Grodzka: Jeśli ktoś uważa, że płód to dziecko z duszą, nie powinien zostawać ginekologiem. Pięta: To zezwierzęcenie - zdjęcie
10.07.14, 19:45Anna Grodzka (fot. Radek Oliwa/Wikipedia)

Grodzka: Jeśli ktoś uważa, że płód to dziecko z duszą, nie powinien zostawać ginekologiem. Pięta: To zezwierzęcenie

22

Portal Fronda.pl: „Jeśli ktoś uważa, że płód to dziecko z duszą, nie powinien zostawać ginekologiem” - twierdzi Anna Grodzka (całość rozmowy TUTAJ). 

Stanisław Pięta: Złogi totalitarnego myślenia u pani, która prezentuje się w Sejmie jako Anna Grodza, są przerażające. Pani ta w swoim poprzednim wcieleniu była komunistycznym aparatczykiem. Charakterystyczna dla czasów komunizmu postawa dehumanizacji życia, pogardy dla wolności i totalitarny myślenie muszą być zakorzeniony w poprzednim systemie.

Anna Grodzka mówi również, że „pozwolenie na urodzenie się tego dziecka jest niemoralne, przede wszystkim wobec matki, ale i wobec noworodka”.

Pani Grodzka ma własną, posttotalitarną moralność, którą chce nam narzucać. Jej zdaniem, moralne jest zabicie dziecka. To absolutna sprzeczność z fundamentalnymi zasadami chrześcijaństwa, porządkiem moralnym i naturalnym. To przejaw zezwierzęcenia. Ponadto, Anna Grodzka krytykuje posłów, którzy ustanawiają prawo chroniące życie nienarodzonych dzieci.

Posłów, myślących podobnie, jak Anna Grodzka jest jednak więcej... Nie brak głosów krytykujących prof. Chazana za to, że nie zabił dziecka.

Mam nadzieję, że ten wybryk demokracji, jakim jest obecność przedstawicieli Twojego Ruchu w Sejmie, będzie jednorazową kompromitacją polskiego parlamentaryzmu. Trudno znaleźć kulturalne słowa oburzenia, gdy czyta się tego rodzaju wypowiedzi. Dzieci mają prawo do życia, a dzieci chore mają prawo do leczenia. Moralność to nie jest zestaw koncepcji chorego, lewicowego umysłu. To zbiór zasad opartych na religii i prawie naturalnym. Zdarzają się ludzie, którzy twierdzą, że moralne jest zabicie dziecka. Ich głosicielem jest na przykład znany pseudo-etyk z Australii, Peter Singer. Jego zdaniem, nie ma większego znaczenia, czy zabijamy dziecko przed czy po urodzeniu, bo on akceptuje nawet zabicie niemowlęcia. Fakt, że takie poglądy znajdują odzwierciedlenie w wypowiedziach polskiego parlamentarzysty, jest szokujący.

Skoro, według Grodzkiej, pozwolenie na urodzenie dziecka jest niemoralne, to co jest moralne?

Przypuszczalnie, wedle Grodzkiej, moralne byłoby zabicie dziecka. A przecież prasa informuje o takich przypadkach, i to wcale nie rzadkich. Z drugiej strony zdarzają się sytuacje, kiedy badanie wykazuje chorobę lub deformację płodu, matka – mimo wszystko, wierna zasadom moralnym, nie decyduje się na aborcję, i dziecko rodzi się całkowicie zdrowe. Badania prenatalne nie są w 100 proc. pewne. Ale to i tak nie zmienia faktu, że także chore dziecko, obarczone potencjalną niepełnosprawnością, ma prawo żyć. Jest przecież człowiekiem! Normy moralne nie mogą być konstruowane w oderwaniu od życia i dobra tego dziecka. Twierdzenie, że moralne jest zamordowanie dziecka (i to jeszcze dla jego dobra!) to jakieś barbarzyństwo, które przywołuje na myśl bardzo mroczne czasy rewolucji francuskiej czy totalitaryzmu hitlerowskiego albo komunistycznego.

