Fatima a islam. Czy mahometanie się nawrócą?  - zdjęcie
13.10.20, 16:08Fot. via: Wikipedia CC 4.0

Fatima a islam. Czy mahometanie się nawrócą?

36

Wierzę, że Najświętsza Dziewica wybrała sobie miano „Matki Boskiej z Fatimy” jako obietnicę i znak nadziei dla ludów muzułmańskich i jako zapewnienie, że ci, którzy okazują jej tak wiele szacunku, pewnego dnia przyjmą również Jej Boskiego Syna”

– kto tak niedorzeczne słowa mógł wypowiedzieć? Takie pytanie rodzi się po przeczytaniu tych słów, a jednak człowiek, który je wypowiedział był świadom ich zawartości, a był nim Sługa Boży Arcybiskup Fulton Sheen (1895-1979) jeden z bardziej światłych ludzi Kościoła XX wieku.

Jego argumentacja, którą przedstawił w 1950 r. jest jednocześnie bardzo aktualna i jest następująca:

Islam jest jedyną wielką postchrześcijańską religią świata.

Jego początki przypadają na siódmy wiek, za życia Mahometa, zatem było możliwe zaadaptowanie przezeń pewnych elementów Chrześcijaństwa i Judaizmu. Islam przyjął doktrynę jedności Boga, Jego Majestatu i Jego Siły Stwórczej i wykorzystał ją jako podstawę dla nieuznawania Chrystusa, Syna Bożego. Fałszywie interpretując pojęcie Świętej Trójcy, Mahomet uczynił Chrystusa zaledwie prorokiem. Jeśli Islam jest herezją, jak twierdzi Hilaire Belloc, jest to jedyna herezja, która nigdy nie podupadła, zarówno w sferze liczebności, jak i co do religijności jej wyznawców

Islam nie poddaje się nawróceniu

Misjonarskie wysiłki Kościoła wobec tej grupy zawsze, przynajmniej pobieżnie rzecz ujmując, kończyły się niepowodzeniem, ponieważ muzułmanie zwykle nie są podatni na nawrócenie. Powodem jest to, że dla wyznawcy Mahometa stać się chrześcijaninem jest tym, czym dla chrześcijanina byłoby stać się Żydem. Muzułmanie wierzą, że są w posiadaniu ostatniego, definitywnego objawienia Boga dla świata i że Chrystus był tylko prorokiem głoszącym przyjście Mahometa, ostatniego z prawdziwych proroków Boga.

Nienawiść muzułmanów wobec Zachodu jest nienawiścią wobec chrześcijaństwa

W roku 1950 Arcybiskup wypowiedział te słowa: „Kościół Katolicki w całej Afryce Północnej został praktycznie zniszczony przez hordy muzułmańskie i obecnie muzułmanie zaczynają na nowo szykować się do walki. Dzisiaj nienawiść krajów muzułmańskich wobec Zachodu staje się nienawiścią wobec samego chrześcijaństwa. Mimo iż rządzący państwami wciąż nie biorą tego pod uwagę, istnieje olbrzymie niebezpieczeństwo, że doczesna siła islamu może powrócić, a wraz z nią groźba tego, że zmiecie on Zachód, który przestał być chrześcijański i że islam utwierdzi się jako wielkie antychrześcijańskie mocarstwo światowe”.

Islam się nawróci

Jak twierdził Arcybiskup – „Jestem święcie przekonany, że obawy, jakie wiele osób żywi wobec islamu, nie znajdą potwierdzenia i że islam nawróci się w końcu na chrześcijaństwo – stanie się to w sposób, którego nie przewidują nawet niektórzy z naszych misjonarzy. Jestem przekonany, że stanie się to nie poprzez bezpośrednie głoszenie chrześcijańskiej nauki, lecz poprzez wezwanie muzułmanów do oddawania czci Matce Boga.”

Oto dalsza linia Jego argumentacji:

Koran, który jest biblią muzułmanów, zawiera wiele ustępów dotyczących Najświętszej Dziewicy. Po pierwsze Koran wierzy w Jej Niepokalane Poczęcie i w Jej Dziewicze Narodzenie. Trzecia sura Koranu lokuje historię rodziny Maryi w genealogii, która wywodzi się od Abrahama, Noego i Adama. Gdy porówna się koraniczny opis narodzin Maryi z apokryficzną ewangelią (por. Protoewangelia Jakuba) o Jej narodzinach, można się pokusić o stwierdzenie, że Mahomet w dużej mierze korzystał z tej ostatniej.

