Przywołując swoją książkę “Duch liturgii” wskazuje, że kierowana przez starotestamentalnych proroków pod adresem kultu świątynnego krytyka, zostaje przez Jezusa zintegrowana z odnowioną tradycja kultyczną wywodząca się z Ostatniej Wieczerzy. Świątynia Jerozolimska nie jest absolutnie odrzucona. Dwunastoletni Jezus określa ją jako “dom jego Ojca” (Łk 2,49), podczas lat swojego publicznego nauczania pielgrzymuje do niej wraz z ludem Izraela, a pierwotna wspólnota chrześcijańska tam się gromadzi aby się modlić i aby nauczać (s. 35-6)
Rabarbar2020.01.20 19:22
"Świątynia Jerozolimska nie jest absolutnie odrzucona" To nieprawda. Rola Świątyni Jerozolimskiej kończy się wraz ze krzyżową śmiercią Chrystusa. Znakiem, że tak się stało, było rozdarcie się zasłony świątyni (Mt. 27,51). Chociaż wspólnota chrześcijańska w początkowym okresie po zesłaniu Ducha Świętego gromadzi się w świątyni (Dz. 2,46), wykorzystując dużą przestrzeń budowli rozbudowanej od czasów Heroda Wielkiego - jego zewnętrzne dziedzińce. Ale jednocześnie w nauczaniu pojawiają się treści negujące dotychczasową rolę świątyni: "Najwyższy jednak nie mieszka w dziełach rąk ludzkich..." (Dz. 7,48). Los świątyni jest już wtedy przesądzony, bo już Jezus zapowiadał, mówiąc o niej że "Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony" (Łk. 21,6). Ostrzeżeni przez Jezusa chrześcijanie w większości opuszczają Jerozolimę przed oblężeniem za czasów Wespazjana/Tytusa, ale miasto i świątynia zostaje zburzone w 70 roku n.e. Co więcej, drugie powstanie żydowskie pod wodzą Bar Kochby kończy się klęską, wzgórze świątynne zostaje zaorane (tak jak 800 lat wcześniej zapowiedział prorok Micheasz (Mi. 3,12), a żydom przez dwa wieki zabronione jest zbliżanie się do Jerozolimy. Tzw. ściana płaczu nie była częścią właściwej świątyni. To mur oporowy, wybudowany za Heroda, pozwalający sztucznie rozszerzyć wzgórze świątynne (poprzez nawiezienie ziemi) i rozbudowanie zewnętrznych dziedzińców. Ale z samej świątyni nie uchował się kamień na kamieniu! A jednak Benedykt XVI upiera się, że "Świątynia Jerozolimska nie jest absolutnie odrzucona". Wolne żarty.
Styki2020.01.20 19:43
Nö nie wiem czy Rabarbar jest madrzejszy öd Benedykta
Rabarbar2020.01.20 20:18
Ja nie zamierzam się z nim porównywać. Ale czy Benedykt jest mądrzejszy od autorów biblijnych (np. od autora listu do Hebrajczyków, który pokazuje Jezusa jako arcykapłana, lecz nie w obrządku Mojżesza/Aarona, lecz Melchizedeka). Albo od Boga, który na całe wieki przed spełnieniem zapowiedział przez proroków (np. Dn. 9,26) zburzenie świątyni i tę zapowiedź zrealizował.
Styki2020.01.20 17:56
Tom liczy sto osiemdziesiąt stron, ale układ typograficzny powoduje, że treść zawarta jest na nieco ponad stu pięćdziesięciu. Wstęp od wydawcy autorstwa Nicolas Diata, wspólautora trzech książkowych wywiadów z kardynałem Saraha, liczy siedem stron, wstęp autorski cztery. Potem następuje czterdziestostronicowy tekst Benedykta XVI. Esej kardynała Sarah liczy niespełna dziewięćdziesiąt stron. Końcowe słowo od autorów zawarto na sześciu stronach
KATOLIK2020.01.20 17:13
Nie byłoby takiego zamętu, gdyby Benedykt nie opuścił Stolicy Piotrowej. Bardzo źle zrobił.
