Gierek wiecznie żywy - zdjęcie
29.07.11, 14:19

Gierek wiecznie żywy

26

Dziś mija 10. rocznica śmierci Edwarda Gierka. Komunistyczny aparatczyk był I sekretarzem KC PZPR w latach 1970-1980. Jego rządy w komunistycznej Polsce zakończyła fala strajków z lipca i sierpnia 1980 roku. Dekada rządów Gierka wielu osobom kojarzy się głównie z rozwojem przemysłu i gospodarki PRLu. Dzięki odwilży między państwami bloku wschodniego i zachodniego Gierkowi udało się uzyskać zgodę na zadłużanie polskiego państwa w krajach zachodnich.

 

W latach siedemdziesiątych Gierek zaciągnął gigantyczne kredyty u rządów i banków państw Europy Zachodniej. Na początku lat 70. we Włoszech podpisał z kolei umowę licencyjną dot. produkcji Fiata 126 w Polsce. Od 1973 roku Fiat 126P był produkowany w PRLu. Dzięki kredytom oraz umowie z włoskim koncernem Gierek prowadził politykę unowocześniania kraju. Po latach rządów Władysława Gomułki, które doprowadziły społeczeństwo na skraj biedy, rządy Gierka uchodziły za okres niemal mlekiem i miodem płynący. Wzrosły wydatki gospodarstw domowych, zaczęto więcej budować, wzrosły wydatki na drogi i gospodarkę. Szczególnie dużo inwestycji poczyniono wtedy na Śląsku. Wszystko za pieniądze państw trzecich.

 

Niestety szybko okazało się, że nieodpowiedzialność komunistycznych aparatczyków, kierujących państwem oraz źle przygotowane plany inwestycyjne doprowadzą do kryzysu i zapaści. Inwestycje wbrew zapowiedziom nie spowodowały, że polska gospodarka była w stanie wyprodukować i sprzedać towary w zaplanowanej liczbie. Nie zdołała wytworzyć tyle dóbr i produktów, by z nich spłacać raty kredytów. Polska wpadła w pułapkę kredytową. Na spłatę starych kredytów zaciągała nowe i w ten sposób era gierkowskiego dobrobytu szybko przerodziła się w kryzys ekonomiczny. W latach PRLowskiego zniewolenia popularność zdobył nawet kawał: jak jest „kryzys ekonomiczny w Polsce” w języku węgierskim? Edziugierek.

 

Lata 70. były czasem względnego rozwoju ekonomicznego PRLu. Jednak szybko okazało się, że koszty politycznych decyzji o zadłużaniu państwa zostaną przeniesione na zwykłych obywateli. Już 1975 roku rząd Piotra Jaroszewicza podjął decyzję o drastycznym wzroście cen artykułów konsumpcyjnych. Była to reakcja na psucie gospodarki spowodowane wzrostem konsumpcji na kredyt. Decyzja rządu spowodowała falę strajków w czerwcu 1976 roku. Kryzys ekonomiczny był obecny niemal do 1980 roku. Fala strajków sierpniowych doprowadziło do zmiany władzy. I Sekretarzem został Stanisław Kania.

 

Zbrodnicza polityka ekonomiczna czasów Gierka doprowadziła do ogromnej zapaści gospodarczej PRLu. Prowadzona za zgodą Moskwy taktyka zadłużania kraju spowodowała ogromne zadłużenie zagraniczne Polski. Zostało ono spłacone dopiero w kwietniu 2009 roku. W sumie przez decyzję Gierka oraz późniejsze zawieszenie spłacania pożyczki przez Jaruzelskiego zadłużenie Polski z lat 70. wzrosło do 60 miliardów dolarów. Tyle kosztowała Polskę epoka Gierka, która wielu osobom kojarzy się z dobrobytem (w ostatnim czasie w sklepach pojawiły się produkty „jak za Gierka” co ma symbolizować ich dobrą jakość!).

 

W ostatnich latach wielu ekonomistów zaznacza, że polski rząd stosuje taktykę jak za czasów gierkowskich. O tym, że Donald Tusk oraz Jacek Rostowski uprawiają politykę gierkowską mówi wprost prof. Krzysztof Rybiński. Ekonomista zaznacza, że Platforma Obywatelska w sposób gigantyczny powiększa polskie zadłużenie. Z obliczeń profesora Rybińskiego wynika, że dług publiczny w latach 2008-13 wzrośnie o 330 mld złotych, czyli o 100 mld dolarów. To dwa razy więcej niż odziedziczyliśmy po bezsensownej polityce Gierka. Równie źle brzmią obliczenia innego ekonomisty, Marka Łangalisa. Z jego obliczeń wynika, że dług Polski rośnie w zastraszającym tempie – o miliard złotych co trzy dni. - Tak źle w kasie państwowej jak obecnie nie było w Polsce od przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku. (...) Premier z ministrem finansów nic sobie z tego nie robią, dalej zaciągając nowe pożyczki. Jeszcze 2-3 lata takich rządów i nasz kraj dołączy do bankrutujących państw europejskich: Grecji, Irlandii, Portugalii i Włoch – pisał Łangalis w „Naszym Dzienniku”. Zaznaczył, że w przeciągu czterech lat rządów PO finanse państwa zostały doprowadzone do katastrofalnego stanu.