Wiara w Niepokalane Poczęcie!

Wiara w Niepokalane Poczęcie Maryi doprowadzi do nawrócenia muzułmanów i nawrócenia świata. Oto dwa argumenty Arcybiskupa:
1. Obie księgi opisują podeszły wiek i ostateczną niepłodność Anny, matki Maryi. Jednakże gdy Anna poczęła, matka Maryi mówi według Koranu: „O Panie, zawierzam i poświęcam Ci to, co już jest we mnie. Przyjmij to ode mnie”. Po przyjściu na świat Maryi, jej matka Anna mówi: “I poświęcam Ją z całym Jej potomstwem pod Twoją opiekę, o Panie przeciwko Szatanowi!” W Koranie znajdujemy też wersy o Zwiastowaniu, Nawiedzeniu i Narodzeniu. Aniołowie przedstawieni są gdy towarzyszą Najświętszej Matce i mówią: „O Maryjo, Bóg wybrał Cię i oczyścił i wyniósł Cię ponad wszystkie kobiety na ziemi.” W dziewiętnastej surze Koranu znajdujemy czterdzieści jeden wersetów o Jezusie i Maryi. Znajduje się tam tak silna obrona dziewictwa Maryi, że Koran w czwartej księdze przypisuje potępienie Żydów ich potwornym oszczerstwom przeciw Maryi Dziewicy. Maryja jest zatem dla muzułmanów prawdziwą 'Sayyida, czyli Panią. Jej jedyną ewentualną poważną rywalką w ich wyznaniu wiary mogłaby być Fatima, córka samego Mahometa. Jednakże po śmierci Fatimy Mahomet napisał: “Będziesz najbardziej błogosławioną spośród kobiet w Raju, po Maryi.”W jednym z wariantów tekstu, w usta Fatimy wkłada się słowa: “Przewyższę wszystkie kobiety, z wyjątkiem Maryi.”

2. Prowadzi nas to do drugiego punktu jego argumentacji, mianowicie do wyjaśnienia, dlaczego Najświętsza Matka w XX wieku wybrała na miejsce Swojego objawienia małą, nieistotną wioskę Fatima, aby odtąd przyszłe pokolenia znały ją jako “Matkę Boską z Fatimy”. Cokolwiek dzieje się ze zrządzenia Nieba, dba ono o to, aby wszystkie szczegóły zostały dopracowane z najwyższą finezją. Wierzę, że Najświętsza Dziewica wybrała sobie miano „Matki Boskiej z Fatimy” jako obietnicę i znak nadziei dla ludów muzułmańskich i jako zapewnienie, że ci, którzy okazują jej tak wiele szacunku, pewnego dnia przyjmą również Jej Boskiego Syna.

Skąd taka nazwa „Fatima” - od nawróconej muzułmanki.

Dowód na potwierdzenie tej tezy znajdujemy w historycznym fakcie wielowiekowej okupacji Portugalii przez muzułmanów od 711 roku do XII w. Tradycja głosi, a niektórzy nazywają ją piękną legendą, że rankiem 24 czerwca 1158 r. grupa kawalerzystów arabskich, którzy towarzyszyli damom dworu, opuściła zamek Alcacer do Sal i udała się w kierunku rzeki Sado. Niespodziewanie orszak został otoczony przez rycerzy chrześcijańskich pod dowództwem Goncalo Herminquesa zwanego Pożeraczem Saracenów. Dochodzi do krótkiej walki, w czasie które ginie większość Arabów; pozostali przy życiu rycerze wraz z damami zostają doprowadzeni do miasta Santarem, gdzie rezyduje Alfonso Henriques - pierwszy król monarchii portugalskiej. Król pragnie wynagrodzić dzielnego rycerza i pyta i pyta go o jego życzenie. Kawaler prosi o rękę jednej z dam arabskich, szlachetnie urodzonej Fatimy, córki Vali z Alcacer. Alfonso obiecuje spełnić prośbę swego wasala pod warunkiem, że Fatima wyrazi zgodę na małżeństwo i przejdzie na chrześcijaństwo. Szlachcianka, będąc pod urokiem pięknego rycerza, przystaje na propozycję króla, przyjmuje chrzest i zmienia swe imię na Oureana. Jako prezent ślubny Goncalo otrzymuje miasteczko Adegas. W hołdzie żonie zmienia jego nazwę na Oureana (dzisiejsze Ourem). Niestety, piękna Arabka umiera w kwiecie wieku i Goncalo szuka zapomnienia w klasztorze św. Bernarda w Alcobaca, 30 kilometrów na zachód od Oureana. Kilka lat później przeor klasztoru przenosi zwłoki żony Goncalo do małego kościoła, który kazał wznieść niedaleko Oureana, dedykując go Madonnie. Od tego momentu miejsce to zaczęto nazywać Fatima. Zatem widzimy, że Opatrzność chciała, by miasto Maryi w którym się objawia w 1917 roku nosiło imię córki Mahometa.

