Janusz Wojciechowski: Polski obłęd i niemiecko-rosyjska racjonalność - zdjęcie
20.08.14, 13:59Polski obłęd i niemiecko-rosyjska racjonalność (fot. sxc.hu)

Janusz Wojciechowski: Polski obłęd i niemiecko-rosyjska racjonalność

13

1. Ja jeszcze w sprawie „polskiego obłędu” tego powstańczego i nie tylko...

Obłęd 44. Obłędnie Polacy się zerwali, trzeba było czekać, aż Niemcy... przepraszam... aż naziści sami wyjdą, albo Rosjanie... przepraszam -bolszewicy, ich wykurzą i zajma ich miejsce.

Przez obłed AK zginęło dwieście tysięcy ludzi i Warszawa obrócona została w morze gruzów. I nie Niemcy byli temu winni, ale głównie powstańcy.

W 1939 roku też podobno był obłed. Z czym do gości, z bagnetem na czołgi żelazne?

Obłędem była bitwa nad Bzurą, zakończona masakrą polskich dywizji, obłedem była obrona Warszawy, obłędem Westerplatte, z jednym działem i czterema moździerzami na pancernik Schleswig-Holstein....

Obłędem był Hubal – szalony major – jak go Niemcy... przepraszam... jak go naziści nazywali. Obłędem była cała partyzantka, prowokująca pacyfikacje setek wsi, obłędem wyklęci żołnierze...

Cała niedawna historia polski to podobno jeden wielki obłęd.

No i jeszcze ten obłęd w Jedwabnem, te polskie obozy i ci polscy szmalcownicy...

2. Jakże inaczej na tym tle wyglądają nasi sąsiedzi, Niemcy i Rosjanie. A zwłaszcza naszych sąsiadów matki i naszych sąsiadów ojcowie.

U Niemców żadnego obłędu nie było, Najpierw wszystko zostało starannie zaprogramowane w książce „Mein kampt”. A potem był jasny plan... przepraszam... biały plan, Fall Weiss, plan ataku na Polskę.

I nie było obłedu w tym, co nakazał Hitler 22 sierpnia na naradzie w Obersalzbergu – nie znajcie litości, mordujcie polskie kobiety i dzieci. I nie było obłędu w masakrowaniu polskich miast, cywilnych uchodźców na drogach, szpitali.

W holocauście też obłędu nie było. Wszystko zostało starannie opracowane w willi Wannsee - tyle potrzeba wagonów, tyle ramp kolejowych, tyle komór gazowych, tyle krematoriów. Księgowi wszystko obliczyli, buchalterzy spisali protokoły. Wynalazcy opracowali, a przemysł wyprodukował niezbędne zapasy cyklonu B.

Zero obłędu, wręcz przeciwnie – pełen pragmatyzm i profesjonalizm.

A czy kto widział Niemca szmalcownika? Ależ skąd? Niemcy, jako naród praworządny i zdyscyplinowany po prostu stosowali obowiązujące prawo. Fakt, ze surowe, ale prawo. Dwóch Niemców, na 80 milionów, sporadycznie do tego prawa się nie zastosowało – jeden nazywał się Schindler, a drugi Hosenfeld i była to rzecz tak niezwykła, ze o jednym nakręcił oskarowy film Spielberg, a o drugim Polański.

A wymordowanie Woli, czterdzieści tysięcy ludzi jednego dnia, podobno rekord świata w dziedzinie jednodniowych mordów masowych – czy to był jakiś obłęd? Ależ skąd. To była operacja wojskowa, której celem było udrożnienie traktu komunikaceyjnego do Wisły. Głównodowodzący operacją generał SS Reinefarth był potem burmistrzem w mieście Sylt i deputowanym do landtagu. Choć owszem, były za to ostatnio delikatne przeprosiny.

3. A Rosjanie – czy u nich był jakiś obłęd? Skądże znowu, było urra! i wielka wojna ojczyźniana. A czy było obłędem wymordowanie 22 tysięcy polskich oficerów? Skądże, do tej pory nie było nawet przeprosin, nawet w Trybumale w Strasburgu Rosjan nie ruszyło z powodu tej zbrodni sumienie. A deportacje, a łagry, a setki tysięcy polskich śmierci na nieludzkiej ziemi... żaden obłęd, żaden grzech, żaden wrzód na sumieniu ani nawet na dupie. Niech ktoś piśnie w Rosji słowo przeciwko bohaterom wojny, niech podważy sens przelanej przez nich krwi... nie, nikt nawet nie pomyśli o tym.

