Gender: Boże Narodzenie w masońskiej Francji - zdjęcie
19.12.14, 21:43

Gender: Boże Narodzenie w masońskiej Francji

23

Jak informuje portal wPolityce.pl francuski Senat w raporcie dot. "seksistowskich zabawek" pisze: "Należy walczyć z stereotypami płciowymi. Zabawki służą jako narzędzie nauki i pomagają w rozwoju kompetencji. Różowe lalki Barbie powodują, że chłopcy o wiele częściej niż dziewczynki decydują się później na karierę w naukach ścisłych. Dla nich bowiem producenci zabawek przewidzieli choćby zestaw małego chemika. Zabawki dla chłopców ogólnie oscylują wokół techniki, nauki, pracy zawodowej. Te dla dziewczynek kładą akcent na wygląd zewnętrzny i domowe zajęcia, jak szycie, sprzątanie czy gotowanie". Masońscy senatorowie dowodzą, że zabawki zarezerwowane tylko dla chłopców albo dziewczynek to „przeciwieństwo tego, co chcemy promować w szkołach, uniwersytetach i państwie”.

Poza grożeniem palcem producentom zabawek, Senatorowie chcą również wprowadzić politykę tzw. "name and shame” (nazwij i zawstydź). Chodzi o specjalne strony internetowej na której rodzice mogliby denuncjować producentów oraz dystrybutorów zabawek, którzy „nie angażują się wystraczająco w politykę równości”.

Poza tym Senatorowie wzywają by "opakowania zabawek miały neutralny płciowo kolor. Obecnie niemal wszystkie zabawki dla dziewczynek prezentują się w różowych czy fioletowych barwach (...) Rodzice zamiast kupić jedną zabawkę, którą będą mogły się bawić wszystkie ich dzieci, kupują dwie albo więcej: jedną dla syna, jedną dla córki. W końcu chłopiec raczej nie będzie chciał jeździć różowym rowerem siostry".

To co wyprawia francuski, masoński, genderowy Senat zwie się po prostu walką z normalnością i chrześcijaństwem, Niczym innym!

mod/wPolityce.pl/La Croix

Komentarze (23):

