Holenderski sąd zezwolił na promowanie pedofilii - zdjęcie
10.07.13, 10:17(Fot. FreeDigitalPhotos)

Holenderski sąd zezwolił na promowanie pedofilii

38

W 2012 r. Sąd Cywilny w Assen nakazał rozwiązanie fundacji “StitchingMartijn” zamieszczającej anonse seksualne między osobami dorosłymi i dziećmi twierdząc, że są one sprzeczne z normami społeczeństwa holenderskiego. Fundacja odwołała się do sądu apelacyjnego, który uchylił ten wyrok.

Ogłoszenia i fotografie widniejące na stronie fundacji nie naruszają w opinii sędziów holenderskiego prawa, co więcej, sąd stwierdził, że fakt skazania niektórych członków klubu za przestępstwa seksualne, nie powinien być łączony z pracą Fundacji.

Problem legalizacji pedofilii w Holandii ciągnie się już od 1982 roku. Powstało wtedy stowarzyszenie MARTIJN, którego celem było przekonanie Holendrów do akceptacji stosunków seksualnych między dorosłymi i dziećmi. Członkowie stowarzyszenia nie nawoływali na początku do seksu z nieletnimi, proponowali raczej otwartą debatę i możliwość swobodnego wypowiadania się na temat "swoich potrzeb".

Ta skądinąd znana powszechnie lewicowa metoda odkrawania małych plasterków salami (przyzwyczajamy społeczeństwo do naszych idei krok po kroku), doprowadziła do powstania partii pedofilów - "Miłość, Wolność i Różnorodność". Początkowe protesty i zakazy jej działalności na niewiele się zdały. Trybunał w Hadze  uznał bowiem, że tworzenie partii pedofilów jest zgodne z prawem, ponieważ "prawo do tworzenia partii politycznych jest jednym z podstawowych praw demokracji".

Obecnie już 80 proc. Holendrów chce delegalizacji ugrupowania promującego pedofilię. Nie mogąc liczyć na pomoc włąsnego wymiaru sprawiedliwości prosząc o pomoc instytucje europejskie.

Jak/radio RP

Komentarze (38):

anonim2013.07.10 13:32
Sodoma. Procesy gnilne w Holandii dosięgły szczytów. Żygać się chce.
anonim2013.07.10 13:36
Jeśli poproszą Polskę o wysłanie misji stabilizacyjnej, to chyba odkurzę mundur i pojadę na ochotnika.
anonim2013.07.10 13:37
80% jest przeciw, a władza i tak robi swoje - to pokazuje ile warta jest dzisiejsza "demokracja europejska" i jak do złudzenia zaczyna przypominać niedawną "demokrację socjalistyczną". A na identycznej zasadzie jak teraz pedofilię wprowadzano gejozę. Przy tej okazji rodzi się pytanie gdzie właściwie i w czyich rękach znajduje się prawdziwy ośrodek władzy w państwach.
anonim2013.07.10 13:37
Ciekawe ilu holenderskich księży korzysta z usług tej instytucji...
anonim2013.07.10 13:45
@Globos: Dziś prawo kanoniczne dopuszcza związek małżeński z osobą 14 letnią. Ale kościół mówi także, że jeśli wiek zawarcia małżeństwa w danym państwie jest wyższy, to nie stoi to w sprzeczności z nauką i prawem kościoła. To prawo dotyczy przede wszystkim krajów północnej Afryki, Azji i bliskiego wschodu, z resztą nie tylko. Pamiętać należy, że niektóre kultury dopuszczają małżeństwa z dziewczynkami o wiele młodszymi, niż 14 lat. W Europie w zasadzie po za społecznościami romskimi, problem jest marginalny, ale w innych etnicznie kulturach kościół broni dzieci młodszych. P.s. Twoja ignorancja przeraża. Nie seks, a małżeństwo, jeśli już. Ponton i Jaskółka dzisiaj przyjmuje za akceptowalną normę inicjacji 12 lat, więc z czym Ty tu wyjeżdżasz... lewaku?
anonim2013.07.10 13:49
KwartzSwartz w Holandii nie ma księży, ich odsetek jest nawet nie marginalny. Zapewne korzystającymi są przede wszystkim homoseksualiści. W badaniach wykonanych w USA dot. pedofilii u księży okazało się, że przeważająca liczba księży pedofilów to homoseksualiści. Są badania które dowodzą, że homoseksualizm jako zaburzenie jest ściśle związany z pedofilią. Oni tak często chcą adoptować dzieci...
