M. Bar-Zwi: Rewolucja Francuska a antysemityzm. To Żydzi odpowiadają za zło nowoczesnego świata - zdjęcie
01.05.21, 13:55

M. Bar-Zwi: Rewolucja Francuska a antysemityzm. To Żydzi odpowiadają za zło nowoczesnego świata

71

Michael Bar-Zvi

tłum. Marek Jurek

Rewolucja Francuska nie zlikwidowała nienawiści do Żydów, przeciwnie – zrodziła nową formę tej plagi, która zostanie określona pod koniec XIX wieku jako antysemityzm. Pojawiając się zarówno na prawicy, jak i na lewicy, judeofobia ta nie będzie już zajmować się odpowiedzialnością Żydów za śmierć Chrystusa, ale ich odpowiedzialnością za zło nowoczesnego świata. Arthur Hertzberg w swej książce The French Enlightenment and the Jews pokazuje, że nowoczesny antysemityzm nie jest reakcją na Rewolucję, ale stanowi jej integralną część, zawdzięcza więcej doktrynom Woltera, Holbacha czy Marata niż teologii chrześcijańskiej.

Żydom nie wolno niczego dać jako narodowi, trzeba dać im wszystko jako jednostkom. Nie mogą w państwie stanowić ani ciała politycznego, ani zakonu; mają być po prostu indywidualnymi obywatelami. Ta formuła hrabiego de Clermont-Tonerre, wypowiedziana w Zgromadzeniu 23 grudnia 1789 roku, podczas debaty na temat obywatelstwa, bardzo dobrze pokazuje zasadniczą ambiwalencję Rewolucji Francuskiej wobec judaizmu. Żydzi mają być wygnani w samotność, nie zbiorowo, ale indywidualnie. Założenie to wywraca całą dotychczasową historię narodu żydowskiego i jej religijne fundamenty. Narody uważają się za zbiorowości polityczne, religię łączą z porządkiem uniwersalnym. Żydzi natomiast opierają się na religijnym przymierzu, ważniejszym od „zbyt uniwersalnej” polityki. Warunkiem równouprawnienia nadanego Żydom jest odrzucenie przez nich własnego rozumienia judaizmu, czyli związku między narodem, ziemią i prawem (Torą), inaczej mówiąc – zerwanie wcześniejszego kontraktu. Tylko pod warunkiem zamiany wielowiekowych zbiorowych zobowiązań na status indywidualny Żyd może aspirować do równości oraz szacunku dla swych obrzędów i obyczajów. Właśnie taką cenę obywatelstwa (z jego prawami i obowiązkami) zaproponowała Żydom Rewolucja Francuska. Indywidualistyczne rozumienie judaizmu stanowi głęboko tragiczną istotę i źródło całego nowoczesnego zamętu wokół „kwestii żydowskiej”. Zawiera w sobie – obok chęci fizycznej, moralnej i politycznej regeneracji Żydów (jak napisał abbé Grégoire) – zarodek wszystkich cierpień narodu żydowskiego, które nastąpiły w ciągu dwustu lat po Rewolucji.

Przewodnia idea Rewolucji – zapoczątkować zmianę, która przekuje sens historii – stawiała naród żydowski przed dylematem, czy zrzucić z siebie zbiorową przynależność, często przeżywaną jako brzemię, decydując się na osobistą identyfikację religijną, traktowaną jako wybór. Za tą narzucającą się pokusą poprawy niepewnego statusu kryła się jednak rewolucja – sprowadzenie judaizmu jedynie do poziomu religii, kultu, serii praktyk życia codziennego, mających swe źródło w odległej przeszłości. Oparcie stosunku Żyda do jego przeszłości na filozofii indywidualistycznej, definiującej wolność jako wybór, stanowiło nie tylko błąd, ale nowe niebezpieczeństwo. Nie chodziło tu bowiem o nawrócenie kierowane wiarą, ale „propozycję nie do odrzucenia”, przed którą stawiano naród żydowski: rozwiązać się jako naród, żeby przetrwać jako jednostki. Z pewnością zwolennikami tych idei kierowały najlepsze intencje wysnute z filozofii Oświecenia. Jednak podporządkowanie judaizmu idei tolerancji było moralnie nie do przyjęcia. Jak bowiem pogodzić tę propozycję rozwiązania narodu z prawdą historyczną, która mówi, że u początków moralności, z której wywodzą się te właśnie uniwersalistyczne idee, znajdują się wartości ustanowione przez ten naród jako naród, dzięki najpotężniejszemu aktowi jego woli zbiorowej? Etyka Dziesięciorga Przykazań i jej głęboki uniwersalizm ma sens tylko dlatego, że zrodziła się w narodzie, który prowadził wojnę z bałwochwalstwem.

Nie może realizować się przez jednostki, lecz jedynie przez naród wypełniający swoje przeznaczenie. Koncept włączenia Żydów w nowoczesny uniwersalizm, niszczący podstawy ich życia narodowego, stanowił tragiczne wznowienie źródeł starożytnej nienawiści do synów Izraela, a wkrótce Izraelitów. Emancypacji Żydów uruchomionej przez Rewolucję Francuską towarzyszyć będą dwie plagi, wcześniej nieznane w tej formie: asymilacja i nowoczesny antysemityzm. Osiągnięcie praw i obowiązków powoduje zmianę charakteru judaizmu. Od tej pory coraz bardziej będzie stawał się tożsamością i wspólnotą, a nie narodem i przynależnością. Judaizm będzie się w ciągu XIX wieku stawał kwestią, dla której nowoczesny świat będzie w końcu musiał znaleźć rozwiązanie. I wcale nie będzie tu chodzić o zrozumienie tajemnicy Izraela, ale o zakwestionowanie wiecznotrwałości grupy, zachowującej niezrozumiale anachroniczną ciągłość. Historia narodu żydowskiego sprzeciwiać się będzie wizji ludzkości, która sama dla siebie stanowi źródło moralności. Dla Żyda kodeks moralny nie wynika z autonomicznego osądu, jest narzucony z zewnątrz przez transcendentną i irracjonalną potęgę. Tożsamość nie stanowi gwarancji zachowania moralności, przeciwnie – jest wyrazem lęku o utratę charakteru nabytego w wyniku długiego przekazu. Duch Oświecenia domaga się powszechnego społeczeństwa ludzkiego, opartego na równości i tym, co się określa jako „przymierze braterskie”, a co ma zastąpić Stare Przymierze. Reformatorzy pragnęli „uwolnić” Żydów od ich niedoli, często łączonej z pogardą, której doświadczali. Abbé Grégoire twardo opisywał ich braki: fizyczne ułomności, zepsucie krwi, praktykowanie lichwy, nienawiść innych ludów etc. Remedium, które proponował, nie był powrót do chwalebnej żydowskiej przeszłości, ale integracja w „powszechnej rodzinie, która ustanowi braterstwo wszystkich ludów”. Żyd „zregeneruje się”, gdy zniknie w abstrakcyjnej całości.

Oczywiście, owemu księdzu zawdzięczamy nadanie kwestii Żydów charakteru politycznego. Uznanie praw Żydów nastąpiło więc nie poprzez ocenę ich tradycji, ale w oparciu o zasadę zniesienia wszystkich różnic i uznanie absolutnej równości między religiami (art. 10 Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela). Debata w Zgromadzeniu była wielokrotnie odraczana z powodu statusu Żydów z Bordeaux. Dziwna logika emancypacji zaowocowała wprowadzeniem rozróżnienia między Żydami a Żydami na terytorium francuskim. Już w dotyczącym Żydów dekrecie z 1790 roku były wyjątki i zastrzeżenia. 27 września 1791 roku, w ostatnich dniach prac Konstytuanty, ogłoszono dekret emancypujący wszystkich francuskich Żydów. Przysięga obywatelska składana przez Żydów nie oszczędziła im jednak upokorzeń, które Terror zastrzegł dla zakonników i finansistów. Nowe rozwiązania dyskryminacyjne wprowadził Napoleon Bonaparte, pragnący dla utrzymania pokoju społecznego usatysfakcjonować tych, których obecność Żydów drażniła. Postawa cesarza była co najmniej dwuznaczna. Choć słynna proklamacja z 1799 roku czyni go prekursorem politycznego syjonizmu, do końca pozostał nieufny wobec wspólnoty żydowskiej i jej przywódców. To właśnie było powodem zwołania Zgromadzenia Dostojników Żydowskich, w skład którego weszli wyznaczeni przez prefektów delegaci, zobowiązani do odpowiedzi na kwestionariusz poświadczający lojalność wobec ojczyzny. Zachęcony postawą delegatów, Napoleon zwołał w 1807 roku „Wielki Sanhedryn”, nazwany tak od areopagu rabinów, którzy w czasach Talmudu rozstrzygali o stosowaniu prawa. Zadaniem tego kolegium było podporządkowanie wszelkich praw religijnych władzy państwa.