anonim2014.12.19 22:04
Jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera. Kto i co broni chłopcom zabawy lalkami? A co powstrzymuje dziewczynki przed lutowaniem tranzystorów i zabawami np. w "małego bimbrow..." znaczy "chemika"? Już był taki norweski reportaż na temat tego całego "gender", gdzie naukowcy z całego świata wypowiadali się na temat nienaukowości tej "dyscypliny". Gender to IDEOLOGIA a nie nauka. Nauka to rozumowa refleksja nad ZASTANĄ rzeczywistością a nie próba tworzenia nowej.
anonim2014.12.19 22:05
No to niech będzie "name and shame"... Ostatecznie jest to bieg w kierunku sciany. I coraz szybszy... Liberte'- w oderwaniu od prawdy Fraternite'- bez uznania wspólnego Ojca. Egalite'- po pogwałceniu praw natury Ilu jeszcze naiwnych da się na to nabrać? A da się nabrać bo hasła prawie ewangeliczne. No właśnie. "Prawie" czyni ogromna różnicę ;-) Może mi jakiś mądry odpowie dlaczego we Francji (i nie tylko)nastąpił radykalny rozdział państwa i Kościola a niestąpił rozdział państwa od masonerii. Tylko proszę mi nie wyciągać "argumentów", że dlatego, bo masoneria jest tajna. ;-)
anonim2014.12.19 22:07
@AnitaF: nie mów, że nigdy nie chciałaś się podobać mężczyznom ani nigdy nie zrobiłaś nic, żeby poprawić swój wygląd... Zresztą już kiedyś tak było. gender w wydaniu komuszym "kobiety na traktory". To może teraz "kobiety - do kopalń"?
anonim2014.12.19 22:09
AnitaF Tak, Ty jesteś nienormalna... :D
anonim2014.12.19 22:16
@ Pokręć Kobiety do kopalń. To już było!!! Z zrezygnowano czym prędzej bo co to tam się nie działo... Ciągłe zagrożenie wybuchem metanu lub pyłu weglowego nawet w małym stężeniu... Rozumiesz... nieustannie iskrzyło ;-)
anonim2014.12.19 22:27
@AnitaF To, o co opisujesz nie występuje w przyrodzie. Naukowy już to dawno podważyli. To czysta utopia. Obserwacje szympansów potwierdziły jasno, że wybór zabawek: osobniki męskie - samochody, osobniki żeńskie - lalki, nie jest rezultatem podziałów kulturowych. To są tylko wasze życzenia, nic innego jak oglądanie rzeczywistości poprzez własne lewackie urojenia.
anonim2014.12.19 23:46
@AnitaF "Podobnie jak komputery, traktory czy krzesła. Wyrzucamy? :)" A co ma jedno do drugiego? Aby żyć musimy jeść, podobnie jak zwierzęta. Hamburger czy tort wiedeński również nie występują w przyrodzie - są wytworem ludzkiej pracy, tak samo jak komputer, traktor czy krzesło. A mimo to, zaspakajamy swój głód upieczonym mięsem na przetworzonym zbożu lub ciastem. Żadne uwarunkowania kulturowe nas z tego nie zwolnią, to stoi ponad tym. Tak samo jak pewne zachowania charakterystyczne dla danej płci. Sztuczna ingerencja nie przyniesie niczego dobrego - tak, jak głodówka.
anonim2014.12.20 0:09
A kto zabrania kupować dziewczynkom samochodziki, żołnierzyki czy pistolety?
anonim2014.12.20 0:49
a propos Lego. Rok 1973: http://i.imgur.com/XmlDUox.jpg
anonim2014.12.20 1:16
Niech debile robią co chcą, natura i tak upomni się o swoje. Aczkolwiek lewacka zaraza czyni dużo zła mącąc normalnym śmiertelnikom w głowach
anonim2014.12.20 5:02
@Pokrec a ty nigdy nie byles u fryzjera? Nigdy nie stosowales kremu na pryszcze? Nigdy nie dokonales wyboru miedzy wiecej niz jednym swetrem? Jesli tak, to gratulacje: nigdy nie poprawiles wygladu
anonim2014.12.20 7:24
"PS. Gender to ani ideologia ani nauka, to pojęcie, nic więcej."- - bardzo pokrętne POjęcie........
anonim2014.12.20 7:31
Te naiwniaki myślą, że wystarczy zmienić opakowanie zabawek, poujadać z mównic, w szkołach, w telewizji o tzw. równości, powrzeszczeć na tych co się im sprzeciwiają, a katedry uniwersyteckie zaroją się od inżynierek, fizyczek, astronomek. Oto wychodzi się z założenia, że kobieta i mężczyzna zostali wtłoczeni (wbrew swojej woli:)) w jakieś przypisane role. Ale kto ich wtłoczył? Bez zająknięcia odpowiedzą, że opresyjne społeczeństwo i jego opresyjna kultura. I teraz wystarczy trochę pomieszać, podmienić stroje, zabawki, pogrozić temu i tamtemu palcem, zawstydzić, a wszystko wróci do normy niczym rajskiej. Oczywiście jak każda bzdura, tak również i ta upadnie, o to jestem spokojny, choć oczywiście nie obędzie się bez bólu i spustoszeń w niektórych mózgach. Ktoś tu pisze, ze gender to tylko pojęcie, zatem niech jego piewcy zajmą się tworzeniem słownika pojęć, a nie ujadaniem, raportowaniem, włażeniem do szkół, tresurą społeczeństwa. Jest to ideologia w najczystszym wydaniu i do tego potwornie głupia. Na szczęście społeczeństwo nie jest aż tak durne, żeby to łykać bez odruchu wymiotnego.
anonim2014.12.20 10:39