anonim2013.07.10 13:52
Globos a czy wiesz że wczesniej byla nagonka na KK a pózniej zaczelo sie ludobójstwo min przez takich jak ty co mieszaja chodz zielonego pojecia nie maja czym jest Kosciół.
anonim2013.07.10 14:02
@Globos ,, jeszcze 500 lat temu Kościół akceptował seks z 13latkami " Drogi Przyjacielu ! W tej konkretnej kwestii należy mieć jednak na uwadze fakt , iż jeszcze 500 lat średnia długość życia była znacznie niższa w stosunku do realiów współczesnych. To niezwykle istotne dla procesu analizy struktury przedstawionego przez Ciebie argumentu. Pozdrawiam , Przyjacielu :)
anonim2013.07.10 14:08
tworzenie partii pedofilów jest zgodne z prawem, ponieważ "prawo do tworzenia partii politycznych jest jednym z podstawowych praw demokracji" Aby patrzeć jak jakiś naśladowca Armina Meiwesa zechce na podstawie tego uzasadnienia założyć Partię Ludożerców, zwłaszcza gdy sam zainteresowany przerobieniem go na kotlety wyrazi na to wcześniej zgodę na piśmie. Jego ciało, jego wybór. Przestaję się już dziwić, że niektóre ludy coraz bardziej gardzą współczesną cywilizacją białego człowieka. To barbarzyństwo nie jest przecież godne żadnego szacunku.
anonim2013.07.10 14:24
@Globos Hmm... To jest już nieco inna płaszczyzna , ale po części masz rację. Co do kwestii zmian obyczajowości i nastawienia Kościoła Katolickiego..... Uważam , że pewne wartości , normy , założenia po prostu pozostają niezmienne. Pozdrawiam , Przyjacielu :)
anonim2013.07.10 14:25
Globos, wówczas żyło się średnio po 35 lat.
anonim2013.07.10 14:36
rfv to o księżach pedofilach pochodzi z raportu ks. Oto link: http://www.fronda.pl/a/z-papiezem-przeciw-homoherezji,20599.html Ksiądz ten miał za zadanie przygotować rzetelną pracę i dane o lobby homoseksualnym w KK. Przywołuje tam sporo danych. Był też u Lisa. Wielka awantura z tego wyszła, bo myślano, że da się dzięki temu skompromitować KK, a okazało się, że winiki można przenieść na populację gejów w ogóle. Ksiądz oczywiście sam nie przeprowadzał tych badań, ale przywołał ich wyniki. Ufam temu raportowi, bo został stworzony na potrzeby Kościoła jakby przeciw niemu samemu. Ale to jest uzdrawiające i KK dobrze o tym wie.
anonim2013.07.10 14:38
@Globos: Zmieniła się natomiast nauka, z której Kościół korzysta. Kościół nie leczy dziś wyłącznie ziołami, ale wskazuje na rozwój medycyny, w tym antybiotyków, przeszczepów itd. Kościół również zdaje sobie sprawę, że pełną dojrzałość płciową osiąga się później, niż 12-13 lat. Dlatego stawia granicę minimalną 14 lat i aprobuje wiek dojrzalszy. Nie ma jednak porównania, między związkiem 14 letniej dziewczynki z mężem, a między homoseksualnymi związkami partnerskimi. Wszystkie sakramenty ustanowił JEZUS CHRYSTUS, dlatego Kościół nie ma ani interesu, ani możliwości zmieniania swojej nauki, czy akceptacji w TYM temacie. Już mniejsze kontrowersje budzi zniesienie celibatu, niż "rodziny" jednopłciowe. A za słowami Górskiego, związki partnerskie niech pozostaną dla "Świnki i Knura". Tym bardziej, że małżeństwo świeckie istnieje i ma się dobrze.
