Kto już drży ze strachu? IPN ujawni zbiór zastrzeżony - zdjęcie
10.01.17, 13:58fot. Adrian Gryciuk / lic. Creative Commons Attribution 3.0 Generic, via wikimedia commons

Kto już drży ze strachu? IPN ujawni zbiór zastrzeżony

Jak poinformowali w rozmowie z PAP archiwiści z Instytutu Pamięci Narodowej, już wkrótce na stronach internetowych Instytutu zostaną ujawnione informacje o aktach osobowych funkcjonariuszy SB oraz materiały operacyjne wyłączone w ubiegłym roku z tzw. zbioru zastrzeżonego.

"To jest precedens. W dotychczasowej historii IPN jest to pierwsze tak daleko idące przedstawienie dokumentacji zgromadzonej w tzw. zbiorze zastrzeżonym. W zbiorze tym - jak uznano w chwili powstania IPN w 1998 r. - miały się znaleźć wyłącznie te dokumenty organów bezpieczeństwa PRL, które są ważne dla aktualnego bezpieczeństwa państwa. Często jednak okazywało się, że dokumenty trafiały do zbioru zastrzeżonego, mimo że nie powinny się w nim znaleźć (kryteria zastrzegania określiły jednak służby i utajniły je)"- powiedział Polskiej Agencji Prasowej wicedyrektor Archiwum IPN, Mariusz Kwaśniak.

Informacje mają zostać opublikowane w drugiej połowie stycznia, a w wykazie mogą znaleźć się również dane osób pełniących obecnie istotną rolę w życiu publicznym.

W wykazie znajdą się m.in. akta zamordowanego Bohdana Piaseckiego, syna przewodniczącego PAX-u; jak również Jerzego Strawy, skazanego i rozstrzelanego za szpiegostwo na rzecz wywiadu USA. Poznamy także informacje dotyczące akt Jerzego Zelnika, który w swojej młodości miał krótki i niewiele znaczący epizod współpracy z SB.

"Widać wyraźnie, że tego rodzaju dokumenty w żaden sposób nie narażały aktualnego bezpieczeństwa polskiego państwa, natomiast ich ujawnienie może tylko pomóc dziennikarzom czy historykom w ich pracy"- dodał wicedyrektor Kwaśniak.

Z kolei wiceszefowa Wydziału Zarządzania Zasobem Archiwalnym w IPN, Agnieszka Krzaczkowska poinformowała, że ujawnione zostanie pełne spektrum dokumentów, które stanowią bardzo cenne źródło informacji na temat metod działania komunistycznej bezpieki.

"W wykazie znajdą się informacje dotyczące tysięcy dokumentów. W tej chwili liczy on kilkaset stron"- dodała Krzaczkowska.

Opublikowany przez IPN indeks będzie opatrzony sygnaturą, która umożliwi sprawdzenie tego, co już jest w zasobie cyfrowym IPN, jak również krótki opis danej jednostki archiwalnej.

"Tam będą również dane osobowe, czyli jeżeli kogoś będzie interesowała dana osoba, to być może będzie mógł ją w tym wykazie znaleźć. Z dodatkową informacją, czy np.jego teczka to akta tajnego współpracownika czy tzw. kontaktu informacyjnego lub też np. kontaktu poufnego"- tłumaczy Agnieszka Krzaczkowska.

ajk/Fronda.pl