 

Wygląda więc na to, że Edward Gierek oraz jego koncepcja polityki ekonomicznej są wciąż żywi. Z opinii coraz większej liczby ekonomistów wynika, że w Polsce Gierek doczekał się godnego siebie następcy. Pytanie tylko, kto będzie spłacał długi, które są skutkami nieodpowiedzialnych działań Rostowskiego i Tuska. Oni zapewne spłacić ich nie zdążą...

 

Stanisław Żaryn

Komentarze (26):

anonim2011.07.29 14:37
<p>Nie por&oacute;wnywałbym polityka stosującego nowoczesny menedżment i&nbsp;skuteczny piar z działaczem dawnej epoki. Przecież widać, że nie ta skala i rozmach.</p>
anonim2011.07.29 14:46
<p>Nie por&oacute;wnywałbym polityka stosującego nowoczesny menedżment i&nbsp;skuteczny piar z działaczem z dawnej epoki. Przecież widać, że nie ta skala i rozmach.</p>
anonim2011.07.29 14:49
<p>Edziugierek - dobre!</p>
anonim2011.07.29 15:59
<p>Dajcie spok&oacute;j Gierkowi. On nawet przed śmiercią pytał się jeszcze, czy stoją te kopalnie i fabryki, kt&oacute;re on pobudował. Niewątpliwie zadłużył Polskę, ale trasą łazienkowską jeździ się do dzisiaj, a co drugi Polak mieszka w bloku z wielkiej płyty postawionym w jego czasach. Chciałbym aby Tusk chociaż w takim stopniu wykorzystał te długi, kt&oacute;re zaciągnęła Polska pod jego absurdalnymi rządami. Ale nie widzę jakoś inwestycji i rozwoju infrastruktury. Gierek był komunistą i łasił się przed Moskwą wpisując do Konsytucji PRL bzdury, ale jego inwestycje dały pracę ludziom, a co 10 statek pływający na morzach w latach 70 był polskiej produkcji.</p> <p>Ile zbudowano po 1990? Blaszane markety i trochę plomb w Warszawie. Żadnej porządnej fabryki! Ciągłe kradzieże i rozwalanie majątku polskiego doprowadził do kryzysu lat 90. Gdy likwidowano PGR ludzie kradli ile wlazło. I ta mentalność cwaniactwa pozostała im do dziś.</p> <p>A Gierek tylko się przejechał na swojej naiwności, bo p&oacute;źniej koledzy z PZPR odsunęli się do nie go, a Jaruzela nawet go internował w 1981.</p>
anonim2011.07.29 16:16
<p>Co tu dużo gadać. Por&oacute;wnajcie, jaki dług zostawił Gierek i co za te pieniądze zbudowano, z tym co zrobiło rządy po pierwszych \"wolnych \" wyborach, na ile Polskę zadłużyły i co za to wybudowano. Panie Żaryn- pisze Pan jak propagandysta a nie jak przystało na historyka. Wstyd.</p>
anonim2011.07.29 16:23
<p>Ha, a kto ostatnio z polskich polityk&oacute;w chwalił Gierka?</p>
anonim2011.07.29 16:24
<p>A tak na temat: kiedyś były mimo wszystko inne realia gospodarcze... Państwa na całym świecie potrzebowały kredyt&oacute;w na inwestycje i rozbudowę, a obecnie potrzebują ich do funkcjonowania.</p>
anonim2011.07.29 16:40
<p><span \"font-size: 8px; : \'Times New Roman\';\"><span class=\"ff2 fc2 fs12 fb fi \" \" : Tahoma; color: #000000; font-size: 16px; vertical-align: baseline; line-height: 19px;\">\"Edward Gierek był komunistycznym, ale jednak patriotą\"</span><span class=\"ff1 fc2 fs10 fb fi \" \" : Tahoma; color: #000000; font-size: 13px; vertical-align: baseline; line-height: 16px;\">&nbsp; - polecam sprawdzic kto to powiedzial tym, ktorzy maja krotka pamiec.</span></span></p>
anonim2011.07.29 16:49
<p>Skoro tak było, to dziwne, że większość 40 latk&oacute;w wspomina lata 70 jako okres poprawy bytu materialnego.</p>
anonim2011.07.29 17:33
