19.02.13, 09:53

Im więcej partnerów seksualnych w młodości, tym więcej problemów z uzależnieniami

- Kobiety, które miały tylko jednego partnera seksualnego w tym okresie wydają się być chronione od uzależnień – podkreślają autorzy badań. Kobiety, które miały 2,5 partnerów seksualnych na rok są – w wieku 21 lat – dziesięciokrotnie częściej leczone klinicznie z uzależnień, niż kobiety, które miały jednego lub wcale partnera seksualnego. W wieku 26 lat kobiety mające wielu partnerów seksualnych są leczone z uzależnień sześciokrotnie częściej niż ich koleżanki, które zachowywały wstrzemięźliwość lub wierność jednemu partnerowi. A w wieku 32 lat różnica między nimi jest siedemnastokrotna.

 

- Im więcej partnerów seksualnych miał młody człowiek, tym bardziej prawdopodobne jest to, że rozwinie się u niego uzależnienie od alkoholu czy narkotyków – stwierdzają badacze i dodają, że wskaźniki te dotyczą o wiele mocniej kobiet, niż mężczyzny.

 

Badania, o których mowa są częścią wieloletniego projektu badawczego Multidisciplinary Health & Development Study.

 

TPT/LSN

Komentarze

anonim2013.02.19 10:07
Gdyby przyjąć dość oczywiste hipotezy : - przyjmowanie używek w młodości grozi ich nadużywaniem w przyszłości . - Osoby młode nadużywające używek, zmieniają częściej partnerów. Moglibyśmy otrzymać powiązanie między ilością partnerów seksualnych w młodości a nałogami. Nie byłby to jednak związek przyczynowo - skutkowy, jak sugerują autorzy badań.
anonim2013.02.19 12:29
Proponuję poczytać na temat różnicy między KORELACJĄ a związkami przyczynowo-skutkowymi w metodologii nauk - pierwszy rok chyba każdych studiów, a potem pisać takie durne tytuły. Domniemana zmienna pośrednicząca - typ osobowości.
anonim2013.02.19 14:56
Seks jest cudowny, kobiety też są cudowne. Żadna Fronda nie zrobi mi z mózgu sieczki.
anonim2013.02.19 16:22
Panie Tomaszu polecam dokładniejszą lekturę, bo dosyć wybiórczo streścił pan tezy artykułu. Owszem naukowcy wymienili jako możliwość, ze rozwiązłość prowadzi do uzależnień (z zastrzeżeniem, ze może to być spowodowane problemami ze stworzeniem trwałego związku) ale to tylko jedna z kilku ich propozycji wyjaśnienia zależności. Oprócz nich np. generalna skłonność do ryzyka. Poniżej wnioski w całości i link do podsumowania: 1. We suggest a number of possible explanations for these findings that relate to the intertwining of these behaviours: (a) that multiple partners and alcohol/cannabis use are part of a cluster of risk taking behaviours that happen in adolescence and young adulthood; (b) that the disinhibitory effects of alcohol and cannabis are opportunities for sexual behaviour; (c) that the context of drinking like bars are also places to meet partners. Page 2 of 2 2. Another important possibility is that there is something about having multiple partners itself that puts people (women especially) at risk of substance disorder. For instance it may be the impersonal nature of short term relationships, or the effect of multiple failed relationships. 3. The results apply to alcohol and cannabis at a disorder level. The criteria for disorder include not only significant use of the substance but impairment in social, occupational or recreational activities. This is not just sex with recreational use of alcohol and cannabis. http://www.otago.ac.nz/news/news/otago042018.pdf Pozdrawiam i życzę trochę więcej uwagi i obiektywności, zwłaszcza w odniesieniu do nauki. Imiennik
anonim2013.02.19 17:02
Dean masz rację, ja też nie słyszłem, żeby kto z pustki zrobił sieczkę...
anonim2013.02.19 19:58
Skoro u mężczyzn występuje to rzadziej to czemu to głównie mężczyźni wpadają w nałogi? Chore statystyki z d** wzięte