Darek2020.01.20 14:54
Czyli Benedykt XVI kłamał? Bo przecież twierdził że nie jest autorem książki i wnosił o sprostowanie. Skoro Fronda twierdzi że Benedykt XVI jest autorem tej książki, a on temu zaprzecza to Fronda nazywa Benedykta XVI kłamcą - na prawdę macie ku temu solidne podstawy i dowody by takie oskarżenia rzucać?
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.01.20 15:43
A kiedy Benedykt się wypowiadał na ten temat? Dziennikarze, to wiem, ale Benedykt?
Darek2020.01.20 15:57
https://www.fronda.pl/a/benedykt-xvi-jestem-autorem-artykulu-ale-nie-ksiazki,139035.html
Terezjusz2020.01.20 17:34
Radziłbym jednak przejrzeć większość wiadomości na ten temat, także na portalu "Fronda", by wysuwać stwierdzenia, że portal kłamie albo kłamie papież senior.
Janka2020.01.20 17:41
pomijając potworka językowego jak "Papież senior": Skoro Fronda najpierw podaje że Papież poprzez swojego rzecznika zaprzecza, a Teraz ta sama Fronda pisze że Tossatti udowodnił że zaprzeczenie jest fałszywe to są jedynie następujące możliwości: - Tossatti kłamie a za nim Fronda, - rzecznik Benedykta XVI kłamie, a Benedykt nie wiedzieć czemu tego nie dementuje - Benedykt XVI kłamie - jak twierdzi Tossatti - Wszystkie wiadomości są zmyślone a kłamie tylko Fronda - ten wariant odpada, bo inne media i sam Watykan podaja takie same informacje Znasz inną możliwość, bo ja nie?
Terezjusz2020.01.20 17:38
Poza tym artykule, do którego Pan podał link, mowa jest o tym, że to sekretarz poinformował. Więc zarzut kłamstwa w obie strony jest bezpodstawny.
Darek2020.01.20 17:48
Sugerujesz że sekretarz osobisty Benedykta XVI kłamie i przekręcił oświadczenie wygłoszone w imieniu swojego mocodawcy? Serio?
matis892020.01.20 17:19
Sam Watykan pod Bergoglio Fałszywym Prorokiem nie katolikiem zaaprobował film Dwóch papieży kłamliwie przedstawiający Benedykta XVI. Bergoglio i jego ludzi sami wkładają w usta papieża Benedykta XVI słowa których nie powiedział a co powiedział to manipulują. Sam Bergoglio i jego ludzi w panice zrobili kłamliwy szum wokół tej książki bo chcą znieść celibat i sakramenty. Wypowiedzi papieża Benedykta wzbudzają w nich złe emocje więc reagują nerwowo i widać ich kłamstwo bo do niego dążą. Inaczej byli by zadowoleni z zabrania głosu przez papieża Benedykta.
Darek2020.01.20 17:36
Pierwszy raz się z Tobą zgodzę - film Dwóch papieży to stek kłamstw - autorzy tego "dzieła" (ok, gra aktorska świetna, a le to tyle) sami nie wiedzą już kogo wybielać, kogo nie - pomijając już jakiekolwiek trzymanie się faktów. Nieświadomy widz weźmie to za prawie film dokumentalny, a tym bardziej jeśli Watykan to aprobuje w imię krótkotrwałych zysków wizerunkowych. Mnie ten film tylko wkurzył - ot kolejny gniot propagandowy, oparty na uproszczeniach i przekłamaniach.
ect2020.01.20 14:31
Kard. Sarah i Benedykt XVI to kapłani, którzy kochają Kościół.
