17.10.19, 11:50fot. Flickr KPRM

Jaki chce walczyć z LGBT. Dobrze! A co z Guziałem?!

Na swoim profilu facebookowym Patryk Jaki stwierdził, że przyczyną poparcia dla antyPiS w Polsce jest to, „że trwa proces wrogiej socjalizacji społeczeństwa -zamiany flagi biało-czerwonej na »tęczową«, społeczeństwa wolnościowo-konserwatywnego na lewackie. Świat wartości społeczeństwa w większości kształtują media liberalno-lewicowe oraz lewicowe uniwersytety. I smutną puentą tego procesu było oświadczenie rektorów polskich uczelni, że trzeba karać za krytykę ideologii LGBT”.

 

Zdaniem Jakiego „jeżeli prawica nie zareaguje na te procesy u fundamentów, to po tej kadencji, za 4 lata, kolejne kilka milionów ludzi skończy ten proces »socjalizacji« i prawica nie będzie miała czego szukać w Sejmie. Jeżeli będzie chciała wrócić do władzy, to sama będzie musiała stać się lewicą jak brytyjscy konserwatyści, którzy przegapili proces wrogiej socjalizacji społeczeństwa i potem musieli zmienić swój program. Zaakceptować małżeństwa homoseksualne i adopcje przez nie dzieci. A teraz (od 2020 r.) wprowadzają obowiązkowe lekcje gender w szkołach! Prawica!”.

 

Według Jakiego „jeżeli prawica nie zrozumie, że młodzież, która przechodzi proces »wrogiej socjalizacji« może potem nie oceniać władzy pod względem „jakości rządzenia” a świata idei — przegramy na lata. To będą procesy nieodwracalne. Musimy ratować Polskę i wyciągnąć wnioski z tego, co stało się na Zachodzie”.

 

W opinii Jakiego „prawica, jeśli chce przetrwać musi zatrzymać proces »wrogiej socjalizacji« społeczeństwa — inaczej za kilka lat nasza Ojczyzna będzie wartościami „różowa”. Nie chodzi nam więc o sprawy „personalne”, ale gwarancje, że nowy rząd nie przegapi spraw najważniejszych”.

 

Opinie, jakiego o zagrożeniu ze strony „tęczowej zarazy” są słuszna, tylko że europoseł zdaje się mieć sklerozę i zapomniał, że kiedy kandydował na prezydenta Warszawy to na swojego zastępcę nominował Piotra Guziała. 

Jak pisałem w swoich artykułach o Piotrze Guziale nominowany przez Patryka Jakiego wiceprezydenta Warszawy — odpowiedzialnego za sprawy: kultury, imprez masowych, kontakty z przedsiębiorcami i za sprawy społeczne — Piotr Guział rządząc Ursynowem, wspierał imprezy gejowskie, oficjalnie popierał paradę gejów, a co ciekawsze w 2017 roku wstąpił (jak informuje Wikipedia i media) do partii Ruch Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza, która to wspólnie z Komunistyczną Partią Polski świętuje różne lewicowe okazje. W 2013 roku jako burmistrz Ursynowa wciągał tęczową flagę na masz przed ratuszem, otwierając "Tydzień Równości".

W czerwcu 2015 opisałem to, że w skład komitetu honorowego Parady Równości wszedł Piotr Guział (wraz z takimi osobami jak: Krystyna Janda, Katarzyna Piekarska, Wojciech Olejniczak, Leszek Miller, Kazimiera Szczuka, Magdalena Środa, Joanna Senyszyn, Janusz Palikot, Robert Biedroń, Jan Hartman, Krystian Legierski, Anna Grodzka, Marek Borowski, Sylwia Chutnik, Piotr Pacewicz, Grzegorz Napieralski, Paulina Młynarska, Wanda Nowicka).