4. Niemcy, Rosjanie to narody rozważne, racjonalne. Tylko my, Polacy, obłędnie się rzucamy, z motykami na słońce. Taką wersję historii uparcie nam się do głów wbija...

5. Wiecie, na czym naprawdę polega polski obłęd?

Otóż polski obłęd polega na tym, żeśmy k... prawie już w ten własny obłęd uwierzyli!

Janusz Wojciechowski/Salon24.pl

Komentarze (13):

anonim2014.08.20 14:21
Stary zeteselowiec, neofita pobożno-socjalistyczny miesza różne fakty. Wypróbowana szkoła propagandy. O Powstaniu Warszawskim niech poczyta Andersa. Czym innym była wojna obronna 1939 mając regularną armię, a czym innym miejska partzantka z 1 pistoletem na 5 powstańców.
anonim2014.08.20 14:26
10/10 Nic dodać - nic ująć.
anonim2014.08.20 14:31
A kto powiedział że Niemcy czy Rosjanie są racjonalni? Zychowicz, Ziemkiewicz? Widać że pan europoseł nie zapoznał się z lekturą w/w książek. Na przykład takie Niemcy. Nie dość że na własne życzenie przegrali obie wojny światowe, to jeszcze przyłożyli rękę do rewolucji komunistycznej (wysyłając w 1917 Lenina do Rosji). A Francuzi? Idiotyczne ofensywy Nivelle'a, etc? Niemniej Niemcy i Francuzi (Rosjanie to nie nasza cywilizacja, ich wyłączam, tam siła zawsze szła przed chłodną kalkulacją) uczą się na własnych błędach. Przykładowo w I w. s. Francuzi przypominali Polaków-walczyli dzielnie, ale popełnili wiele błędów wojskowych, ponieśli hekatomby ofiar. Do II wojny już się nie pchali-słusznie z ich perspektywy. Niemcy po dwóch przegranych wojnach doszli do wniosku, że najważniejsza jest gospodarcza dominacja (Adenauer) do której dojdzie z czasem polityczna (Kohl, Merkel). To właśnie realizuje się na naszych oczach. Po co germanizować polskie dzieci przemocą, jak i tak niemal wszyscy młodzi Polacy z chęcią wyjechaliby z "tego kraju" na saksy do zachodniego sąsiada i w drugim pokoleniu zapomnieliby mowy ojczystej i tradycji?. Czy to nie pozagrobowy sukces Adolfa Hitlera? A my? My żądamy od świata, by nas podziwiał i klepał po plecach. Za to jesteśmy gotowi wysłać polskie wojska w dowolny zakątek świata, oddać gospodarkę, zlikwidować stocznie, zaorać linie kolejowe, zniszczyć rolnictwo. Sami, własnymi rękami to zrobiliśmy. Czy o to walczyli Powstańcy, żołnierze Września, Legioniści Piłsudskiego. O taką Polskę walczył Dmowski?
anonim2014.08.20 14:44
Tylko ,czy racjonalność to skuteczność w określaniu celów i osiąganiu ich . Budowa coraz lepszych zamków z piasku .
anonim2014.08.20 15:07
A nawet bardziej , czy racjonalność to szukanie skutecznych środków ,by zamek sąsiada się zawalił ,jak przejąć kontrolę nad innym zamkiem etc.
anonim2014.08.20 15:20
Ten "obled" to silnie zakorzeniona w Polakach potrzeba wolnosci, Panie Wojciechowski.
anonim2014.08.20 15:30
Może Niemcy i Rosja jako państwa tak pojmujące racjonalność są zdeterminowane na oscylacje miedzy współpracą (gdy gdzieś widzą wspólnego przeciwnika ) ,a krwawymi starciami .
anonim2014.08.20 15:41
W mentalności kolaboranta i niewolnika nie istnieje nic ważniejszego niż jego bezpieczeństwo i wygoda, więc nie jest w stanie zrozumieć (nie mieści się to mu we łbie!) poświęcenia, ryzyka utraty życia i walki dla WARTOŚCI wyższych.