MementoMori2020.01.20 14:30
Warto zobaczyć ten dokument , szybko zanim go skasują https://www.cda.pl/video/44305649d https://gloria.tv/post/6vonZhCJuweD4F2ns47EuynBJ
Rob2020.01.21 0:53
Dzieki za link
Yoshka2020.01.20 13:25
Czyli Ratzinger kłamał, że jest autorem jedynie artykułu a z samą książką nie ma nic wspólnego? No muszę przyznać że nazywanie Ratzingera kłamcą to spora zmiana frontu na Frondzie.
Terezjusz2020.01.20 17:39
Gdzie i kiedy Benedykt XVI to do powiedział?
Janka2020.01.20 17:46
W Rzymie, dnia 14.01.2020
tomasz2020.01.20 21:18
To powiedział jego sekretarz i są podejrzenia, że bez uzgodnienia z Benedyktem. Poza tym wszystko to jest drugorzędne. Benedykt napisał artykuł, który jest znaczną częścią książki i zezwolił na jego wykorzystanie. Jest więc faktycznym współautorem i cała dyskusja jest bez sensu
Yoshka2020.01.20 23:14
Twoje podejrzenia czy raczej urojenia są i niech pozostaną twoimi, nie ma się czym chwalić.
matis892020.01.20 13:22
Jak widać Bergoglio Fałszywy Prorok i jego ludzie pałają wielką niechęcią, wrogością do katolickiego papieża Benedykta XVI. Kolejne kłamstwo z filmu Dwóch Papieży jakoby Bergoglio by sympatyczny i lubiał Benedykta XVI i w ogóle ludzi.
anonim2020.01.20 14:35
Oby Twoja obsesyjna krytyka papieża Franciszka nie przerodziła się w nienawiść. Owszem, papież ten popełnia błędy, jednak Kard. Sarah uczy nas prawdziwie chrześcijańskiego stosunku również do Franciszka. Jakże dalekie są Twoje komentarze od prawdziwej mądrości wymienionego kardynała.
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.01.20 15:45
Obyś więc nie zaczął błądzić jak ten, którego bronisz. Gdyby tylko on błądził, to małe piwo, ale on prowadzi miliony! I DOKĄD?
anonim2020.01.20 16:25
Nie bronię jego błędów, kardynał Sarah też ich nie broni ale nie zapominaj, że póki co miłość, modlitwa i pokuta są mocniejszym orężem jak nieustanna krytyka rozsiewana w eterze, poza plecami zainteresowanego. Penitentowi też doradziłbyś tego rodzaju obsesyjną krytykę błądzącego? Uważasz, że tego rodzaju postawą ustrzeżesz te "ślepe" miliony? A może Pan Jezus też ma coś do ocalenia, gdy będziemy zwracać się do niego w ufnej modlitwie.
matis892020.01.20 17:09
Ciekawe rozumowanie. Bergoglio sam daje co chwila powody do słusznej krytyki, bo robi źle, więc nie krytykujmy go bo on robi to co chwila. Słuszna krytyka nie ma nic wspólnego z nienawiścią jaką Bergoglio sam zaprezentował. Na jego nienawiść, podłość, oszustwo, herezje, podstęp nie odpowiada się nienawiścią tylko krytyką, a nie milczeniem.
anonim2020.01.20 17:19
Jak zwykle, ojciec matis89 ma zawsze racje.
ect2020.01.20 17:23
Ciekawe rozumowanie, innymi słowy: zło złem zwyciężaj!
