17.02.12, 13:16

Kontrole skarbowe u reżysera i producentów filmu o skarbówce

Film „Układ zamknięty” opowiada historię trzech przedsiębiorców, którzy w wyniku nieuczciwego działania urzędników państwowych: urzędu skarbowego i wymiaru sprawiedliwości zostają pozbawieni majątku a ich życie zostaje zniszczone. Po 7 latach ich sprawa zostaje umorzona. Scenariusz oparty jest na autentycznych wydarzeniach z  2003 r. Film w całości finansowany jest ze środków prywatnych pochodzących od polskich firm i przedsiębiorców. Wielkość budżet filmowego szacowana jest na około 5-6 milionów złotych. Producentem jest gdańska spółka Filmicon Dom Filmowy Sc. W filmie występuje sama śmietanka aktorska na czele z Januszem Gajosem. Okazuje się jednak, że nie wszyscy są zainteresowani filmem i wcale nie czekają na jego premierę ze spokojem.


„Po udzieleniu kilku wywiadów od razu miałem kontrolę z urzędu skarbowego, zostałem wezwany natychmiast po artykule, trudno chyba tutaj  myśleć o jakimś przypadku, ale również teraz przedsiębiorcy, którzy dołożyli się do tego filmu teraz też właśnie przechodzą gwałtowne kontrole skarbowe i to masowo, bo jest wielu takich współproducentów czy też inwestorów i wielu z nich przechodzi w tej chwili intensywne kontrole skarbowe, które pewnie by nie nastąpiły, gdyby oni do tego filmu się nie dokładali” - mówi Bugajski w wywiadzie dla Polskiego Radia. Cóż można powiedzieć? Chyba każdy wie, że nie jest łatwo wygrać z fiskusem, który sam ustala reguły gry. Zanim reżyser rozpoczął zdjęcia do filmu, redakcja serwisu portalfilmowy.pl zapytała go czy nie boi się tego tematu. Bugajski odpowiedział słowami Philipa Marlowe'a: "Trouble is my business". Oby się nie okazało, że to początek problemów znakomitego reżysera. W końcu Marka Twain nie przez przypadek pisał: „Różnica między preparatorem zwierząt a poborcą podatkowym? Preparator zdziera tylko skórę”.