anonim2014.08.20 17:07
Gdy znów do murów klajstrem świeżym Przylepiać zaczną obwieszczenia, Gdy "do ludności", "do żołnierzy" Na alarm czarny druk uderzy I byle drab, i byle szczeniak W odwieczne kłamstwo ich uwierzy, Że trzeba iść i z armat walić, Mordować, grabić, truć i palić; Gdy zaczną na tysięczną modłę Ojczyznę szarpać deklinacją I łudzić kolorowym godłem, I judzić "historyczną racją", O piędzi, chwale i rubieży, O ojcach, dziadach i sztandarach, O bohaterach i ofiarach; Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin Pobłogosławić twój karabin, Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba, Że za ojczyznę - bić się trzeba; Kiedy rozścierwi się, rozchami Wrzask liter pierwszych stron dzienników, A stado dzikich bab - kwiatami Obrzucać zacznie "żołnierzyków". - - O, przyjacielu nieuczony, Mój bliźni z tej czy innej ziemi! Wiedz, że na trwogę biją w dzwony Króle z pannami brzuchatemi; Wiedz, że to bujda, granda zwykła, Gdy ci wołają: "Broń na ramię!", Że im gdzieś nafta z ziemi sikła I obrodziła dolarami; Że coś im w bankach nie sztymuje, Że gdzieś zwęszyli kasy pełne Lub upatrzyły tłuste szuje Cło jakieś grubsze na bawełnę. Rżnij karabinem w bruk ulicy! Twoja jest krew, a ich jest nafta! I od stolicy do stolicy Zawołaj broniąc swej krwawicy: "Bujać - to my, panowie szlachta!"
anonim2014.08.20 18:16
Faktem jest, że naszą cechą narodową jest korzystanie z serca zamiast z rozumu podczas podejmowania decyzji. Obłędem staje się to, kiedy skutki są opłakane...
anonim2014.08.20 18:41
sinobrody 77 dobrze prawisz!! twoj wpis bardzo celny .
anonim2014.08.20 21:09
Oriana Brednie, nic więcej tam nie ma.Frazesy, bez sensu, jakich pelno w antypolskich gotowcach.I to tyle Nie my Polacy oddaliśmy naszą gosodarkę zachodnim ''przyjaciolom'' a konkretna grupa ludzi, która wcale z Polską i Polakami się nie identyfikuje.Wielu z nich jak frondowe wrzosy i inni poeci aż puchnie ze zlości na takie dictum. Francuzi , skoro sie wykrwawili w pierwszej wojnie to nie mieli ducha by walczyć w drugiej, to nie wynika z wyjątkowo racjonalnej ich postawy a z ubytku sil.My chyba po powstaniu styczniowym nieco dluzej lizaiśmy rany, nie sądzisz? Spójrz na Izrael i jego militaryzm.Żydzi byli najbardziej rewolucyjnym narodem swiata, po klesce w wojnie z Rzymem zajęli się handlem i ekonomią i nic im to nie dalo.O maly wlos nie zostali unicestwieni.Dziś są mądzrejsi wydaje się, ale tak dziala czlowiek. Poznań zajęty wcześniej tzw. praca organiczną zrobil powstanie w 56, Wegrzy kolaborujący z Rzeszą również, wykrwawiony wschód dlugo byl obojetny.To są normalne ludzkie odruchy, wlaściwe ludziom Hitler gdyby dzis zobaczyl Niemcy, obawiam się, ze nie tylko niepelnosprawnych by wyeliminowal, ale wszystkich Niemców.Ty wiesz, że za jego rzadów podatki byly 4 razy mniejsze? Tak Korwin Mikke mówi, ten geniusz mysli politycznej
anonim2014.08.21 10:41
Wybuch powstania był błędem, jego 2-miesięczne trwanie już zbrodnią na cywilach i mieście. Jak mówią popełnioną, by chłopcy mogli zostać potraktowani jak bohaterowie, a nie wyżynane dzięki nim bydło tj. reszta mieszkańców Warszawy.