Maryja zadziała przez fatimską figurę!

Ostatecznym dowodem dla Arcybiskupa na związki Fatimy z muzułmanami jest entuzjastyczne przyjęcie pielgrzymującej statuy Matki Boskiej Fatimskiej przez muzułmanów w Afryce i w Indiach. Muzułmanie uczestniczyli w katolickich nabożeństwach ku czci Matki Boskiej, brali udział w procesjach, a nawet w modlitwach przed ich własnymi meczetami; a w Mozambiku muzułmanie przyjęli chrześcijaństwo, gdy tylko została tam postawiona figura Matki Bożej Fatimskiej.

W przyszłości misjonarze przekonają się mówi Sheen, że ich apostolat wśród muzułmanów odniesie sukces w takim stopniu, w jakim będą oni nauczać o Matce Boskiej z Fatimy. Ponieważ muzułmanie mają nabożeństwo do Maryi, nasi misjonarze powinni zadowolić się rozszerzaniem i rozwijaniem tego nabożeństwa, zdając sobie w pełni sprawę z tego, że Najświętsza Maryja Panna osobiście doprowadzi muzułmanów do Jej Boskiego Syna.

Wniosek

Arcybiskup w posumowaniu mówi: „Podobnie jak ci, którzy tracą nabożeństwo do Niej, tracą wiarę w Boskość Chrystusa, tak ci, którzy pogłębiają to nabożeństwo, stopniowo zdobywają tę wiarę. Warto zatem podkreślić jeszcze raz to co nam mówi wielki Arcybiskup, który dziś jest kandydatem na ołtarze w Chrystusowym Kościele: Ponieważ muzułmanie mają nabożeństwo do Maryi, nasi misjonarze powinni zadowolić się rozszerzaniem i rozwijaniem tego nabożeństwa, zdając sobie w pełni sprawę z tego, że Najświętsza Maryja Panna osobiście doprowadzi muzułmanów do Jej Boskiego Syna.


(źródło cytatów: Fulton J. Sheen, The World's First Love).

O. dr Zdzisław Świniarski SSCC (Sercanin Biały),

Komentarze (36):

