29.01.19, 09:06Zdj. Pixabay, domena publiczna, CC0

Bukowski:Czego nie wypada robić w Auschwitz?

Czego nie wypada robić w Auschwitz?

W Polsce, podobnie jak w każdym innym demokratycznym i praworządnym państwie można publicznie manifestować swoje poglądy, jeżeli czyni się to zgodnie z ustawą o zgromadzeniach.

Nie jest zabronione głoszenie żadnych, nawet najbardziej skrajnych haseł podczas legalnych demonstracji i marszów, chyba że dochodzi w ich trakcie do przestępstw opisanych w kodeksie karnym, a szczególnie w jego artykule 256, czyli publicznego nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych i rasowych.

Oprócz przepisów i paragrafów jest jednak także zwykła przyzwoitość. Trzeba wiedzieć, co, kiedy i gdzie wypada głosić, aby nie narazić na szwank racji stanu swojego kraju, nie narazić się na zarzut prowokacji i nie trafić przed oblicze prokuratora.

Jeśli ktoś w dniu państwowych uroczystości z okazji rocznicy przekroczenia przez Armię Czerwoną bram jednoznacznie kojarzącego się z Holokaustem niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau urządza na jego terenie lub w pobliżu antyżydowską manifestację, to nie powinien dziwić się ani zdecydowanej reakcji policji, ani powszechnemu oburzeniu opinii publicznej na ten skandaliczny wybryk.

Jerzy Bukowski

Komentarze

Krzych Adam2019.01.29 17:57
Nie zgadzam się ze stanowiskiem Autora. Niemiecki obóz koncentracyjny i zagłady Auschwitz kojarzy mi się niejednoznacznie z Zagładą Żydów. Bo kojarzy mi się też z cierpieniami i śmiercią Polaków i na przykład sowieckich jeńców wojennych, a także cierpieniami i śmiercią więźniów innych narodowości. Określenie nazistowski, którego nie używam za często kojarzy mi się z głównie z dogadaniem się Ben Guriona z Adenauerem, że określenie "niemiecki" zostanie w zamian za niemieckie pieniądze dla państwa Izrael zastąpione określeniem "nazistowski" do tej pory nieistniejącym poza niemiecką strefą językową. Dlatego za jedynie akceptowalne skoro już te słowo zostało umiędzynarodowione uznałbym np. określenie "nazistowski rząd w Niemczech", czy "naziści u władzy w III Rzeszy". Niemcy okupujący Polskę nie byli nazistami w sensie reprezentantami partii NSDAP (choć mogli być jej członkami), tylko reprezentantami państwa niemieckiego. Obozy nie były zorganizowane przez partię NSDAP, tylko przez III Rzeszę. A wspominanie rocznicy przekroczenia przez Armię Czerwoną bram obozu Auschwitz (nie tylko podobozu Auschwitz-Birkenau) nie powinno być zawłaszczone przez jedną tylko nację.
Reytan2019.01.29 15:23
Nie bylo zadnej antyzydowskich demonstracji. Natomiast przeksztalcenie Muzeum Auschwitz w eksterytorialna i uzbrojona baze obca ma bardzo krotkie nogi,i zostanie wkrotce ukrocone. Jest to zwyczajna chucpa i granie na nosie jedynemu wlascicielowi polskiej ziemi.
Marek2019.01.29 13:13
Co dziwi i smuci to właśnie brak zdecydowanej reakcji policji.
Andrzej Malik2019.01.29 10:13
A jakieś dowody na zdecydowaną reakcję policji? Ktoś już pierdzi w pasiak?