To z kolei spowodowało powołanie nowej instytucji kontrolowanej przez państwo – Konsystorza, którego zadaniem było zarządzanie kwestiami religijnymi wspólnoty. Złożony z notabli Konsystorz wybierał rabinów i sprawdzał zgodność życia żydowskiego z prawami Republiki. Niezależnie od instytucjonalizacji wspólnoty, Napoleon wydał w 1808 roku osławiony „haniebny dekret” (decret infame), który poważnie ograniczał żydowską aktywność we Francji. Dekret ten ograbiał Żydów z połowy ich wierzytelności, zezwalał im na praktykę handlu tylko na podstawie specjalnych patentów, zabraniał im osiedlania się w Alzacji, poddawał ich poborowi do wojska bez prawa zastępstwa (chyba że przez innego Żyda). Dekret ten nie dotyczył Żydów z Bordeaux. Tylko judaizm był potraktowany w ten sposób, a następne wyjątki jeszcze bardziej powikłały jego sytuację. Nie zawsze dobrze przyjmowali emancypację Żydzi z krajów okupowanych przez wojska napoleońskie. W Holandii korzystali z autonomii o wiele dalej idącej niż francuska emancypacja. Autonomia ta pozwalała zachować żydowskie tradycje, w tym sądy i szkoły. Władza rabinów w dziedzinie prawa religijnego i życia społecznego nie była kontrolowana przez państwo. Jedynie niemieccy Żydzi, przygotowani przez ruch żydowskiego Oświecenia, haskalę, przyjęli emancypację z entuzjazmem. Ortodoksyjne środowiska żydowskie odrzuciły emancypację, traktowały ją bowiem jako zapowiedź dejudaizacji i widziały w niej oczywiste następstwo nowoczesnego zeświecczenia. Zniesienie przestrzennego i obyczajowego dystansu rabini potraktowali jako prawdziwe zagrożenie dla przekazu judaizmu, dla jego praktyk i wartości. Bardzo ważną kwestię dla żydowskich doktorów wiary stanowiła sprawa małżeństw podniesiona przez „Wielki Sanhedryn”. Nierozwiązalną sprzeczność stanowiła dla nich konieczność uznania małżeństw cywilnych, podczas gdy halacha akceptowała tylko chupę (religijny ślub pod ślubnym baldachimem). Jednostronne otwarcie na świat zewnętrzny stanowiło zagrożenie dla każdej mniejszościowej grupy, wzywanej do stopienia się z większością, i a fortiori dla Żydów, którzy długo znosili status cudzoziemców. Potrzeba integracji nie wynikała więc z chęci porzucenia tradycji, ale z pragnienia spokoju i akceptacji społecznej. Asymilacja, która przyszła po emancypacji, wiązała się z wieloma zjawiskami o charakterze jednocześnie socjologicznym, psychologicznym i politycznym. Nie stanowiła świadomej i jasnej decyzji, była wynikiem nastawienia wobec innego, od którego oczekiwano uznania. Ostatnim etapem tego zmierzania ku innemu było połączenie w całości o bardzo niejasnym wspólnym mianowniku.

Socjologicznie fenomen ten nie miał żadnych szczególnych związków z narodem żydowskim. Szereg wzajemnych czynników uczynił asymilację Żydów „łatwiejszą” dzięki długiej tradycji, która Żydów, bardziej niż innych, nauczyła wymiany. Poddawani prześladowaniom włożyli cały swój wysiłek w zdobycie tego, co najłatwiej przekazać: pieniędzy i inteligencji. Pierwsze chwile asymilacji były przeżywane jako sytuacja wzajemnej wymiany. Dopiero drugi moment zakładał porzucenie i utratę siebie. Psychologicznie chęć asymilacji wynikała z poczucia „niedostatku bytu”, z poczucia niezdolności lub niewystarczalności judaizmu do udzielenia odpowiedzi na wszystkie oczekiwania lub potrzeby ewoluującego świata. Ten niedostatek nie był tu traktowany jako przypadkowa ułomność, ale jako nieusuwalny brak, który można naprawić, jedynie odrzucając system. Podnoszenie tego „niedostatku bytu” prowadziło niekiedy wręcz do nienawiści do samego siebie, której przejawy spotykamy i dziś. Politycznie proces ten rozwijał się według przewidywalnego modelu integracji. Żydzi mogli wchodzić w życie polityczne jedynie poprzez ideologie głoszące likwidację lub osłabienie życia narodu i jego wielowiekowych form. Asymilacja polityczna oznaczała przyjęcie światopoglądu odrzucającego tradycję na rzecz ducha reform. Proces asymilacji towarzyszył w polityce idei postępu, która stanie się motorem uniwersalistycznych teorii XIX wieku. Największą uwagę przywiązywano niewątpliwie do aspektu ekonomicznego emancypacji Żydów, których kojarzono z sukcesem kilku słynnych rodzin należących do burżuazji finansowej. A pieniądz był nie tylko znamieniem, ale stawał się mitycznym nośnikiem władzy i wszystkiego, co z nią związane.

Rewolucję przemysłową, która pogrzebała stary świat i jego wartości, wsparły pieniądze, których dostarczyły żydowskie banki. Tak powstawała mitologia, która stanie się podglebiem nowoczesnego antysemityzmu. Toussenel, będąc przekonanym socjalistą, zaczął głosić, że „feudalizm” finansjery zastąpił feudalizm majątków ziemskich. Żydzi byli świadkami XIX-wiecznego zwycięstwa ekonomii nad duchowością. Ekonomia domagała się umiejętności adaptacji i spekulacji, które Żydzi nabyli w ciągu swej burzliwej historii. Musieli ich używać, by się bronić i przetrwać. Tymczasem w wielkich przedsięwzięciach transformacji społeczeństwa francuskiego (jak rozwój transportu, uprzemysłowienie, rozbudowa miast) widziano dowód władzy finansowych imperiów, dążących za wszelką cenę do powiększenia bogactwa i wykorzystujących instrumentalnie ideę postępu. Prymat ekonomii ściągnął na Żydów nienawiść ze strony zarówno tych, którzy przeciwstawiali się zmianom w imię dziedzictwa ojczyzny, jak i tych, którzy w rozwoju gospodarczym widzieli jedynie dążenie do bogactwa bez oglądania się na fatalne skutki nowoczesności. Przypisywany Żydom duch przedsiębiorczości interpretowano jako dążenie do rozkładu społecznego i żądzę władzy. Inaczej mówiąc – zakładano, że Żydzi wcale nie muszą sięgać po władzę polityczną, ponieważ sprawują ją za pośrednictwem ekonomii. Choć w świecie polityki czy wielkich finansów było niewielu Żydów, wrażenie zawsze robiło kilka nazwisk – Rothschild, Pereire, Worms, Fould czy Crémieux. Proces asymilacji przebiegał wprawdzie obok tych zmian społecznych, ale służyły mu one za „parasol”. Nie korzystała z niego biedota żydowska, ale ci, których określa się zwykle jako klasę średnią, ludzie motywowani pragnieniem awansu społecznego. Wykształcenie, mobilność, przedsiębiorczość ułatwiały szybki sukces, oznaczały jednak rezygnację z kulturowego i duchowego dziedzictwa judaizmu. Nowa tożsamość społeczna, nabyta poprzez kariery w urzędach państwowych, w wojsku, w sądownictwie czy w szkolnictwie, wiązała się z utratą więzi wspólnotowych. Istniały środowiska szczególnie otwarte na Żydów.

Tak było ze światem sztuki i kultury, do którego – dzięki owemu „żydowskiemu geniuszowi”, jednocześnie uniwersalnemu i partykularnemu – weszło wielu Żydów. Dla nich asymilacja nie była porzuceniem starożytnego dziedzictwa, ale otwarciem i przystosowaniem. Porzucali ławki żydowskich szkół, przestawali studiować Torę po hebrajsku i uczyć się tekstów modlitw. Zostawiali Księgę dla książek i gazet. Nawiasem mówiąc w wydawnictwach i prasie asymilacja będzie najskuteczniejsza, właśnie poprzez związki kapitału z tą nową dziedziną o nieokreślonej jeszcze pozycji społecznej. Prasa wyrażała opinie polityczne, skoro jednak należała do grup finansowych – nie trzeba było długo czekać na pojawienie się tezy, że właśnie poprzez nią Żydzi kontrolują państwo. Ostatnią i z pewnością najwyraźniejszą formą asymilacji było zwielokrotnienie małżeństw mieszanych, które nastąpiło zaraz po emancypacji. Wprowadzenie ślubów cywilnych ułatwiło małżeństwa zawierane przez narzeczonych wyznających różne religie. Związki te owocowały znacznie częściej całkowitym porzuceniem praktyk religijnych niż nawróceniem. Większość z nich zawarto w kręgach burżuazji i stanowiły one część procesu awansu społecznego. Fakt akceptacji w roli współmałżonka naiwnie traktowano jako wyraz uznania ze strony społeczeństwa. Miało się to wpisywać w (używając pojęć Karla Poppera) przejście od społeczeństwa zamkniętego do otwartego. Mieszane małżeństwo reprezentowało niewątpliwie najwyższe zwycięstwo indywidualizmu, tryumf społeczeństwa, w którym wybór człowieka jest ważniejszy od jego pochodzenia i przynależności. Upadek Ancien Régime’u oznaczał bowiem nie tylko likwidację przywilejów, ale również rozkład rozmaitych porządków, które organizowały życie i codzienność ludzi. Powolna dezintegracja społeczeństwa wiejskiego miała wpływ również na świat żydowski, dla którego zwiększona możliwość zawierania małżeństw z nie-Żydami stanowiła zasadnicze niebezpieczeństwo.

