Co planuje MON na 2020 rok? Priorytet to F-35 - zdjęcie
01.01.20, 20:00

Co planuje MON na 2020 rok? Priorytet to F-35

22

Finalizacja umowy na samoloty piątej generacji, okręty podwodne dla marynarki wojennej oraz utworzenie Agencji Uzbrojenia - to najważniejsze plany resortu obrony na nowy rok.

 

Szef MON Mariusz Błaszczak w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową podkreślił, że kwestia kontraktu z USA na myśliwce F-35 jest na pierwszym miejscu listy zakupów w 2020 roku. Poinformował, że rozmowy ze stroną amerykańską w sprawie finalizacji kontraktu dobiegają końca. - Negocjacje są bardzo zaawansowane. Na początku tego roku będę miał dobrą informację w tej sprawie - powiedział minister Mariusz Błaszczak.

Polska chce kupić 32 samoloty F-35. Szef MON kilkakrotnie mówił, że nasz rząd dąży do wynegocjowania najlepszej ceny za ten kontrakt. Ma ona być zbliżona do tej, jaką za F-35 zapłaciła Belgia. Kraj ten za zakup 34 myśliwców F-35 zapłacił prawie 4,5 miliarda dolarów. Departament Stanu zgodził się na potencjalną sprzedaż 32 myśliwców Polsce za maksymalnie 6,5 miliarda dolarów, czyli ponad 25 miliardów złotych.

Kolejną ważną decyzją, którą podejmie w tym roku kierownictwo MON, będzie wybór okrętów podwodnych dla marynarki wojennej. Minister Mariusz Błaszczak zapowiada, że będzie to na razie rozwiązanie pomostowe. Tłumaczy, że na zakup docelowych okrętów trzeba będzie jeszcze poczekać, bo w tej kwestii mamy wieloletnie opóźnienia.

Na początku grudnia ubiegłego roku minister obrony poinformował, że zdecydował się na rozmowy w sprawie zakupu okrętów podwodnych ze szwedzkim partnerem. Szef MON nie podał szczegółów kontraktu. Wiadomo jednak, że chodzi o dwa szwedzkie okręty podwodne typu A17-HMS Södermanland i HMS Östergötland. Jednostki mają przejść remont, połączony prawdopodobnie z modernizacją części systemów pokładowych. Do 2026 roku miałyby być wyleasingowane, następnie przeszłyby na własność Polski.

Rok 2020 ma przynieść również finalizację zapowiadanego jeszcze w poprzedniej kadencji utworzenia Agencji Uzbrojenia. W nową strukturę miałaby wejść większość spółek obecnej Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Agencja Uzbrojenia podlegałaby nowemu ministerstwu aktywów państwowych. Minister Mariusz Błaszczak podkreślił, że utworzenie Agencji Uzbrojenia mogłoby usprawnić proces zamówień dla armii.

Teraz - jak zaznaczył szef MON - bywa z tym różnie. Najwięcej problemów rodzi się na linii zamawiający-zbrojeniówka. Zdaniem ministra Mariusz Błaszczaka powołanie Agencji Uzbrojenia pozytywnie wpłynęłoby na to zjawisko i przyspieszyło procesy decyzyjne dla przyszłych kontraktów z firmami zbrojeniowymi.

Polska Grupa Zbrojeniowa składa się z 63 spółek i jest niemal całkowicie uzależniona od zamówień rządowych. Na około 5 miliardów rocznych przychodów grupy 4 miliardy pochodzą z kontraktów zawartych z MON.

bsw/Polskie Radio

Komentarze (22):

