Ks. prof. Paweł Bortkiewicz dla Fronda.pl: Kopacz nie tylko współdziałała, ale inicjowała działanie aborcyjne. Nie można hołdować Bogu i współżyć z Belialem - zdjęcie
01.09.14, 15:00Ewa Kopacz (fot. archiwum/Wikipedia)

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz dla Fronda.pl: Kopacz nie tylko współdziałała, ale inicjowała działanie aborcyjne. Nie można hołdować Bogu i współżyć z Belialem

22

Portal Fronda.pl: „Nic nie wskazuje bowiem na to, jeśli automatyczna ekskomunika została zaciągnięta, by Ewa Kopacz zrobiła, cokolwiek, by ją z niej zdjęto. A jeśli tak, to nadal pozostaje ona w karach kanonicznych, i warto byłoby, żeby katolicy mieli świadomość, że polski premier jest ekskomunikowany” - napisał o Ewie Kopacz, prawdopodobnie przyszłej premier Polski, Tomasz Terlikowski. Jak ta sprawa wygląda z punktu widzenia prawa kanonicznego i teologii moralnej?

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz Tchr.: Jeśli chodzi o perspektywę prawa kanoniczego, to we wspomnianym artykule zostały bardzo konkretnie postawione kwestie współudziału w aborcji z wyraźną interpretacją prefekta Kongregacji Nauki Wiary, który jasno mówi, że współdziałanie w złu jest czynnikiem ekskomunikującym. Z punktu widzenia teologa moralisty czy etyka, a więc dziedzin, którymi się zajmuję, sprawa jest oczywista. Warto przypomnieć, że Jan Paweł II w encyklice „Evangelium Vitae” w sposób oficjalny, a zarazem bardzo jednoznaczny, urzędowy potępił zbrodnię aborcji, uznając ją za tzw. intrinsece malum, czyli czyn wewnętrznie zły, który nigdy i w żadnych okolicznościach nie może być usprawiedliwiony. Jan Paweł II jednocześnie wskazał, że współudział w tym czynie ponoszą konkretne kręgi osób.

Pani marszałek Ewa Kopacz mieści się w jednym z takich kręgów osób odpowiedzialnych za aborcję?

W przypadku pani Ewy Kopacz sytuacja jest bardzo ewidentna. O ile możemy dyskutować nad sprawą Hanny Gronkiewicz-Waltz, choć osobiście jednoznacznie opowiadam się za wskazaniem na odpowiedzialność moralną pani prezydent Warszawy, to w przypadku marszałek Sejmu dyskusja jest bezprzedmiotowa. Pani Kopacz nie tylko czynnie współdziałała, ale wręcz inicjowała działanie aborcyjne w tzw. sprawie Agaty ( zresztą doskonale analitycznie opisanej przez Tomasza Terlikowskiego). To współdziałanie polegało na znalezieniu kliniki aborcyjnej po to, aby zdążyć w odpowiednim momencie zabić dziecko. Mamy tutaj do czynienia ze współdziałaniem, które w praktyce jest już działaniem aborcyjnym.

Jakie konsekwencje ponosi za sobą taki współudział?

Oczywiście, takie działanie powoduje jednoznaczne zło moralne, a więc i jednoznaczną odpowiedzialność. Pani marszałek Kopacz, która tak jak każdy inny grzesznik, ma możliwość wyspowiadania się i nawrócenia. Niemniej jej dalsze liczne wypowiedzi, a także komentarz do całej sprawy, przeczy takim domniemaniom. Nie mamy żadnego świadectwa, mówiącego o tym, że pani marszałek krytycznie oceniła swoje postępowanie i przeprosiła za nie. Mamy więc do czynienia ze złem i uporczywym trwaniem w tym złu. Z punktu widzenia moralnego nie widzę żadnych racji, które pozwalałyby stwierdzić, że taki człowiek pozostaje we wspólnocie Kościoła. Drogą powrotu do tej wspólnoty jest tylko i wyłącznie pojednanie i nawrócenie. Reasumując, w oparciu o posiadane informacje medialne i wypowiedzi samej pani marszałek twierdzę, że jej czyn był aktywnym działaniem na rzecz aborcji, był sprokurowaniem aborcji. Nie nastąpiło później żadne odcięcie się od tego działania, żadna krytyczna ocena tego stanu rzeczy. W świetle prostej logiki wspólnoty Kościoła taki człowiek pozostaje poza tą wspólnotą. Nie można być za i przeciw Chrystusowi. Nie można hołdować Bogu i współżyć z Belialem. Taka jest prosta konsekwencja. Wobec posiadanych informacji śmiem twierdzić, że mamy do czynienia z byciem poza Kościołem.