kowalski2020.10.30 13:53
Religia mahometan jest znacznie lepsza. Będzie dwanaście nałożnic czekało na swojego pana. Adurne katole bedą odprawiać modły do starego bożyszcze pedophila zw. bogiem, który gwałcił 14-letnie dziecko zw. maryśką. A potem ta gwałcona ladacznica wyprodukowała homosia zw. chrystkiem, który wałęsał sie po pustyni z 12-pedziami i ładaczył się z nimi.
xyz1232020.11.4 14:24
wszystko fajnie ale jak z tego dobra korzystac bedac duszkiem?? Popyrtane te bliskowschodnie sekty i to mocno :)))
Ryszard2020.10.30 11:17
Nie
Pawełek2020.10.15 17:14
Demoniczne objawienia https://obywatelenieba.pl/2017/09/11/cala-prawda-o-objawieniach-fatimskich/
vera2020.10.14 20:28
Arabowie w Diabła mają wierzyć? to nie objawia się Maryja...orędzia z Medjugorie kiedy przyszła epidemia były radosne...Diabeł cieszył się ze śmierci ludzi....do Ducha Świętego trzeba uciekać i to pilnie
Sceptyk2020.10.14 16:10
Nie nawrócą się, mało tego rozpieprzą Zachodnią Europę i zaprowadzą w niej prawo szariatu, jeśli pozwolimy, by marksiści kulturowi przygotowali im grunt rozpieprzając tradycję chrześcijańską. Defend Europe!
Anonim2020.10.14 7:34
A na zdjęciu do artykułu butelka na wodę święconą
Natalja Siwiec2020.10.14 10:26
Z całkiem ładną zakrętką.
Anonim2020.10.14 12:02
jacy postępowo zabawni ! ha ha
Kasia2020.10.13 23:02
Błąd. Kiedy mahomet żył, to nie czytał koranu bo go nie było. Koran zaczął być składany z jakichś tekstów wiele lat po jego śmierci. Ostatecznie został sporządzony ok 150 po Mahomecie. To ogromny szmat czasu 5-6 pokoleń. Współczesna wersja jest jedną z czterech po Mahomecie. Pod koniec życia mahometa, ówcześni plemienni książęta – biedny Mahomet wśliznął się w te kręgi żeniąc się z bardzo bogatą wdową – zdali sobie sprawę z medialnej potęgi pisanego słowa . O schedę po Mahomecie – wielki majątek i wpływy walczyło między sobą czterech z nich. W myśl zasady czyj kraj tego religia, każdy kazał sporządzić i autoryzował jedyną nieomylną wersję koranu. Walki toczyły się zaciekle przez wiele lat. Kto chwilowo wygrywał nie tylko mordował konkurentów wraz z częścią ich ludności, ale też bezwzględnie palił nieautoryzowany koran. Ostatecznie wygrał jeden z nich z własnym koranem, ustanowionym jako jedyny prawdziwy ok. 150 lat po Mahomecie.
Kasia2020.10.13 23:02
Ale wracając do osobistej sytuacji Mahometa. Mahomet musiał mieć silny pociąg do religioznawstwa i filozofii na miarę swoich plemiennych warunków i dostępu do wiedzy. Na pewno w swoim czasie zetknął się z talmudem żydów i religią tamtych lokalnych chrześcijan. Chrześcijaństwo było bardzo słabe w tamtych terenach i miesiącami karawan odległe od Rzymu. Lekiem na wszystko było opium. A cierpień w prymitywnych warunkach życia było codziennie wiele. O prymitywiźmie życia tamtych pokoleń, można dowiedzieć się czytając tzw. muzułmańskie porady z codziennego życia mahometa, tzw. hasidy. Wiele miejsca w nich poświęcono czynnościom najbardziej ich interesujących – seksualnym. Poziom tych porad jest dla nas tak wstydząco prymitywny, że aż nie wypada o nich pisać. Co do opium, Mahomet latami go zażywał i często bo miał pieniądze. Wielce prawdopodobne, że jego pasję do religioznawstwa, rozbudzoną odmiennymi stanami umysłu, wykorzystał lucyfer i objawiał mu się pod postacią archanioła Gabriela. Mahomet zafascynowany mirażami i natchnieniami księcia piekieł zaczął tworzyć koncept islamu. Koncept oparty na jakże pasjonujących faktach Biblii, ale ograniczonych, zniekształconych i pomieszanych. Zaćpany umysł tak po prostu działa. Z dzisiejszych tekstów koranu, można wyciągnąć wniosek, że Mahometa bardzo fascynował talmud. Nie wiem na ile był to podszept lucyfera a na ile zdolności przebiegłego myślenia samego mahometa w zakresie socjotechnik, by prawie skopiować talmudyczny stosunek żydów go gojów, jako istotę postawy mahometan do innych.
Kasia2020.10.13 23:00