„Korporacje prywatne powinny umożliwiać stosowanie klauzuli sumienia i państwo nie ma prawa tego zwalczać. Tak czytałabym konstytucyjne prawo do wolności sumienia” - mówi Anna Grodzka. Czy to znaczy, że prawo do wolności sumienia ma jednak tylko pewna część społeczeństwa, umownie – ta bardziej na lewo, podczas gdy odmawia się go prawej stronie?

Tu już nawet nie chodzi o poglądy lewicowe czy prawicowe. W wolnym państwie człowiek ma prawo do wyboru zawodu i poszanowania swoich religijnych przekonań. Ma prawo i obowiązek do przestrzegania tych fundamentalnych norm. System prawny jest tylko zwieńczeniem całej piramidy norm wiążących człowieka. Prawo pozytywne nie może być skierowane przeciwko życiu, przeciwko wolności. Pomimo upływu ćwierćwiecza od upadku komunizmu, totalitarne pozostałości, które zalęgły się w czasach, kiedy pani Grodzka była działaczem komunistycznych młodzieżówek, są nadal obecne. Fakt, że tego rodzaju, sprzeczne z prawdą i zdrowym rozsądkiem, poglądy są głoszone przez panią Grodzką jest kompromitujące.

Rozmawiała Marta Brzezińska-Waleszczyk 

Komentarze (22):