Saki Faki2020.01.2 8:50
Ciekaw jestem w jakim systemie będą te samoloty działać w Polsce :-)
xmen2020.01.2 8:31
Belgia 34 za 4.5mld$ my 32 za 6.5mld$ w którym miejscu cena jest do siebie zbliżona? Ta drobna różnica na roszczenia idzie?
JanP2020.01.2 8:17
Gdyby to ode mnie zależało, to ogłosiłbym neutralność kraju a całą kasę przeznaczył na służbę zdrowia. Z tymi F-35, to jakiś cyrk mocarstwowy. Są nam tak potrzebne, jak pryszcz na doopie.
Niejestemrobotem2020.01.2 10:53
To, że F35 nie są najsensowniejszym wydatkiem to jedno. To, że ogłoszenie neutralności nic nie znaczy, jeśli nie stoi za nim wojsko to drugie. Czy chcemy czy nie musimy mieć armię, a w naszej sytuacji większe bezpieczeństwo zapewnia nam bycie częścią sojuszu niż neutralność.
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2020.01.2 6:29
Militaryści to ścierwo! PRECZ Z PAŃSTWEM, NIECH ŻYJE ANARCHOSYNDYKALIZM!
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2020.01.2 6:28
Czy nie ma w tym kraju poważniejszych wydatków niż jakieś graty, które usiłują nam wcisnąć Amerykanie?! Postawa lizodupstwa PiS (i nie tylko) wobec USA jest gorsza niż lizodupstwo PZPR wobec ZSRR.
oficer LWP2020.01.2 9:13
wg Partii Interesu Syjonu (PIS) to się nazywa judesejski "patriotyzm"
Zbyszek2020.01.2 2:49
A nie zapytacie dlaczego taka Turcja i Kanada odmówiła po namyśle zakupu tych F-35 ?
Wiesław Kaloryfer2020.01.2 8:26
Turcja nie odmówiła. To Turcji odmówiono (przez S-400).
Dumi2020.01.1 22:51
Kiedy MON podejmie decyzje o zakupie satelity lub dronów klasy średniej, które dadzą nam niezależne rozpoznanie??? Nie wiem czy sobie zdajecie sprawę, ale obecnie otrzymujemy zdjęcia satelitarne z opóźnieniem i w dodatku od obcych państw? Dlaczego nie zakupujemy Narwi, która dla naszego przemysłu jest najbardziej korzystna z punktu widzenia uzyskania technologii (100% - tak deklaruje MBDA) i większościowego udziału w produkcji zestawu rakietowego - mam tu na myśli camm i camm er? Narew jest korzystniejsza od Wisły finansowo i bardzie dająca nam niezależność w przypadku obrony krótkiego zasięgu. Rakiety camm, można zamontować również w wersji morskiej na naszych okrętach. Po co remontować - nie mylić z modernizacją, T72??? Dajcie Bumarowi wolną ręką w opracowaniu czołgu i wyprodukujcie 50 szt., które będą znacznie lepsze od PT91 a jakością zbliżone do Leopardów. Bumar miał kilka ciekawych pomysłów, z których byłby większy pożytek niż z tych kilkuset wyremontowanych T72, nawet z wadami wieku młodzieńczego. Jeśliby sprawdził się produkt Bumaru można go rozwijać. W międzyczasie opracowujcie sobie "WILKA" - czołg przyszłości - i analizujcie sobie to ile chcecie, ale dajcie armii konkret czyli dobry czołg. T72 w połowie zezłomować, na "kanibalizm", muzea a co lepsze zakonserwować w razie godz. "W". Dlaczego nie ma jeszcze umowy na opracowanie Pioruna 2? Dlaczego nie zwiększacie kadr odpowiedzialnych za uproszczenie zakupów. Agencja Uzbrojenia, o której mówicie to 4 lata opóźnienia. Tempo modernizacji armii jest słabe, spodziewałem się więcej po rządzie PiS. Zacznijcie większość pieniędzy wydawać na polski przemysł zamiast gotowe produkty z półki amerykańskiej. Dlaczego tak mało MON inwestuje w opracowanie własnej broni???
gość2020.01.1 22:24
nie wiedzą co czynią! staliśmy się bankomatem dla USA? kupią samoloty ale nie kupią uzbrojenia albo kupią go za mało. wyszkolą pilotów a ci odejdą na emerytury i do linii lotniczych bo tam płacą!