anonim2013.07.10 14:47
@Globos Przyjacielu , ja z kolei jestem zdania , że jednak nie wszystko :) Owszem , wiele się w przeciągu stuleci zmieniło , również w strukturach mentalności ludzkiej , ale też w sferze nauki , jedne zmiany były dobre , konieczne , inne nie do końca przemyślane , z perspektywy czasu zgubne , podobnie rzecz się ma z różnego rodzaju wynalazkami i odkryciami nauki :) To naturalne procesy :) W moim przekonaniu wartości fundamentalne , wiążące i istotne dla poszczególnych kultur , a niekiedy i dla całości ludzkości pozostały i pozostaną niezmienne. Jeśli następuje pewne przewartościowanie , niekiedy ze skutkiem pozytywnym , innym razem w konsekwencji negatywne , to według mnie zmianie nie poddano fundamentalnych , powszechnie akceptowanych , uznawanych , i wypracowanych na przestrzeni wieków wartości , założeń , treści. Pozdrawiam , polemizujący z Pikadorem , Przyjacielu :)
anonim2013.07.10 14:52
@Globos: Bracia Carnajewowie też podjęli wspólną świadomą decyzję o dokonaniu zamachu podczas biegu w USA. Zapewne homoseksualiści podejmują świadoma decyzję, ale nie jest to najwyższa wartość, bo cała reszta towarzysząca takiemu związkowi jest nieakceptowalna, natomiast toleruje się takie osoby w ramach "tolerancji", a nie "akceptacji". Po za tym, jeśli homoseksualizm jest wynikiem jakiegoś zaburzenia nabytego, to czy możemy mówić o pełnej świadomości? Pytanie do lekarzy lub etyków.
anonim2013.07.10 15:10
Być może nie doprecyzowałem , powiedzmy rdzeń owych założeń. Konkrety..... Hmm.... To już zadanie dla Ciebie , Przyjacielu :) Powiedzmy , zachęta do osobistych przemyśleń :) Jakim okazałbym się dyskutantem podając Ci gotowy zestaw odpowiedzi....................... Niestety , ale ....... Omnia mea mecum porto. Pozdrawiam , polemizujący z Pikadorem , Przyjacielu :))) Ps. Ale przyznaję , iż zaintrygowałeś mnie swą postawą i prezentowaną gamą przemyśleń. Tkwi w Tobie potencjał. Byłbym okrutny poddając go unicestwieniu już w zarodku. :) Analizuj , Przyjacielu :) I wspomnij czasem młodziutkiego Pikadora , być może jeszcze kiedyś będziemy mieli okazję podyskutować....... Przesyłam życzenia wszelkiej pomyślności :)
anonim2013.07.10 15:15
@Globos pederaści jak najbardziej tą granicę przekraczają dążąc do masowego wykrzywienia psychiki dzieci już od najmłodszych lat.
anonim2013.07.10 15:20
@Globos W istocie , nie byłoby trudne.... Dotychczas jesteś jednym z niewielu dyskutantów na tym portalu , z którymi mogę prowadzić polemiki na odpowiednim poziomie , szanuję to. :) Myślę , że w wielu kwestiach moglibyśmy dojść do porozumienia. A co do analiz , przemyśleń.... Nie ustawaj..... czyń to stale..... Pozdrawiam , Przyjacielu :))
anonim2013.07.10 15:20
Dlaczego mnie to nie dziwi? Było przecież do przewidzenia, że za zmianą w jednej dziedzinie moralności, pójdą następne - taka jest naturalna kolej rzeczy.
anonim2013.07.10 15:22
Globos napisał(a): Lip 10, 2013, 3:20 po południu Czy wiecie, że jeszcze 500 lat temu Kościół akceptował seks z 13latkami? :) *** Akceptował zawarcie małżeństwa, do inicjacji seksualnej dochodziło, gdy dziewczynka fizycznie dojrzała. Mentalnie ówczesna młodzież (od lat 12) była bardziej dojrzała, aniżeli współcześni 20 latkowie.
anonim2013.07.10 15:26
tak, jedź na ochotnika i zostań
anonim2013.07.10 15:28
nick_zastępczy napisał(a): Przy tej okazji rodzi się pytanie gdzie właściwie i w czyich rękach znajduje się prawdziwy ośrodek władzy w państwach. *** Na ten temat był ciekawy artykuł w Nr 27 Gościa Niedzielnego, pt. "Władcy marionetek". Niestety publikacja dopiero za ok. 30 dni będzie dostępna w sieci.
anonim2013.07.10 15:28
Wolałem dawną nie spedalizowaną Niderlandie!!.
anonim2013.07.10 15:32
"Czy wiecie, że jeszcze 500 lat temu Kościół akceptował seks z 13latkami? :)" Czy wiece że 2000 lat temu na długo przed urodzinami Newtona, grawitacje tłumaczono ideami spadania ciał i wszyscy byli święcie przekonani że one są prawdziwe. Tylko dzisiaj ma wynikać z tego, i stanowiska Kościoła sprzed 500 lat(sic!), ja osobiście pojęcia nie mam.
