Abp Gądecki: Przerywanie ciąży i eutanazja są zbrodniami - zdjęcie
26.03.21, 08:10Screenshot Youtube

Abp Gądecki: Przerywanie ciąży i eutanazja są zbrodniami

64

W świecie, który dzieli dzieci na „chciane” i „niechciane”; w świecie, w którym zabija obojętność i fałszywa litość, potrzebujemy istotnie usłyszeć na nowo Ewangelię Życia – powiedział abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański, w homilii Mszy świętej w Katedrze Poznańskiej w Uroczystość Zwiastowania Pańskiego, w którą obchodzimy również Dzień Świętości Życia.

Publikujemy pełny tekst homilii:

Dzisiejsza uroczystość Zwiastowania Pańskiego przypomina nam wydarzenie, od którego zaczęła się nowa epoka dziejów zbawienia. Oto do Nazaretu przybył archanioł Gabriel, aby zwiastować Maryi, że spełnią się obietnice dawnych proroków, dzięki czemu Jej Syn – którego pocznie za sprawą Ducha Świętego – będzie nazwany Synem Bożym (Łk 1,35).

W tym zbawczym wydarzeniu dzieje człowieka w Bożym planie miłości osiągnęły swój zenit. Bóg wszedł w te dzieje, stał się – jako człowiek – ich podmiotem, jednym z miliardów, a równocześnie Jedynym! Ukształtował przez swe Wcielenie ten wymiar ludzkiego bytowania, jaki zamierzył nadać człowiekowi od początku” (Redemptor hominis, 1).

W związku z dzisiejszą uroczystością święty papież Jan Paweł II zaproponował, aby corocznie w każdym kraju obchodzono w tym czasie Dzień Świętości Życia. Celem tego dnia jest budzenie w sumieniach jednostek, w rodzinach, w Kościele i społeczeństwie świeckim wrażliwości na sens i wartość ludzkiego życia w każdym momencie i w każdych warunkach, od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci. Jego celem jest zwrócenie uwagi na wielkość daru macierzyństwa i jego znaczenie. Ostrzeżenie przed ideologiami, które w sposób absurdalny usiłują zrównać to, co jest odmienne i tym samym skazują społeczeństwo na ruinę demograficzną, ekonomiczną, a przede wszystkim na ruinę moralną.

Mając to wszystko przed oczyma rozważmy teraz dwie sprawy; najpierw scenę Zwiastowania a następnie świętość życia każdego człowieka, który zostaje poczęty i przychodzi na ten świat.

1. ZWIASTOWANIE

a. Tak więc pierwsza sprawa to Zwiastowanie. Ewangelista Łukasz rozpoczyna opis tej sceny od słów: „Posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef”. Te słowa wprowadzają nas w niemałe osłupienie, bo zawarta w nich treść zdaje się wzajemnie wykluczać. Najpierw mowa jest o Maryję jako „Dziewicy” a następnie o Maryi jako „Poślubionej mężowi”.

Aby poprawnie zrozumieć tę ewidentną sprzeczność trzeba najpierw zwrócić uwagę na to, że – według starożytnego, żydowskiego zwyczaju – zaślubiny były wówczas dwuetapowe. Pierwszym etapem było – spisanie kontraktu – między narzeczonymi, co formalnie rozpoczynało ich stan małżeński, choć faktycznie małżeństwo zostawało dopełnione dopiero w drugim etapie, kiedy młodzieniec po dłuższym lub krótszym czasie wprowadzał narzeczoną do swojego domu. W chwili Zwiastowania więc Maryja była narzeczoną Józefa, lecz nie była jeszcze małżonką w naszym rozumieniu tego słowa. Dlatego właśnie mogła zostać nazywana „Dziewicą” a jednocześnie już „Poślubioną mężowi”.

