Brexit to nie koniec świata dla Polaków na Wyspach - zdjęcie
30.01.20, 09:45

Brexit to nie koniec świata dla Polaków na Wyspach

1

W dniu wczorajszym PE przegłosował wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. W związku z tym pojawia się cała masa potencjalnych niejasności wśród Polaków, których na wyspach jest około 400 tys.

 

Według dzisiejszego wydania "Dziennika Gazeta Prawna" kluczowe są dwie sprawy.

Pierwsza to okres przejściowy 11 miesięcy począwszy od 1 lutego 2020, w którym może następować swobodne przemieszczanie się osób przebywających w Wielkiej Brytanii pomiędzy wyspami i innymi krajami UE.

Druga sprawa to posiadanie statusu osoby osiedlonej. Status taki może uzyskać osoba, która udowodni, że mieszka w Wielkiej Brytanii nie mniej niż 5 lat. Dla osób nie spełniających tego kryterium możliwe jest uzyskanie statusu tymczasowego, a wnioski można składać do 30 czerwca 2021 roku.

Jak podaje "Dziennika Gazeta Prawna":

"Z danych brytyjskiego resortu spraw wewnętrznych (Home Office) za grudzień 2019 r. wynika, że do tej pory wniosek o nadanie statusu takiej osoby złożyło ponad pół miliona naszych rodaków. To najwięcej spośród wszystkich 27 europejskich narodowości mieszkających w Wielkiej Brytanii. Ale też polska mniejszość licząca 905 tys. osób jest tam największa. To oznacza sporą niepewność dla 393 tys. polskich obywateli, którzy nadal nie złożyli dokumentu do Home Office."

Do tej pory wniosków o udzielenie statusu osoby osiedlonej w Wielkiej Brytanii nie złożyło jeszcze około 900 tys. osób.

mp/dgp

Komentarze (1):

Ewiak Ryszard2020.01.30 13:08
Brexit nie jest też dziełem przypadku. Jestem osobą wierzącą i poważnie traktuję proroctwa biblijne, a następne w kolejności zapowiada powrót, występującej w roli "króla północy" - Rosji (Daniela 11:29a). To w tym kontekście oznacza także rozpad UE i NATO. Wiele krajów z dawnego bloku wschodniego powróci do sojuszu militarnego z Rosją. W podobnie spektakularny sposób Bóg zrealizował wcześniejszą zapowiedź, mówiącą o tym, że jakiś czas po triumfalnym zakończeniu drugiej wojny światowej wojska z radzieckich baz militarnych powrócą do swej ziemi (Daniela 11:28b). Nieprzypadkowo rozpadł się Związek Radziecki i Układ Warszawski i w latach 1991-1993 wojska te opuściły całą Europę. Grunt do realizacji tej zapowiedzi przygotowywany był wcześniej przez wiele lat. Podobnie od wielu lat przygotowywany jest grunt pod realizację kolejnej zapowiedzi, która spełni się w wyznaczonym przez Boga czasie. Wtedy bazy te powrócą do wielu krajów, gdzie wcześniej stacjonowały. Nieprzypadkowo wszystkie zapowiedzi tej wizji, (a jest ich wiele) wypełniają się od czasów starożytnej Persji spektakularnie i w porządku chronologicznym (Izajasza 14:27; por. Jeremiasza 1:11,12). O powrocie Rosji mówię od roku 1998, gdy nic z tego nie kiełkowało.