anonim2013.07.10 16:18
@Globos Bystry jesteś , Przyjacielu :) Mądre , wartościowe przemyślenie prezentujesz Młody Mistrzu. :) Postąpiłem więc słusznie nie narzucając Ci czegokolwiek. To w istocie wartość zasadnicza , piękna , wiążąca , z niej zaś wiele wypływa , na nią wiele się składa. :) Gdyby bogaty w doświadczenie wieków człowiek stosował się do tej pięknej , fundamentalnej myśli uniknąć moglibyśmy wszelkiego nieszczęścia. Tyle , że istoty ludzkie różnią się między sobą , różnią się pod wieloma względami , w tym pod względami często odmiennych dążeń , ambicji. Ogólnie przyjmując założenie wydaje się być utopijnym , absolutnie nie możliwym do zrealizowania. Każdy przecież prezentuje nieco odmienne dążenia , czego innego oczekuje , popada często w skrajności itd. Założenie jednak tylko w części utopijne. Gdyby spojrzeć na nie przez pryzmat bytowania określonej jednostki , indywiduum , to idea wydaje się bowiem możliwą w realizacji. Jeśli każdy , bez wyjątku byłby zdolny w stanie szanować drugiego człowieka i jego poglądy , szanować złożoność ludzkiej natury , jej niepojętą różnorodność , ale i paradoksalnie podobieństwo zarazem to świat być może miałby szansę uniknąć wielu niepotrzebnych konfliktów , rewolucji , nieudanych i zgubnych przewrotów , może nawet negatywnych w skutkach przewartościowań...... Niemożliwe ? Dla wszystkich , nie dla jednego ( to zdanie szczególne i niezwykle kluczowe ). Pozdrawiam , bystry , obdarzony potencjałem , polemizujący z młodziutkim Pikadorem , Przyjacielu :)
anonim2013.07.10 16:19
@oo(...)o: Misja stabilizacyjna, to nie maczety, strzelanie do ludzi, okupacja (przynajmniej w założeniu). Nie potrzebuję maczety, wystarczy mi zaplecze prawne i duchowe. Po to, by reewangelizować i reorganizować tę część społeczeństwa, która nie godzi się na dewiacje narzucane przez terror-mniejszości. Takie społeczeństwo zorganizowane zawsze jest o wiele skuteczniejsze politycznie, niż masa ludzi będących jedynie obok siebie. No ale skąd mógłbyś/mogłabyś wiedzieć, co przyświeca idei stabilizacji, bo przecież w TV nie ma takich informacji :). Co więcej, takie społeczeństwo zorganizowane jest bezpieczniejsze dla tych mniejszości, bo zminimalizowane jest ryzyko, że ktoś spontanicznie złapie za widły i pociągnie tłum. Pozdrawiam
anonim2013.07.10 16:19
"Dlatego zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią dyskusji. " Dalej nie rozumiem. Kolejne dyrdymały w stylu: X lat temu to siedzieliśmy na drzewie i dzień wypełniał nam na rzucaniu w siebie odchodami, więc czemu dziś siedzimy na tej złej Frondzie, dodatkowo ją wspierając poprzez nabijanie licznika wejść.
anonim2013.07.10 16:20
http://nowadebata.pl/wp-content/uploads/2013/06/Demokratyczne-wojny-totalne-_Nowa-Debata.pdf
anonim2013.07.10 16:22
to odnosnie rozziewu miedzy spoleczenstwami a tzw. "Wadza"
anonim2013.07.10 16:36
Ale czemu takie oburzenie?!Postęp musi być!Dziś homosie,jutro dzieci a za parę lat zwierzątka...