W tym momencie można by jednak postawić pytanie: dlaczego Maryja zgodziła się na zaręczyny, skoro postanowiła na zawsze zostać Dziewicą? Ewangelista Łukasz zdaje sobie sprawę z tej trudności, ale nie przedstawia żadnego wyjaśnienia tego stanu rzeczy. Na pytanie Maryi, jak to możliwe, usłyszała od anioła jedynie: „Dla Boga nie ma nic niemożliwego” (Łk 1,37). Można więc tylko przypuszczać, że – już w momencie zaręczyn – Józef i Maryja postanowili żyć w dziewiczym małżeństwie. Duch Święty – który natchnął Maryję do wyboru dziewictwa w perspektywie Wcielenia Jezusa i który pragnął, aby dokonało się to w środowisku rodzinnym sprzyjającym wychowaniu Dziecka – mógł również w Józefie wzbudzić pragnienie dziewictwa. Typ małżeństwa, który pod wpływem Ducha Świętego wybrali Maryja i Józef, jest zrozumiały tylko w kontekście zbawczego planu i głębokiej duchowości obu małżonków (por. Jan Paweł II, Ewangelia Dzieciństwa. Komentarz Jana Pawła II, Kraków 2013, 45-46).

b. „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna”. Tak więc życie Jezusa rozpoczęło się w sposób przekraczający porządek natury. Słowa: „Z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło” (Mt 1,20) podkreślają dziewiczość poczęcia Pana Jezusa (Mt 1,20). „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię cieniem. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym” (Łk 1,35). Tak miały się spełnić słowa żyjącego kilka wieków wcześniej proroka Izajasza: „Oto Panna [ἡ παρθένος] pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel” (Iz 7,14).

Maryja – w sposób całkowicie wolny – wyraziła swoją pełną wiary zgodę na tę anielską zapowiedź (Łk 1,38). Św. Augustyn powie: „Maryja najpierw poczęła Chrystusa w swoim sercu przez wiarę, a następnie fizycznie w swym łonie; uwierzyła i wypełniło się w Niej to, w co wierzyła” (por. Kazanie 215, 4). I tak rozpoczęło się życie ziemskie Jezusa – jako człowieka – podobnie jak życie każdego z nas. Zaczęło się od chwili poczęcia. Jan Ewangelista przedstawił tę prawdę językiem teologicznym: „A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” (J 1,14). Wyrażenie „stało się ciałem” wskazuje na najbardziej konkretną i namacalną ludzką rzeczywistość. W osobie Jezusa Pan Bóg naprawdę przyszedł na ten świat w ludzkiej postaci, wszedł w nasze dzieje i zamieszkał pośród nas, aby dzielić z nami naszą ludzką dolę.

Wcielenie Syna Bożego wzbudza żywy odzew w sercu każdego człowieka szczerze otwartego na prawdę i dobro, który może – „dzięki światłu rozumu i pod wpływem tajemniczego działania łaski – rozpoznać w prawie naturalnym wypisanym w sercu (Rz 2,14-15) świętość ludzkiego życia od poczęcia aż do kresu oraz dojść do przekonania, że każda ludzka istota ma prawo oczekiwać absolutnego poszanowania tego swojego podstawowego dobra” (Evangelium vitae, 2).

2. ŚWIĘTOŚĆ ŻYCIA

Druga kwestia to temat świętości życia każdego człowieka, który kiedykolwiek żył, żyje lub będzie żył na ziemi na ziemi. Uroczystość Zwiastowania Pańskiego ma bowiem nie tylko swój wymiar boski, o ile dotyczy on początków ziemskiego życia Syna Bożego, ale ma także wymiar czysto ludzki. Rozważając tajemnicę Zwiastowania, myślmy jednocześnie o tajemnicy życia każdego człowieka. Każde ludzkie życie powstało przecież dzięki stwórczemu działaniu Boga i pozostaje na zawsze w specjalnej więzi ze Stwórcą. „Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo…” (Rdz 1,27).

