Kongres „Polska – Wielki Projekt” - zdjęcie
02.05.11, 08:41

Kongres „Polska – Wielki Projekt”

2

Chcielibyśmy serdecznie zaprosić Państwa do debaty nad strategicznymi wyzwaniami rozwojowymi stojącymi przed Polską w najbliższych dekadach. Wyzwania tę są gigantyczne, a stan naszego życia publicznego może budzić tylko przygnębienie. W tej sytuacji nie wolno nam ulec pokusie ucieczki w spokój życia prywatnego. Szybko bowiem ujawni się jego kruchość. W naszym wspólnym interesie leży podjęcie trudu odpowiedzialności za wspólne dobro, naszą Rzeczpospolitą. Jesteśmy głęboko przekonani, że podstawową powinnością stojącą dziś przed ludźmi, którym leży na sercu dobro Polski i kolejnych pokoleń Polek i Polaków jest stworzenie silnych ram przestrzeni politycznej, umożliwiających dyskusję o sprawach najwyższej wagi. Podtrzymanie tej kruchej więzi łączącej naszą wspólnotę polityczną jest nieodzownym warunkiem powodzenia wszelkich wysiłków modernizacyjnych.

W ciągu pięciu dni trwania Kongresu odbędą się sesje dyskusyjne:

1. Polska – wyzwania strategiczne

2. Infrastruktura, czyli po czym rozpędzić rozwój?

3. Rządy i sądy w Polsce

4. Jakie młodych Polaków chowanie?

5. Nauka i innowacje, czyli jak budować przewagę?

6. Przedsiębiorczość, czyli o bogactwie Polaków

7. Media publiczne, prywatne i społeczne

8. Jak konserwatyści mogą kształtować polskie miasta?

Szczegółowy plan Kongresu oraz lista prelegentów do pobrania: Pobierz

Udział w Kongresie jest bezpłatny.

Wejście na sobotnią konferencję możliwe będzie tylko po wcześniejszym zarejestrowaniu się i potwierdzeniu przez organizatora przyjęcia zgłoszenia.

W celu zarejestrowania się prosimy o przesłanie adresu mailowego na adres [email protected]

Uczestnicy sobotniej konferencji mają możliwość skorzystania z noclegu w hotelu Novotel na koszt organizatora. Organizator zastrzega sobie możliwość odmowy przyjęcia zgłoszenia ze względu na ograniczoną ilość miejsc.

Więcej informacji na stronie: wielkiprojekt.sobieski.org.pl

Serdecznie zapraszają: Instytut Sobieskiego i portal Fronda.pl!

Komentarze (2):

anonim2011.05.2 12:45
Zastanawia mnie jeden fakt: gdy jakiś polityk (prezydent, premier, ministrowie, posłowie) występują przed kamerą i są pokazywani w telewizji to dlaczego nigdy nie mówią, że należy dbać o polskie interesy, polską rację stanu, że po prostu należy zadbać o naszą ojczyznę. Tylko pieprzą, że kraj się rozwija! W jakim kierunku? Przecież Polacy w poszukiwaniu pracy wyjeżdżają za granicę! Politycy leją wodę na młyn, byle żeby się ludziom przypodobać w sondażach (patrz wybory). Szkoda że nie rozprawiono się z tymi postkomunistami.
anonim2011.05.2 23:52
Chłopaki, mieliście swoją szansę.It's over.Z Polski zostało wielkie gospodarcze pobojowisko,w którego to pobojowisku tworzeniu niektóre "tuzy" Instytutu Sobieskiego (kiedyś na całkiem fajnych posadkach rządowych)mialy swój udział. A teraz wedle zasady radzieckiej,że ten naprawia zegarek,kto go zepsuł-będzie duże lanie wody o "naprawie zegarka".Mogę z marszu bez wydatków na hotele i słone paluszki wraz z Muszynianką podrzucić parę pomysłów za frico: a) pkt.2.Infrastruktura, czyli po czym rozpędzić rozwój? Pierwszy z brzegu:PKP.Wystarczyło w 1989 r.wyciągnąć statut i zasady działania sprzed IIWW ,kiedy to PKP było najlepszym przedsiębiorstwem tego typu w Europie.I zostawić tak jak jest czyli SCENTRALIZOWANE ale zrobić prognozę na 20 lat z uwzględnieniem a) konieczności uzupełnienia kilku tras O DRUGI TOR, b) połączyć wreszcie stare zabory czyli np. Olszytyn z Białymstokiem bez potrzebu jazdy 8 godzin, rozpocząć program scalania sieci z Litwą i krajami nadbałtyckimi i Ukrainą, zrobić prognozę skutków wzrostu samochodów osobowych.Przyjąć do wiadomości,że w PKP zarabia część wożąca towary a nie ludzi-i uznać wożenie ludzi jako POWINNOŚĆ PAŃSTWA. W końcu czasem kolej wozi wojsko. Ale woleliście panowie podzielić to dobre lecz będące w stagnacji przedsiębiorstwo na 100 spółek,wydzielić INFRASTRUKTURĘ ,która z definicji nie zarabia i za naszymi plecami opchnąć za łapówki część zyskowną (wożenie towarów) do Deutsche Bahn,co było planowane od pierwszej sekundy po 1989r. Niektóre znajomości liderów PiS z niejakim Pawlukiem (CTL)są twardym dowodem.A dobieranie "teologów" z Frondy,co to mają dobre chęci ale za grosz nie znają się na gospodarce da Panu Prezesu Szałamasze Pawłowi "przewagę na słówka".Ględzenie o rozwoju, gdy kolejny milion zdolnej młodzieży wyjeżdża zrozpaczony "za chlebem" to jak tańce na grobie.Wybory tuż tuż i wszystko jasne.</p><p> </p><p>