Całe lasy pełne mięsa... Idź i bierz!!! Oto właściwości zdrowotne GRZYBÓW - zdjęcie
07.09.18, 07:20

Całe lasy pełne mięsa... Idź i bierz!!! Oto właściwości zdrowotne GRZYBÓW

Wartości odżywcze grzybów

 

Cechą charakterystyczną grzybów jest to, że mają dużo wody – od 70 do 90 procent – co jest w 100 proc. prawdą. Jednak pogłoski jakoby grzyby były bezwartościowym posiłkiem prawdą już nie jest, o czym coraz częściej przekonują dietetycy i lekarze. 

Grzyby nie bez powodu określane są mianem „leśnego mięsa”, bowiem ich sucha masa składa się wyłącznie z białka, którego ilość zależy od wieku i gatunku grzyba.  Zdaniem specjalistów najwięcej białka znajdziemy w młodych pieczarkach, borowikach i purchawkach. 

Najwięcej białka jest w pieczarkach hodowlanych – aż 44 procent. Z kolei suszone borowiki zawierają prawie dwa razy więcej białka niż mięso wołowe. 

Potrawy z grzybów najlepiej zjeść w dniu, w którym zostały przygotowane. W lodówce można je przechowywać nie dłużej niż 48 godzin. Dania te najlepiej przyrządzać z jednego gatunku grzybów, ponieważ wymagają takiego samego czasu obróbki termicznej. Grzyby należy tak długo dusić, smażyć czy gotować, aby wszystkie kawałki były miękkie. Bo nawet grzyby jadalne zbyt krótko gotowane mogą spowodować zatrucie.

Grzyby do smażenia

Najlepsze są rydze, kurki, pieczarki, borowiki i podgrzybki. Soli się je po usmażeniu, bo posolone wcześniej wydzielają dużo soku, który utrudnia smażenie. Nie powinno się opiekać grzybów nad ogniskiem ani smażyć na blasze, bo szybko przypalają się, podczas gdy w środku pozostają surowe.

Grzyby do duszenia

Nadają się wszystkie gatunki grzybów. Zwykle dusi się je we własnym soku. Jedynie do grzybów twardych, np. kurek, które trzeba dusić długo, dolewa się trochę wody.

Do gotowania nadają się wszystkie gatunki grzybów.

Zapasy do spiżarni - przetwory z grzybów

Grzyby można suszyć, kisić, solić, marynować, pasteryzować i zamrażać.

  • Do suszenia najlepsze są borowiki, podgrzybki i koźlarze. Suszymy je w przewiewnym miejscu na słońcu, w suszarkach lub piekarniku. Nie wolno jednak od razu poddawać ich działaniu zbyt wysokiej temperatury (pow. 50°C), bo na powierzchni powstanie wysuszona warstwa, która utrudni parowanie wody ze środka i grzyby, nim się ususzą, zaczną się psuć. Drzwi piekarnika muszą być stale uchylone, żeby umożliwić dopływ powietrza. Dobrze wysuszone grzyby dają się rozkruszyć palcami.
  • Do solenia najlepsze są borowiki, rydze, maślaki, gąski, kurki. Osobno soli się małe grzyby, osobno duże (pokrojone). Najpierw jednak trzeba je obgotować w posolonej i lekko zakwaszonej wodzie. Potem, przed przyrządzaniem z nich potraw, grzyby należy wymoczyć w zimnej wodzie, żeby wypłukać sól (samych potraw już nie solimy).
  • Do marynowania wybieramy grzyby niezbyt twarde. Grzyby w delikatnej marynacie słodkokwaśnej trzeba pasteryzować, w kwaśnej niekoniecznie.
  • Do mrożenia nadają się grzyby najlepszej jakości. Można zamrażać świeże (oczyszczone, ale nie myte) albo przedtem obgotowane i wystudzone.
  • Do kiszenia najlepsze są rydze, kurki, opieńki, gąski. Oczyszczone kapelusze gotujemy przez 5 minut we wrzątku, a gdy wystygną, układamy warstwami w wyparzonym garnku (najlepiej kamiennym) kapeluszami do dołu. Każdą warstwę solimy (3 dag soli na 1 kg kapeluszy), posypujemy cebulą pokrojoną w piórka i oprószamy cukrem (2 łyżeczki na 5-litrowy garnek). Dodajemy kilka ziaren pieprzu, ziela angielskiego oraz liść laurowy. Kończymy warstwą cebuli. Grzyby uciskamy, przykrywamy obciążonym talerzykiem i zostawiamy na 2–3 tygodnie w temperaturze pokojowej. Po 2 dniach sprawdzamy, czy puściły sok, jeśli nie, dolewamy zimnej, przegotowanej wody z solą. Aby przedłużyć ich trwałość, ukiszone grzyby można przełożyć do słoi, zalać solanką i pasteryzować.