Czarownica spotkała demona. Wezwała na pomoc Jezusa i... - zdjęcie
06.07.21, 17:25Fot. via: Pixabay

Czarownica spotkała demona. Wezwała na pomoc Jezusa i...

27

To prawdziwa historia: Chrześcijanka stała się medium, czarownicą i okultystką. Gdy spotkała w końcu prawdziwego demona, wezwała pomocy Jezusa i nawróciła się do Boga.

Kristine McGuire została chrześcijanką jeszcze w dzieciństwie, w wieku 6 lat. W młodości silnie zaangażowała się w głoszenie Słowa, ale jednocześnie coraz bardziej fascynowała się okultyzmem. Często bawiła się z przyjaciółmi imitując wywoływanie duchów czy grając w gry o charakterze okultystycznym. Była całkowicie świadoma, że Biblia zakazuje parania się jakimikolwiek praktykami magicznymi. Pomimo tego, gdy w jej małżeństwie pojawiły się duże problemy – mąż wdał się w internetowy romans – zwróciła się w kierunku okultyzmu.

Sądziła, że chrześcijanie powinni być idealni i nie mogą mieć w życiu osobistym żadnych kłopotów. Zła na Boga, zwątpiła w Jego nakazy i obietnice. Zaczęła intensywnie studiować literaturę poświęconą filozofii i innym niż chrześcijaństwo religiom. W końcu trafiła na pracę traktującą o magii, która przedstawiała też szereg ćwiczeń dla początkujących adeptów okultyzmu. Zdecydowała, że sprawdzi, czy te ćwiczenia będą działały.

„Chrześcijańska czarownica”

Zaczęła praktykować wróżbiarstwo i przepowiadanie przyszłości. Stała się medium i miała, jak wspomina, pięciu „duchowych przewodników”, do których zwracała się o pomoc w różnych sytuacjach. „Bogini” nakazała jej w pewnym momencie zostawić męża – Kristine zabrała więc dwójkę swoich dzieci i opuściła małżonka.

Niebawem zaczęła trudnić się wypędzaniem duchów z miejsc uznawanych za nawiedzone; związała się z lokalną grupą, która badała paranormalne zjawiska.  

Cały czas Kristine była świadoma, że robi coś, czego Bóg nie aprobuje. By dać sobie pozór zgodności z nauczaniem Biblii zdecydowała, że stanie się „chrześcijańską czarownicą”. Wybierała z Biblii wszystko, co do niej przemawiało i powoływała się na przesłanie Chrystusa. Odnalzała dużą społeczność, która tak jak ona starała się łączyć okultyzm z chrześcijaństwem.

W międzyczasie jej mąż nawrócił się na wiarę w Boga. Para wróciła do siebie; mąż zaakceptował okultystyczne praktyki żony, ale jednocześnie zaczął gorąco modlić się o jej nawrócenie.

Spotkanie z demonem i nawrócenie

Nawrócenie rzeczywiście przyszło. Kristine udała się pewnego dnia do domu, w którym dochodziło do niewyjaśnionych wydarzeń. Czekając w samochodzie, aż jej znajomi z grupy wypędzającej duchy zbadają sprawę, poczuła bardzo silnie, że to, co dzieje sięw budynku, jest związana z obecnością demona.

Nie czekając na powrót przyjaciół, sama wkroczyła do domu. Natychmiast zrobiła coś, czego nie robiła nigdy wcześniej: powiedziała demonowi, by opuścił dom w imieniu Jezusa.

Gdy po kilku dniach kobieta otrzymała nagranie audio z przedsięwzięcia, usłyszała coś, co kompletnie ją zakoczyło. Tuż po swoich słowach nakazujących demonowi opuszczenie domu w nagraniu słyszalny był nieludzki krzyk, którego w czasie akcji nikt nie słyszał. Kristine poprosiła swojego męża, który profesjonalnie zajmował się nagraniami audio, by stwierdził, czy plik nie jest sfałszowany. Mąż orzekł, że jest to oryginalne nagranie, w którym nikt niczego nie zmieniał.