a. I tutaj wypada mi przypomnieć kilka tekstów z encykliki Evangelium vitae, które dotyczą tematu świętości ludzkiego życia i jego nienaruszalności. Z prawdy o świętości życia wynika „zasada jego nienaruszalności, wpisana od początku w serce człowieka, w jego sumienie. Pytanie: „Cóżeś uczynił?” (Rdz 4,10) – jakie Bóg zadał Kainowi, gdy ten zabił swego brata Abla – wyraża głos przemawiający w głębi sumienia i przypominający zawsze o nienaruszalności życia — własnego i innych (por. Evangelium vitae, 40). O tym właśnie mówi przykazanie Dekalogu – „nie zabijaj”.

Niestety, owa wartość i świętość życia ludzkiego ulega w naszych czasach swoistemu przyćmieniu – czego dowodem październikowe demonstracje. Podstawową ich przyczyną jest fałszywa koncepcja wolności. Gdy wolność jest pojmowana w kategoriach absolutnej autonomii, wówczas prowadzi to nieuchronnie do negacji drugiego człowieka. Drugi człowiek jest postrzegany jako wróg, przed którym trzeba się bronić. Wówczas usiłuje się zrealizować swoje cele niezależnie od innych czy wręcz kosztem innych. W ten sposób zanika wszelkie odniesienie do prawdy absolutnej a życie społeczne zostaje wystawione na ryzyko całkowitego relatywizmu.

Na płaszczyźnie polityki i państwa pierwotne i niezbywalne prawo do życia staje się przedmiotem dyskusji lub zostaje wręcz zanegowane na mocy głosowania parlamentu lub z woli części społeczeństwa. Prawo przestaje być prawem, ponieważ nie jest już oparte na mocnym fundamencie nienaruszalnej godności osoby ludzkiej, ale zostaje podporządkowane woli silniejszego. W ten sposób państwo nie jest już „wspólnym domem”, gdzie wszyscy mogą żyć zgodnie z podstawowymi zasadami równości, ale przekształca się w państwo tyrańskie, uzurpujące sobie prawo do dysponowania życiem słabszych i bezbronnych, dzieci jeszcze nie narodzonych, w imię pożytku społecznego, który w rzeczywistości oznacza jedynie interes jakiejś grupy.

Sobór Watykański II potępił stanowczo wszelkie zbrodnie i zamachy wymierzone przeciw życiu ludzkiemu: „Wszystko, co godzi w samo życie, jak wszelkiego rodzaju zabójstwa, ludobójstwa, spędzanie płodu, eutanazja i dobrowolne samobójstwo; wszystko, cokolwiek narusza całość osoby ludzkiej, jak okaleczenia, tortury zadawane ciału i duszy, próby wywierania przymusu psychicznego; wszystko, co ubliża godności ludzkiej, jak nieludzkie warunki życia, arbitralne aresztowania, deportacje, niewolnictwo, prostytucja, handel kobietami i młodzieżą; a także nieludzkie warunki pracy, w których traktuje się pracowników jak zwykłe narzędzia zysku, a nie jak wolne, odpowiedzialne osoby: wszystkie te i tym podobne sprawy i praktyki są czymś haniebnym; zakażając cywilizację ludzką bardziej hańbią tych, którzy się ich dopuszczają, niż tych, którzy doznają krzywdy, i są jak najbardziej sprzeczne z czcią należną Stwórcy” (Gaudium et spes, 27).

Kto odstępuje od tych Bożych praw, nie tylko uwłacza Jego majestatowi i okrywa hańbą siebie samego i rodzaj ludzki, lecz także podważa u samych podstaw siłę społeczności, do której należy” – uczył św. papież Jan XXIII.