Endogamia zawsze była najskuteczniejszą obroną fizycznego przetrwania dla narodu żyjącego na wygnaniu od dwóch tysięcy lat. Nowoczesność oparła relację z innym w małżeństwie na zatarciu różnic i akceptacji każdego jako potencjalnego partnera życia. Zmienił się sens odpowiedzialności, ponieważ ważne było już nie przejęcie dziedzictwa poprzednich pokoleń, ale dokonanie autonomicznego wyboru, bez ulegania zewnętrznym wpływom. Zastępowanie religii przez indywidualizm z pewnością nie było jedynym skutkiem emancypacji. Temu, co zazwyczaj nazywamy odczarowaniem świata, wierze w to, że biegowi historii można nadać rozumny sens, poddały się wszystkie kierunki myślowe. W imię wyjaśniania świata, odkrywania ukrytych reguł poprzez poznanie i analizę naukową, zakwestionowano transcendencję, metafizyczny fundament judaizmu. Naród tajemnicy i misterium zderzył się z roszczeniami świata poznawalnego i racjonalnego. Interpretacja świętych tekstów nie odpowiadała na te roszczenia, ale wzywała do dialogu, poprzez który Żyd mógł odnaleźć „sens”. Do zupełnie innego porządku należało prognozowanie oparte na kalkulacji, a także teoria całkowitego krążenia idei, wartości i dóbr, na czym oparł się modernizm. Jednostka powinna odnaleźć swą wartość w zbiorowości, a miarą jej wolności jest zdolność panowania nad otoczeniem. Nowoczesne społeczeństwo powinno dostarczyć jej narzędzi tego panowania, inaczej mówiąc – powinno jednostce dać władzę i siłę do opanowania świata, w którym żyje. Idea świata uporządkowanego na wzór skonstruowanego modelu kłóci się ze starą żydowską wiarą w świat, który jest wynikiem pęknięcia, jak o tym opowiada Kabała w metaforze pałacu pełnego potłuczonych naczyń. Niedoskonałość jest esencją tego światopoglądu, a oczekiwanie na przyjście Mesjasza nie wynika tu z pragnienia udoskonalenia, ale naprawy. Modernizm i zrodzone z niego ideologie odwróciły żydowski mesjanizm w kierunku urzeczywistnienia abstrakcyjnej ludzkości, wykorzystując głębokie pragnienie sprawiedliwości synów tego narodu.

Znalazło się wśród nich wielu, których – niewątpliwie wskutek niecierpliwości – skusiło przyspieszenie historii w czasach wielkich zmian XIX wieku. Ich ślepa fascynacja uczyni Żydów – w oczach niektórych – winnymi wszystkich nieszczęść nowych czasów. Wydarzenia Rewolucji posiadają wymiar mesjanistyczny, który apokaliptyczne formy przybrał podczas wojen napoleońskich. W swej wspaniałej powieści Gog i Magog Martin Buber opisuje obraz tych wydarzeń w ludowej wyobraźni wspólnot żydowskich w Europie Wschodniej. Antytradycja fałszywych mesjaszy naznacza najgorsze okresy historii żydowskiej. Nieszczęścia niewątpliwie wyzwalają największe siły. Rewolucyjne ideologie sięgnęły po ten mechanizm, by nadać początkowy rozpęd swej akcji. Stary midrasz opowiada narodziny Mesjasza w momencie zburzenia Świątyni, więc w chwili największej katastrofy. Mesjanizm rewolucyjny również chce wysnuć nową nadzieję z absolutnej beznadziei. Marks dokona bodaj najpełniejszego sformułowania koncepcji mesjanizmu czerpiącego swe siły z głębin nędzy społecznej, która dzięki temu staje się źródłem powszechnej mobilizacji. Ruch rewolucyjny oparł się na wartościach, takich jak (w różnym stopniu) tolerancja, postęp, szczęście, równość czy braterstwo. Idee te nie należą do żydowskiej wizji sprawiedliwości, opartej na prawie (więc równowadze sił i podziale), miłosierdziu (gmilut chasadim, w terminie gmul zawarta jest wzajemność) i hojności (w sensie daru z definicji nierównego). Niezależnie jednak od tych różnic w rozumieniu sprawiedliwości, istnieje jeszcze jedna dużo ważniejsza, dotycząca powołania człowieka na ziemi. Jest nim bowiem wypełnienie przeznaczenia, misji albo obietnicy, a nie szukanie szczęścia czy przyjemności życia. W judaizmie chodzi nie o przyszłą ludzkość, ale o człowieka, syna swego ojca, potomka poprzednich pokoleń, będącego ogniwem w historycznym i duchowym łańcuchu. Próba połączenia Rewolucji z wizją inspirowaną przez proroków ignoruje samą istotę ich nauki, którą można określić jako dialog człowieka z Bogiem, prowadzony w chwilach, gdy przymierze staje się historią albo gdy społeczeństwo ma postępować według prawa. Nauka proroków jest przede wszystkim słowem, niekiedy krzykiem albo wezwaniem, ale nigdy zerwaniem z przeszłością; przeciwnie – prorok mówi, odwołując się do pierwotnego związku.

Proces dechrystianizacji zapoczątkowany we Francji przez Rewolucję stał się również procesem postępującej dejudaizacji, z tą tylko różnicą, że nadanie pewnych praw, których Żydzi byli pozbawieni przez wieki prześladowań i szykan, uczynił dejudaizację atrakcyjniejszą i przez to szybszą. Przebiegła ona w kilku etapach, nawet jeśli trudno tu określić jej chronologię. Pierwszym była „ewolucja” kultu. Ustanowienie Konsystorza spowodowało głębokie zmiany w przebiegu nabożeństw, począwszy od architektury synagog, przez zachowanie modlących się, aż po wprowadzenie modlitw w intencji Republiki i jej przywódców. Drugi etap stanowiło opuszczanie synagog i szkół, co doprowadziło pod koniec XIX wieku do stworzenia judaizmu liberalnego, za milczącą zgodą rabinów z Konsystorza, mających nadzieję, że dzięki temu synagogi znów będą pełne. Pustoszenie miejsc kultu niewątpliwie wiązało się z zanikiem wiary w społeczeństwie. Dla judaizmu francuskiego stanowiło to podwójną klęskę, bo judeofobia wcale nie zanikła wraz z integracją, przeciwnie – przybrała dużo niebezpieczniejszy kształt. Trzecim etapem dejudaizacji było to, co można określić jako „laicyzację” pewnych założeń judaizmu. Dotyczy to na przykład wartości zawartych w Dziesięciorgu Przykazań, które – z nadzieją na zdobycie uznania – chciano prezentować jako wkład Żydów w sprawę postępu i sprawiedliwości. Jednak rozszerzenie moralności żydowskiej na wszystkie narody wywoływało najgorszy zarzut nowoczesnego antysemityzmu – spisek mający na celu „zażydzenie” społeczeństwa. Rewolucja Francuska nie zlikwidowała nienawiści do Żydów, przeciwnie – zrodziła nową formę tej plagi, która zostanie określona pod koniec XIX wieku jako antysemityzm.

Pojawiając się zarówno na prawicy, jak i na lewicy, judeofobia ta nie będzie już zajmować się odpowiedzialnością Żydów za śmierć Chrystusa, ale ich odpowiedzialnością za zło nowoczesnego świata. Antykapitalizm wesprze się tu nostalgią środowisk tradycyjnych, by oskarżyć zmienionych, bo pozbawionych znamion zewnętrznych, Żydów o manipulację. Teoria żydowskiego spisku, która znajdzie swe apogeum w złowieszczych Protokołach Mędrców Syjonu, oprze się na przekonaniu, że emancypacja pozwoliła Żydom ukryć się wśród narodów, przez co stali się o wiele bardziej niebezpieczni. Antysemityzm będzie się starał znaleźć kryteria pozwalające lepiej rozpoznać Żyda: charakter, fizjonomię, pochodzenie, zepsucie. Idea eksterminacji narodu żydowskiego została precyzyjnie sformułowana w XIX wieku. Proudhon zapisał ją w swoich Carnets: Żyd jest nieprzyjacielem rodzaju ludzkiego. Trzeba tę rasę odesłać do Azji albo zniszczyć. Podobnie Baudelaire w Mon coeur mis nu: Warto zorganizować piękną konspirację, żeby zniszczyć rasę żydowską. Fenomen nowoczesnego antysemityzmu opisano i zanalizowano, ale jeśli się bada jego fundamenty – nie można umniejszać jego związków z filozofią Oświecenia.