Kandydat na wiceprezydenta Warszawy, u boku Patryka Jakiego, Piotr Guział był od 1997 roku działaczem Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej (partii powstałej z PZPR), od 1999 roku Sojuszu Lewicy Demokratycznej (który powstał z SdRP), przewodniczącym Stowarzyszenia Młodej Lewicy Demokratycznej na Mazowszu, inicjatorem zjednoczenia młodzieżówek lewicowych w Federację Młodych Socjaldemokratów. W 2001 usiłował zostać posłem z listy SLD-UP. W 2005 roku współtworzył (z byłymi politykami Unii Wolności) Partię Demokratyczną, W 2006 roku wstąpił do Socjaldemokracji Polskiej i ponownie został radnym. W 2007 usiłował zostać posłem z listy Lewicy i Demokratów, a w 2009 europarlamentarzystą z listy Porozumienia dla Przyszłości – CentroLewica. W 2010 roku ponownie został radnym, a potem burmistrzem Ursynowa (poparła go koalicja, w skład której wchodził PiS). W 2014 zajął trzecie miejsce w wyścigu o fotel prezydenta stolicy i w drugiej turze poparł kandydata PiS, został też radnym Rady Warszawy. W 2017 roku Piotr Guział przystąpił do partii Ruch Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza, partia ta wspólnie z Komunistyczną Partią Polski świętuje różne lewicowe okazje.

Przed wyborami samorządowymi na łamach lewicowego portalu „Krystki Politycznej” ukazała się rozmowa z Patrykiem Jakim kandydatem PiS na prezydenta Warszawy (przeprowadzona przez Jakuba Majmurka) „Jaki: Mam ofertę dla wszystkich elektoratów”, z której jednoznacznie wynikało, że Patryk Jaki zabiega o głosy lewicowców.

Publicysta „Krytyki Politycznej” w jednym z kolejnych pytań stwierdził, że „elektorat lewicowy ma wiele związanych z panem obaw. Pierwsza dotyczy polityki kulturalnej miasta. Konkretnie tego, czy będzie pan cenzurował działanie miejskich instytucji kultury”.

Odpowiadając na te wątpliwości Patryk Jaki stwierdził, że „wszystkich, którzy się tego obawiają, zachęcam, by sprawdzili, jak wyglądała polityka kulturalna miasta w czasach śp. Prof. Lecha Kaczyńskiego. Nie tylko nie było żadnej cenzury, ale także znacząco zwiększono środki na kulturę przy mniejszym niż dziś budżecie. Jeśli zostanę prezydentem stolicy, za kulturę będzie w niej odpowiadał Piotr Guział. Osoba związana przez całe życie z lewicą”.

W kolejnym pytaniu publicysta lewicowego portalu chciał się dowiedzieć czy „w przypadku kontrowersyjnej sztuki – takiej jak Klątwa z Teatru Powszechnego – nie będzie pan próbował naciskać na dyrekcję teatru, by zdjęła ją z afisza?”

Odpowiadając na to kandydat PiS, stwierdził, że „Klątwa dla mnie była obrzydliwa. Jednak jako zasadę przyjmę, że nie będę cenzurował sztuk. Za ten obszar będzie odpowiadał kto inny. Ja skupie się na kluczowych sprawach dla rozwoju Warszawy, inwestycjach, innowacjach i infrastrukturze”.

Dociskany przez lewicowego publicystę pytaniem, czy „nawet jeśli na cenzurę naciskać będą politycy z pana partii? Powie pan swojemu zapleczu nie?”. Patryk Jaki odpowiedział: „Powiem swojemu zapleczu nie, żadnej cenzury w Warszawie nie będzie”.

W wywiadzie „Krytyki Politycznej” przypomniała, że Patryk Jaki zapowiedział, „że nie będzie zakazywał parady równości”. Kandydat PiS oświadczył również, że wielokulturowość stolicy to atut gospodarczy miasta.

Pytany przez „Krytykę Polityczną” kandydat PiS o to, czy za jego rządów „możemy obawiać się napływu skrajnej prawicy do ratusza po pana zwycięstwie”, stwierdził, że „Nie!”. Zadeklarował, że „nie będę rozliczał też urzędników z poglądów [...] liczą się dla mnie przede wszystkim kompetencje – nie ważne, czy ktoś jest ze skrajnej lewicy, czy z innej opcji”.

