22.10.19, 16:45Screenshot Youtube

,,Historyczne rozczarowanie''. Prof. Ryszard Legutko podsumował kandencję Junckera w KE

Dzisiaj europarlamentarzyści dyskutowali na temat dokonań ustępującej Komisji Europejskiej pod przewodnictwem Jeana-Clauda Junckera, która rozpoczęła prace 1 listopada 2014 r. W imieniu grupy EKR głos w debacie zabrał jej przewodniczący.

Profesor Ryszard Legutko zwrócił uwagę, że odchodzącej Komisji Europejskiej można przypisać kilka zasług. „Podjęto wysiłki na rzecz większej integracji jednolitego rynku, zwiększenia pewności dostaw energii albo inwestycji w gospodarkę” - powiedział przewodniczący EKR i docenił też plan na rzecz wzmocnienia małych i średnich gospodarstw.

Europoseł mówił, że mimo iż nie powinniśmy zapominać o tych kwestiach, to kadencja Jeana-Clauda Junckera cechowała się też licznymi rozczarowaniami. „Tracimy jedno z największych i najbardziej wpływowych państw członkowskich. To historyczne rozczarowanie” - oświadczył. Profesor Legutko odniósł się do bezrefleksyjności Komisji Europejskiej w związku z brexitem. „Oczekiwałem, że taka refleksja nastąpi przed brexitem, a nie kiedy już praktycznie stał się faktem” - powiedział.

Polski polityk stwierdził, że niestety zamiast potrzebnych analiz, prowadzona jest polityka pogłębiania różnic. „Dostrzegano łamanie prawa w niektórych państwach członkowskich, mimo że nie były one łamane. Jednocześnie Komisja Europejska udawała, że nie widzi karygodnego łamania praw w tych krajach, które rzeczywiście się tego dopuszczały” - punktował profesor. Jako jeden z przejawów braku chęci współpracy z częścią demokratycznie wybranych rządów państw członkowskich przewodniczący EKR wskazał kwestię migracji: „Traktaty wskazują że sprawy migracji pozostają w gestii państw członkowskich. Pomimo tego, narzucono zasady, których kraje w ogóle nie chciały” - podkreślił. Eurodeputowany ocenił, że tak bezwzględna arogancja musiała doprowadzić do podwójnych standardów. „UE miała służyć zbliżaniu krajów i obywateli, jednak z przykrością muszę stwierdzić, że aktualnie ustępująca Komisja była pierwszą, która oddaliła kraje i obywateli od siebie” - podsumował polityk.

Informacja prasowa - Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, Delegacja PiS

 

Komentarze

bea2019.10.23 8:59
Profesorze Legutko jest pan Najlepszym Politykiem w UE szkoda ze pan nie startowal na Komisarza ale lewacy chyba by sie nie zgodzili ma konserwatywnych politykow no coz upadek Ue jest pewny gdyz odeszli od wartosci chrzescjanskich na ktorych Europa wyrosla. Szuman zalozyl Ue na tozsamosci i na fundamencie Chrzescjansctwa.Jesli Europa nie bedzie Chrzescjanska to wcale jej nie bedzie Szuman zgadza sie
insta2019.10.23 3:49
„Tracimy jedno z największych i najbardziej wpływowych państw członkowskich. To historyczne rozczarowanie”. Tak to prawda, ale Brexit w GB (i również w EU) jest głownie ‘pedałowany’ przez prawicę, a Juncker nie ma nic wspólnego z prawicą, zatem Legutko,, nie wiem co to ma wspólnego z podsumowanie pracy Junckera?
Pawel2019.10.23 1:56
Pan Legutko ma w zupełnosci rację ! Obserwowaliśmy to przez tyle lat , co z nami robili! Dzięki, że mamy jeszcze tam prawdziwych Polaków! Na szczęście, nie wszyscy okazali się zdrajcami Polski w PE.!
Lennon2019.10.22 19:44
Jak fanem Legutki nie jestem, to ma facet rację.
BiegunkaProrocza2019.10.23 15:39
Legutko kojarzy mi się z fekalną Leguminą. Wyobrażam sobie jak taki Legutko siada w PE i wypróżnia się na sali plenarnej. Każe wszystkim wąchać swoją leguminę, a kto nie chce w tym uczestniczyć jest uznawany za wstrętnego lewaka.
abcd2019.10.22 17:51
Czy europejskich szulerów martwi stan praworządności? Co najwyżej o tyle, na ile przeszkadza w eksploatacji kolonialnej PRL-bis. Nie miejcie złudzeń. Swobodny przepływ ludzi, towarów i usług. Pamiętacie? Tak, o ile jest korzystny dla potęg starej unii. Teraz już wiecie do jakiego towarzystwa się zapisaliście? Można grać, jak się ma same blotki, ale nie z szulerami. Szulerzy zmieniają reguły gry w czasie gry i nigdy z szulerami nie wygracie. Gdy szulerzy załatwiali swoje interesy za poklepanie po plecach, to wszystko było OK.
anonim2019.10.22 17:18
No chyba Profesor podsumował to zgodnie z tym co mogliśmy obserwować.
Michal2019.10.22 17:00
Pana Legutki nawet nie ma co podsumowywać bo i tak wychodzi zero. Najlepsze było jak studenci w Vermont wyrzucili go z uniwersytetu w swoim stanie :) Pozostały mu tylko KULe i kluby gazety polskiej w Chicago.
oda2019.10.22 17:07
odezwal sie lewacki "autorytet". Jak lewactwo "wyrzuca" choc nie wyrzucilo tylko zablokowalo to znaczy ze Prof Legutko jest the best.:)Panie "mniej niz zero"
Darek2019.10.23 15:29
każda prawicowa debata jest blokowana na uczelniach amerykanskich, bo lewactwo nie potrafi przyjąć że moze byc ktos kto ma inne zdanie od nich!
Michal2019.10.23 15:36
Nie. Po prostu nie każdy lubi obrażanie innych. Tak samo jak uniwersytety nie są od głoszenie teorii płaskiej ziemi czy kreacjonizmu. Argumenty Legutki to: "pan jest dewiantem" W US to nie przechodzi i tyle, a tym bardziej w Kanadzie.