Człowiek, dla którego zażywanie przyjemności jest ważniejsze od życia jego dziecka, staje się istotą zdegenerowaną na własne życzenie. Człowiek, dla którego świętość życia jest pojęciem pustym, nic nie znaczącym, dla którego obojętny jest los dziecka będącego owocem jego działań seksualnych, człowiek, u którego nie pojawia się refleksja na te tematy, taki człowiek w zasadzie nie przekroczył jeszcze progu uczłowieczenia. Niestety, żyjemy w takich czasach, że coraz aktualniejsze staje się stwierdzenie: ludzi pełno, lecz spotkać człowieka jest coraz trudniej (Jacek Pulikowski).

c. Tradycja chrześcijańska „od początku aż do naszych czasów jest jasna i jednomyślna, określając przerwanie ciąży jako szczególnie poważny nieład moralny. Tertulian, pisarz łaciński, stwierdza: „Kto nie pozwala człowiekowi się narodzić, zabija go przed czasem: nie ma znaczenia, czy zabija się osobę już narodzoną, czy też powoduje się śmierć w chwili narodzin. Jest już człowiekiem ten, kto ma nim być” (por. Evangelium vitae, 61). Stefan kard. Wyszyński: „Tam, gdzie chodzi o obronę życia nienarodzonych, nie trzeba odwoływać się do problemu wiary czy niewiary, wystarczy być człowiekiem” (Jasna Góra, 15.08.1972).

Gdy idzie z kolei o eutanazję, tj. o czyn lub zaniedbanie, które ze swej natury lub w intencji działającego powoduje śmierć w celu usunięcia wszelkiego cierpienia, to jest ona jednym z najbardziej niepokojących objawów „kultury śmierci”, szerzącej się zwłaszcza w społeczeństwach dobrobytu, charakteryzujących się mentalnością nastawioną na wydajność, według której obecność coraz liczniejszych ludzi starych i niesprawnych wydaje się zbyt kosztowna i uciążliwa a ich życie pozbawione wszelkiej wartości (por. Evangelium vitae, 64-65).

Nawet eutanazja dokonana na w pełni świadome żądanie zainteresowanego – jeśli państwo uznałoby takie żądanie za prawomocne i zezwoliło na jego spełnienie – usankcjonowałoby swoistą formę samobójstwa-zabójstwa, wbrew podstawowym zasadom, które zabraniają rozporządzać życiem i nakazują ochraniać każde niewinne życie (Evangelium vitae, 72; Kongregacja Nauki Wiary, Deklaracja o eutanazji Iura et bona (5 maja 1980); Katechizm Kościoła Katolickiego, nn. 2281-2283.). W tym kontekście zdumiewającej aktualności nabierają słowa św. Augustyna: „Nigdy nie wolno zabić drugiego człowieka: nawet gdyby sam tego chciał, gdyby wręcz o to prosił i stojąc na granicy między życiem i śmiercią błagał, by pomóc mu w uwolnieniu duszy, która zmaga się z więzami ciała i pragnie się z nich wyrwać; nie wolno nawet wówczas, gdy chory nie jest już w stanie żyć” (Epistula 204, 5).

Przerywanie ciąży i eutanazja są zatem zbrodniami, których żadna ludzka ustawa nie może uznać za dopuszczalne. Ustawy, które to czynią, nie tylko nie są w żaden sposób wiążące dla sumienia, ale stawiają wręcz człowieka wobec poważnej i konkretnej powinności przeciwstawienia się im poprzez sprzeciw sumienia” (Evangelium vitae, 73).

