Dzieci Bajkowskich zostają w domu dziecka... - zdjęcie
08.06.13, 07:31fot. Archiwum rodzinne Bajkowskich

Dzieci Bajkowskich zostają w domu dziecka...

11

Dzieci państwa Bajkowskich od marca przebywają w domu dziecka. Sąd uznał, że nad chłopcami znęca się ojciec.

W piątek za zamkniętymi drzwiami sąd przez ponad 10 godzin przesłuchiwał świadków i rodziców. Państwo Bajkowscy po raz kolejny prosili o to, by ich dzieci wróciły do domu. Ojciec chłopców, uznany przez sąd za sprawcę przemocy, złożył wniosek, w którym zadeklarował, że wyprowadzi się z mieszkania do zakończenia postępowania.

- Wniosek właściwie wynikał z tej desperacji ojca, tu w ogóle nie ma ustalenia, że kiedykolwiek stosowano jakąkolwiek przemoc - tłumaczyła pełnomocnik rodziny Bajkowskich mecenas Barbara Szaniecka.

Sędziowie w postępowaniu apelacyjnym zdecydowali o przekazaniu sprawy Bajkowskich do ponownego rozpatrzenia w pierwszej instancji, bo ci mieli ograniczone prawo do obrony. 

W prokuraturze toczą się dwa postępowania w sprawie rodziny Bajkowskich. Jedno dotyczy znęcania się nad rodziną przez ojca, drugie w sprawie gróźb kierowanych przez niego wobec kuratorki.

eMBe/IAR/Dziennik.pl 

Komentarze (11):

anonim2013.06.8 7:50
Trudno, rodzina Państwa Bajkowskich ucierpi dużo, ale dzięki temu reszta rodzin otrzymała jasny sygnał: jak najdalej od tego państwa i jego organów.
anonim2013.06.8 7:50
Nie wiem, ja jakiś czas temu słyszałem wypowiedź ojca dwójki dzieci, skądinąd bardzo sympatycznego i niegłupiego człowieka, że dzieci sa obywatelami TEGO kraju, więc to państwo powinno decydować, jak będą wychowane. No, dopóki to jest jego wola, jako rodzica, to w porządku. W końcu popełnienie (usiłowanie) samobójstwa nie jest karalne. Gorzej, jak państwo usiłuje wychowywać dzieci tym, którzy na to sie nie zgadzają. Dlaczego urzędnicy odbierający dzieci rodzicom nie są kładzeni trupem od razu? Ja nie mam dzieci. Ale ma je moje rodzeństwo. jak sobie pomyślę... Chyba bym od zmysłów odszedł i skończył dożywociem w psychuszce z wyroku sądu na takich dawkach zajzajerów aplikowanych przez psychopatów w lekarskich kitlach w zyłę, że chyba zaznałbym, co to jest piekło za życia... Jakie możliwości obrony ma obywatel, jesli spada na niego ewidentnie niesprawiedliwy wyrok? Jak to ktos ładnie powiedział Bóg patrzy, grzmi, a ludzie - dalej swoje... To już lepiej niech będzie ta wojna jądrowa, co rozwali cały świat w pył.
anonim2013.06.8 8:24
Wiecie już dlaczego nie wolno nam się bronić? Aby Policjant, Prokurator i Sędzia mógł bez stresu nas krzywdzić. W faszystowskim RFN rocznie reżym porywa 40 tysięcy dzieci, w tym wiele polskich. Dzieci te są potem niszczone i w wieku 18 lat wyrzucane na ulicę bez środków do życia, bez kontaktu z rodziną i bez wykształcenia. Widać na kim wzoruje się "wolna" 3rp. W normalnym kraju porwanie dziecka obywatela/poddanego przez władze obcego kraju nie przeszło by bez rozpierduchy. Na całe szczęście plugawa eurounia zdechnie w ciągu <20 lat. Czy sądy Wolnej Polski ukarzą siepaczy obecnego reżymu za zbrodnie ludobójstwa? Bo ten zorganizowany system kidnapingu wyczerpuje ONZ-owska definicję zbrodni... Zobaczyć "psychologa" prowadzonego w kajdanach przed Sąd, wyjącego jak zwierzę ze strachu - bezcenne.
anonim2013.06.8 8:55
Wiecie, Panowie, ta sprawa to jedna strona medalu. NIE o niej poniżej. Jednak jest jeszcze druga - rodzice i rodziny faktycznie demoralizujące dzieci. Pół biedy, jeśli nie wychowujące dzieci, gorzej, jeśli wychowujące je "na przekór" zasadom społecznym. Moja Teściowa jest serio zaangażowanym, zrównoważonym, uczciwym i moralnym wychowawcą w klasach 1-3, w szkole na najciekawszym osiedlu w moim mieście. Serio, dzieci trudne, to nie problem, problemem są, użyję tego słowa, patologiczni rodzice. I nie ma na nich innej metody, niż administracyjna. Czasem dom dziecka to niestety mniej złe rozwiązanie dla dzieci. Więc jest problem i to duży. Pozdrawiam.
anonim2013.06.8 9:07
Chory, zepsuty kraj...
anonim2013.06.8 10:07
mtszymonie nie widzisz jednego - pozwolenie biurokratom na odbieranie potomstwa "niegodnym" rodzicom musi spowodować to, że kryterium kto jest "niegodny" ustalaja ci sami biurokraci i będa je nieustannie naginać i poszerzać. Natychmiast na zasadnie odebrane 100 dzieci przypadnie 1000 porwanych z dobrych domów. Nie ma na to siły - biurokraci żyjący z porywania dzieci mają interes materialny w porywaniu coraz większej ich ilości, a pretekst zawsze sie znajdzie. Dlatego za kidnaping - obojętne czy mafijny czy państwowy - powinny być maksymalne możliwe kary. Do KS włącznie.
anonim2013.06.8 13:41
Antykatolu Tylko skończone bydlę nie bije swoich dzieci jeśli potrzeba. Łajdacy lewacy wymyślili taki sposóba na niszczenie władzy rodzicielskiej i psucie wychowania. Jeśli wychowanie bez lania byłoby lepsze, to zgodnie z teorią doboru naturalnego społeczności i kultury "bez przemocy" wygrały by i taki model by się naturalnie rozpowszechnił. Jest jednak inaczej - wniosek jest prosty: wychowanie bez lania jest złym wychowaniem, bo ludzie tak ukształtowani PRZEGRALI walkę o byt.
anonim2013.06.8 15:19
Wszyscy którzy przyczynili się do cierpień tej rodziny będą przez Boga ukarani wielkimi niepowodzeniami i tragediami rodzinnymi. Amen.
anonim2013.06.8 16:15
A czemu zaden aktywista gejowski jeszcze na ten temat sie nie wypowiedzial? Bo jesli lepiej jest miec rodzine jalakolwiek niz zadna to chyba powinni chociaz duchowo wesprzec panstwa Bajkowskich. @Wojo Pelna zgoda. Jak najdalej od panstwa i chorych ideologii.
anonim2013.06.8 23:40
Ojciec chce się wyprowadzić by dzieci mogły żyć z matką!!! Sam sąd stwierdza że nie ma materiałów aby kogokolwiek skazać. To jest podłość sędziów i tzw. psychologów (magów nowej wiary).
anonim2013.06.8 23:42
A podobno wątpliwości liczy się na korzyść oskarżonego ... oczywiści w normalnym państwie nie w faszystowskim.