Dumi2020.01.1 22:23
Pytanie zasadnicze: czy otrzymamy wszystkie kody do F35 bo jeśli nie to jaki ma sens płacić gigantyczne pieniądze i być na "smyczy" (przepraszam za okreśłenie, ale nazywajmy rzeczy po imieniu)? Czy stać nas utrzymanie tak drogiego sprzętu, gdzie godzina lotu jest znacznie, znacznie droższa od godz. lotu F16??? Czy F35 spełnia role myśliwca, który pilnie zastąpi MIGI (takie jest uzasadnienie zakupu) skoro pierwszych egzemplarzy można spodziewać się najwcześniej w 2026 roku??? Czy słyszeliście o aferze z F35 zakupionymi przez Norwegów??? Jestem za ich zakupem pod MEGA ważnymi warunkami w innym przypadku nie powinniśmy ich kupować tak szybko i pochopnie.
Niejestemrobotem2020.01.1 22:37
Dla mnie najważniejszy warunek, to zdolność do utrzymania w gotowości >80% F-16 przez dłuższy czas (o co i tak powinniśmy zadbać). Inaczej nie widzę szans, żeby F-35, pochodzący od tego samego producenta, a droższy i trudniejszy w utrzymaniu mógł mieć jakąkolwiek sensowną gotowość. A w takim nie ma co nawet rozważać tego zakupu.
Redakcja2020.01.1 21:10
Już PiSałem o PiSiej propagandzie sukcesu!!! Ale widzę że nie dociera... więc jeszcze raz! myśliwce F-35 dostaniemy za jakieś 5 lat i w tym czasie będą już na ten czas przestarzałymi samolocikami! dwa szwedzkie okręty podwodne to produkt z 1987 r. czyli kolejny złom tym razem pływający! Agencji Uzbrojenia to tylko nowe koryto służące do obsadzania nim PiSiaków i ich kolesi!
Wiesław Kaloryfer2020.01.2 8:25
"dwa szwedzkie okręty podwodne to produkt z 1987 r. czyli kolejny złom tym razem pływający!" Niby tak, ale to byłyby i tak najmłodsze okręty podwodne w polskiej marynarce wojennej. Obecnie najmłodszym jest poradziecki ORP Orzeł, zwodowany w 1986 r.- okręt typu Kilo (kod NATO), który będąc obecnie najmłodszym okrętem podwodnym w polskiej marynarce jest jednocześnie .... najstarszym okrętem tego typu na świecie ciągle pozostającym na służbie. Chciałbym tylko przypomnieć, że przetarg na nowe okręty podwodne w 2015 r. był praktycznie na ukończeniu. Ale potem przyszedł Macierewicz, po nim Błaszczak i jak widać ... końca nie widać.
Janek2020.01.1 21:02
Piewsze zakupy w ramach mienia bezspadkowego?
Majster Klepka2020.01.1 21:08
Na to wygląda. Trochę tak jakby ludom pierwotnym z Kalahari sprzedać samochody z F1.
KLI2020.01.1 20:22
korwin planuje na nowy rok nowe onuce a braun z bosakiem nowe walonki
Niejestemrobotem2020.01.1 20:21
25 mld za samoloty. F-16 mają gotowość bojową na poziomie 20%. F-35, jak pokazał przykład USA jest dużo trudniejszy i droższy w utrzymaniu, więc można założyć, że 10% będzie zdolne do lotu. 32 samoloty*10%=3 samoloty za 25 mld złotych. To wychodzi, że B2, uważany za najdroższy samolot wszech czasów może zostać zdetronizowany. Supi, a za ten hajs można by dużo lepszego w wojsku zrobić.
Redakcja2020.01.1 20:24
lecz się ciemniaku
Niejestemrobotem2020.01.1 20:30
?
Dumi2020.01.1 22:15
Znasz koszt godziny lotu f35? Znasz problemy produkcyjne f35??Wiesz, że F35 nie spełnia roli "pilne" a pierwsze egzemplarze będą najwcześniej w 2026 roku ??? W 2025 roku MIGi zotsaną wycofane, więc rok piloci nie będą mieli na czym latać???? Słyszałeś o problemie Norwegów z F35???? Słyszałeś opinie generała amerykańskiego, któremu podlegają F35????? Więc może grzeczniej bo hamstwa nikt normalny nigdy nie zaakceptuje.