Kościół zwraca uwagę na to, że: „Szczególna odpowiedzialność spoczywa [w tym względzie] na personelu służby zdrowia: lekarzach, farmaceutach, pielęgniarkach i pielęgniarzach, kapelanach, zakonnikach i zakonnicach, pracownikach administracyjnych i wolontariuszach. Ich zawód każe im strzec ludzkiego życia i służyć mu. W dzisiejszym kontekście kulturowym i społecznym, w którym nauka i sztuka medyczna zdają się tracić swój wrodzony wymiar etyczny, mogą doznawać oni często silnej pokusy manipulowania życiem, z czasem wręcz powodowania śmierci. Wobec istnienia takiej pokusy wzrasta niezmiernie ich odpowiedzialność, która znajduje najgłębszą inspirację i najmocniejsze oparcie właśnie we wrodzonym i niezbywalnym wymiarze etycznym zawodu lekarskiego, o czym świadczy już starożytna, ale zawsze aktualna przysięga Hipokratesa, według której każdy lekarz jest zobowiązany okazywać najwyższy szacunek życiu ludzkiemu i jego świętości” (Evangelium vitae, 89).

d. Decyzja Trybunału Konstytucyjnego

W ten nurt walki o świętość ludzkiego życia wpisuje się wyrok Trybunału Konstytucyjnego, jaki zapadł w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej dnia 22 października w kwestii aborcji eugenicznej. Według tego wyroku legalizacja praktyk eugenicznych uzależniających ochronę prawa do życia dziecka jeszcze nieurodzonego od jego stanu zdrowia, stanowi bezpośrednią dyskryminację, która narusza gwarancje konstytucyjne dla życia ludzkiego.

Z istoty przyrodzonej i niezbywalnej godności przynależnej każdemu człowiekowi oraz jej jednakowości wynika zakaz różnicowania wartości danego człowieka, a zatem jego życia. Niedopuszczalne jest twierdzenie, że z uwagi na jakieś cechy jedna jednostka jest mniej warta od innej jako człowiek. Twierdzenie to odnosi się nie tylko do fazy postnatalnej, ale dotyczy także fazy prenatalnej życia człowieka. Bez względu na fakt narodzin cecha danej istoty, którą jest bycie człowiekiem, nie ulega zmianom” – zaznaczył TK w uzasadnieniu.

W uzasadnieniu tym słusznie zastrzeżono, że ustawodawca nie może przenosić ciężaru związanego z wychowaniem dziecka ciężko upośledzonego albo nieuleczalnie chorego jedynie na matkę tego dziecka. Jak wskazał TK obowiązek dbania o takie osoby spoczywa także na władzy i całym społeczeństwie.

e. COMECE

Do wyroku polskiego Trybunału Konstytucyjnego odniósł się Stały Komitet Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE) w liście skierowanym do Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Davida Marii Sassoli. List przewodniczącego COMECE abp. Jean-Claude Hollericha oraz członków Stałego Komitetu COMECE z dnia 22 lutego 2021 roku wyraża niepokój wobec niektórych kwestii zawartych w Rezolucji Parlamentu Europejskiego z dnia 26 listopada 2020 r., dotyczącej rzekomego prawa do aborcji w Polsce.

Biskupi przypominają art. 5.2 Traktatu Europejskiego, który precyzuje, iż Unia działa wyłącznie w granicach kompetencji przyznanych jej w Traktatach przez państwa członkowskie. Zaznaczają też, że kwestia ochrony życia znajduje się w obszarze kompetencji państw członkowskich.

Z prawnego punktu widzenia, chcielibyśmy podkreślić, że ani ustawodawstwo Unii Europejskiej, ani też Europejska Konwencja Praw Człowieka, nie przewidują prawa do aborcji” – podkreślili biskupi COMECE.

e. Plakaty pro-life

Niejako w odpowiedzi na wyrok Trybunału Konstytucyjnego polski Ruch pro-life rozpoczął ogólnopolską kampanię. W wielu polskich miastach pojawiły się pod koniec listopada plakaty w różnych formatach z grafiką przedstawiającą serce, a w nim nienarodzone dziecko w pozycji embrionalnej.