<p>Nie mogę ocenić obiektywnie czasy Polski Ludowej, gdyż jeszcze wtedy mnie nie było na świecie. Jednakże z historii (tej uczciwej), z opowieści starszych wiem, że wtedy ludzie byli inni. Stać ich było na coś głębszego, coś sensowniejszego w życiu. Właśnie wtedy, gdy d&oacute;br konsumpcyjnych tyle nie było, ludzie szanowali to co mieli. Ten nar&oacute;d wtedy potrafił się zjednoczyć w walce. Szli wszyscy młodzi, starsi, robotnicy, studenci. I nikt nie śmiał się z kogoś, że moher itd. Wszyscy pragnęli dążyć do prawdy. A teraz człowiek nie widzi tej prawdy. Szczerze m&oacute;wiąc w tym plastikowym świecie nie widzi się sensu życia. Niestety zabrzmi to dziecinnie i prosto, ale rządzą teraz pieniądze, a nie wartości.</p>
anonim2011.07.29 18:04
<p>Podzielam opinię @Baldwina IV.&nbsp; Komunizm był systemem zbrodniczym, ale to Gierek dał paszporty Polakom, po raz pierwszy po wojnie dał dostęp do bezpłatnej służby zdrowia chłopom (40% Narodu), za kredyty miał \"wizję\" wybudowania ciężkiego przemysłu, co też niedudolnie, lecz w dobrej wierze robił. Był znienawidzony przez \"r&oacute;żowych\" tylko dlatego, że TO ON MIAŁ TELEFON DO MOSKWY A NIE ONI. Przecież w świetle wypadk&oacute;w p&oacute;źniejszych jasno widać, że im też nie chodziło o \"szczęście Polak&oacute;w\". Za Gierka powstały przemysły: cementowy, rafineryjny, chemia ciężka, największe huty. Można szacować to na jakieś 2 miliony miejsc pracy. Tworzył podwaliny tzw. małej stabilizacji. Oczywiście cały ten jego \"aparat\" to byli ciemniacy, chociaż akurat w przemyśle wielu absolwent&oacute;w znajdowało ciekawą jakkolwiek niskopłatną pracę. Poza tym zwracam uwagę na takie drobiazgi jak: pielęgniarka i dentyska w każdej szkole podstawowej i średniej codziennie, obozy i wycieczki dla całej młodzieży w systemie szkolnym, stypendia wystarczające na utrzymanie ubogiego studenta w dużym mieście bez pomocy rodziny, możliwość studiowania kilku kierunk&oacute;w (wieczny student). W świecie Gierka nie do pomyślenia byłyby głodne dzieci w szkole, rodziny wyrzucane na bruk , młodzież koncząca wykształcenie na podstaw&oacute;wce z powodu braku pieniędzy na bilet autobusowy do powiatowego miasta. Znane mi są przypadki, że chore dziecko dojeżdża na terapię do lokalnego szpitala \"na łebka\" bo w domu nie ma kasy na bilet. Komunizm był systemem opresyjnym i brutalnie obchodził się z jawną opozycją. A może&nbsp; mi ktoś odpowie, co się stało z: Śp. Michałem Falzmanem, Profesorem Pańko , Komendantem Gł&oacute;wnym Policji a ostatnio z Prezydentem RP, Jego Małżonką, Prezesem NBP i 90-cioma innymi osobami ??? Jak wyglądają śledztwa. Co się dzieje w sprawie porwania Krzysztofa Olewnika? Czy świadkowie PRZESTALI \"wieszać się\" w&nbsp; celach. Cała ta \"operacja 1989\" to była wielka zmyła, kt&oacute;ra skończyła się na zmianie nazewnictwa i na dojściu \"prefesora Geremka\" i innych \"staliniątek\" do tego \"bezpośredniego telefonu do Moskwy\". Tylko człowiek głęboko NIEWYEDUKOWANY może uważać, że \"się poprawiło\". \"Poprawiło się\" agenturze sowieckiej, niemieckiej i może izraelskiej, donosicielom ubeckim i potomkom tw&oacute;rc&oacute;w komunizmu czyli \"staliniątkom\". Z dobrobytem Państwa Polskiego i Polak&oacute;w nie ma to nic wsp&oacute;lnego. By the way: państwo polskie nie istnieje, czego dowodem jest dzisiejszy \"raport\". A czy ktoś zwr&oacute;cił uwagę, że jakaś Komisja UE poza naszymi plecami uszczęśliwa \"panią Anielę\" i resztę Prusak&oacute;w -wprowadzając tzw. ruch bezwizowy pomiędzy Kaliningradem a Polską&nbsp; , w tym: Gdańskiem , Warmią, Mazurami. Czyli&nbsp; mamy bezszelestne połączenie Prus Wschodnich. A ruchu bezwizowego ze Lwowem nie da się zrobić.