anonim2013.07.10 16:39
@pikador: Poświęć więcej czasu argumentacji, a mniej podziękowaniom. @Globos: Nigdy nie dojdzie do sytuacji, że każdy tolerował będzie każdego. Dlatego, że człowiek to nie tylko autonomiczna jednostka, ale także część społeczności. Nie ma moralności bez społeczności, ale ta społeczność zawsze jest. A za nią zawsze i wszędzie idą zasady współżycia społecznego. Bardziej, bądź mniej patologiczne, lepsze lub gorsze, ale zasady zawsze istnieją. Jeśli ktoś się w sposób ordynarny wyłamuje z zasad przyjętych przez społeczność, to znajduje się na jej wylocie. Jeśli jednak oprócz łamania tych zasad stara się za wszelką cenę być w centrum tej społeczności, wywołuje irytację. Tak jest z różnymi mniejszościami, które za swój sztandar wznoszą odmienność. Co więcej, podnoszą swój los do rangi ofiar. Czemu tacy przyciągają? Jest wiele powodów. Ale muchy do kupy też lecą z kilku powodów. Ważne jest, byśmy w społeczności przyjęli maksymalnie optymalne zasady. Ja uważam, że wartości Chrześcijańskie są optymalne. Bo na dobrą sprawę, nawet nie wierząc w Boga, jakie zastrzeżenia idą wobec nich? Nie pozwalają na wszystko, bo społeczność nigdy nie może pozwolić jednostce na wszystko, wiedząc, że taka społeczność się szybko rozpadnie. Ale na jej miejsce nie powstanie zbiór jednostek, tylko przyjdzie inna społeczność. Dlatego Chrześcijaństwo, dbając o zasady społeczności, troszczy się, by społeczność przetrwała. Nie tylko ta chrześcijańska, ale również każda, która może kooperować w najważniejszych założeniach. Jest to również działanie chroniące nas przed nadejściem innych zasad, które są nam obce, które mogą być gorsze, bo Chrześcijaństwo to najbardziej wolnościowa i pro-antropomorficzna religia, zgodna z koncepcją praw podstawowych człowieka. Czy coś w tym złego?
anonim2013.07.10 16:44
@Globos Oczywiście , zawsze podkreślam , iż skrajności nigdy nie są dobre :) Zawsze warto szukać swoistego ,, złotego środka " . Tak.... Po części słuszne spostrzeżenia , oparte o założenia logiki. Lecz są to już raczej zbyt daleko idące dywagacje. :) Być może masz rację. W istocie dzięki ogólnie pojętej dominacji ludzkość zyskała szansę na rozwój. Nie można jednak do końca przewidzieć jak człowiek zachowałby się w obliczu stanu wszechobecnego poszanowania dla człowieka , różnorakich poglądów. Świat mógłby zmierzać też wówczas do stanu swoistej anarchii , bezładu :) To niezwykle trudne do przewidzenia. Z drugiej strony nie istnieją przecież idealne struktury , systemy , schematy. Idealny nie jest też człowiek. Warto sobie zadać pytanie czy np. współczesny świat także nie zmierza ku anarchii ?? Jestem jednak zdania , że mimo wszytko należy szanować tak drugiego człowieka jak i prezentowane przez niego poglądy..... Można się między sobą różnić , można się ze sobą nie zgadzać , ale wszytko to w obrębie płaszczyzny poszanowania godności osoby ludzkiej. Takie oto przemyślenia w tej konkretnej sferze prezentuje młody Pikador :) Pozdrawiam , dyskutujący z Pikadorem , Przyjacielu :)
anonim2013.07.10 16:56
@Witt Widać Ty , Przyjacielu zbyt mało czasu poświęciłeś na analizę mych zapisków. :) Błyskotliwy jesteś , dyskutancie drogi :) A co do kwestii argumentacji...... Ona jest , lecz ukryta. A jej odczytanie pozostawiam Wam właśnie , drodzy polemizujący z Pikadorem. Jakie pouczenie mógłbym pozostawić gdybym wszystko objaśniał , ,, podawał na tacy " , nie zachęcał do osobistych refleksji :) Głoszę prawdę o potrzebie szacunku wobec każdego człowieka i jego poglądów. Stąd też wynika szczera wewnętrzna potrzeba złożenia podziękowań za obecność , chęć prowadzenia dyskusji. Dziękuje również i Tobie , Przyjacielu :) Odnoszę wrażenie , iż źle zostałem przez Ciebie zrozumiany :) Pozdrawiam , polemizujący z Pikadorem , Przyjacielu :)
anonim2013.07.10 16:57