Arthur Hertzberg w swej książce The French Enlightenment and the Jews pokazuje, że nowoczesny antysemityzm nie jest reakcją na Rewolucję, ale stanowi jej integralną część, zawdzięcza więcej doktrynom Woltera, Holbacha czy Marata niż teologii chrześcijańskiej. Począwszy od Rewolucji przestano traktować Żydów jako naród żyjący na wygnaniu, zaczęto w nich widzieć rozproszone osoby przeżywające swą sytuację samotnie. O narodowych początkach rozproszenia zapomniano. Teraz zatem Żyd świecki będzie zapewne internacjonalistą, a Żyd religijny – zdrajcą. Antysemita oskarży Żyda, że w polityce widzi tylko środek do panowania nad światem, a nie sztukę rządzenia dla dobra państwa. Słynne określenie „państwo w państwie”, pierwotnie stanowiące oskarżenie wobec hugenotów, abbé Grégoire skierował przeciw Żydom. Posłużyło jako podstawa, by z tych, których uznano za wrogów wewnętrznych, uczynić kozła ofiarnego. Rozwój antysemityzmu ekonomicznego, politycznego czy rasowego jest znany, nie ma potrzeby powtórnie referować go w tym miejscu. Warto jednak określić jego przesłanki.

Antysemityzm nie jest reakcją na obecność, ale transpozycją myśli politycznej, której źródłem są naturalistyczne idee angielskich deistów, polegające na interpretacji społeczeństwa i historii na sposób biologiczny. Polityczny początek rasizmu stanowią rewolucyjne idee, według których prawo naprawia niesprawiedliwości natury, ale jeśli nie może tego zrobić – należy wrócić do natury. Deizm podnosi ideę antynaturalnych początków judaizmu, szczególnie w Egipcie. Freud do niej zresztą wróci, pisząc w książce Człowiek imieniem Mojżesz a religia monoteistyczna o nieżydowskich początkach narodu żydowskiego. Rewolucja francuska, biorąc naród Przymierza pod opiekę „przymierza braterskiego”, domagała się, by przestał być narodem dla dobra jednostek. Jednak historia dała mu szansę odzyskać chwałę swojej przeszłości na własnej ziemi. I tą nadzieją żyją dziś naprawdę wolne dusze.

Niniejszy tekst jest rozdziałem pracy zbiorowej Czarna Księga Rewolucji Francuskiej.

Pismo Poświęcone "Fronda" nr 53

Komentarze (71):