Ł.A/portal filmowy.pl/Polskie Radio

Komentarze

anonim2012.02.17 13:30
<p>Urzędnicy poprostu dbają o to, aby scenarzyści realnie film nakręcili i wczuli się w akcję :p</p>
anonim2012.02.17 13:33
<p>Dziwne, że polscy przesiębiorcy jeszcze nie poszli po rozum do głowy. Jest tyle firm ogłaszających się w internecie, kt&oacute;re za odpowiednią sume założą firmę w raju podatkowym, i wtedy polska skarb&oacute;wka będzie miała guzik do powiedzenia.</p> <p>To jest świetne wyjście - ograniczenie koszt&oacute;w i zarazem pokazanie figi z makiem naszym politykom. Niech sobie dorabiają w klubach nocnych - zresztą to jedeyne odpowiednie dla ich talent&oacute;w oraz powołania zajęcie.</p> <p>-</p> <p>C&oacute;ż - osobiście czekam z niecierpliwością na premierę filmu. Oby udalo sie go dokończyć, bo mafia w Poslce niestety ma długie (czerwone i śmierdzące!!!) pazury.</p>
anonim2012.02.17 14:36
<p>Produkcja filmu \"Historia Roja\", o bohaterach antykomunistycznego powstania po II Wojnie Światowej została zablokowana.</p> <p>Film jest niemal skończony. Brakuje tylko 1 mln zł.</p> <p>Jedna <strong>premia za \"ukończenie\" nieukończonego</strong> stadionu to ponad p&oacute;ł mln zł.</p> <p>\"Historii Roja\" ma nie być w III RP.</p> <p>Jest zbyt groźna dla mitu \"Polskiej\" Rzeczpospolitej Ludowej.</p>
anonim2012.02.17 15:11
<p>@Kreskania - to wtedy zmieniliby prawo,zakazujac korzystania z rajow podatkowych, badz wprowadzajac konfiskaty mienia lub inne absurdy. I nikt w Europie nie pisnalby slowka przez miedzynarodowa pasozytniczo-urzednicza solidarnosc.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Jedyne co mozna zrobic,to zbroic sie i strzelac do kontrolerow skarbowych. Jak jeden z drugim padna,to bedzie olbrzymia afera,ale reszta gnojow zacznie sie bac,a taki akt rozpaczy moze nawet ruszyc rewolucyjna lawine,ktorej Polsce bardzo potrzeba.</p>
anonim2012.02.17 15:16
<p>Perfidia aparatu państwowego i bezczelność!M&oacute;głby poza filmem powstać wirtualny cmentarz ofiar tej instytucji i księga korzystnych dla przedsiębiorc&oacute;w wyrok&oacute;w sądowych,kt&oacute;re stwierdzają,że fiskus się mylił...Nikt im nie zwr&oacute;ci życia a rodzinom strat i dobrego imienia.Życzę p.Bugajskiemu i nam wszystkim ukończenia filmu!!</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.02.17 15:43
<p>Niszczą przedsiębiorc&oacute;w na maksa i niby jedno prawo a każdy urząd odczytuje je we właściwy tylko sobie spos&oacute;b.</p>
anonim2012.02.17 15:54
<p>Powtarzam. Mamy wojnę. Wrogiem są urzędnicy i cała ta euroczerwona hołota. Trzeba to ścierwo zlikwidować jak gangrenę i zbudować Polskę od nowa.</p>
anonim2012.02.17 15:59
<p>Niewybieralni i nieusuwali są prawdziwymi władcami wsp&oacute;łczesnego świata. Mają monopol na władzę wykonawczą, ustawodawczą i sądowniczą, ten rozdział władzy już od dawna nie istnieje!</p>
anonim2012.02.17 16:00
<p>Niewybieralni i nieusuwalni są prawdziwymi władcami wsp&oacute;łczesnego świata. Mają monopol na władzę wykonawczą, ustawodawczą i sądowniczą, ten rozdział władzy już od dawna nie istnieje!</p>
anonim2012.02.17 16:06
<p><em><strong>Fanaticus1 </strong></em>- Całkowicie popieram. To musi się tak skończy jeśli Polska ma się stać normalnym krajem.</p>
anonim2012.02.17 20:50
<p>@Hal9000</p> <p>Prawdopodobnie tak, ale zanim to zrobią, to trochę uda się ludziom zarobić i odłożyć. Zresztą wielu już to robi.</p> <p>-</p> <p>Zgadzam się z tymi wszystkimi, kt&oacute;rzy uważają, że usprawiedliwiony na tę okoliczność jest lincz wykonany na pracowniku US. I to lincz publiczny - na rynku miasta w świetle kamer i fleszy aparat&oacute;w fotograficznych. I Nie koniecznie musiałoby to być zabicie bandyty - wystarczy porządna chłosta na goły tyłek. P&oacute;źniej te filmy i zdjęcia powinny krążyć po necie, zaś pracownicy US powinni je nosić w portfelu, tak gdzie zwykle umieszcają zdjęcia rodziny. Ku pamięci!</p> <p>Gdzie my żyjemy? To jest jakiś obłęd - mi się ciągle wydaje, że chyba śnię. A jednak to nasza polska, szara rzeczywistość.</p>
anonim2012.02.18 0:40
<p>Ee, tam, strzelać... Niebawem, jak nie będzie tu Budapesztu, to będa Ateny. A tam płonęły całe urzędy skarbowe. Razem z biurestwem. Ciekawe, kogo będą wzywać, Boga, czy Rostowskiego.</p> <p>Ja tego nie rozumiem, zwyczajny Polak, szary Kowalski, zatrudnia się w skarb&oacute;wce i zachowuje się jak folksdojcz. Zupełnie traci zdolność do jakiejkolwiek empatii wobec kontrolowanego, jakby czuł się funkcjonariuszem okupanta. I tak, jak średniowieczni inkwizytorzy - mogą zniszczyć każdego, bo jak się ma w rękach zasadę \"winny dop&oacute;ki nie udowodni swojej niewinności\" - to można wszystko. Oskarżać do skutku, az się znajdzie zarzut, przed kt&oacute;rym oskarżany nie może się obronić. I nie trzeba poszlak żadnych. Wystarczy widzimisię. Zawsze można wziąć człowieka z ulicy i zarzucić mu, że kupił jacht, a z podatk&oacute;w, jakie odprowadził, nie wynika, że miał na to pieniądze. I niech gość udowodni, że jachtu nie kupił. Prosze bardzo.</p> <p>I najśmieszniejsze jest to, że Kafka myślał, że doszedł do granic absurdu w dziedzinie opisu rzeczywistości biurokratycznej...</p>
anonim2012.02.18 12:30
<p>Właśnie ja i m&oacute;j wsp&oacute;lnik wiele moglibyśmy do scenariusza dodać. Przeżyliśmy piekło , straciliśmy firmę , dorobrk życia i oczywiście dużo zdrowia.&nbsp; Nie wiem tylko czy są winni sami urzędnicy skarbowi. Nasza firma miała 14 kontroli w ciągu roku. Przychodzili r&oacute;żni , ale w większości robili swoją robotę i dziwili się ,że&nbsp; mamy ciągłe kontrole chociaż wszystko jest w najlepszym pozrądku. Robili co im kazano . A kto im kazał ?&nbsp; A Ci co do nas dzwonili i proponowali&nbsp; ,że odzyskamy wpłacone pieniądze za 50 o/o kwoty. Wiem ,że nawet nie kryli się z tym . To wina&nbsp; tych co nam takią Polskę zgotowali. Oni dobrze wiedzieli co robią. Czasami zastanawiało mnie . Czy ci ludzie myślą ,że nie umrą?</p>