&nbsp; Dzisiaj wiele z oczywistych przywilej&oacute;w dla robotnik&oacute;w, rolnik&oacute;w, kobiet- jakie oferował Gierek i jego reżym to tylko marzenie dla setek tysięcy Polak&oacute;w. A nawet milion&oacute;w, skoro tylu musiało emigrować po 1989, po 2000 , po 2004 i po 2010.&nbsp; Nie da się dowieść, że obecne \"czasy\" są lepsze niż te z czas&oacute;w Gierka.Nawet w zakresie wolności słowa.</p>
anonim2011.07.29 18:11
<p>lelek,reaktywuj PZPR,nadajesz się na Pierwszego Sekretarza!</p>
anonim2011.07.29 18:22
<p>@lelek</p> <p>Co racja to racja.</p>
anonim2011.07.29 18:28
<p>Wkurzonym tym co napisał o Gierku&nbsp; @lelek zalecałbym zdobycie ( niełatwe z wielu względ&oacute;w)&nbsp; i przeczytanie książek np. Albina Siwaka - będących obecnie \"na indeksie\"</p>
anonim2011.07.29 18:29
<p>@Twi, W swoim czasie propozycja wstąpienia do PZPR padła. Wielu moich r&oacute;wieśnik&oacute;w nie wstąpiło tłumacząc się, że \"nie dojrzeli\". Mnie się udało powiedzieć szczerze i otwarcie, że odmawiam z powodu mojej wiary katolickiej. Z wszelkimi tego konsekwencjami. Należę do założycieli NSZZ \"S\", jestem w Encyklopedii tego Związku, należę też do Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym. Stać mnie więc na absolutnie obiektywną i pozbawioną emocji ocenę. PS. PZPR nie trzeba reaktywować- istnieje w formie wielu ekskluzywnych klub&oacute;w , kolejnych kręg&oacute;w wtajemniczenia, ma swoje gazety, zachowała sw&oacute;j majątek. Kto myśli inaczej -jest naiwniakiem.</p>
anonim2011.07.29 19:37
<p>@TheBigBang. Hehe. Jak zwykle ludzie przyzwyczajeni do konsumpcyjnego, płytkiego życia od poniedziałku do piątku widzą tylko świat materialny. Nie zrozumiałeś mnie. Ja pisałem o ludziach, o ich mentalności tamtych czas&oacute;w. Zobacz np. jaka była muzyka lat 80, nawet punk rock. Piosenki nie były płytkie i żenująco prostackie. Opowiadały o człowieku na tle totalu, ich teksty były ambitne, były poezją tak napisaną aby cenzura się do nich nie dobrała.</p> <p>Ludzie mieli po prostu czas na refleksję! Nie byli opętani żywiołem zakup&oacute;w - więcej i więcej! Może to stwierdzenie zbyt daleko idące, ale ludzie nie zazdrościli innym, że mają lepszy samoch&oacute;d. Wszyscy jeździli fiatami albo syrenkami.</p> <p>No, ale to już na długie rozważania socjologiczne.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Jeszcze co do kwestii gospodarczych, to podam przykład. Niegdyś w Toruniu istniały potężne zakłady w&oacute;kien chem. Elana. Zatrudniały tysiące ludzi, oferując pracownikom wczasy nad morzem, paczki dla dzieci itd. Obecnie jest to pustkowie pustych hal. Nawet elektrociepłownie są nieczynne. Ma tam powstać jakiś Biznes Park Elana. Ale pytam się, kto będzie tam pracował? Przecież wszyscy nie mogą być menagerami, konsultantami, zarządcami, księgowymi. Musi być jakiś produkt. I to jest ten kapitalizm. Powstają firmy produkujące papiery dla papier&oacute;w.</p>
anonim2011.07.29 20:19
<p>@lelek Istotne jest to, że Gierek zbankrutował!!! Każdy głupi pseudo biznesmen &nbsp;potrafi nabrać kredytu, zatrudnić ludzi, a niech im będzie po 5 koła na rękę, ich rodzinom dać bezpłatne wczasy i opiekę medyczną, a na koniec zbankrutować.&nbsp; </p>
anonim2011.07.29 20:29