Globos napisał: "Na jakiej podstawie snujesz wniosek, że do konsumpcji dochodziło dużo później - nie wiem. I skąd wniosek, że ówczesna młodzież była bardziej dojrzała? Patrzysz przez pryzmat uprzywilejowanej warstwy, której dzieci od bardzo wczesnych lat przygotowywane były do roli, która im w życiu przypadła. Znasz tylko ten jeden aspekt, nie znasz ich myśli, dylematów, życia prywatnego, zwierzeń, problemów." *** Mamy liczne historyczne opracowania traktujące o życiu ludzi w wiekach wcześniejszych. Jeśli osoba 40-50 letnia była już staruszkiem, to chyba logiczne jest, że dorosłe życie rozpoczynano dużo wcześniej, niż ma to miejsce obecnie. To, że ówczesne dzieci - dotyczyło to wszystkich klas społecznych - były bardziej dojrzałe od współczesnych jest też powszechnie wiadomym. Dzieci ówczesnych czasów nie znały okresu dzieciństwa, już od najmłodszych lat były wdrażane do zadań, jakie miały w przyszłości, w zależności od stanu pełnić. Synowie rycerzy byli uczeni wojowania, synowie królów i magnaterii panowania, dzieci chłopów pracy na roli, w czasach nieco późniejszych dzieci robotników, już od 8 roku życia pracowały w fabrykach. Zawierano dużo wcześniej małżeństwa i dużo młodsze osoby szły do klasztoru, praktycznie do klasztorów przyjmowano wtedy również 8-9 letnie dzieci. Maryja, matka Jezusa jako trzy letnie dziecko została oddana do świątyni, a w wieku ok. 13 lat zaślubiona Józefowi. Nie było z góry wiadomym, jakie są plany Boga, i że małżeństwo z Józefem nie będzie takie, jak wszystkie. W ówczesnych czasach, w kulturze żydowskiej wydawano za mąż już 12-13 letnie dziewczynki. Zresztą w niektórych kulturach ten obyczaj przetrwał do dzisiaj, np. cygańskiej i nie ma to nic wspólnego z pedofilią. W krajach Ameryki Łacińskiej 15 są już matkami co najmniej dwójki dzieci. Jednak to co obecne lewactwo chce wprowadzić w obowiązujące prawo, jak najbardziej jest już propagowaniem zboczenia. Co do dojrzałości emocjonalnej współczesnej młodzieży, to jest już naukowo potwierdzone, że ta coraz bardziej się opóźnia. Na przykład w czasach mojej młodości i nieco wcześniej czymś normalnym było, że dziewczyna w wieku 18 lat wychodziła za mąż, zdecydowana większość z nich w pełni nadawała się do zbudowania trwałej rodziny; chłopcy ustawowo mogli zawrzeć małżeństwo po ukończeniu 21 roku życia. Gdy nasi rodzice lub my mieli powiedzmy lat 26 byli już życiowo ustawieni, pracowali i wychowywali często liczne potomstwo. Dziś mamy egzaltowane pannice, które ukończyły już 30 rok życia i 40 letnich "chłopców" typu Piotruś pan. Wtedy jednak ludzie ok.
anonim2013.07.10 16:59
Pewnie dlatego , że wtedy ludzie ledwo dożywali 40 lat.....13-14latki wydawano za mąż ...
anonim2013.07.10 17:01
Podkreślę jeszcze raz - to co teraz proponuje lobby gejowsko/pedofilskie jest czystym hedonizmem i nie ma nic wspólnego z obyczajami znanymi we wcześniejszych wiekach lub występującymi nadal w innych kulturach.
anonim2013.07.10 19:12
@Anty_islam: Ja też tego nie rozumiem. Dobre jest to, że wiemy do czego się przygotować - jeżeli ktoś inny ich wcześniej nie wyrżnie.
anonim2013.07.10 22:44
@Globus Mnie nie chodzi o poziom wiedzy, bo jest zrozumiałe, że ten będzie wzrastał w miarę upływu czasu, chociaż.. z umiejętnością czytania jest wcale nie heja, bo współczesna młodzież raczej potrafi składać litery, anie umie już czytać ze zrozumieniem tekstu. Również z samodzielnym myśleniem są problemy. Co do poziomu wiedzy - to obecny absolwent uniwersytetu wypada bardzo blado na tle przedwojennego maturzysty. Chodzi o dojrzałość emocjonalną, która predysponuje człowieka do założenia rodziny i wzięcia odpowiedzialności za jej byt w swoje ręce. Rozejrzyj się dookoła i oceń - ilu znasz młodych ludzi, powiedzmy w wieku lat 20, którzy są dojrzali osobowościowo i w pełni odpowiedzialni zarówno za siebie, jak i innych? Ilu znasz ludzi, którzy potrafią brać się za bary z przeciwnościami losu, borykać z przyrodzonym każdemu cierpieniem? Którzy nie dokładają starań, aby swoje życie uczynić łatwym i przyjemnym? Co jest przyczyną tego, iż drastycznie zmniejszyła się dzietność - nie w Polsce, bo tutaj padają argumenty (bzdurne moim zdaniem), że bieda, ale w bogatych krajach Zachodu?