Takich polityków, którzy wsparli aborcję, choćby głosując przeciw ustawie zabraniającej zabijania dzieci poczętych, jest znacznie więcej...

...i to jest zdecydowany problem. Może nie aż tak wyraziście i czynnie brali oni współudział w złu, ale poprzez swoje wypowiedzi, poprzez tworzenie ustaw i ich uchwalanie mamy do czynienia z ludźmi jednoznacznie występującymi przeciw nauce Kościoła. Warto przypomnieć wypowiedzi pana prezydenta Bronisława Komorowskiego, który jednoznacznie opowiada się za aborcją w pewnych przypadkach czy za in vitro. Podobnie pan premier Tusk i wiele innych osób... Dla przeciętnego katolika zasadniczym jest pytanie, czy w tej sytuacji jest wspólnota stołu eucharystycznego między ludźmi, którzy wyznają poglądy Kościoła i naukę Chrystusa i tymi, którzy tej nauce przeczą. Śmiem twierdzić, że takiej wspólnoty być nie powinno.

Kto jeszcze może być współodpowiedzialny za zbrodnię aborcji?

Wyraźnie pisze o tym Jan Paweł II w „Evangelium Vitae”, wymieniając kręgi odpowiedzialności za zło. Ojciec Święty wymienia personel medyczny, który wykonuje aborcję, rodzinę, która poprzez swoje decyzje wpływa decyzje matki... Wymienia także, co jest bardzo ważne, polityków, stanowiących prawo, parlamentarzystów, gremia międzynarodowe oraz środki społecznego przekazu, które przyczyniają się do kultury antynatalistycznej, do kultury śmierci. Wszyscy ci ludzie ponoszą odpowiedzialność za popełniane aborcje.

Co taka osoba może zrobić, aby zdjąć z siebie ekskomunikę? Rozumiem, że na przykład w przypadku polityka, należałoby publicznie odciąć się od swoich proaborcyjnych wypowiedzi czy głosowań...

Zadośćuczynienie powinno być, w miarę możliwości, adekwatne do popełnionego zła, chociaż nigdy takie do końca nie będzie, bo niemożliwe jest przywrócenie życia. Skoro wszystko to miało miejsce w przestrzeni publicznej, to wymagane byłoby publiczne opowiedzenie się za życiem i jednoczesne wyraźne odcięcie od deklarowanych wcześniej poglądów. My sami powinniśmy nade wszystko mieć świadomość tego wielkiego depozytu, jakim jest nasza wiara i jakim jest skarb nauki Kościoła i nie pozwolić, aby ten skarb rozdzielali ludzie, którzy nie są do tego powołani. Musimy też mieć świadomość, jak bezcennym skarbem jest Eucharystia i możliwość przystępowania do Niej.

Rozm. MaR

Komentarze (22):