<p><span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\"><span class=\"ff2 fc2 fs12 fb fi \" \"padding: 0px; margin: 0px;\">\"Edward Gierek był komunistycznym, ALE JEDNAK patriotą\"</span><span class=\"ff1 fc2 fs10 fb fi \" \"padding: 0px; margin: 0px;\">&nbsp; &nbsp;--- ileż trudności mają poniekt&oacute;rzy z cytowanie tego zdania w całości &nbsp;... Jakoś mało kto zwraca uwagę na sens określenia \"komunistyczny patriota\". &nbsp;Syn Gierka np. uznał to za obrazę - epitet \"komunistyczny\" mu nie odpowiada. ====== &nbsp;Wracając do por&oacute;wnania ekonomicznego rząd&oacute;w Gierka i Tuska --&gt; Ten drugi też nas prowadzi \"<strong>na kursie i ścieżce</strong>\".&nbsp;</span></span></p>
anonim2011.07.29 21:05
<p>@E.Gierek, Zgadzam się w 100%. Dokładnie tak było. Dla nas problem polega na tym, że tzw. ekipy transformacyjne zajęły się po 1989 r. jedynie PASERKĄ, tj. wyprzedawały i obdzielały się NIE SWOIM a UKRADZIONYM PRAWOWITYM WŁAŚCICIELOM. Część z tego \"nie swojego\" to był majątek skonfiskowany przez ruskich i niemc&oacute;w w 1939 r. oraz dodatkowo skonfiskowany przez sowiet&oacute;w w 1944 (majątki ziemskie) i po 1944 drobne rzemiosło i drobny handel. Część to był majątek wypracowany jako \"państwowy\" przez cały NAr&oacute;d opłacany w systemie 7 dol/miesiąc.&nbsp; W dyskusji doszło do nieporozumienia: krytycy Gierka nie potrafią zrozumieć, że dla patriot&oacute;w oczekujących , iż w 1989 r. nastaną rządy prawa tj. np. własność zostanie zwr&oacute;cona prawowitym właścicielom- nastąpiła zamiana dżumy na cholerę. I tyle. Ani Gierek nie był dobry, ani obecne rządy paser&oacute;w i tw&oacute;rc&oacute;w największej i najniewydolniejszej biurokracji świata - nie są żadną \"transformacją\". Raczej makijażem syfa.</p>
anonim2011.07.30 3:03
<p>Re:BaldwinIV, ze względu na uwidoczniony tu młody wiek, gratuluę wyważonego wpisu, zwracającego uwagę na wartości, kt&oacute;rymi powinie kierować się polityk. Uwaga:coś tu sie poplątało, tekst zaczyna się tym zdaniem gratulacyjnym dla &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; BaldwinaIV-go.&nbsp; Pozdrawiam. Siwek.</p>
anonim2011.07.30 10:23
<p>@Laxy</p> <p>Nie Gierek zbankrutował tylko my. Ale to jest malutkie bankrutctwo przy tym jakie fundują nam dzisiaj chłopcy z PO z kolegami z drugiego rzędu..</p>
anonim2011.07.30 15:48
<p>Goodbye Poland! Vivat Tusk and J. Rostowski because they are more stupid then Gierek.</p>
anonim2011.07.31 13:42
<p>Ktoś&nbsp; tu wcześniej&nbsp; napisał,że&nbsp; w PRL&nbsp; , za Gierka jedynie&nbsp; władze i g&oacute;rnicy mieli swoje dolce vita. pozwolę sobie&nbsp; zwr&oacute;cić uwage ,że g&oacute;rnicy istotnie nieżle&nbsp; zarabiali pracując&nbsp; wszakże&nbsp; w t zw, systemie&nbsp; czterobrygadowym , co polegalo&nbsp; na tym ,że&nbsp; sześć&nbsp; dni sie&nbsp; pracowalo a dwa miało&nbsp; wolne , jak&nbsp; wypadło w Wigilię&nbsp; ,święta&nbsp; czy sylwestra to ci ludzi pracowali . P&oacute;żniej w latach 80- tych powstała&nbsp; sieć&nbsp; sklep&oacute;w&nbsp; z rzekomo atrakcyjnymi artykulami , w kt&oacute;rych&nbsp; g&oacute;rnicy mogli te towary&nbsp; nabywać&nbsp; ale&nbsp; tylko za pieniadze&nbsp; , ktore&nbsp; zarobili&nbsp; w soboty&nbsp; i niedziele .Warto&nbsp; tu też&nbsp; przypomniec ,że&nbsp; sam Gierek opuścił ośrodek&nbsp; dla internowanych&nbsp; dopiero w grudniu 1982 , podejrzewam ,że&nbsp; trzymali go zatem dłużej niż przyszłego noblistę .</p>