AnitaF Gru 19, 2014, 10 po południu >> Na szczęście całe taka "normalność" odchodzi do lamusa, a zastępuje ją inna - normalna :). Może sprecyzujesz na czym ma polegać ta "twoja nowa normalność? Bo według mnie, normalność (ta która według ciebie odchodzi do lamusa) wypływa między innymi z tego co się wewnętrznie czuje i czego wewnętrznie pragnie. Jestem mężczyzną, nie pociągały mnie nigdy takie rzeczy jak szydełkowanie, szycie, robienie sobie makijażu. I nikt mi tego nie obrzydzał, a równocześnie w domu były nici i igły, czy rzeczy do makijażu. Dlaczego to mnie nie pociągało, możesz to prosto a dosadnie wyjaśnić? Fascynowało mnie za to zupełnie coś innego - coś co ty nazywasz "nienormalnością". P.S. na marginesie - są z pewnością też rzeczy "neutralne", którymi interesują się zarówno chłopcy jak i dziewczynki. Ale nie o tym tu mowa.
anonim2014.12.20 10:49
AnitaF Gru 19, 2014, 10 po południu Chcesz powiedzieć, że w dzieciństwie bawiłaś się w żołnierza, a w wieku dwudziestu lat brałaś udział w zabawach dziewczynek w Iraku a następnie w Afganistanie? Może też boks zawodowo uprawiałaś? Anitko, napisz co robiłaś w dzieciństwie, czym się interesowałaś, z kim wolałaś się bawić, a później czy chciałaś się podobać chłopcom czy dziewczynkom? Jesteśmy tego ciekawi, zapewne nie tylko ja.
anonim2014.12.20 10:53
Piogal Gru 19, 2014, 10:22 po południu >> Swoją drogą bardzo podobają mi się ostatnie zmiany we Francji, jestem pewien, że do Polski też te zmiany w końcu nastąpią... Nikt nie zatrzyma postępu. Piogalku drogi, dawno cię nie czytałem. Mógłbyś może sprecyzować o jakich pozytywnych zmianach piszesz? Może o tych "dark roomach" pełnych "miłości"?
anonim2014.12.20 11:49
No i znów urzędnicy wiedzą lepiej w państwie "opiekuńczym". Rynek zadecydował, że zabawki lepiej dzielić na dziewczęce i chłopięce. Jest to wygodniejsze dla producentów i przede wszystkim rodziców. Chcąc kupić samochodzik nie trzeba się przebijać przez lalki i odwrotnie. Wiem coś o tym bo mam córkę i syna. :) I ten rynek sam to reguluje. Nawet kinder-niespodzinki są juz robione dla chłopców i dziewczynek. (Moje dzieciaki miały łatwiej bo gdy kinder-niespodzianka była bez podziału, to dzieci co najwyżej wymieniały się jak im zabawka płciowo nie pod pasowała.) Dlatego Gender-lobby wie, że na naturalnym wolnym rynku nie ma szans (zawsze będzie rozróżnienie płciowe, bo to naturalne) dlatego próbuje odgórnie sterować tym, jak mają produkować producenci i jak mają zachowywać się handlowcy. Przykład z francuskimi senatorami, to typowy przykład siłowego socjalizmu w budowie państwa "opiekuńczego".
anonim2014.12.20 14:29
@Whisper „Obserwacje szympansów potwierdziły jasno, że wybór zabawek: osobniki męskie - samochody, osobniki żeńskie - lalki, nie jest rezultatem podziałów kulturowych. To są tylko wasze życzenia, nic innego jak oglądanie rzeczywistości poprzez własne lewackie urojenia.” Szympansy cechuje również promiskuityzm – monogamii u nich nie uświadczysz, za to wszelkiej rozwiązłości ( u bonobo łącznie z powszechnością stosunków homoerotycznych) jest pod dostatkiem. Czy według Ciebie należy na podstawie zachowań szympansów wysnuć wniosek, że monogamia i wstrzemięźliwość seksualna jest u człowieka przeciwna naturalnym skłonnością, a jej propagowanie jest urojeniem (tylko jakim? Lewackim? E, chyba nie, może katolickim hi, hi? ). A może to jednak z wnioskowaniem z szympansów (czy innych naczelnych) na ludzi należy postępować ostrożnie?
anonim2014.12.20 16:25
gender szaleństwo microsoft http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/af02628f2bb7d56e.html google http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9dea43f7c120a57c.html INNA PŁEĆ? czyli jaka? NIE OKREŚLONO? znaczy obojnak
anonim2014.12.21 0:21
Dlaczego nikt nie jest w stanie odpowiedzieć mi na -wydaje mi się słuszny postulat- dlaczego nie ma rozdziału masonerii od państwa? Ludzie "nauki i postępu" nie mają na ten temat żadnego zdania? Dziwne. Bardzo dziwne i zastanawiające...
anonim2014.12.21 16:56
To nie postęp, tylko uwstecznianie. Likwidacja podziału na zabawki dla dziewczynek i chłopców jest głupotą do kwadratu. Chory świat @Piogali Taki "postęp" to wsadź se w swoją czteroliterówę.
anonim2014.12.21 21:37
Senatorom z Francji, którzy sami mają za mało dzieci nie przyszło do głowy, że to rodzice chcą takiego podziału, aby po swojemu wychować dzieci. Masoni zaczynają walczyć z wolnością rynkową.
anonim2014.12.22 21:25
Czy oni oni tam w tym żabojadzkim senacie nie mają większych problemów? Gospodarka im podupada, islam się szerzy jak zaraza a oni coś o jakich zabawkach. Radzę francuzom zlikwidować ten ich senat to zaoszczędzą miliony euro i ograniczą głupotę.