Źródła siły islamu. Są zasadniczo trzy. Pierwsze to bezwzględne codzienne pranie mózgów od wczesnego dzieciństwa pięknie napisane językiem poezji grozy i samozadufania. Każde dziecko, a później człowiek dorosły nie jest w stanie myśleć inaczej niż zasadami koranu. A w razie gdyby jakiś odważny, zdolny i odporny na wieloletnie pranie mózgów, taki się znalazł, to kara śmierci za złamanie zasad koranu jest natychmiastowo wykonywana przez najbliższych, jeśli nie przez ludzi władzy. Dla zabezpieczenia koranu przed jego zmianami, w koranie zdefiniowano największy grzech przeciw allahowi: poddawanie w wątpliwość koranicznego tekstu. Statystycznie jest mało prawdopodobne by jakaś ich grupa ludzi czy osoba kwestionowała koran. A nawet jeśli to bardzo krótko, bo szybko byli i są zabijani. Drugie źródło siły koranu to pozwolenie na wielkie i prawie nieograniczone zaspokajanie wszelkich męskich żądz i chuci. Zaspokojenie to ubrane jest w religijne ramy społecznego porządku. Małżeństwa można zawierać na każdy czas, ile razy się chce, z jednym limitem do 4 żon równocześnie. Więc dziś np. zawierają małżeństwa na czas urlopu. Kobieta niemuzułmanka nie ma przywileju bycia żoną choć na chwilę. Ta kupiona lub zdobyta nie ma żadnych praw i służy jako wiadomo co… A szczególnie wielka nagroda czeka ich świętych: 77 wiecznych dziewic do wyżycia się w niebie i nieograniczone ilości wina. Trzecie źródło siły to ich talmudyczny stosunek do nie muzułmanów. Muzułmaninowi wolno czynić czyny normalnie zabronione wobec muzułmanów, o ile te przyczyniają się do umocnienia islamu. Czyli napadać zbrojnie, zabijać, okradać, gwałcić, itd. To wynika z interpretacyjnej korelacji wersetów ich koranu. A prawo do interpretacji mają tylko ich duchowni. Reszta ma bezwzględnie słuchać, a czytając usuwać natychmiast z własnych głów wszelkie pokusy zastanawiania się nad tekstem. Tak ich duchowni sterują tą wielomilionową masą ludzi, ukierunkowując ją na zorganizowaną agresję środkami pokojowymi i militarnymi.
Darek2020.10.14 5:26
Źródło islamu podobnie jak chrześcijaństwa jest jedno - judaizm przedrabiniczny. W zasadzie to z judaizmu powstało chrześcijaństwo, a z chrześcijaństwa jego skrajny (także geograficznie) odłam w postaci islamu. Ale Mahomet czerpał i z tego i z tego, choć oczywiście bliżej islamowi do chrześcijaństwa niż judaizmu. Syryjscy alawici nawet obchodzą święta Bożego Narodzenia i Wielkanocy, a wszyscy muzułmanie wierzą w Jezusa jako mesjasza, sam koran wspomina o Jezusie wprost kilkadziesiąt razy. Nic więc dziwnego że przez pierwsze stulecia istnienia był on uważany za jeden z licznych odłamów chrześcijaństwa i w zasadzie aż do Schizmy Focjusza nie czyniono rozgraniczenia na islam i chrześcijaństwo, był to rodzaj chrześcijaństwa po prostu. Tyle że Islam swoją wersję pisma natchnionego wybrał kilka stuleci przed chrześcijanami, którzy ostateczną (prawie) wersję Biblii spisali dopiero w 1546 roku. Dziś ciężko w zasadzie dociec czy więcej Koran zaczerpnął z pism, które potem ogłoszono biblijnymi, czy raczej część tych biblijnych czerpała ze starszego o setki lat Koranu, ale jedno jest pewne - bez judaizmu nie było by chrześcijaństwa ani islamu, niestety wyznawcy każdej tych trzech uważają się za jedynych prawowitych wobec pozostałych.
Kasia2020.10.13 22:59
Korelacja klimatyczna a powstanie islamu. Na kilkadziesiąt lat przed Mahometem lub w czasach początków jego życia, był silny wybuch wulkanu na północy Europy. Spowodował on dramatyczne ochłodzenie Europy z deszczami i mrozem. Produkcja żywności spadła. Głód i choroby spowodowały depopulację ludów Europy. Przez pyły, okres złej pogody trwał kilkadziesiąt lat. Europa się osłabiła. Na przeciwieństwo Europy, pustynny i gorący klimat plemion arabskich stał się mniej gorący ze znacznie większymi opadami deszczu i śniegu w górach. Około 3-4 pokoleniowy przyrost żywności, sprawił znaczny przyrost liczby ich ludności i siły. Pogorszenie Europy i umocnienie tej części Azji wyznaczyło kierunki militarnej ekspansji islamu i zarzewie wojen chrześciajańsko-muzułmańskich. Ich umysły już dawno od kilku pokoleń były mentalnie obrobione islamem i przygotowane by sprawnie zabijać, grabić i gwałcić, bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia ich dowódców, czy żołnierzy czy ich mężczyzn. Czy lucyfer wykorzystał fakt wpływu wybuchu wulkanu i rozumienie jego skutków, na zaaranżowanie jego religii? Na pewno tak. Wiele zorganizowanego zła działo się i dziej się na świecie przez demonów i kooperujących z nimi ludzi, za przyzwoleniem Boga.