anonim2011.07.31 15:03
<p>Dyskusja o UPIORACH PRZESZŁOŚCI &ndash; Gierka już nie ma &ndash; krzywdy nam nie zrobi &ndash; zaś jego epoka faktycznie skończyła się w lutym 1981, wraz z ogłoszeniem przez Polskę niewypłacalności (trzeci raz w historii: 1936, 1940, 1981).</p> <p>&nbsp;</p> <p>Niski wzrost gospodarczy, deficyt budżetowy, niegospodarność i przejadanie kredyt&oacute;w, spłacanie odsetek następnymi pożyczkami, niski wzrost PKB &ndash; i w latach &rsquo;80 Polska nie była w stanie spłacać nawet połowy odsetek &ndash; o redukcję zadłużenia żebraliśmy do 1994 roku!</p> <p>Siermiężna i niekompetentna ekipa rządząca to jeden pow&oacute;d katastrofy &ndash; realny socjalizm to drugi &ndash; bezmyślne &bdquo;Pomożemy&rdquo; Polak&oacute;w to trzeci (niekt&oacute;rzy chwalą Gierka do dzisiaj).</p> <p><strong>Wypisz &ndash; wymaluj: Polska 2011!</strong></p> <p>&nbsp;</p> <p>Przed poprzednimi wyborami parlamentarnymi Tusk deklarował, że&nbsp;</p> <p>GOSPODARKA BĘDZIE WIZUT&Oacute;WKĄ RZĄD&Oacute;W PO.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Dziś swoje nieudacznictwo tłumaczy światowym kryzysem.</p> <p>Kryzys w 2010 się skończył &ndash; a&nbsp; jak wygląda Polska ...w por&oacute;wnaniu z <em>Czechami</em>, bankrutującymi <em>Węgrami </em>oraz zmuszonymi do oszczędności <em>Niemcami</em>?</p> <p>&nbsp;</p> <p><em>Wzrost PKB</em> w roku 2010 &ndash; jak na warunki Polskie: STAGNACJA, chociaż wyższy niż u sąsiad&oacute;w (PL: 3,8%; CZ: 2,3%; HU: 1,2%; DE: 3,5%). Jednak już <em>wzrost produkcji przemysłowej</em> był niski (PL: 6,5%; CZ: 15,9%; HU: 11,0%; DE: 9,0%). Nie specjalnie wyglądały <em>rezerwy walut obcych i złota</em> (PL: 13,8%; CZ: 16,2%; HU: 24,0%; DE: 5,5% PKB) oraz <em>inwestycje </em>(PL: 19,5%; CZ: 22,5%; HU: 19,4%; DE: 18,0%). Wysoka była <em>inflacja </em>(PL: 2,6%; CZ: 1,5%; HU: 4,9%; DE: 1,1%).</p> <p>Polska miała bardzo małe <em>pokrycie wydatk&oacute;w budżetowych w przychodach</em> (PL: 71,1%; CZ: 88,7%; HU: 93,7%; DE: 92,1%) i katastrofalnie wysoki <em>deficyt budżetowy</em> (PL: -9,6%; CZ: -6,8%; HU: -3,2%; DE: +10,7%). Miała też ujemny <em>bilans w handlu zagranicznym</em> (PL: -4,1%; CZ: +6,3%; HU: +6,7%; DE: +16,2%).&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p><em>Bezrobocie </em>utrzymywało się na wysokim poziomie (PL: 11,8%; CZ: 7,1%; HU: 10,7%; DE: 7,4%) i rosło (PL: 0,8%; CZ: -0,9%; HU: -0,7%; DE: -0,1%) &ndash; problemem było rosnące <em>bezrobocie długotrwałe</em> oraz <em>bezrobocie os&oacute;b młodych</em> i <em>z wyższym wykształceniem</em>.</p> <p>Polska miała wysoką <em>stopę ludzi żyjących poniżej progu ub&oacute;stwa</em> (PL: 17,0%; CZ: ??%; HU: 13,9%; DE: 15,5%) oraz wysoki <em>wskaźnik nier&oacute;wności społecznej</em> (PL: 34,9; CZ: 26,0; HU: 24,7; DE: 27,0).&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>Polskie <em>zadłużenie </em>w 2010 było r&oacute;wne 88,7% PKB (bez długu ZUS-u) (<em>dług publ.</em>: PL: 53,6%; CZ: 40,0%; HU: 79,6%; DE: 78,8%;; <em>zadł. zagr.</em>: PL: 35,1%; CZ: 33,2%; HU: 79,1%; DE: 142,1% PKB) i wzrosło o 5,6% w stos. do 2009 (<em>dług publ.</em>: PL: +3,8%; CZ: +7,5%; HU: +0,8%; DE: +6,3%;; <em>zadł. zagr.</em>: PL: +1,8%; CZ: +0,1%; HU: -0,7%; DE: -13,4%).