ceramik2021.05.2 12:16
''narodu żyjącego na wygnaniu od dwóch tysięcy lat'' A kto ich wypędził i skąd? To stonka, która nie posiedzi na jednym polu, tylko rozłazi się w celu okupacji i infekcji całego świata. Na stonkę, to stosuje się trytox, czy wypalanie? W każdym razie tylko totalne rozwiązanie.
Eleatics2021.05.2 12:26
Czy Jezus też by tak chciał?
chłopka2021.05.2 9:52
Dopiyro teraz to czytom ale niy wiym czy doczytom bo już nagłowek to same cygaństwa . Chociożby jo jest tego zaprzeczyniym bo dopiyro pora lot tymu żech zaczła być ( chyba ? ) antysymitkom jak żech sie im przijrzała i widza co pochajom . I nic na mie niy wpływało bo na mie żodne opinie innych nie wpływajom . Wpływo yno to co sama widza . Piyrsze zdani . U nos tyż tak było jeszcze na długo przed Rewolucjom . Były ograniczynia do Żydow bo każdy wiedzioł kim som . Żydzi zablokowali reformy Augusta Poniatowskiego a to było jeszcze przed Rewolucją Francuską .Narody nie uważom sie za zbiorowości polityczne yno narodowe . Przikładym my Hanysy . Politycznie roz do tego roz do tamtego my należeli . Nie byda czytać tych gupot . Szkoda czasu .
chłopka2021.05.2 10:21
To co po wojnie pochali na Ślonsku i z Hanysami nachodźcy było na Goroli . A jak żech se pooglondała fotografie to to niy byli Gorole yno Żydy . Polska po przemianach rozkradli Żydy . Moncom w Rosji i na Białorusi Żydy . Co ? Jo żech jest ślepo czy jak ? Jak sie poukrywali to narody nie wiedziały kto ich tak ożyno . Teraz sie doszukujom i znojdujom kto ? Aj waj aj waju waj .........antysemityzm . Trza było zachowywać sie i postympować jak prawi ludzie . Podałach przikład jak my se ufali i nie brali kwitkow bo my se wierzyli na słowo . Jedyn Żyd wszystko zepsuł . Prywatyzacja raczkowała jak banki se pomonciły , zrobiły superinflacjo i my 3 lata charowali za darmo . A kto przejon banki ? Żydy . Wiynkszość padła . A tyn mi tu bydzie fandzoloł ideologiczno filozoficznie . Jo widza co innego w PRAKTYCE .
Skrzypek na dachu2021.05.2 9:41
Jednak rewolucja francuska to tragedia i nieporozumienie tak samo jak rownosc dla Zyda to antysemityzm .
man.of.Stagira2021.05.2 7:05
Dewianci i kryminaliści mają u nas wszelkie prawo do życia równego NASZEMU. // Żadna Konstytucja na świecie nigdy nie gwarantowała i nie zagwarantuje WSZYSTKIM praw które nadają SAMYM sobie WSZYSCY. // To są właśnie skutki braku kształcenia logicznego na świecie i w Polsce. // Morons!..
Anonim2021.05.2 8:23
A Chrześcijanie w Syrii też mają takie same prawa, jak Muzułmanie. Mogą przecież wierzyć w Allaha.
man.of.Stagira2021.05.2 9:17
Żadna Konstytucja na świecie nigdy nie gwarantowała i nie zagwarantuje WSZYSTKIM praw które nadają SAMI sobie. // Proste jak logika elementarna. // Morons!
chłopka2021.05.2 9:21
O to właśnie chodzi . W szkołach nie uczą logicznego myślenia . Celowo . Wprowadzili testy i uczą tylko i wyłącznie zapamiętywania . To nazywają inteligencją . Przyswoisz i masz profesurę a więc jesteś " kimś " . A gdzie się podziało myślenie ? Przykłady we Frondzie . Elaborat na kilka stron i nic , nic z niego nie wynika . Żadnej wysnutej myśli . Same przykłady : ten powiedział to , tamten tamto , plączą się , gubią , powtarzają w kółko to samo ale innymi słowami . A gdzie myślenie ? Pragną coś powiedzieć , ale nie mają czego gdyż w środku nic . Pustka . Za to pełno obcych słów by wydać się mądrzejszymi niż w istocie są . I na co oni liczą ? Że zrozumieją świat ? Boże zamysły ? Sztuczno yntelygencja za nich bydzie myśleć a oni poleżom se na plaży w słoneczku na Marsie . :):):):):):):):):):):) Ludzie som dużo gupsi niż byli w czasie PRL . A co bydzie za 30 lot ?
man.of.Stagira2021.05.2 9:46
100/100
Polonia Semper Fidelis2021.05.2 6:31
Jutro święto Konstytucji 3-go Maja. Konstytucji gwarantującej obywatelom Rzezypospolitej RÓWNE PRAWA BEZ WZGLĘDU NA WYZNANIE CZY POCHODZENIE. Frendzle i wszelkiej maści patopatrioci i patokatole z taką konstytucją NIE MAJĄ NIC WSPÓLNEGO ponieważ BEAK IM T O L E R A N C J I
A co w świecie Żydów?2021.05.2 3:48
Kolejny Żyd nazwiskiem Scott Springer jest oskarżony o agresję seksualną. I on chce być burmistrzem Nowego Jorku?! Coś z tymi Żydami, obojętnie gdzie się znajdują, jest ustawiczny problem. Żyd to genetyczny kryminalista!
Laki2021.05.2 8:20
To oznacza, że cały PiS i jego wyznawcy to Żydzi.
chłopka2021.05.2 9:28
Nie chciałach tego pisać , ale jak żeś już zaczon : wszyjscy pedofile w USA I pedofile ksiynża w Polsce to Żydzi . Ale jak biskupi w Polsce to tyż przeważnie w Żydzi to ni ma sie czymu dziwić . Połowa Polokow to Żydzi ( to tyż wyniko z historycznych żydowskich migracji ) . I co zrobisz . Nic niy zrobisz . Trza czekać na Boże Zmiłowani .
Żyd w Polsce2021.05.2 3:46
W ostatnim tysiącleciu Polska, będąc murem broniącym Europę przed hordami azjatyckimi, przyjęła do siebie miliony, ze wszystkich stron świata, różnego typu uchodźców (Bracia Czescy, Quakers - najwięcej na świecie, żydów), Najjaśniejsza Rzeczpospolita była taką USA wieków średnich. Włosi się polonizowali, Niemcy się polonizowali, Szkoci się polonizowali, Czesi, z Rusi, Litwy, Skandynawii, itd. Dla odmiany Polacy się germanizowali, rusyfikowali, amerykanizowali, tzn. stawali się Francuzami, Anglikami z jakimś tam polskim pochodzeniem. Normalna kolej rzeczy. Ale z jednym wyjątkiem - Żydów. Żyd się nie polonizował, Żyd co najwyżej i to w znikomym procencie się ASYMILOWAŁ. A to jest fundamentalna różnica. Pamiętaj, że NIE MA w polskiej historii spolonizowanego Żyda/żyda, było bardzo mało "zasymilowanych". Nie oczekuj od takich NIC dobrego, jedynie oszczerstwa.
Żyd w Polsce2021.05.2 3:46
Żyd w Polsce właściwie to nie ma się czym pochwalić. Przed wojna miał kilku poetów i jakiś tam bajkopisarzy, ale to wszystko na skalę co najwyżej wojewódzką. Noblista Isaac Singer słowa po polsku nie napisał. Pod zaborami Żyd/żyd w obu przypadkach był nikim innym jak tylko parchem na usługach zaborcy. Związał się Żyd z bolszewikami i chciał wraz z nimi zniszczyć Polskę. Polska międzywojenna dała Żydom/żydom wszelkie prawa; mieli swoje teatry, kina, gazety, posłów, ale do wojska, do obrony się nie garnęli. Zaledwie 10% z nich mówiło w domu i poza po polsku, aż 60% ani be, ani me. Znowu przyszli bolszewicy gorąco witani przez Żydów/żydów. W okresie międzywojennym stworzyli czarny rynek tym samym sabotując Polskę gospodarczo. Per capita, najwięcej było Żydów/żydów kryminalistów. Wiec Żyd nie ma sie czym pochwalić, chyba tylko strzelaniną na rogu Nalewek zwana szumnie "powstaniem". - - - . I tylko pomyśl rodaku-etniczny Polaku, co było gdyby wojny nie było. Czy otworzyłbyś drzwi Po 11... , AAAtomek, kretynizacja? Ryzykowałbyś dla nich swoje życie, rodziny i sąsiadów?
Z kronik kryminalnych2021.05.2 3:45
. W USA toczy się obecnie gigantyczny proces przeciw firmie farmaceutycznej "Purdue Pharma L.P." której właścicielem i założycielem jest rodzina SACKLER. Raymond SACKLER wraz bratem Arthurem założyli firmę oraz wyprodukowali nowy lek przeciwbólowy o nazwie "OxyCotnin". Jednym z głównych składników tego leku jest wyciąg z maku czyli opium. Opium jak wiadomo to nie tylko narkotyk, ale co najgorsze, prowadzi do błyskawicznego nałogu. Firma farmaceutyczna "Purdue Pharma L.P." i jej właściciele SĄ OSKARŻENI o opłacanie lekarzy aby przepisywali OxyCotnin wiedząc, że "lek" ten prowadzi do nałogu i większej sprzedaży. Jako rezultat w USA zapanowała "opioid epidemic", tj. epidemia nadużyć leku OxyCotnin i leku podróbek. Oczywiście z Chin. Epidemia do dzisiaj kosztowała tylko USA ponad 600 tyś. zmarłych na skutek przedawkowania. Rodzina SACKLER zarobiła ponad 12 miliardów. Rodzina SACKLER jest określana jako "Most evil family in America". Rodzina z pełną świadomością rozprowadzała ten narkotyk wiedząc jak szybko prowadzi do nałogu i śmierci. - - - A RODZINA SACKLER kim oni są? - - - ŻYDZI i to z Polski!
chłopka2021.05.2 0:19
