Egzorcysta John Abberton zdradza co przydarzyło mu się podczas egzorcyzmu PRZECZYTAJ! - zdjęcie
15.07.16, 21:42

Egzorcysta John Abberton zdradza co przydarzyło mu się podczas egzorcyzmu PRZECZYTAJ!

„Jestem księdzem egzorcystą z  15-letnim doświadczeniem. Mam pozwolenie, aby dzielić się tymi sprawami" pisze na swoim Facebooku ks. John Abberton . 

Mam teraz pozwolenie, aby mówić o tych sprawach. Ostatnio próbowałem pomóc pewnej pani, która czytywała te fałszywe orędzia. Ta pani była zniewolona przez wiele demonów, nie jestem w stanie powiedzieć przez ilu. Miałem wiele sesji z tą panią w obecności innego księdza i świeckiej osoby, którzy są świadkami tego, o czym mówię.

Ta osoba przyszła do mnie krótko po tym, gdy przestała czytać te fałszywe orędzia. Powodem, dla którego zaprzestała czytania było to, że pomimo odmawiania modlitw zalecanych przez te orędzia, w tym Różańca, czuła się „duchowo martwa”, i zdała sobie sprawę, że nie wzrastała w wierze, itd. Czuła się z tego powodu nieszczęśliwa i jakoś dziwnie nieswojo. Jak tylko zaprzestała czytania, została zaatakowana przez demona. Czuła jego obecność i zdała sobie sprawę, że potrzebuje pomocy.

Kiedy do mnie przyszła, wydawało się, że istnieją inne problemy – problemy, które już istniały, gdy zaczęła czytać te orędzia. Jeszcze nie dotarliśmy do wszystkich źródeł tych problemów.

Podczas jednej z sesji, modliłem się szczególnie w intencji duchów jakie weszły w tę kobietę poprzez Marię Bożego Miłosierdzia. Właśnie wtedy zaczęła gwałtownie się trząść na krześle i została rzucona na podłogę, gdzie zaczęła się tarzać, i zaczęła krzyczeć. Gdy uklęknąłem obok niej, modliłem się przeciw duchowi Jezebel – duchowi, który jest powiązany z fałszywymi proroctwami.Gdy to zrobiłem, oczy tej kobiety błysnęły i zaczęła patrzeć prosto na mnie wzrokiem pełnym gniewu. Potrzebowaliśmy więcej sesji. Podczas jednej, zostało uwolniona z czegoś ‚wielkiego’, i jak odchodziła do domu, powiedziała: „Teraz jestem zadowolona z Papieża Franciszka”.

Zrozumiałem, że gdy czytała te orędzia, namalowała obraz religijny do którego namalowania, który jak wierzyła, została zainspirowana. Powiesiła go w sypialni swojego synka. Od tej pory, jej synek miał niespokojny sen. Te niepokoje znikły po tym gdy podarła ten obraz i go spaliła. Od tej pory jej dziecko spało spokojnie.

Te i inne sprawy są dla mnie ostatecznym dowodem, że „orędzia” Marii Bożego Miłosierdzia mają źródło demoniczne.

Ta kobieta jest jedną z czterech osób, jakie się skontaktowały ze mną bo miały problemy duchowe w rezultacie czytania tych tak zwanych orędzi. Jedna z tych osób powiedziała mi, że potrzebuje pomocy, bo „źle się czuje”, a inny człowiek powiedział mi, ze doznał „ataków” po tym, gdy zaprzestał czytania tych orędzi.e.

Ks. John Abberton podzielił się tym doświadczeniem na Facebooku na stronie Maria Divine Mercy – True or False 
Za: kliknij

cg/wobroniewiaryitradycji.wordpress.com