JS2020.01.20 12:27
Myślę, że prawdziwa rewolucja nastąpi w Kościele dopiero wtedy gdy ustąpi ten, który go powstrzymuje. Ustąpi ale z tego świata. Jak odejdzie zmuszony do odejścia papież Benedykt XVI wtedy Franciszek nie będzie już miał tak silnego głosem obserwatora. Módlmy się zarówno za papieża Benedykta XVI oby tak jak św. Jan Paweł II żył jak najdłużej i za papieża Franciszka aby zrozumiał jakie szkody czyni w owczarni Pana. Nie tak dawno zrozumiałem dlaczego św. Jan Paweł II tak bardzo chciał przedłużyć swoje pełne cierpienia życie i kierować Kościołem Powszechnym. Gdyby został odsunięty wcześniej bylibyśmy teraz w innej, bardziej szatańskiej rzeczywistości. On miał wizje wstrząsającej przyszłości i widział co ma przyjść na Polskę. Błagał Boga o miłosierdzie dla nas. Króluj nam Chryste Pozdrawiam
Yoshka2020.01.20 12:32
Gdyby Jan Paweł II odszedł wcześniej tysiące dzieci uniknęły by gwałtów i molestowania.
Greg2020.01.20 12:59
Ty zakłamańcu i podły oszczerco odpowiesz przed Bogiem kiedyś za te oszczerstwo które rzuciłeś w stronę jednego z największych świętych naszego kochanego JP2.
Janka2020.01.20 14:13
Jakie oszczerstwo? Szczerą prawdę napisał, przecież nikt tak nie bronił pedofili jak JP2, który potępiał ofiary i chronił oprawców, od których chętnie przyjmował podarunki i gotówkę. To są bardzo dobrze udokumentowane fakty.
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.01.20 15:41
To je pokaż, podła świnio.
ed2020.01.21 7:19
Jakoś nie dziwią oszczerstwa Yoshki czy Janka. Ciekawi mnie tylko czy robią to z przekonania czy raczej z wrednej podłości. Stara bolszewicka stalinowska metoda, ośmieszyć, oskarżyć, pomówić w oczach innych. Bandzior woła łapać złodzieja.
Ala2020.01.20 19:05
Człowieku, skąd ty te bzdury wyssałeś? po co w ogóle takie oszczerstwa piszesz. Czy o to chodzi, że jak rzucisz gównem, to może kawałek się przyklei, przecież to iście szatańskie. Tak miła ci jest czarna strona kłamstwa, wiadomo, że ciebie też dotknie, jak z nią współpracujesz to cię zje i zniszczy, więc po co im pomagasz?
Yoshka2020.01.21 3:08
Przecież to są powszechnie znane fakty, o czym szanowna koleżanka więc pier...li? Wojtyła krył pedofilów i był za to ścigany. Dlatego m.in. żeby polecieć na pielgrzymkę do USA musiał mieć list żelazny z zapewnieniem że go na lotnisku nie aresztują za pedofilię i taki każdorazowo otrzymywał. Skoro się o list żelazny zawsze starał, to chyba nie dla zabawy tylko istniało realne zagrożenie.
Jembond2020.01.21 13:40
Co ty za bzdury wypisujesz? Śniło ci się cymbale to co pleciesz.
matis892020.01.20 13:13
Nie musi chodzić wcale o śmierć Benedykta XVI. Wystarczy że opuści on Watykan i przeniesie się do innego kraju. Wtedy nastąpi cud Ostrzeżenie kiedy każdy zobaczy w jakim stanie jest jego dusza i że ją posiada. Przez krótki czas każdy będzie odczuwał to gdzie by w tej chwili trafił, piekło, czyściec lub niebo. Więc po śmierci Benedykta lub po opuszczeniu przez niego Watykanu wszyscy Biegiem do spowiedzi by nie poczuć piekła przez tą chwilę.
ect2020.01.20 18:25
A możesz wskazać źródło tych objawień o "cudzie Ostrzeżenia"?
matis892020.01.20 22:05
Orędzia Ostrzeżenia które dokładnie i jako jedyne przepowiedziały obalenie papieża Benedykta XVI i ustanowienie po nim Fałszywego Proroka.Mówią one że gdy Benedykt opuści Watykan nastąpi globalny cud Ostrzeżenie kiedy każdy zobaczy w jakim stanie jest jego dusza i że ją posiada. Przez krótki czas każdy będzie odczuwał to gdzie by w tej chwili trafił, piekło, czyściec lub niebo.