Po tym zdarzeniu Kristine nawróciła się na chrześcijaństwo i stała się gorliwym sługą Boga. Napisała książkę, w której ostrzega chrześcijan przed wdawaniem się w okultyzm. Kristine razem ze swoim mężem wygłaszają dziś liczne przemówienia, które uświadamiają chrześcijanom, jak skrajnie niebezpieczna dla duszy jest wszelka magia.

Komentarze (27):

Lucyfer2021.07.26 21:07
Potrzebujesz pieniędzy lub/i medialnego rozgłosu? Jesteś sfrustrowany/a wiekiem, problemami małżeńskimi itp.? Nie bardzo już Ci się chce pracować? Więc mam dla Ciebie atrakcyjną propozycję. Otóż upatrz sobie jakiego znanego duchownego, najlepiej biskupa lub kardynała. Koniecznie powinien być starszy. Idealny będzie taki, który już nie bardzo kontaktuje z otoczeniem, z uwagi na wiek i choroby. Taki nie będzie mógł się bronić. Teraz najlepsze. „Przypomnij” sobie, że jakieś 20–30 lat temu duchowny ten molestował Cię. Puść wodze fantazji: były prezenty, obmacywanie, wielokrotne sprawy łóżkowe. To, że nigdy go nie spotkałeś/aś nie ma żadnego znaczenia. Do czorta z prawdą; ważny jest tylko piorunujący efekt. Kolejny krok. Idziesz z tym do kurii, nie na policję. (Policja umorzy sprawę z braku dowodów.) Zaraz potem idziesz z tymi rewelacjami do redakcji Gazety Wyborczej. Tam przyjmą Cię z otwartymi rękami. Marcin Wójcik lub inny grafoman walnie wzruszający tekst w Dużym Formacie. Ubarwi co trzeba, doda pikantnych szczegółów. Powieje grozą. On już umie konfabulować i stopniować napięcie. A na drugi dzień – trzęsienie ziemi. TVN i Onet oszaleją, Sekielscy w euforii, lewaccy politycy pijani ze szczęścia. Anonim i Spółka wyleją obłudnie krokodyle łzy nad Twoim losem. Kilku młodych wściekłych zrobi kocią muzykę pod kurią i dokona apostazji. Wściekłe maciory i pedały LGBT wylezą z nor. Jakiś wariat zbezcześci kaplicę, poturbuje proboszcza. Metropolita, na wszelki wypadek, usunie tego duchownego, bo nie będzie chciał pogarszać sprawy. Watykan rozpocznie dochodzenie, które potrwa rok z hakiem. Potem pewnie przyjdzie uniewinnienie, ale nikt już w to nie uwierzy. Fajnie to obmyśliłem, co? Aha, Goebbels mi tu mówi, żeby pozdrowić Anonima i Spółkę; czeka na nich niecierpliwie. Ja też zapraszam do siebie!
Demon do czarownicy2021.07.8 11:29
Ja mam syfa ty rzeżączkę choć podamy sobie rączkę.
Moly2021.07.7 3:44
Do przodu parenascie wiekow i nie mialaby juz takiego szczescia
Pastujesz i pastujesz chłopino te kocopoły2021.07.6 21:47
i nawet wstydzisz się pod tą zmyśloną "wydzieliną" podpisać swoją redakcyjną sygnaturą.
z Kanady2021.07.6 20:42
W lipcu 1998 roku byłam w Medjugorje, Mszę celebrował ojciec Slavko Barbic /chyba tak się pisze/, znany franciszkanin w tamtym okresie. Nagle w oddali wszyscy usłyszeli niesamowity ryk-krzyk, jakoby nieludzki a jakiegoś ogromnego zwierza.
???2021.07.6 21:58
No i co dalej? Skończ kłamco!