Myntalność żydowsko najlepi pokozać na przikładzie . Kolega moich dzieci jest Żydem . W młodości cinżko robioł , jeździoł na zbiyranie jagod w Szwecji , skończoł studia , robi na państwowej posadzie na kawałek etatu . Gdy już miał nieco kapitału zaczął nim obracać , czyli najpierw pożyczać na wysoki procent , pozakładał blogi itp . Obecnie ma bardzo duży kapitał . Byłam ciekawa jak mu się żyje i zaprosiłam go do siebie . Poczęstowałam go obiadem gdyż przybył prosto z pracy . Oczywiście kawa i ciasto . Wyraził chęć odwiedzenia nas znowu . Po ok . roku córka potrzebowała jakichś informacji związanych z założeniem czegoś tam a on jest informatycznym specem . Byli umówieni na konkretną godzinę , córka też prosto z pracy . Wyjaśnił jej to tak zdawkowo , że tyle to ona sama też wiedziała . Nie zaproponował nawet herbaty . Prawdopodobnie nawet na to nie wpadł na to że gościowi należy zaproponować chociażby jakiś napój . Inna historia . Pożyczyłam Żydowi dużą sumę w postaci towaru .Bez pokwitowań oczywiście gdyż w tamtych latach pożyczało się bez pokwitowań . Na słowo . Mnie po kilku latach oddał co chwilę po trochu ale musiałam jeździć i wymuszać spłatę . Ale tylko mi oddał że dobrze znali się z synem i to właściwie syn mu pożyczył . Ale to samo zrobił z kilkudziesięcioma innymi dostawcami i ci nie odzyskali niczego . Sądzili się długo . Nie było pokwitowań nie było zwrotu długu . Wszystkiego się wyparł . A stale biadolił że nie ma na ZUS , na podatki . Teroz musza napisać coś po naszymu bo zaś ta puszczalsko co sie tak chwoli tym że jest tako.......hm , nie byda sie wyrażać-- sie wtronci . Tako jest mniyj wjyncyj żydowsko myntalność . Dużu już jest pomiyszanach , czyli Żydopolokow i Polokożydow w zależności od tego jako wielko jest domiyszka . I przez to te osobowości żydowski sie kapka zatarły .
chłopka2021.05.2 0:25
Ale jo pokrynciła ta końcowka . Jest noc . ni ma sie czymu dziwić .
"chłopko"... LECHU... Nie wysilaj się!2021.05.2 2:44
Aj, Waj...! Nie wychodzi ci, to udawane pisanie pseudo-dialektem! Nikt ci nie napisał jeszcze, że jesteś g......, a nie chłopka! ... Czyżby ci się, aż tak bardzo nudziło, że opisujesz nieistniejące bzdury???
Melchizedek2021.05.1 23:07
Czytałem kiedyś wywiad pewnego rabina, który kategorycznie stwierdził, że Dziesięć Oświadczeń (Dekalog) są nakazami nałożonymi wyłącznie na Żydów przez JHWH. Dla gojów Bóg wyznaczył Siedem Praw Noachidów. To tak a propos uniwersalizmu Dekalogu według judaizmu. Podczas wykopalisk w Ugarit, prowadzonych przez francuską ekspedycję naukową, znaleziono tam mnóstwo różnych przedmiotów, w tym gliniane tabliczki z nieznanym pismem klinowym. Okazało się, że do odszyfrowania tabliczek użyteczne okazało się pismo hebrajskie. Powoli, jak z mgły, wyłoniły się nazwy bóstw panteonu kananejskiego: El (główny bóg), Baal Hadad, Aszera, Dagon, Mot, Jam, Asztarte. Jak Abraham nazywał Boga? Właśnie tak: El Schaddaj, El Eljon. Tak samo jak nazywał go król Szalemu Melchizedek, a jak wiemy jeszcze wtedy nie było żadnego narodu żydowskiego. Rytuał przymierza w Biblii: " Wybrawszy to wszystko, Abram poprzerąbywał je wzdłuż na połowy i przerąbane części ułożył jedną naprzeciw drugiej" (Rodzaju 15:10). Rytuał "rozcięcia przymierza" poświadczony jest również w Ugarit: wapienna stela przedstawia króla i wasala, podających sobie ręce, łokciami wsparte na dokumentach przymierza spisanych na glinianych tablicach (a wiec na pewno mamy do czynienia z przymierzem), a powyżej widać dwie rozdzielone połówki ofiarnego zwierzęcia. Podobieństw jest zacznie więcej. Baal Hadad był też przedstawiany w postaci świętego byka. Komu Aron zbudował ołtarz i złotego cielca, kiedy Mojżesz przebywał na Górze Synaj? Podobieństw jest znacznie więcej. Jak się komuś chce, może sobie poszukać na własną rękę.
Anonim , Solidarnościowiec , chłopka2021.05.1 23:42
Dla mnie szczegółowe informacje na temat przeszłości Żydów nie są tak ważnym tematem by się nim specjalnie interesować . Mam też wiele wątpliwości odnośnie Starego Testamentu . Raczej interesują mnie stosunki społeczne w Polsce w czasach współczesnych z odniesieniami do faktów historycznych i wpływ Żydów na historię i losy Polski . Ale dziękuję za informację .
Skrzypek na dachu2021.05.1 22:36
Brawo Bar Zwi .
Drop dead2021.05.1 22:46
you fucking jew cocksucker
Skrzypek na dachu2021.05.2 9:48
Kartofel .
chłopka2021.05.1 21:55
Kocham dupska Polskich Panów ! A dzisiaj przy moim święcie proletariusza dostałem schabowego z kapustą !
chłopka2021.05.1 23:47
Smakuje mi schabowy z kapustom . Kiszonom . A jeszcze bardzi smakuje mi kwaska z kapusty . Mniam , mniam . :):):):):):):):)
chłopka2021.05.1 21:41
Że Żydzi przyczynili sie do zniszczynia świata to fakt . Ni majom hamulca w swej pazerności . Ale w równej mierze przyczynioł sie KK bo źle nauczoł i zawsze działoł we własnym interesie a nie wszystkich . Oby dwa som jednako winni .
Z kronik kryminalnych2021.05.1 21:08
. W USA toczy się obecnie gigantyczny proces przeciw firmie farmaceutycznej "Purdue Pharma L.P." której właścicielem i założycielem jest rodzina SACKLER. Raymond SACKLER wraz bratem Arthurem założyli firmę oraz wyprodukowali nowy lek przeciwbólowy o nazwie "OxyCotnin". Jednym z głównych składników tego leku jest wyciąg z maku czyli opium. Opium jak wiadomo to nie tylko narkotyk, ale co najgorsze, prowadzi do błyskawicznego nałogu. Firma farmaceutyczna "Purdue Pharma L.P." i jej właściciele SĄ OSKARŻENI o opłacanie lekarzy aby przepisywali OxyCotnin wiedząc, że "lek" ten prowadzi do nałogu i większej sprzedaży. Jako rezultat w USA zapanowała "opioid epidemic", tj. epidemia nadużyć leku OxyCotnin i leku podróbek. Oczywiście z Chin. Epidemia do dzisiaj kosztowała tylko USA ponad 600 tyś. zmarłych na skutek przedawkowania. Rodzina SACKLER zarobiła ponad 12 miliardów. Rodzina SACKLER jest określana jako "Most evil family in America". Rodzina z pełną świadomością rozprowadzała ten narkotyk wiedząc jak szybko prowadzi do nałogu i śmierci. - - - A RODZINA SACKLER kim oni są? - - - ŻYDZI i to z Polski!
Olej2021.05.1 21:00
Przebrnąć przez ten tekst to jak przejść przez pustynię. Jakże cenna jest zwięzłość słów i myśli, które podobne teksty sprowadzają do kilkunastu trafnych zdań. Zbiorowość, indywidualizm, prawo zbiorowości ludzkiej, a prawo dane od Boga. Prawo zwyczajowe a prawo uniwersalne jakim jest i był Dekalog - dla całej ludzkości. Itd.
Polecam:2021.05.1 20:42
https://www.fronda.pl/blogi/amdg/ewolucjonistyczna-analiza-zaangazowania-zydow-w-xx-wieczne-ruchy-intelektualne-i-polityczne-kevina-macdonalda,33432.html
Anonim2021.05.1 20:17
Być może największymi antysemitami są ci, którzy porzucili judaizm.
chłopka2021.05.1 20:53
Tak jak Hitler ?
Anonim2021.05.1 20:15
"...transcendentna i irracjonalna potęga" versus Miłujący Logos, zburzenie Świątyni jako warunek pojawienia się Mesjasza, Światłość z ciemności versus "Światłość ze Światłości".
Żyd w Polsce2021.05.1 20:03
Żyd w Polsce właściwie to nie ma się czym pochwalić. Przed wojna miał kilku poetów i jakiś tam bajkopisarzy, ale to wszystko na skalę co najwyżej wojewódzką. Noblista Isaac Singer słowa po polsku nie napisał. Pod zaborami Żyd/żyd w obu przypadkach był nikim innym jak tylko parchem na usługach zaborcy. Związał się Żyd z bolszewikami i chciał wraz z nimi zniszczyć Polskę. Polska międzywojenna dała Żydom/żydom wszelkie prawa; mieli swoje teatry, kina, gazety, posłów, ale do wojska, do obrony się nie garnęli. Zaledwie 10% z nich mówiło w domu i poza po polsku, aż 60% ani be, ani me. Znowu przyszli bolszewicy gorąco witani przez Żydów/żydów. W okresie międzywojennym stworzyli czarny rynek tym samym sabotując Polskę gospodarczo. Per capita, najwięcej było Żydów/żydów kryminalistów. Wiec Żyd nie ma sie czym pochwalić, chyba tylko strzelaniną na rogu Nalewek zwana szumnie "powstaniem". - - - . I tylko pomyśl rodaku-etniczny Polaku, co było gdyby wojny nie było. Czy otworzyłbyś drzwi Po 11... , AAAtomek, kretynizacja? Ryzykowałbyś dla nich swoje życie, rodziny i sąsiadów?
chłopka2021.05.1 21:08
Napisza trocha po naszymu trocha po poskimu . Słowianie są litościwi i chętni innym do pomocy . Moja starka przygarnęła 12 żydowskich dzieci które uciekły podczas nalotu z Marszu Śmierci . Rozdała je po wsi gdyż nie wyżywiłaby ich a obok ok. 30 m . od domu stacjonowali Niemcy . Opiekowała się tym dzieckiem już nie pamiętam ile lat przez Czerwony Krzyż szukając krewnych . Przyjechały po nie dwie wyniosłe ciotki z USA zachowując się tak jakby to dziecko wyświadczyło nam dużą łaskę tym że starka mogła się nim opiekować . Starka prosiyła żeby dać ji znać co z tym dzieckym sie dzieje bo już sie doń prziwiązała . A kaj . Ani jednego listu . A jo chyba otworzyłabych dzwiyrze takimu zabiydzonymu uciekinierowi choć mom nauczka . " Nie rob drugimu dobrze a niy bydzie ci źle " . Tak działajom Żydzi .
