George Weigel: Proces Pella jak procesy stalinowskie - zdjęcie
22.08.19, 12:00

George Weigel: Proces Pella jak procesy stalinowskie

20

Zaskakująca i niezrozumiała decyzja o odrzuceniu apelacji kard. Pella budzi bardzo poważne wątpliwości co do jakości wymiaru sprawiedliwości w Australii – uważa czołowy katolicki publicysta George Weigel. Jego zdaniem po tym, co się wydarzyło w stanie Victoria, nie można mieć pewności, czy jakikolwiek kapłan oskarżony o nadużycia seksualne będzie mógł liczyć na sprawiedliwy proces.

 


Weigel przypomina, że choć sędziowie odwoływali się do faktów i materiału dowodowego, to w tej sprawie nie było żadnych faktów ani dowodów. Kard. Pell został skazany wyłącznie na podstawie zeznań domniemanej ofiary, a zeznania świadków obrony zostały arbitralnie zakwestionowane, uznano, że nie mogą oni dobrze pamiętać tamtych wydarzeń. W opinii biografa Jana Pawła II sytuacja jest bardzo niebezpieczna. „Coś poważnego dzieje się z prawem karnym w stanie Victoria, gdzie postępowanie sądowe przypomina to, co działo się w Związku Radzieckim za rządów Stalina. Tam również zarzuty uznawano za wiarygodne wyłącznie na podstawie niepotwierdzonych zeznań” – pisze Weigel.

Zauważa on, że proces kard. Pella budzi też poważne wątpliwości w środowisku prawniczym w Australii, niszczy on bowiem reputację wymiaru sprawiedliwości w tym kraju. Wielu prawników, w przeciwieństwie do ideologów, liczyło na pozytywne rozpatrzenie apelacji. Teraz natomiast rozsądni ludzie będą się zastanawiać nad stanem australijskiej praworządności, nad tym, czy bezpiecznie jest podróżować i robić interesy w Australii, w takim klimacie społecznym i politycznym, w którym histeria tłumu może w oczywisty sposób wypłynąć na ławę przysięgłych.

bsw/Vaticannews.va

Komentarze (20):