Z Argentyny2021.07.7 9:25
To była niewydojona na czas krowa.
bea2021.07.30 14:35
tak demony istnieja pierwszym egzorcysta byl sam Pan Jezus Chrystus wyganial demony a teraz to robia Ksieza z KK Tan gdzie grzech tam gdzie brak milosci pokoju Sakramentow Swietych tam budza sie demony diabel to nie diabelel z rozkami ale potezna sila ciemnosci ktora opetowuje i porywa miliony dusz do piekla
Polak2021.07.6 19:54
Czyli spotkała wymyśloną postać, wezwała inną wymyśloną postać i przez to mieniła rodzaj zabobonów w które wierzyła? A poza tym jest tam w waszej sekcie ktoś zdrowy?
Clint2021.07.7 0:18
Człowieku, głupi jesteś, nie pogrążaj się już...
Czarownica spotkała demona.2021.07.6 18:15
Wezwała na pomoc Jezusa i.......... To prawdziwa historia: Chrześcijanka stała się medium, czarownicą i okultystką. Gdy spotkała w końcu prawdziwego demona, wezwała pomocy Jezusa i nawróciła się do Boga. Kristine McGuire została chrześcijanką jeszcze w dzieciństwie, w wieku 6 lat. W młodości silnie zaangażowała się w głoszenie Słowa, ale jednocześnie coraz bardziej fascynowała się okultyzmem. Często bawiła się z przyjaciółmi imitując wywoływanie duchów czy grając w gry o charakterze okultystycznym. Była całkowicie świadoma, że Biblia zakazuje parania się jakimikolwiek praktykami magicznymi. Pomimo tego, gdy w jej małżeństwie pojawiły się duże problemy – mąż wdał się w internetowy romans – zwróciła się w kierunku okultyzmu. Sądziła, że chrześcijanie powinni być idealni i nie mogą mieć w życiu osobistym żadnych kłopotów. Zła na Boga, zwątpiła w Jego nakazy i obietnice. Zaczęła intensywnie studiować literaturę poświęconą filozofii i innym niż chrześcijaństwo religiom. W końcu trafiła na pracę traktującą o magii, która przedstawiała też szereg ćwiczeń dla początkujących adeptów okultyzmu. Zdecydowała, że sprawdzi, czy te ćwiczenia będą działały.
„Chrześcijańska czarownica”2021.07.6 18:16
Zaczęła praktykować wróżbiarstwo i przepowiadanie przyszłości. Stała się medium i miała, jak wspomina, pięciu „duchowych przewodników”, do których zwracała się o pomoc w różnych sytuacjach. „Bogini” nakazała jej w pewnym momencie zostawić męża – Kristine zabrała więc dwójkę swoich dzieci i opuściła małżonka. Niebawem zaczęła trudnić się wypędzaniem duchów z miejsc uznawanych za nawiedzone; związała się z lokalną grupą, która badała paranormalne zjawiska. Cały czas Kristine była świadoma, że robi coś, czego Bóg nie aprobuje. By dać sobie pozór zgodności z nauczaniem Biblii zdecydowała, że stanie się „chrześcijańską czarownicą”. Wybierała z Biblii wszystko, co do niej przemawiało i powoływała się na przesłanie Chrystusa. Odnalzała dużą społeczność, która tak jak ona starała się łączyć okultyzm z chrześcijaństwem. W międzyczasie jej mąż nawrócił się na wiarę w Boga. Para wróciła do siebie; mąż zaakceptował okultystyczne praktyki żony, ale jednocześnie zaczął gorąco modlić się o jej nawrócenie.