anonim2014.09.1 15:13
oj poeto poeto myślenie nie boli...
anonim2014.09.1 15:15
widać że obce ci Prawo Kanoniczne i KKK, jak tego nie znasz no i Pisma Świętego to zamilcz bo inaczej stajesz się tym który popiera zło, poeto biedny człowieku...
anonim2014.09.1 15:30
tak @chszonszczu- wypadałoby skoro katolików jest ponad 90 procent w naszym kraju. Zresztą dyskusja nie toczyła sie do tezy, którą postawiłeś, tylko o hipokryzji Kopacz, która dla głosów z prawej strony udaje katoliczkę, a z lewej podlizuje się lewicowcom popierając aborcje
anonim2014.09.1 15:30
Mnie interesuje, czy premier jest przyzwoitym czlowiekiem, a nie czy pozostaje we wspolnocie kosciola. Pozostawanie we wspolnoscie kosciola niestety tego pierwszego nie gwarantuje:(
anonim2014.09.1 15:31
"współżyć z Belialem" lol - dorośli ludzie a wierzą w bajki.
anonim2014.09.1 15:32
@Zbyszek katolik Trudno nie zgodzić się z Częstochowskim Poetą. Biskup miejsca tego nie powie wprost. No cóż, boi się jeden z drugim, że poparcie polityczne stracą ze strony PO? Czy może Redaktora Terlikowskiego wypuszczają niczym Ojciec Chrzestny Toma Hagena z propozycją nie do odrzucenia. G. mnie obchodzi co tam klepie jeden z drugim, niech wprost z ambony biskup powie, że ten czy tamten jest ekskomunikowany. Tylko pytanie, co dalej? Należałoby też wskazać z imienia i nazwiska tych posłów, mówimy wszak o osobach publicznych, których głoszone poglądy mają wpływ na wyborców, którzy twierdzą, że są katolikami, a głosowali za aborcją.
anonim2014.09.1 15:34
@CzkiP-ta nie ma takiej potrzeby - dla Katolików sprawa jest jasna, jednoznaczna i nie powoduje wątpliwości. @chszonszcz nie, nie musi, ale wyborcy-Katolicy powinni wiedzieć kim jest, bo jeśli działa sprzecznie z nauką Kościoła, to z moralnego punktu widzenia wiary katolickiej Katolikom NIE WOLNO go popierać, bo staja się jego wspólnikami w złu i zaciągają tę samą karę kanoniczna jak na nim ciąży.
anonim2014.09.1 15:35
Matko nie wklejajcie więcej zdjęć tej baby. Pomijając, że jest fałszywa i podła to jeszcze wyjątkowo antypatyczna. Nie mogę tej kobiety oglądać działa na mnie jak płachta na byka. Te jej wory zamiast gardła mnie załamują. Roztrzęsione histeryczne babsko.
anonim2014.09.1 15:56
który biskup pożal się Boże powie jej to w twarz? Żaden? To co to za biskupi?
anonim2014.09.1 16:43
Łoj , łoj , zaczęło się . Teraz proszę księdza wywalić z pisu wszystkich doktorów aborcjionistów oraz wszystkich rozwodników.
anonim2014.09.1 18:08
@CzęstochowskiPoeta: nie znajdzie się. I to jest tragedia naszego Kościoła. Kiedyś mieliśmy prymasów, interrexów, biskupów formatu Sapiehów, Hlondów, Wyszyńskich a dziś... nycz nie mamy... Zresztą tej ekskomuniki nie trzeba ogłaszać ani potwierdzać. Została zaciągnięta z samego prawa mocą czynu popełnionego.
anonim2014.09.1 18:10
@chszonszcz: a co to ma do rzeczy? Miło by było, ale nie musi. My tu dyskutujemy sprawy z punktu widzenia wnętrza Kościoła i nasz pogląd na kwestię.
anonim2014.09.1 18:17
@Tomcat: tylko, że wśród ludzi jest tak, że to nie chodzi o umiejętnośc rządzenia krajem, tylko o to, żeby nie blokować aborcji. Możesz motłochowi nie dać igrzysk (zresztą sam nie chce - vide Kraków i planowana olimpiada zimowa), możesz mu nie dać chleba (vide bezrobocie i kryzys), ale jak spowodujesz, że ciupcianie stanie się rodzajem rosyjskiej ruletki - masz przesrane. Niestety, motłoch myśli tym, co ma między nogami. Seks należy się każdemu i bez ograniczeń. Jak psu buda a menelowi dostęp do śmietnika. Prawo do rypania się z kim dusza zapragnie - ponad wszystko! Bezpieczeństwo socjalne może nie istnieć, ale jak nie będzie bezpieczeństwa seksualnego - wojna domowa i rozruchy. Orgazm to źródło i cel życia. Ludzie zachowują się jak grupa uzależnionych od heroiny - można im wszystko odebrać, byle nie zostawić bez działki.
anonim2014.09.1 18:17
@Piogal - mój wpis był adresowany do Katolików. Natomiast zupełnie nie odnosiłem się do tego ile wy macie "katolików", jak to liczycie itd - kompletnie mnie to nie obchodzi. A co do liczenia, to chyba i tak twoje wyliczenia tego ile macie i ile wam zostaje nie są poprawne, bo raczej z tych procentów katolików, które macie to 100% jest ekskomunikowanych, ale to już inna bajka...
anonim2014.09.1 18:22
Tomcat może oceniać według swoich kryteriów, a Katolik ma obowiązek według katolickich i tego Tomcat nie ma prawa Katolikowi ani zabraniać, ani uniemożliwiać.
anonim2014.09.1 19:27
Czy z profesora Chazana automatyczna ekskomunika zostala juz zdjeta? Czy zeby zadoscuczynic 500 aborcji wystarczy utrudnic dostep do jednej?
anonim2014.09.1 20:04
Już Pani Kopacz wypisuje czeki... cierpliwości Nasi Czarni Okupanci.
anonim2014.09.1 20:37
Mt 6 Dobra trwałe 19 Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się, i kradną. 20 Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się, i nie kradną. 21 Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje. 22 Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle. 23 Lecz jeśli twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie w ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, jakże wielka to ciemność! 24 5 Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie. +++++++++++++++++++++++++++++++ Biblia Tysiąclecia Imprimatur. Mógłbym jeszcze napisać coś od siebie, ale powyższe wystarczy.
anonim2014.09.1 23:57
Kopacz ma morde zaoraną
anonim2014.09.2 7:50
#Nowakowska Kopacz to katoliczka taka jak ty .
anonim2014.09.2 15:34
A pedofile i homoseksualiści też są ekskomunikowani, czy "służą" dalej ?
anonim2014.09.7 21:11
doktor śmierć ...!