Kasia2020.10.13 22:57
XXX
Ela2020.10.13 22:37
Oczywiście, że się nawrócą. Nawet wszyscy się do PiS zapiszą. Trzeba tylko sprawdzić czy statut na to pozwala.
rebeliant2020.10.13 22:05
A Dekalog wyraźnie mówi, aby nie czynić obrazu Pana Boga twego. Oraz: "Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną" (Księga Wyjścia), "Nie będziesz miał bogów cudzych przed oczyma mymi" (Księga Powtórzonego Prawa). Istnieje dość mocno wykładnia tych praw jako to, że pogańskie bałwochwalstwo jest be i fu. A to prawo wyraźnie mówi, że mieszanie Boga z bałwanami jest be i fu. Dlatego właśnie może Anna Katarzyna Emmerich ma rację tych swoich wizjach, że Bóg będzie chciał się otrzepać z bałwańskiego paprocha - i dlatego zostanie sam ołtarz.
Fatima2020.10.13 21:24
Fatima nazwę zawdzięcza córce Mahometa a nie tej propagandowej historyjce.
Margeritta2020.10.13 20:05
Dlaczego mają przyjmować inną religię niż ta, którą wyznawali ich przodkowie? To ich wiara.
Po 11 ...2020.10.13 21:14
Bo jest tylko jedna prawdziwa religia. Co mają do tego przodkowie? Nasi czcili słowiańskiego Peruna. I co? I teraz Polacy kłaniają się żydowi. Bo tylko żydowska religia ma monopol na prawdziwość...
Anonim2020.10.13 18:55
Woda przy kapliczce św. Huberta w Uhryniu skażona. Jak wykazały badania, znajduje się w niej aż 2420 bakterii kałowych oraz 201 paciorkowców kałowych. Skala problemu jest ogromna, ponieważ codziennie wiele osób zabiera stamtąd wodę w butelkach, a nawet w kontenerach - pisze "Gazeta Krakowska".
Natalja Siwiec2020.10.14 10:27
Nie martw się, Chrystus eliminuje wszelkie bakterie. Zapoznaj się z wypowiedzią ks. prof. Guza, że konsekrowane dłonie kapłanów nie przenoszą wirusów.
Portugalia, podobnie jak Hiszpania,2020.10.13 18:51
wypierrdoliła Żydów przed wiekami. Szczęściarze!
Po 11 ...2020.10.13 18:19
To proste. Wystarczy nowe dzieło Ojca Tadeusza. Radio w języku arabskim. Coś w tym stylu: راديو ماريجا Toruński walec ewangelizacyjny nawróci mahometan na płasko, tzn na pewno.
rebeliant2020.10.13 17:15
A jak rozumiecie nawrócenie muzułmanów ? Ponoć każdy człowiek ma się nieustannie nawracać. A ponadto nasze społeczeństwa (Europejskie) są/były nawrócone i co ? - rezali się jak leciało; w samym naszym wielce nawróconym poldołku jest cała masa traktowania ludzi jak śmieci. Tak też było w zamierzchłych czasach w wielce rozmodlonej Polsce - chłop był podczłowiekiem. O JAKIM NAWRÓCENIU MUZUŁMANÓW CHCECIE MÓWIĆ ?!!!
wicek2020.10.13 17:22
Dlatego przyszła komuna która arystokracji zabrała majątku i rozdała je chłopom, a pałace zostały często popadły w ruinę. Mało tego , arystokracja stała się pariasem. Pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy.
rebeliant2020.10.13 17:37
Ja bym to raczej nazwał wahadłem rzeczywistości tego świata - Bóg do tego przyzwala.
30002020.10.13 21:34
Wahadłem!!! ha ha ha
wicek2020.10.14 6:03
dokładnie
wicek2020.10.13 17:14
Rosja wraca do Boga to tym bardziej muzułmanie są w stanie się nawrócić. To by było piekne zwycięstwo.
Tej, katechon2020.10.13 18:26
A może wszyscy nawrócą się na pierwotny mozaizm?
mijo2020.10.13 21:47
Nie zazna Rosja spokoju dopóki truchło Lenina nie spocznie w poświęconej ziemi. Dobrze że chociaż doczesne szczątki Carskiej Rodziny zostały z należnym szacunkiem pochowane.
Joanna2020.10.13 17:02
Muzułmanin nie nawróci się na chrześcijaństwo z prostego powodu bo islam musiałby wymazać ze swojej pamięci Mahometa. Dlaczego tego nie zrobi? Bo Mahomet jest dla nich jedynym istniejącym bogiem we wszechświecie.
Dell2020.10.13 20:44
Mahomet jest prorokiem. Bóg to Allah.
Ojciec Dyrektor2020.10.13 16:34
Nie nawrócą się. A dodatkowo za jedno pokolenie co trzeci człowiek na globie będzie muzułmaninem.
A w drugą stronę można?2020.10.13 16:14
Czy tylko w jedną?