Roman2021.05.1 21:20
Najwyższy czas udać się do lekarza.
KAKA2021.05.1 20:02
To jest wina etymologow i historykow---aby ukazac kim jest zyd i jak sie zachowuje-tz my to wiemy jak sie zachowuje na WLASNEJ SKORZE.-ale z czego to wynika. 1-ci ludzie byli od zawsze w opozycji do chrzescijanstwa-a wiec i prawa rzymskiego 2-nigdy nie wdrazali ZADNEGO KODEKSU HONOROWEGO a wczesniej prawa rycerskiego 3-nie cenia PRAWDY- w tomiejsce wstawiajac hagade -zmyslenia wymiesze z ele prawdy 4-ich dzikie prawa np KIDUSZA-HAIM 5-Talmud -ktory wmawia im ze sa uber alles -a inni to motloch 6wrodzone cechy oszustwa i przekretow oraz nieustanne spiski To powoduje ze europejczycy -DAJA SIE IM NABIERAC JAK DZIECKO W PISKOWNICY A ONI WYDYMAWSZY KAZDEGO WYPLIWAJA GO JAK ZYGI
Go fuck your goat2021.05.1 20:04
jew goatfucker
KAKA2021.05.1 20:08
SPOCILES SIE??? tose popierdz bo ci siara smierdzi z paszczy!
Żyd w Polsce2021.05.1 20:01
W ostatnim tysiącleciu Polska, będąc murem broniącym Europę przed hordami azjatyckimi, przyjęła do siebie miliony, ze wszystkich stron świata, różnego typu uchodźców (Bracia Czescy, Quakers - najwięcej na świecie, żydów), Najjaśniejsza Rzeczpospolita była taką USA wieków średnich. Włosi się polonizowali, Niemcy się polonizowali, Szkoci się polonizowali, Czesi, z Rusi, Litwy, Skandynawii, itd. Dla odmiany Polacy się germanizowali, rusyfikowali, amerykanizowali, tzn. stawali się Francuzami, Anglikami z jakimś tam polskim pochodzeniem. Normalna kolej rzeczy. Ale z jednym wyjątkiem - Żydów. Żyd się nie polonizował, Żyd co najwyżej i to w znikomym procencie się ASYMILOWAŁ. A to jest fundamentalna różnica. Pamiętaj, że NIE MA w polskiej historii spolonizowanego Żyda/żyda, było bardzo mało "zasymilowanych". Nie oczekuj od takich NIC dobrego, jedynie oszczerstwa.
chłopka2021.05.1 21:19
A co zrobisz z tym fantym że w Polsce połowa ludności to ukryci Żydzi ? Spolonizowani , na siła przipinajom sie do naszej historii . Uprawiajom niby naszo kultura . Miłosz , Tokarczuk itd. itp . Niy byda wymiyniać wszystkich . Ale gyny zostały żydowski a wiync myntalnoć , typowe do Żydow cechy charakteru ? Co z tym zrobisz jak nikerzy nawet nie wiedzom o tym że som Żydami . Tak było w latach 60--po Radomiu jak ich wydalali z Polski . Dopiyro wtedy dowiedzioł sie o tym niejedyn że jest Żydym .
chłopka2021.05.1 21:28
Przikład Miecugowa . Jak żech pisała w GW o obyczajach hanyskich , przodkach to godoł w " innym punkcie widzenia " że żałuje że nie wypytoł rodzicow nawet o swoich dziadkow . A co by mu opiewiedzieli jak ukrywali to że som Żydami ? Jo sie pytać nie musiała . Sami wszyscy godali o przeszłości i przodkach . Sprawa Żydow w Polsce jest skomplikowano . To połowa Polokow .
prosty2021.05.1 19:49
Ciekawy tekst, najbardziej chyba o narodowym charakterze Żydów. Naród nie akceptujący świeckości państwa w którym żyje, echo idei islamu. Jakiś kompleks odwieczny, który antysemityzmem nazywa każdą krytykę. Tylko skąd ten ciąg do totalitaryzmów, nieodwzajemniona miłość do Niemiec Hitlera, później brutalne działania w aparatach represji ZSRR i satelitów? Brak moralności, bo "Dla Żyda kodeks moralny nie wynika z autonomicznego osądu, jest narzucony z zewnątrz przez transcendentną i irracjonalną potęgę."? Jeśli tak, nie rozumiem zdziwienia autora.
Europa2021.05.1 19:41
Biali nigdy nie l;ubili tych kozoyepskich niewolników pedofili taka prawda
man.of.Stagira2021.05.1 19:31
Część 2. // Poniekąd Karol Marks ZGADZA się z tezą formułowaną przez M. Bar-Zwi. Pozornie też z Autorami. TAK; „Żyd „zregeneruje się”, gdy zniknie w abstrakcyjnej całości.” // W komunizmie! (upiorna woń holocaustu) // Ale jedynie au rebours, przez unicestwienie żydostwa. Marks jest antysemitą ale wyznaje auto-mesjanizm Historii. To jest antysemita metafizyczny. NIE rasistowski troglodyta lecz ARYSTOKRATA rasizmu. // Około 100-tu lat później ta nienawiść do nowej postaci cywilizacji łacińskiej zachwyci samego Führera który jako socjopata zobaczy w niej (u Marksa) pochwałę Żydów jako narodu wybrania powołanego do rządzenia całym światem –czego ślady znajdujemy w Mein Kampf podaję na zakończenie cytat. „In reality what distinguished Karl Marx from the millions who were affected in the same way was that, in a world already in a state of gradual decomposition, he used his keen powers of prognosis to detect the essential poisons, so as to extract them and concentrate them, with the art of a necromancer, in a solution which would bring about the rapid destruction of the independent nations on the globe. But all this was done in the service of his race.” // Hitler z tych samych powodów podziwia samych żydów –o czym pisała w Ko.Tot. sama (zlewaczała wg. Żydów) Hannah Arendt. // Reasumując; Rewolucja francuska była skutkiem nie przyczyną nowej sytuacji dziejowej której kolebką pozostawały talenty i cywilizacja żydowska. Dlatego zniszczenie całej cywilizacji –co oznacza tutaj zniszczenie światowego żydostwa- stanowi eschatologiczny cel dziejów świata. Tym mesjaszem dziejów który zmiecie cywilizację żydowskiego kapitalizmu będzie nadciągający komunizm. Tak pisał nie młody Adolf Hitler. Tak napisał młody Karol Marks w tekście z 1843 r. // I niech mi kto powie, że to nie Marks wywołał z lasu Adolfa H.
man.of.Stagira2021.05.1 19:30
Cytat; „Żyd „zregeneruje się”, gdy zniknie w abstrakcyjnej całości.” // To samo teraz mówią o chrześcijanach oraz ateistach którzy chcą zachować dziedzictwo europejskie. Taki sam los spotka wkrótce dzisiejszych ‘wyznawców’ lgbterianizmu a raczej te ideologiczne cyborgi którymi się stali. // PORÓWNAJMY co Żyd powie przeciw Żydowi. M. Bar-Zwi którego tekst przetłumaczył Pan Marek Jurek którego serdecznie pozdrawiamy. // Karol Marks głosił otwarcie: "Warunkiem społecznej emancypacji żydów jest emancypacja społeczeństwa od żydostwa". Przez "żydostwo" Marks rozumie właśnie ową "brudno-żydowską" (Tezy o Feuerbachu) praktykę. Praktykę Starego Przymierza do której tak tęskno M. Bar –Zwi . Cytat.” Dla Żyda kodeks moralny nie wynika z autonomicznego osądu, jest narzucony z zewnątrz przez transcendentną i irracjonalną potęgę.” Dlatego proponowana przez WSPÓŁCZESNOŚĆ XIX w. Żydom „Tożsamość” cytat „[...] nie stanowi gwarancji zachowania moralności, przeciwnie – jest wyrazem lęku o utratę charakteru nabytego w wyniku długiego przekazu.” Tymczasem cyt. „Duch Oświecenia domaga się powszechnego społeczeństwa ludzkiego, opartego na równości i tym, co się określa jako „przymierze braterskie”, a co ma zastąpić Stare Przymierze.” Koniec cytatu. Tyle M. Bar-Zwi. Widać tu jak syn marnotrawny Karol Marks idzie dokładnie ścieżką PRZECIWNĄ do tez Autora jw. // Według Autora tekstu prąd anty-judaistyczny wywodzi się z Rewolucji Francuskiej i polega na „luteranizacji” judaizmu –jego przemianie w duchu Reformacji –sprywatyzowaniu religijności do rzędu sprawy indywidualnej jednostek ergo poza-wspólnotowej. Tymczasem Marks mówi coś dokładnie odwrotnego: żydzi świata już dawno porzucili ‘brudno-żydowską’ formę judaizmu! Przeciwnie do tezy Autorów to właśnie żydzi są pierwszymi praktykami nowej fali cywilizacyjnego chaosu którego zwiastunem tylko była Rewolucja Francuska. Byli i pozostają matecznikiem i kindersztubą KAPITALIZMU w jego nowoczesnej postaci –w postaci tworzącego się ŚWIATOWEGO rynku pracy i kapitału –w tym kapitału finansowego. // DLATEGO –konkluduje Karol Marks – żydostwo jako religię praktycznej potrzeby, jako aktualną postać istniejącego społeczeństwa „burżuazyjnego” –religię kapitału -należy unicestwić do szczętu. Oczywiście przetwarza jedynie myśli głębsze W.G.F. Hegla idące po zupełnie innej trajektorii –nierasistowskiej. //
Diabeł2021.05.1 19:10
Za zło odpowiadają wszyscy tylko nie ja. Jak by się zapytać przeciętnego obywatela rasy europejskiej czy popiera feminizm, wyzwolenie seksualne kobiet - powie że nie. Jak zapytasz czy żeby egzekwować to nie popieranie- mąż miałby prawo zabić żonę - każdy powie że nie. Taka prawda o was śmieci. Przed 18 wiekiem każdy mężczyzna był Jeźdźcem - żołnierzem (nawet na swój sposób duchowni) - a kobieta była cwelem. Po 18 wieku mężczyźni uczynili się cywilami a z kobiet robią pozerów wojennych i pompują propagandę.