Jan Bodakowski

Komentarze

Mikołaj 2019.10.18 10:44
Bardzo dobry artykuł , bo ja np.nie wiedziałem o tych kulisach wyborów na prezydenta W-wy . Nic dziwnego , że spora część Warszawiaków go nie poparła lub nie poszła głosować . W takich sprawach kandydat musi być przejrzysty i klarowny , a Jaki mętnie poszedł na kompromis , aby przeciągnąć na swoja stronę sympatyzujących z " tęczowa zarazą" .Oni mieli swojego kandydata i go wybrali . Pomijając niemoralność takiej kampanii wyborczej , szukanie u nich poparcia to brak wyobraźni .
rafal2019.10.18 6:42
bodakowski udaje idiote i robi zarzuty Jakiemu probowal zdobyc wladze w lewicowej i gejowskiej warszawce
Jarek2019.10.17 16:24
Bodakowski - fronda zapłaciła za te wypociny, czy głodujesz?
Tadeusz 2019.10.17 15:47
Świetny artykuł ! Brawo, hipokryzję należy pokazywać.
XYZ2019.10.17 13:57
Zlikwidować uniwersytety,a nawet licea,poparcie dla PIS wzrośnie,bo czym nisze wykształcenie to więcej zwolenników PIS.
piwowar2019.10.17 13:56
Oj głupi ten Bodakowski, jak przeważnie każdy dzisiejszy narodowiec. Mądrale spod jego znaku nie licząc się z absolutnie żadnymi realiami, domagają natychmiastowego wsadzenia za kraty wszystkich złodziei z Tuskiem na czele. Oczywiście słusznie, pod warunkiem że planuje się w dość szybkim czasie zawrzeć sojusz z Rosją, wcześniej będąc wyrzuconymi z UE i z NATO.
TwojaStara2019.10.17 13:33
JAKI DO PAKI! PISS WON!
polecam czytac2019.10.17 13:27
Gada dobrze tylko czy syjonistyczna wierchuszka w PiS pozwoli mu cos zrobic ? Bo obawiam sie ze USrael ma inne plany dla Polski
JS2019.10.17 12:38
Brawo Jaki ! Ich należy kastrować albo zamykać w specjalnych domach wariatów ! Ponadto: Pytam się Mariusza Kamińskiego - gdzie była policja w tym czasie ja zboczki robili dyskotekę pod oknem Papierza. Czy w Polsce nie obowiązuje już zakaz zakłócania spokoju mieszkańcom ?! Niech się pan wstydzi !
Michal2019.10.17 13:28
Papierz chyba mieszka w Watykanie a nie w Krakowie w jakimś tam oknie.
JD"A2019.10.17 14:07
Prowokacje na każdym kroku , hołota poszła w rocznicę wybrania papieża Polaka pod słynne okno Wojtyły po co ? Uważam że im się należy porządny wpi...l taki by długo pamiętali i więcej nie próbowali zakłócać porządku i miejsca które są bliskie sercu każdego Polaka . Policja powinna zareagować i na to nie pozwolić .
uff2019.10.17 14:26
Co to jest ten papierz? Bo kim jest Papież wiem. To jakiś łamaniec językowy czy tylko nowomowa?
Jarek2019.10.17 16:23
Jeśli pisze na papierze, to ma papierz :-)
Jarek2019.10.17 12:28
Jaki, a co z europarlamentem? Jak nas reprezentujesz? Ah zapomniałem - diety lecą, a kraju teś można coś zarobić. Należy Ci się!
AAAtomek2019.10.17 12:16
I pojechał walczyć z tęcza za ojro. Paradne.
JS2019.10.17 12:39
Pojechał, bo miał dosyć takich bydlaków jak ty !
anonim2019.10.17 13:13
pojechał, bo jest łasy na kase
Polak Ateista Dumny Gej2019.10.17 12:10
Zgoda z Jakim co do tego, że trwa proces normalnienia Polaków i za 4 lata już nie będzie PiSdzielcom tak wesoło jak było jeszcze 4 lata temu. Już teraz w II kadencji nie jest tak wesoło po utracie Senatu i uderzeniu w sufit poparcia, który nie dość, że nie drgnie do góry, to tylko będzie spadać wskutek kolejnych afer, nadchodzącej stagnacji gospodarczej, wewnętrznych wojenek w PiS (frakcja Gowina i ZERO). Niezgoda z tezą o "krytyce LGBT". Otóż nie o sprzeciw wobec krytykowania tu chodzi, ale sprzeciw wobec uderzenia w godność społeczności LGBT, elementarne zasady wzajemnej tolerancji i etyki humanizmu. Na to wszystko zamach ma zakusy prawactwo i również Jaki, który ubiera propagandę nienawiści oraz prawacki zamordyzm w słowa troski o wartości.
ZERR02019.10.17 12:38
Trzeba być rasowym wlewakiem, aby proces wymierania populacji nazywac 'normalnieniem'. Stawimy wam, mordercom, opór. PS. Społeczność LGBT nie ma godności z definicji. Sama się jej pozbawiła.
T.2019.10.17 14:08
Wiesz homosiu że jak za każdym razem zabierasz głos na forum i otwierasz swoją brudną paszcze, jakiś homoś nawraca się na hetero ?:D