L2019.08.23 9:50
Austŕalia to bagno.Jak mogli skazac uduchowionego sykienkowego pedofila !!!!
Wojtek Polak 2019.08.22 22:32
australia jest lewacko lgbtq+więc o czym tu mówić. czerrfono-tęczoofa zaraza walczy tylko z KK i nie popuści chyba że zaczniemy z nią walczyć na poważnie. lewackich tczofych bolszewików trzeba traktować jak wroga cywilizacji życia.
rafal2019.08.22 22:23
tak
Foster2019.08.22 17:32
W Australii proces stalinowski. Co ty bredzisz ?
wuj2019.08.22 14:41
cóż dziki kraj
Polak Ateista Dumny Gej 2019.08.22 13:53
W ostatni łykend miałam gościa Rafalalę i ta zołza Rafalala przyniosła oprócz jabola kaszankę, świeżą jak zapewniała. No i do dzisiaj mam pedalską ciotę, czyli biegunkę, albo sr...kę jak kto woli. O ja biedna!
pat2019.08.22 13:22
Australia to wyjałowiona duchowo pustynia, przygotowana na NWO i Antychrysta, a bp Pell był niewygodny, więc go sprytnie unieszkodliwili.
Maciek Arczyński2019.08.22 13:40
Kardynał Pell przede wszystkim popełnił jeden zasadniczy "grzech". Zabrał się za porządkowanie finansów Watykanu i wykazał nieprawidłowości. No i bergoglianiści go uwalili tak jak uwalili Benedykta XVI. Zresztą trudno się dziwić skoro narodowość handlowo-prawnicza ma wszędzie swoje wpływy. I jak wiadomo z definicji jest internacjonalistyczna. Wiesz, taki tułacz. Tuła się po bankach. No i jak wszystkim powszechnie wiadomo, pieniądze to sprawa poważna i byle klecha się nimi zajmować nie będzie.
ish2019.08.22 13:04
Niezły ten sąd, co stwierdza, że oskarżyciele, jak najbardziej mogą dobrze pamiętać wydarzenia, a świadkowie obrony nie mogą.
baba-jaga2019.08.22 12:38
Czy on mysli, ze oskarzenia pokrzywdzonych sa falszywe? Broni kard. Pella, bo Pell jest swoj, konserwatywny, wierny tradycji przynajmniej w gebie, McCarriecka tak nie bronil, podkreslal, ze to progresista.
Maciek Arczyński2019.08.22 13:58
Nie wiem czy rozumiesz pojęcie: waga dowodów? A poza tym zapoznaj się co próbował zrobić kard. Pell w Watykanie zanim go uwalono. Jeśli chodzi o McCarricka to oskarżeniami pod jego adresem można by obdzielić jeszcze z 20 takich kard. Pellów a i to został by spory zapas. Dowody są tak przytłaczające, że amerykańscy katolicy, jak wyszły te rzeczy na wierzch, dostali furii i nie było chętnych by bronić McCarricka. Badania poświęcone związkowi homoseksualizmu z pedofilią w KK mają swoje źródło w tej aferze z McCarrickiem. A tam jest jeszcze paru innych "ancymonków", o których głośno w lokalnym amerykańskim Kościele. Wystarczy przejrzeć amerykańskie portale katolickie. Pod względem jawności problemów kościelnych nasze media katolickie od amerykańskich mogłyby się wiele jeszcze uczyć. Nie ma innej drogi niż wypalenie "gorącym żelazem" dewiacji z KK. To musi być jak cięcie chirurga. Sytuacja jest taka, że bez radykalnych posunięć Kościół w Polsce się rozsypie. Na pewno ze stanu duchownego powinni być usunięci wszyscy homoseksualiści. Zgodnie z badaniami amerykańskimi oni odpowiadają zdaje się za 80-90% przypadków pedofilii. Pozostałe powiedzmy 20% powinno być też usunięte a przynajmniej mocno izolowane od społeczności wiernych. Np. klauzura i tylko w przypadku zerwania z grzechem. Poza tym zgodnie z przekazem Biblijnym i Tradycją, żaden homoseksualista nie powinien być przyjmowany w szeregi duchowieństwa. A czynni w ogóle wywalani z Kościoła. Jednym z grzechów wołających o pomstę do Nieba jest grzech sodomski.
baba-jaga2019.08.22 14:55
Dlaczego mam wierzyc jakiemus weiglowi a nie sedziom oceniajacym wage dowodow w sprawie? Weigel to sprzymierzeniec Pella. Mysla podobnie o kosciele. Pell kompromituje tym samym stronnictwo Weigla, wiec Weigel ma powody, by bronic Pella. Dewiacji z kk sie nie wypali, bo jest ona usytuowane posrod tych, ktorzy rzadza kosciolem, i ktorym caluja lapy zindoktrynowane barany.
Maciek Arczyński2019.08.22 15:37
