Bł. Popiełuszko wkrótce Świętym? - zdjęcie
19.10.13, 16:13Bł. Jerzy Popiełuszko (fot. Wikimedia Commons)

Bł. Popiełuszko wkrótce Świętym?

9

Proces kanonizacyjny księdza Jerzego trawa od 2010 r. "Rzeczpospolita" pisze, że "niedawno potwierdził się i został uznany cud, który dokonał się za jego przyczyną we Francji. Według metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza może to oznaczać rychłą kanonizację Popiełuszki, który został ogłoszony błogosławionym 6 czerwca 2010 r. na pl. Piłsudskiego w Warszawie".

Dziś z okazji 29. rocznicy śmierci księdza Jerzego w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu odbędą się specjalne uroczystości. Rozpoczną się one o godz. 16 od modlitwy za ojczyznę, potem będzie program słowno-muzyczny, a o godz. 18 mszy św. będzie przewodniczył kard. Kazimierz Nycz. Homilię będzie głosił biskup polowy Józef Guzdek.

Kalendarium walki bezpieki z ks. Jerzym Popiełuszką

28 lutego 1982 r. — Ks. Jerzy Popiełuszko rozpoczyna odprawianie w ostatnią niedzielę miesiąca Mszy św. za Ojczyznę. Przychodzą na nie tłumy wiernych.

12—13 grudnia 1982 r. — „Nieznani sprawcy” wrzucają do mieszkania ks. Jerzego cegłę z materiałem wybuchowym.

30 sierpnia 1983 r. — Funkcjonariusze MO zatrzymują ks. Jerzego w drodze do Gdyni, gdzie miał wygłosić kazanie. Na komisariacie przetrzymywany był osiem godzin.

12 grudnia 1983 r. — Milicja znajduje w mieszkaniu ks. Jerzego podziemne gazetki oraz podrzucone przez siebie materiały wybuchowe. Ksiądz zostaje przewieziony do aresztu Komendy Stołecznej MO, poddany rewizji osobistej i przesłuchany.

13 grudnia 1983 r. — Prokuratorski zarzut dla ks. Jerzego za przechowywanie broni, amunicji oraz wydawnictw bezdebitowych. Zwolniono go z aresztu po interwencji abp. Jerzego Dąbrowskiego.

27 grudnia 1983 r. — W „Expressie Wieczornym” ukazał się paszkwilancki artykuł Garsoniera obywatela Popiełuszki, w którym sugerowano, że ks. Jerzy prowadzi podwójne życie.

Styczeń — czerwiec 1984 r. — W tym czasie ks. Jerzy był 13 razy zatrzymywany i przesłuchiwany przez MO w sprawie swojej „wywrotowej” działalności duszpasterskiej.

2 lipca 1984 r. — Prokuratura Okręgowa w Warszawie zarzuca ks. Jerzemu, że „nadużywając funkcji kapłana, czyni z kościołów miejsce szkodliwej dla interesów PRL propagandy antypaństwowej”.

12 lipca 1984 r. — Oficjalny akt oskarżenia wobec księdza. Śledztwo umorzono, gdyż objęła go amnestia dla więźniów politycznych.

19 września 1984 r. — W tygodniku „Tu i Teraz” rzecznik rządu Jerzy Urban pod pseudonimem opublikuje artykuł Seanse nienawiści, szkalujący ks. Jerzego.

25 września 1984 r. — Narada wysokich urzędników Departamentu IV MSW na temat możliwości „uciszenia” księży „działających na szkodę państwa”.

13 października 1984 r. — Nieudana próba zabójstwa ks. Jerzego k. Ostródy. Oficer SB Grzegorz Piotrowski rzuca kamieniem w szybę auta, którym jechał ksiądz. Kierowcy udaje się uniknąć uderzenia.

19 października 1984 r. — Ostatnia Msza św. ks. Jerzego odprawiana w Bydgoszczy, w kościele Świętych Polskich Braci Męczenników. W drodze powrotnej ksiądz zostaje uprowadzony i bestialsko pobity przez trzech oficerów IV Departamentu MSW: Grzegorza Piotrowskiego, Leszka Pękalę i Waldemara Chmielewskiego.

30 października 1984 r. — W wodach zalewu na Wiśle pod Włocławkiem wyłowiono ciało zamordowanego ks. Jerzego.

3 listopada 1984 r. — Pogrzeb ks. Jerzego. W uroczystościach żałobnych w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie uczestniczy ok. miliona wiernych.

27 grudnia 1984 — 7 lutego 1985 r. — W procesie przed Sądem Wojewódzkim w Toruniu zostali skazani mordercy ks. Jerzego i ich bezpośredni przełożony Adam Pietruszka. Dziś wszyscy przebywają na wolności. Nikt więcej nie odpowiedział za tę zbrodnię.

sm/Rzeczpospolita/Opoka.org.pl

Komentarze (9):

anonim2013.10.19 20:19
Wybitny Polak. Za mało sie o nim mowi. Niestety.
anonim2013.10.19 20:41
Mam nadzieję, że to stanie się już niedługo?
anonim2013.10.19 22:08
Daj Boże! Czuję wielką bliskość z tym kapłanem. Ksiądz Jerzy był dla mnie wzorem trwania w wierze i patriotyzmie. Był jak latarnia, która rozświetlała mroki prl-owskiego mroku. Dawał nadzieję i był wzorem oporu, walki bez przemocy. Bardzo mi Go teraz brakuje, tak jak Prymasa Wyszyńskiego i Jana Pawła II. Błogosławiony księże Jerzy, módl się za nami!
anonim2013.10.20 1:10
Do betayfikacji księdza Jerzego nie był potrzebny cud, gdyż został uznany za męczennika za wiarę. Jednak do kanonizacji cud powinien być orzeczony, chyba że papież zadecyduje inaczej (bez cudu kanonizowany ma być Jan XXIII zdaje się). Papież może wszystko. Z Bogiem.
anonim2013.10.20 2:27
na wszelki wypadek lepiej żeby był cud (choć nie musi !!!) .... coby się w przyszłości niektórzy nie czepiali
anonim2013.10.20 14:46
Do tej pory przeszkodą w postępach procesu kanonizacyjnego były niejasności co do okoliczności śmierci x.Jerzego.Czy informacje o przyspieszeniu procesu wiążą się z potwierdzeniem i ujawnieniem opinii publicznej nieznanych dotąd faktów, czy raczej z przyjęciem wersji wydarzeń ułożonej na potrzeby "procesu" toruńskiego?
anonim2013.10.20 14:46
Do tej pory przeszkodą w postępach procesu kanonizacyjnego były niejasności co do okoliczności śmierci x.Jerzego.Czy informacje o przyspieszeniu procesu wiążą się z potwierdzeniem i ujawnieniem opinii publicznej nieznanych dotąd faktów, czy raczej z przyjęciem wersji wydarzeń ułożonej na potrzeby "procesu" toruńskiego?
anonim2013.10.20 18:48
A w Biblii pisze, że wszyscy, którzy wierzymy w Jezusa, jesteśmy świętymi.....to znaczy, że są równi i równiejsi.....???!!! Chore podejście...
anonim2013.10.20 18:50
Zaraz...to papież jest ważniejszy od samego Boga???? To on, grzeszny człowieczek, może zadecydować o jakimś cudzie??!! czytajcie Biblię....bo gadacie BZDURY!!!!!