</p> <p><em>Możliwości spłaty</em> tego zadłużenia oceniane są słabo (PL: A2/A-/A-; CZ: A1/A/A+; HU: Baa3/BBB-/BBB-; DE: Aaa/AAA/AAA) &ndash; przy podobnym długu publicznym, bankrutująca Hiszpania ma rating o 3 do 5 stopni wyższy niż Polska (SP: Aa2/AA/AA+).&nbsp;&nbsp;</p> <p>Polska coraz bardziej uzależniona jest od sprzedaży obligacji &ndash; międzynarodowe instytucje finansowe coraz otwarciej m&oacute;wią o prawdopodobnym bankructwie Polski i zalecając zabezpieczanie się poprzez kupowanie CDS-&oacute;w.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Problemem w Polsce jest <em>rzetelna ocena poziomu zadłużenia</em> (powyżej <em>dane &bdquo;wg Rostowskiego&rdquo;</em>) &ndash; ukrywając faktyczne zadłużenie rząd notorycznie naciąga (fałszuje) dane ekonomiczne &ndash; w roku 2010 roku GUS określił <em>deficyt&nbsp; finans&oacute;w publicznych</em> na 111 mld PLN &ndash; rząd na ok. 77 mld &ndash; obie kwoty trafiły do KE!&nbsp;</p> <p>I pr&oacute;g ostrożnościowy Donek przekroczył w 2009. Wg Eurostatu, II pr&oacute;g ostrożnościowy 55% został przekroczony w roku 2010. Wg ocen instytucji finansowych, gdyby nie przywłaszczenie przez rząd składek OFE i Rezerwy Demograficznej &ndash; III pr&oacute;g ostrożnościowy 60% PKB m&oacute;głby zostać przekroczony już w roku 2011 (Polska nie spełniała żadnego z kryteri&oacute;w konwergencji &ndash; przyjęcia euro!).</p> <p>Donek jest zobowiązany do podjęcia działań naprawczych finans&oacute;w publicznych</p> <p>&ndash; NIE ROBI NIC.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Polska jest krajem mało atrakcyjnym dla przedsiębiorc&oacute;w. <em>Oprocentowanie w bankach komercyjnych</em> jest wysokie (PL: 5,99%; CZ: 3,90%; HU: 7,10%; DE: 4,96%), a kraj znajduje się za Białorusią i Namibią&nbsp; w <em>rankingu łatwości prowadzenia działalności gosp.</em> (PL: 70; CZ: 63; HU: 46; DE: 22; UK: 4 miejsce). Nie lepiej jest z <em>konkurencyjnością</em> (wg WEF:: PL: 39; CZ: 36; HU: 52; DE: 5; CH: 1 miejsce) (wg IMD::&nbsp; PL: 34; CZ: 30; HU: 47; DE: 10; SE: 4 miejsce), <em>wolności ekonomicznej</em> nie ma (2011 EF:: PL: 68; CZ: 28; HU: 51; DE: 23; CH: 5 miejsce), a w unijnym rankingu <em>innowacyjności </em>Polska jest lepsza tylko od Łotwy (PL: 27; CZ: 9; HU: 26; DE: 1 miejsce).</p> <p>Stosunkowo korzystnie Polska wygląda jeśli chodzi o <em>podatek PIT</em> (PL: 31,8%; CZ: 34,5%; HU: 39,6%; DE: 41,1%; LV: 27,0%; DK: 49%), ale już <em>VAT </em>mamy wysoki (PL: 23%; CZ: 20%; HU: 25%; DE: 19%; LU: 15%).</p> <p>&nbsp;</p> <p>Jakie są perspektywy Polski? Wg NBP, w następnych dw&oacute;ch latach <em>wzrost gospodarczy</em> spadnie poniżej 3%, co z przewidywanym wzrostem <em>opodatkowania </em>(wzrost VAT do 25%), drastycznym wzrostem cen <em>energii </em>(50-100%), przyniesie dalszy spadek <em>konkurencyjności</em>, wzrost <em>zadłużenia</em>, <em>bezrobocia </em>itd. itp.</p> <p>W kt&oacute;rym polecą polskie <em>ratingi </em>(o 4 stopnie &ndash; jak ostatnio w Portugalii).</p> <p>I znowu będziemy żebrać o darowanie nam dług&oacute;w.&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>Tusk to <em>infantylny chłoptaś</em>, kt&oacute;ry jak sam przyznaje, ma problemy z matematyką, nigdzie nigdy nie pracował, nie posiada żadnej wiedzy ekonomicznej i bawi się w zarządzanie gospodarką &ndash; ale ktoś na niego w tym kraju glosował!</p> <p>&nbsp;</p> <p>Prezydent Burak, Premier Idiota, Minister Finans&oacute;w Oszust &ndash; i sondaże wystarczające na następne 4 lata koryta!