Spotkanie z demonem i nawrócenie2021.07.6 18:17
Nawrócenie rzeczywiście przyszło. Kristine udała się pewnego dnia do domu, w którym dochodziło do niewyjaśnionych wydarzeń. Czekając w samochodzie, aż jej znajomi z grupy wypędzającej duchy zbadają sprawę, poczuła bardzo silnie, że to, co dzieje sięw budynku, jest związana z obecnością demona. Nie czekając na powrót przyjaciół, sama wkroczyła do domu. Natychmiast zrobiła coś, czego nie robiła nigdy wcześniej: powiedziała demonowi, by opuścił dom w imieniu Jezusa. Gdy po kilku dniach kobieta otrzymała nagranie audio z przedsięwzięcia, usłyszała coś, co kompletnie ją zakoczyło. Tuż po swoich słowach nakazujących demonowi opuszczenie domu w nagraniu słyszalny był nieludzki krzyk, którego w czasie akcji nikt nie słyszał. Kristine poprosiła swojego męża, który profesjonalnie zajmował się nagraniami audio, by stwierdził, czy plik nie jest sfałszowany. Mąż orzekł, że jest to oryginalne nagranie, w którym nikt niczego nie zmieniał. Po tym zdarzeniu Kristine nawróciła się na chrześcijaństwo i stała się gorliwym sługą Boga. Napisała książkę, w której ostrzega chrześcijan przed wdawaniem się w okultyzm. Kristine razem ze swoim mężem wygłaszają dziś liczne przemówienia, które uświadamiają chrześcijanom, jak skrajnie niebezpieczna dla duszy jest wszelka magia.
Jaś i Małgosia2021.07.6 18:07
Czarownica spotkała demona a tam zza krzaka wyłazi 5 krasnoludków w czerwonych czapeczkach.Witaj czarownico,witaj demonie -zawołał głośno jeden krasnoludów.Zaprosił ich do chatki na kurzej stopce,należącej do Baby Jagi.Popili tam wspólnie ostro a czarownica po dziewięciu miesiącach urodziła synka ,którego nazwała Filutek.
Wojtek2021.07.7 9:28
A Szewczyk Dratewka stworzył czarownicy nowiuteńką błonę dziewiczą, T
Wojtek2021.07.7 11:34
Bo Czarownica została już katoliczką i chciała cachować dziewictwo dla męża.
GALERIA NIENAWIŚCI2021.07.6 17:48
"Prof. dr" Jan Hertrich-Woleński pod pseud. radzilowJedwabne pisze: CYT.: " 𝐖 𝐑𝐚𝐝𝐳𝐢𝐥𝐨𝐰𝐢𝐞, 𝐖𝐚𝐬𝐨𝐬𝐳𝐲, 𝐒𝐳𝐜𝐳𝐮𝐜𝐳𝐲𝐧𝐢𝐞, 𝐉𝐞𝐝𝐰𝐚𝐛𝐧𝐞𝐦, 𝐒𝐳𝐜𝐳𝐞𝐛𝐫𝐳𝐞𝐬𝐳𝐲𝐧𝐢𝐞 – 𝐙𝐲𝐝𝐨𝐰 𝐦𝐨𝐫𝐝𝐨𝐰𝐚𝐥𝐢 𝐭𝐰𝐨𝐢 𝐳𝐢𝐨𝐦𝐚𝐥𝐞. 𝐏𝐨𝐥𝐚𝐜𝐲. 𝐊𝐚𝐭𝐨𝐥𝐢𝐜𝐲. 𝐌𝐨𝐫𝐝𝐨𝐰𝐚𝐥𝐢 𝐰 𝐬𝐩𝐨𝐬𝐨𝐛 𝐰𝐲𝐣𝐚𝐭𝐤𝐨𝐰𝐨 𝐨𝐤𝐫𝐮𝐭𝐧𝐲 𝐢 𝐬𝐚𝐝𝐲𝐬𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐲. 𝐙 𝐨𝐫𝐠𝐢𝐢 𝐦𝐚𝐬𝐨𝐰𝐞𝐠𝐨 𝐦𝐨𝐫𝐝𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐮𝐫𝐳𝐚𝐝𝐳𝐚𝐥𝐢 𝐬𝐨𝐛𝐢𝐞 𝐰𝐞𝐬𝐨𝐥𝐮𝐭𝐤𝐚 𝐳𝐚𝐛𝐚𝐰𝐞. 𝐙𝐲𝐝𝐨𝐰𝐬𝐤𝐢𝐞 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐰𝐜𝐳𝐞𝐭𝐚 𝐩𝐮𝐛𝐥𝐢𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞 𝐢 𝐳𝐛𝐢𝐨𝐫𝐨𝐰𝐨 𝐠𝐰𝐚𝐥𝐜𝐢𝐥𝐢 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐝 𝐳𝐚𝐦𝐨𝐫𝐝𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞𝐦 . 𝐙𝐲𝐝𝐨𝐰𝐬𝐤𝐢𝐞 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐜𝐢𝐚𝐤𝐢 𝐰𝐫𝐳𝐮𝐜𝐚𝐥𝐢 𝐳𝐲𝐰𝐜𝐞𝐦 𝐝𝐨 𝐨𝐠𝐧𝐢𝐚."
Wiesz co?.. KUP książkę "Powrót do Jedwabnego"2021.07.6 21:53