KU,RWA CO ZA BEŁKOT2021.05.1 19:01
SYF I DWA METRY MUŁU
Sowa2021.05.1 18:43
Żydzi to trzecia nacja, po niemcach i ruskich, paskudna nacja, która tyle złego nam Polakom uczyniła i czyni nadal ! Przykładowo: - Adam Michnik (nazw. rod. Aaron Schechter) od okrągłego stołu zagorzały wróg Polaków na rzecz czerwonej zarazy, - Andrzej Halicki (nazw. rod. H-u-j) zagorzały wróg Polaków i Polski, jeden ze zdrajców w PE, który żąda karania Polski za rzekomy brak praworządności, - Marta Lempert (nazw. rod. nieznane) wróg Polski i Polaków nr 1. Oprócz aborcji na życzenie, żąda dymisji rządu, a do Polaków wrzeszczy „Wyp-dalać” ! Popatrzcie na te w/w przykłady, ile ci ludzie robią złego nam Polakom obecnie ! Pytam więc, dlaczego nie wyjechali ? Kanada w okresie wojennym nie zgodziła się na przyjmowanie żydów z Europy i mają święty spokój do dziś. Amerykanie z USA przyjmowali ich chętnie, za co m. in. żyd właściciel FB blokuje nawet prezydenta. Ilu Polaków zginęło z rąk niemców za pomoc żydom, a historycy żydowscy pod kierunkiem B. Enkelking i J. Grabowskiego oczerniają Polaków w księżce „Dalej jest noc”. Nie mają pretensji do Francji, Holandii Belgii, i innych, i mówią, że ci nie kolaborowali, jednak ani słowa o tym, że ci wyłapali wszystkich żydów, wepchnęli ich do wagonów i odesłali na wschów – do Auschwitz. Jeśli Polacy kolaborowali i wydawali niemcom takich żydów jak np. Józef Michnik to wszystko jasne ! Poczytajcie sobie o tym żydzie ilu zamordował Polaków – teraz na emeryturce w Szwecji. O żydach aktorach nie będę wspominał, bo oni potrafią się cieszyć a nawet drwić z katastrofy i śmierci 96 Polaków, w tym Prezydenta Państwa. Żydzi, czy wasze życie kończy się w Polsce ? Wyjedźcie i zostawcie nas Polaków w spokoju ! Polska nie jest waszą ziemią obiecaną !!!
Stachu2021.05.1 18:42
Jeśli żydzi mówią dzisiaj, że Polacy są antysemitami, to znaczy, że jest to wredny naród, który uważa, że kilku szmalcowników w czasie wojny było dla nich ważniejszymi niż tysiące Polaków pomagających żydom pomimo świadomości utraty za to życia ! My nie mówimy, że w Polsce nie było szmalcowników, ale to były jednostki w porównaniu do wszystkich w Holandii, Belgii, Francji, Norwegii ... Tam, w czasie wojny, wszyscy mieszkańcy byli szmalcownikami, bo wyłapali żydów, - wszystkich żydów, powrzucali ich do pociągów i odesłali do Auschwitz. Mimo to, żydzi twierdzą, że oni nie byli antysemitami, bo Hitler kazał im to robić. Ja nie gardzę żydami dlatego, że są żydami, tak jak to było w Europie zachodniej ! Natomiast gardzę takimi żydami jak np. brat Adama Michnika (Aarona Schechtera) Joseph Schechter, obecnie żyjący na emeryturce w Szwecji, który skazywał na karę śmierci niewinnych Polskich bohaterów, opozycjonistów i robotników ! Czy wyraziłem się jasno i zrozumiale ?!!! No ! Dlatego my Polacy nie chcemy ich tutaj. Niech sobie te Stuhry, Haliccy, Lemparty, Zadbergi, Michniki, Urbany, Tokarczuki i inni wracają do ich ziemi obiecanej, i dadzą nam Polakom święty spokuj !
kaka2021.05.1 19:52
Dobrze mowisz ale skupmy sie na tych KILKU SZMALCOWNIKACH---skad to sie qrestwo bierze.Oto ludziom opisujacym tamte czasy umyka fakt ze na wies o zblizajacych sie hitlerowcach i froncie jakis polski oficjel -NAKAZAL WYPUSCIC Z WIEZIEN PATOLOGIE-ktora jest w kazdym panstwie-- Z tych to bandytow rekrutowali sie ci szmalcownicy---ALE ODPOWIEDZIALNOSC LEZY PO STRONIE SZFABOW ---NIE POLSKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mirek2021.05.1 17:41
Logika diabła i żydowska prawda to jedno i to samo .
Wprost2021.05.1 17:36
Niema dziś żadnego narodu żydowskiego to ciągłe opowiadanie bajek z mchu i paproci jak opowiadanie o narodzie amerykańskim.Jest religia Judaistyczna i religie kabalistyczne podzielone między sobą ze względu na Rabinów którzy je zakładali w przeszłości nie akceptujące często siebie nawzajem.Mamy też żydów Mesjanistycznych nie uznawanych przez Izrael jako Żydzi niemniej to nie zmienia tego że wywodzą oni się z religii żydowskiej przyswajając dodatkowo Chrześcijaństwo.Jak każde duże religie była również misyjna i składa się z ludzi pochodzących z wielu narodów i wielu ras znakomita większość to żadni Semici
Felek2021.05.1 17:17
Winienie jednej konkretnej nacji za zło tego świata jest po prostu głupie i niedorzeczne. Ludzie ludziom zgotowali ten los, a Źydzi byli tylko częścią tego galimatiasu. Ja bym raczej obwiniał wszelkie religie, które do dziś manipulują i ogłupiają ludzi, wywołują nienawiść i złość wobec tych którzy wierzą w innego, wyimaginowanego bożka.
olo2021.05.1 17:38
To jest icek twoja koszerna opinia.od czasow biblyjnych zyjecie w zaklamaniu i wrogosci do pana Jezusa.Zyjecie wszedzie jako pasozytnicze przybledy.
Felek2021.05.2 11:27
No i właśnie potwierdziłeś swoją wypowiedzią to co napisałem
Ix Ypsilon2021.05.1 17:03
A może by powrócić do planów Madagaskaru z lat 30-estych?
A co w świecie Żydów?2021.05.1 16:54
Kolejny Żyd nazwiskiem Scott Springer jest oskarżony o agresję seksualną. I on chce być burmistrzem Nowego Jorku?! Coś z tymi Żydami, obojętnie gdzie się znajdują, jest ustawiczny problem. Żyd to genetyczny kryminalista!
ceramik2021.05.1 16:53
To żydzi odpowiadają za zło nowoczesnego świata? A w starożytnym? Kolejny faraon już nie wytrzymał tego żmijowego plemienia i wypędził ich z Egiptu. Mieli do przejścia kilkaset kilometrów, a teren zasiedlili po 40 latach. 40 lat. Co robili? A wyrzynali w pień przez 40 lat tamtejsze plemiona. A Amalekici? Kiedy Mojżesz trzymał ręce do góry, to ich buk Zły wybijał Amalekitów, a jak opuszczał, to żydzi przegrywali, więc trzymali mu łapy w górze. A Minojczycy, którzy ich przyjęli, a żydzi ich wymordowali we śnie. A ...itd. Jezus powiedział; plemię żmijowe o zaciętych twarzach i kamiennych sercach.
Halo jestem chłopka , ale niezupełnie .2021.05.1 16:36
Bo jestem tyż: Alojzy Cedzidło , ale mi ptaka w klinice u "pań" Lempart & Margot obcięto . Wycieram doopy Polskim Panom , ale mam ambicje . Ogólnie mówiąc to jestem głupia pisda zza Buga , dosłownie i w przenośni i nienawidzę Polskich Panów . Wprowadzają mnie w kompleksy . Lubię "politykować , "filozofować " , pokazywać jaka ja dobra jest nie tylko z polskowo jazyka , itp . , itd . , ale i innych obcych , choć doopy wycieram . A co mam z sobą zrobić ? Te moje podkreślanie "słowiańsczyzny " na jedno wskazuje , że tylko jestem głupia , zakompleksiona , męska tylko z nazwy , pisda .
chłopka2021.05.1 21:30
Wiym żeś tako jest . Niy chwol sie tym tak . :):):):):):):):):)
chłopka2021.05.1 16:04
Jo przeważnie niy czytom tych wypocin . Tak se przeleca yno w doł . Coś mi wpadnie w oko to se trocha doczytom . Szkoda czasu na to tracić . Wiym na pewno że posoł go Żyd . A czamu wszyndzi tak Żydow nienawidzili ? No czymu ( roz byda pisać tak a roz " czamu " bo u nos sie godo i tak i tak ) . Czymu ich nienawidzili ? Jo ich nie nienawidziła puki że nie zaczła zaglądać sie na każdego z perspektywy ........kto Polok a kto Żyd . I mom dość . Nie niynawidza ich ale mom ich dość . Ani zaglondać sie na nich niy moga bo zarozki klna . I tak przez nich przeklinom chć pryndzy żech tego niy robiła . Ale to niy powod by ich nienawidzić . Tak wyładowuja złość . Teroz Poloki ani inksze narody nie wiedzom kto Żyd a kto niy bo som utajniyni . A kiedyś narody wiedziały kto jest kto . No to narody trza było pomiyszać jak Żydy stali sie na to dość mocni .
chłopka2021.05.1 16:06
Zaś " posoł " a nie "Pisoł " . .
Co mysleć?!2021.05.1 14:51
To nie wiem co mysleć. Żydy to zło. A z drugiej strony Żydy to PiS. Więc popierać czy zwalczać?
katolicka deratyzacja Polski2021.05.1 15:45
Konfederacja to masoneria,zazydzenie i antysemityzm razem z antypolonizmem.
Go fuck your goat2021.05.1 15:50
you jew goatfucker!
ola2021.05.1 17:52
KONFEDERACJA TO OGRANICZENI LUDZIE.JEDEN Z NICH MI SIE PODOBA BO DAJE INNYM ZYDOM Z LISCIA.
michal2021.05.1 17:49
Icek zydy to cala antypolska opozycja sa tam zydzi z Izraela, Niemiec, Rosji i Ukrainy .Wiekszosc to zdrajcy oszusci klamcy ciagle szukaja w Polsce piniedzy a wynocha do Izraela.
adam2021.05.1 14:14
Moje gratulacje i szacun dla kogoś,kto doczytał te wypociny w całości.
Jest oczywistym, że ty nie.2021.05.1 14:31
Czytanie jest darem a te ze zrozumieniem, w twoim przypadku cudem.