</p> <p> http://epp.eurostat.ec.europa.eu/cache/ITY_OFFPUB/KS-31-11-118/EN/KS-31-11-118-EN.PDF</p> <p>http://epp.eurostat.ec.europa.eu/cache/ITY_OFFPUB/KS-SF-11-026/EN/KS-SF-11-026-EN.PDF</p> <p>http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110727&amp;typ=my&amp;id=my03.txt</p> <p>http://www.doingbusiness.org/rankings</p> <p>http://www3.weforum.org/docs/WEF_GlobalCompetitivenessReport_2010-11.pdf</p> <p>http://www.heritage.org/index/ranking</p> <p>http://www.imd.org/research/publications/wcy/upload/scoreboard.pdf</p>
anonim2011.07.31 15:35
<p>Ech piękne były te czasy, gdy człowiek uczył się, leczył i pracował za darmo... Wcale mnie nie dziwi, że tęsknią za nimi Ci, kt&oacute;rzy marzą o tym, by prezes im wszystko dawał za samą lojalność.</p>
anonim2011.07.31 17:37
<p>@Chrzescijan<strong> </strong></p> <p><strong>2007 &ndash; 2009?</strong> Proszę bardzo &ndash; do tego wystarczy Wikipedia.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Po okresie katastrofy Buzka, Polska mozolnie, ale systematycznie wychodziła z kryzysu &ndash; okres rząd&oacute;w: Millera (Kołotki, Hausnera)(wzrost PKB 2001-2004: 1&rarr;5,3%) &ndash; załamanie za Belki (2004-2005: 5,3&rarr;3,5) &ndash; Marcinkiewicz i Kaczyński (Gilowska) (2005-2007: 3,5&rarr;<strong>6,7%</strong>).&nbsp;</p> <p>Przyszedł popapraniec Donek i w Polsce kryzys zaczął się jeszcze przed kryzysem światowym (2007-2008: 6,7&rarr;<strong>4,9%</strong>).</p> <p>Gdyby kryzys przyszedł rok p&oacute;źniej - wzrost PKB w Polsce byłby też ujemny - Tuska uratował stan gospodarki, jaki odziedziczył po Kaczyńskim - nic więcej.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Produkcja &bdquo;panu od historii&rdquo; zaczęła spadać jeszcze przed krachem w USA.</p> <p>Deficyt budżetowy i <em>procedura nadmiernego deficytu</em> - też się zdarzyły Donkowi przezd kryzysem (po ~roku rząd&oacute;w).</p> <p>Przez pierwsze 3 miesiące ekscytował wszystkich: kto komu bardziej przygadał: Tusk Kaczyńskiemu (Lechowi), czy odwrotnie, a dokumenty dotyczące stoczni do Brukseli dostarczył <em>&bdquo;ostatniego dnia&rdquo;</em> przed p&oacute;łnocą &ndash; w dodatku źle policzył wysokość udzielonej pomocy publicznej.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Przykłady nieudolności i głupoty Donka przytaczać można długo!</p> <p>&nbsp;</p> <p>Kaczyński od czasu do czasu coś chlapnie &ndash; nieszczęśliwie wyrwał się z tym deficytem w 2009 czy 2008 &ndash; Tusk go skrytykował, a następnie zrobił DEFICYT Z NAWIĄZKĄ (prawie Grecki)!&nbsp;</p> <p>Prawda jest taka, że Kaczyński sobie z gospodarką poradził &ndash; TUSK NIE!</p> <p><strong>OD EKIPY PO &ndash; KAŻDY BĘDZIE LEPSZY!</strong></p> <p>&nbsp;</p> <p>A co do tego &bdquo;dołu&rdquo; w jakim znalazła się cała Europa w 2009 &ndash; z wyjątkiem Polski oczywiście &ndash; to popatrz: tak bardzo im nie szło, a teraz są lepsi od nas &ndash; NIEWYBACZALNE!</p> <p> Robienie biznesu? ...bankrutujące Węgry w latach 2010-2011 zmieniły swoją pozycję w rankingu o 6 oczek do g&oacute;ry, dużo gorsza Polska: o 3 oczka.</p> <p>Np. czas potrzebny na założenie firmy w latach 2004-2011 zmienił się na Węgrzech z 52 dni do 4, a w Polsce z 31 do 32 (32 \"od Donka\") &ndash; takich wizyt&oacute;wek PO jest wiele!</p> <p>&nbsp;</p> <p>Do robienia biznesu nie polecam ani Polski, ani Namibii, ani Białorusi &ndash; w Europie: polecam Wielką Brytanię!</p>