Takie i tym podobne plakaty (z napisami „Mam 11 tygodni”, „Mam 5 miesięcy”, „Jestem zależny, ufam Tobie”, „Kochajcie się mamo i tato”, „Życie” napisane w różnych językach) promujące życie oraz hospicja perinatalne dla kobiet, które spodziewają się dzieci ze zdiagnozowanymi wadami zostały przygotowane przez „Fundację Nasze Dzieci – Edukacja, Zdrowie, Wiara”. Fundacja ta zajmuje się działalnością na rzecz dzieci i młodzieży. Organizuje także pomoc socjalną, psychologiczną oraz edukacyjną.

Pojawienie się tych plakatów wywołało sporą agresję pośród ruchów proaborcyjnych. Plakaty są zamazywane, opatrywane hasłami proaborcyjnymi albo niszczone. W związku z czym powstała oddolna inicjatywa, zmierzająca do naprawiania poczynionych szkód i usuwaniu zniszczeń, przeważnie napisów, zostawianych prawdopodobnie przez zwolenników aborcji (Komu przeszkadza wizerunek dziecka w łonie matki? w: Gość Wrocławski 11/2021).

f. Tydzień Modlitw o Ochronę Życia

Z kolei Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka propaguje nową, cenną inicjatywę Tygodnia Modlitw o Ochronę Życia. Tydzień ten rozpoczął się w liturgiczne wspomnienie św. Józefa (19 marca), a kończy się dzisiaj w uroczystość Zwiastowania Pańskiego, czyli w Dzień Świętości Życia (25 marca). Jest to inicjatywa modlitewna mająca na celu ratowanie życia dzieci nienarodzonych i wspieranie ich rodziców, którzy znajdują się w trudnej sytuacji lub otrzymali trudną diagnozę prenatalną. Jest to także modlitwa w intencji pielęgniarek, położnych i lekarzy, polityków, dziennikarzy oraz wszystkich osób domagających się zabijania dzieci nienarodzonych.

Każdego dnia modlitwa była poświęcona innej intencji (m.in. za rodziców, lekarzy, polityków, dziennikarzy…). Modlitwie towarzyszyło rozważanie treści zawartych w liście apostolskim papieża Franciszka z okazji 150. rocznicy ogłoszenia świętego Józefa patronem kościoła powszechnego (Patris corde). Każdego dnia odmawialiśmy też Litanię do tego Świętego oraz modlitwę św. Jana Pawła II zaczerpniętą z encykliki Evangelium vitae.

W świecie, który dzieli dzieci na „chciane” i „niechciane”; w świecie, w którym zabija obojętność i fałszywa litość, potrzebujemy istotnie usłyszeć na nowo Ewangelię Życia.

ZAKOŃCZENIE

Dlatego – na koniec – módlmy się:

O Maryjo, jutrzenko nowego świata, Matko żyjących,

Tobie zawierzamy sprawę życia.

Spójrz, o Matko, na niezliczone rzesze dzieci,

którym nie pozwala się przyjść na świat,

ubogich, którzy zmagają się z trudnościami życia,

mężczyzn i kobiet — ofiary nieludzkiej przemocy,

starców i chorych zabitych przez obojętność albo fałszywą litość.

Spraw, aby wszyscy wierzący w Twojego Syna

potrafili otwarcie i z miłością głosić ludziom naszej epoki

Ewangelię życia. Amen.

Episkopat.pl

Komentarze (64):