Mylisz dwie rzeczy: praworządność ze sprawiedliwością. Np. Hitler czy Stalin byli praworządni. Ale nie sprawiedliwi.To po pierwsze. Po drugie jest coś takiego jak fałszywi świadkowie i fałszywe zeznania. W sprawie Pella uwzględniono tylko zeznania obciążające, które i tak okazały się naciągane. Poczytaj sobie o tym. Po trzecie praktyka sądownicza zna praktykę wyroków na zamówienie. Myślisz, że w Australii wszyscy są nieskazitelni bo to Australia? Po czwarte jest też coś takiego jak pomyłki sądowe. Niedawna sprawa Tomasza Komendy jest najlepszym dowodem pominięcia całego zestawu dowodów i to w dodatku wbrew nawet temu co twierdziła rodzina zamordowanej. Facet przesiedział 18 lat tylko dlatego, że domniemany sprawca miał jak to się mówi, stosunki, układy. To samo stawia pod znakiem zapytania tzw. niezawisłość sędziowską przynajmniej w tym wypadku. Skoro mogło być w tym to dlaczego nie i w innych i to niekoniecznie u nas? A po piąte dlaczego wykluczasz w ogóle taką możliwość, że w przypadku duchownego sąd mógł być stronniczy, tym bardziej, że sam wyrok zapadł niejednogłośnie? Uważasz, że wszyscy duchowni to skończone bestie? Nie mów zatem o swoim obiektywizmie. Zwróć uwagę, że nikt z obrońców Pella nie przeczy w ogóle zjawisku nadużyć seksualnych w KK. Ale czy to znaczy, że i w tej sprawie nie mogą zaistnieć nadużycia? Świat nie składa się z samych nieskazitelnych i uczciwych "do szpiku kości". Z tymi oskarżeniami związane są ogromne sumy odszkodowań. To samo już powinno skłaniać do ostrożności w ferowaniu wyroków, zwłaszcza wtedy gdy okoliczności zdarzenia wskazują na to, iż materiał dowodowy jest co najmniej wątpliwy.
baba-jaga2019.08.22 16:15
Pell mial dostep za wiedza Watykanu do nieograniczonych funduszy i jesli kto, to wlasnie on byl zdolny do manipulowania, przekupywania (co przeciez czesto sie zdarza w sprawach wysokopostawionych hierarchow), znajdowania falszywych swiadkow. Jego obroncy dostawali bajonskie wynagrodzenie i wykorzystywali wszystkie swoje wplywy, by uwolnic Pella. A jednak celu na razie nie osiagnieto. Mialbym podstawe do podejrzewania polskich sadow kierowanych przez osobnikow typu Piebaka o popelnianie szachrajstw, ale dlaczego mialoby komus w Australii zalezec, by niewinnego kardynala oskarzac o zbrodnie? Byc moze trzeba znac pelne tlo powstania oskarzen, by wlasciwie ocenic wine Pella. Po co tworzyc teorie spiskowe, skoro nawet Watykan ma pelne zaufanie do australijskiego sadownictwa.
Maciek Arczyński2019.08.22 17:17
Są problemy z odpowiedzią. W każdym razie zapoznaj się dokładnie z historią oskarżeń, jak chociażby zbiegło się to z tym, że Pell wykazał do lutego 2015 brak 1,4 mld euro w rozliczeniach finansowych różnych watykańskich dykasterii.
Maciek Arczyński2019.08.22 17:20
I uważaj: kto czym wojuje od tego ginie. Boicie się - tacy jak Ty - że może się Wam posypać narracja, że wszystkie klechy to zboczeńcy. Jest dość informacji o tym, że cały ten proces Pella to jedna wielka ściema. Wystarczy tylko poszukać. Niestety chciałem dać linki do źródeł, ale nie weszły.
Andrzej Malik2019.08.22 12:22
Skazanie pedofila w sutannie niszczy reputację wymiaru sprawiedliwości. A organizowanie nagonki na przeciwników politycznych przez wymiar sprawiedliwości po drugiej stronie globu, to taka wewnętrzna rozgrywka. Brawo, czysta sowiecka logika.
Maciek Arczyński2019.08.22 12:29
Uważasz, że p. Weigel to najbliższy współpracownik p. Kaczyńskiego? To jak już w Burkina Faso ktoś wystąpi w obronie duchownego to wyjdzie, że miesza się do polskiej polityki... Ale cóż się dziwić poziomowi intelektualnemu totalniaków i ich zwolenników skoro twarzami POKO są p. Jachira czy p. Misiło albo p. Hartwich. Wam się wszystko kojarzy z Kaczyńskim. No przecież Kaczyński to Wasza racja bytu. Bez niego totalniacy byliby bezradni jak dziecko w kołysce. A tak wiedzą, że żyją... To chyba obsesja?
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.22 12:21
Kolejni katole obrońcy pedofila w sutannie. Zaraz go "uniewinnią", mimo, że prawomocnie skazany. Tak działa mafia w katosekcie, przygotowują mu grunt pod miękkie lądowanie, nie wiadomo tylko, czy leciwy dziadzio amator dziecięcych wdzięków dożyje chwili zakończenia odsiadki :)
ZERR02019.08.22 13:10
Ciekawe czy dożyją ci wszyscy którzy go swoim mataczeniem wysłali za kraty. Oni niech sie martwia, bo czeka ich wielka przyszłość