anonim2014.07.10 19:53
Jaka piękna taka mądra!!!
anonim2014.07.10 19:55
Jeśli ktoś twierdzi że wykastrowany facet jest kobietą to powinien siedzieć w Tworkach.
anonim2014.07.10 19:59
Jeżeli ktoś uważa, że Anna Grodzka jest kobietą, nie powinien bać się sądu.
anonim2014.07.10 20:03
kolejny dyżurny ałtorytet?
anonim2014.07.10 20:35
Piękne kazanie dzisiaj z okazji miesięcznicy Smoleńska w Archikatedrze św. Jana. Jedno ze zdań któregoś pustelnika z piątego wieku " grzech powoduje zbydlęcenie, Chrystus daje człowieczeństwo" Nic dodać, nic ująć
anonim2014.07.10 21:08
A może by tak jasno i wyraźnie oddzielić zawód ginekologa od abortera? Macie na tyle "jaj", zwolennicy aborcji, żeby sie na to zgodzić? Czy potrzebujecie "listka figowego" w postaci nazywania mordercy lekarzem? Będzie jasno i otwarcie powiedziane, do kogo nalezy się udac w jakiej sprawie i nikt nie będzie nikomu robił wstrętów. Wszystko w warunkach higienicznych, fachowych, nie urągających medycynie. Aborter też może mieć dyplom lekarza i znać się na medycynie nie gorzej od ginekologa (żeby w razie czego udzielić pomocy kobiecie, jak jej łyżką rozetnie macicę i doprowadzi do krwotoku). Wiem, wiem, jasno i wyraźnie to powiem, klonika stricte aborcyjna, albo taka, w której otwarcie morduje się dzieci będzie "gorsza", jej pacjentki będą musiały zmierzyć się z jawny przyznaniem sie przed sobą i osobami, które je tam zobaczą (np. w poczekalni), że chcą zamordować swoje dziecko. Niby wszystko zgodnie z prawem, ale jednak sumienie krzyczy i uwiera. Trochę ulgi dawałaby pewna anonimowość i jakiś "listek figowy", ale nikt nie powinien sie przecież wstydzić tego, że robi coś zgodnie z prawem! Dlaczego więc nie zrobić tego od początku do końca jawnie i otwarcie?
anonim2014.07.10 21:26
ciekawe czy ten wybryk natury by się urodził gdyby Rodzice wiedzieli co z siebie zrobi??przecież sam mówi, ze czuł się kalectwem wcześniej
anonim2014.07.10 21:27
Niech podziękuje swojej mamie że nie kazała ją (jego) rozerwać na strzępy
anonim2014.07.10 21:51
@marekwu A ja dziś usłyszałam na kazaniu (cykl kazań jest o Dekalogu, tym razem była mowa o bożkach), że grzech ulegania pożądliwościom ciała prowadzi do zejścia poniżej poziomu zwierzęcego. I pewnie to prawda - zwierzę jest tak skonstruowane, że może się kierować instynktem, to jego natura, człowiek jest powołany do panowania nad naturą swego ciała, ma je kontrolować i rozumnie nim kierować, używać go ku dobru, używając rozumu, daru od Boga. Skoro w momencie poczęcia człowiek nie ma jeszcze duszy, to kiedy ją dostaje? Czy pan bądź pani Grodzka coś wiedzą na ten temat?
anonim2014.07.10 21:57
@Pokręć Kolega opowiadał, że zna lekarza, który podpisał deklarację wiary, czy jak to się nazywa, żeby, wg mojego kolegi, nie dokonywać aborcji w szpitalu, czyli za darmo, a i tak dokonuje aborcji w prywatnym gabinecie za kasę. Czy ktoś bierze taki proceder pod rozwagę? Ilu jest w Polsce lekarzy, którzy udają obrońców życia, ludzi wierzących, a de facto to jeszcze gorsza hołota niż zwolennicy aborcji, którzy się do tego otwarcie przyznają? Pomyśleć ilu Polaków już w ten sposób w Polsce zamordowano...zgroza!!
anonim2014.07.10 22:03
jeśli ktoś się rodzi facetem to nigdy nie zostanie kobietą
anonim2014.07.11 7:35
Od kiedy w moim kraju, czlowiek z zaburseniami tozsamosci seksualnej, czyli potocznie "wariat", moze sobie chcieć zmienić płeć i w majestacie prawa dostaje "oochronę" przed nazwyaniem go zgodnie z jego płcią? KTO TO WPROWADZIŁ I KIEDY?
anonim2014.07.11 7:35
Ja tam bym się nie przejmował tym, co plecie "Grodzkie". Komunistyczni wykolejeńcy już tak mają.
anonim2014.07.11 8:29
Akurat jeśli chodzi o "panią" Grodzką to jej CV raczej pokazuje, że w duszę wogóle nie wierzy ani u dziecka ani u dorosłego, więc czemu się wypowiada na tematy które są jej całkowicie obce.
anonim2014.07.11 8:50
Anna Grodzka nakłania do morderstwa?
anonim2014.07.11 9:04
Co mnie obchodzą brednie starego komucha Bęgowskiego, koniunkturalnego oszusta płciowego (idę o zakład, że zachował 'klejnoty') ?? Te dyskusje co powinien, a czego nie może lekarz też mnie mało obchodzą. Od tego są etycy i dobre prawo (nie to obecne "lewo" sprzeczne z wieloma fundamentalnymi zasadami). Gangsterów z rządu i ich kumpli trzeba wsadzić do odpowiednio ciężkiego więzienia, a państwo zresetować, ograniczyć do minimum jego budżet i kompetencje, a wtedy pacjent niech sobie wybiera lekarza lub rzeźnika na własną odpowiedzialność.
anonim2014.07.11 10:25
Niemoralnym jest istnienie takiego dziwadełka jak ryszard anna begowski grodzka
anonim2014.07.11 15:41
tord, matka wie, że ćpiesz?
anonim2014.07.11 23:57
Zwolniony powinien zostać również sędzia, który nie dopuści tej "pani" do pojedynku bokserskiego w kobiecej kategorii. To byłby dopiero obskurant!
anonim2014.07.11 23:59
@Wojo Łatwo sprawdzić: podejdź, zdziel z buta między nogi i się dowiesz ;D
anonim2014.07.12 12:01
W medycynie są wąskie specjalizacje, może czas aby powstał zawód "eborcent" w wtedy nikt chcący usunąć dziecko wcześniej - zanim się urodzi wiedziałby dokąd się udać i nie wymagał aborcji od ginekologa, który leczy i pomaga w donoszeniu dziecka. Proponuję przeczytać artykuł o świadomej decyzji wierzącej lekarki w podobnym przypadku z http://www.hli.org.pl/drupal/pl/node/9490
anonim2014.07.12 12:04
W medycynie są wąskie specjalizacje, może czas aby powstał zawód "aborcent" w wtedy nikt chcący usunąć dziecko wcześniej - zanim się urodzi by nie błądził i wiedziałby dokąd się udać i nie wymagał aborcji od ginekologa, który leczy i pomaga w donoszeniu dziecka. Proponuję przeczytać artykuł o świadomej decyzji wierzącej lekarki w podobnym przypadku z http://www.hli.org.pl/drupal/pl/node/9490