Doskonale wiesz, że to draństwo, zmyślone przez ciebie, Lechu Keller!.. Polecam ci książkę, kupiłam ją na wykładzie:... "POWRÓT DO JEDWABNEGO"! --- Tam się dowiesz prawdy! ... Dowiesz się dlaczego Żydzi oskarżają Polaków o tą zbrodnie, ... a nie Niemców!.... DOWIESZ SIĘ TEŻ, DLACZEGO WASZ RABIN NAKAZAŁ WSTRZYMAĆ KATEGORYCZNIE PRACE NAD MOGIŁĄ ZBIOROWĄ MORDU ... TAM TEŻ PISZE, DLACZEGO WY ŻYDZI NIE MOŻECIE WYSTĄPIĆ DO NIEMCÓW O ODSZKODOWANIE! --- ZARAZ PO WOJNIE OD NIEMIEC OTRZYMALIŚCIE DUŻĄ KASĘ, --- NAWET / z naddatkiem/, PO TO ABY WIĘCEJ NIE WYSTĘPOWAĆ I ABYŚCIE WIĘCEJ NIE NARZEKALI NA NICH!..... Dlatego chcecie Polaków w to wrobić!... Znając was, ... to weźmiecie każdy grosz, przecież dla was "pieniądz nie śmierdzi"! Prawda? Ale nie tędy droga!
Mamusia wróciła do mamusiowania2021.07.7 8:46
A niedawno udawała, że jest mężczyzną. Wszystko zależy zapewne od tego, czy miłość do Kellera Krawczyka jest hetero- czy homoseksualna - i czy w jej głowie zwycięża idiotka czy idiota. A że książkę kupiła... Pomijając wątpliwą wartość tego "dzieła" sensacja, że taka chamica kupiła książkę. A że wtórna analfabetka jej nie przeczyta, to oczywiste.
Lechu???2021.07.7 20:13
Nie wiem o jakiej mamusi piszesz? Pewnie o swojej, ale odzywaj się do niej z szacunkiem. Matka kocha swoje dziecko, obojętnie kim jesteś , czy pedziem, czy już nie!??? A ty takie wulgaryzmy używasz, jak można matkę tak traktować!???
Mamusiu trojga dzieci?2021.07.8 10:37
Pogrążasz się każdym takim wpisem. Już tak móżdżek się zlasował, że nie wiesz, kim jesteś? Podkreślałaś że masz troje dorosłych dzieci, ze jesteś psychologiem (ha, ha!). Potem nagle zaczęłaś być mężczyzną, by znów wrócić do kobiecości (płci, nie wyglądu). Tylko łatwo cie poznać po nadużywaniu capslocka, a przede wszystkim o zarzucanie każdemu kto ci nie pasuje, że jest dr. Lechem Kellerem-Krawczykiem. Nie wiem, czy cie z łóżka wyrzucił, czy cie do niego nie wpuścił, czy zrobił dziecko, czy oblał na egzaminie i nie dał się kaszalotowatym cielskiem skusić, ale dam ci dobrą (dla frondy i czytelników postów) radę - jedź do Portugalii gdzie mieszka doktor i przestań katować ludzi swoimi zwidami, albo idź do lekarza. Ale wtedy Tworki murowane. Na długo.
Po 11 ...2021.07.6 17:40
I na snucie takich pierdo-opowieści zezwolił Czerniak na polskich Uczelniach ....
idiocie ad rem :2021.07.6 17:50
To lepsze niż bajki o dewiantach LGBT .
rebeliant2021.07.6 17:40
... i wezwała na pomoc następnego demona - półbożka, który zakpił z bycia autentycznym człowiekiem.
Po 11 ...2021.07.6 17:41
To odwieczne prawo: Mój bóg jest lepszy niż twój :)
Duraku!..Po 11!2021.07.6 21:56
BÓG JEST JEDEN! STWORZYCIEL NIEBA I ZIEMI!. ...A TWÓJ , TO MOŻE BYĆ jakiś "bożek" nawet gliniany! ...Poniał!
Clint2021.07.7 0:21
Któż, jak Bóg! Apage satanas!