Piotr2021.03.27 19:15
Siostry gwałcone na misjach W zeszłym roku ukazała się książka włoskiego dziennikarza tygodnika "Panorama" Carmelo Abbate pod tytułem "Sex and the Vatican", która opowiada o życiu seksualnym duchownych - homo- i heteroseksualnych. Autor poświęcił w niej kilka rozdziałów kobietom księży oraz siostrom zakonnym gwałconym na misjach przez swoich zwierzchników. - Kościół musiał się do tego przyznać w 2001 roku. W misjach prowadzonych w biednych krajach, przełożeni preferują młode siostry zakonne od lokalnych dziewczyn, ponieważ te złożyły śluby czystości i są dziewicami, więc jest mniejsze ryzyko, że mają AIDS. Największą ilość gwałtów seksualnych odnotowuje się w Afryce, gdzie są też przypadki sióstr zmuszanych do brania pigułek antykoncepcyjnych oraz zgonów zakonnic podczas nielegalnych aborcji. Zakonnice gwałcone przez księży i biskupów są wyrzucane z Kościoła, gdy decydują się zgłosić to władzom cywilnym. Wszystko to jest znane Watykanowi, gdyż otrzymał tajny raport jednej z matek przełożonych zakonu misjonarek - mówi Carmelo Abbate. Tajny raport Jego słowa potwierdza artykuł Marco Politiego, który ukazał się w dzienniku "La Repubblica" w 2001 roku i opowiadał o tajnym raporcie, który 18 lutego 1995 roku został przekazany kardynałowi Eduardo Martinez Somalo, ówczesnemu Prefektowi Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego. Jego autorka - siostra Maura O'Donohue - koordynatorka z ramienia Caritasu programów zapobiegających AIDS, była bardzo jasna i precyzyjna w swoich oskarżeniach: "Nadużycia są powszechne i jest wiele zgłoszeń". "Kandydatki do życia zakonnego są gwałcone przez księży, którym muszą przedstawiać certyfikaty zdrowia. Lekarze szpitali katolickich są często odwiedzani przez duchownych, którzy przyprowadzają siostry zakonne lub inne kobiety, by przerwały ciążę. Siostra O'Donohue opowiadała o historii jednej z zakonnic, która - zmuszona do aborcji - zmarła w wyniku zabiegu, a ksiądz odprawił za nią solenną mszę żałobną" - pisał Marco Politi w 2001 roku, cytując tajny raport. Choć Kościół już wtedy postanowił podjąć odpowiednie kroki, aby także na misjach dbano o przestrzeganie celibatu, problem nadal istnieje. Los i cierpienia zakonnic, które zaszły w ciąże, pozostaje nadal jedną z najciemniejszych tajemnic Watykanu.
Arek2021.03.26 19:06
Aborcja jest najgorszą zbrodnią. Wyrachowane zabójstwo nowo poczętego człowieka, który przytulony do swojej mamy z ufnością powoli odkrywa życie. To jest niemożliwe do wyobrażenia. Potworne bestialstwo, potworna zbrodnia zdziczałych ludzi. Podobnie eutanazja. Kim trzeba być żeby zabijać chorego, starego bezbronnego człowieka. Ogromny smutek i bezgraniczny żal ogarnia opuszczonego starca, który widzi jak jego syn, córka czy obca osoba zabija go bestialsko.
Anonim2021.03.26 19:01
Gdyby nie egoistycznie, tchórzliwi, zapatrzeni w siebie faceci, to z pewnością byłoby o wiele mniej aborcji. Czas, by mężczyźni wzięli się w garść i przestali być nieodpowiedzialnymi du[kami.
Nie chcesz aborcji? To jej sobie nie rób.2021.03.26 13:29
j.w.
RASIZM KUREWSKI2021.03.26 14:03
pospolitego wycieracza düp Polskich Panów - - - Jest to rasizm rasizm zakompleksionego ludzika żyjącego w nano-światku. I taki to ludzik, ze Szczecina dodam, popisując się swym "angielskim" napisał: "nigger is a nigger". Nigdy na co dzień nie przebywał z czarnymi, z nimi nie pracował, takich sąsiadów nie ma i nie miał, jego dzieci z czarnymi się nie kolesiuja... itp., itd. I taki chüjek pisze; "nigger is a nigger", a w tym samym czasie prezentuje się obrońca jako homos, atakuje KK ...za rasizm, Polaków za ...rasizm... - - - - I to jest RASIZM KÖREWSKI, bezinteresowny, prymitywny, zapełniający szeregi bolszewizmu.
Maria Błaszczyk2021.03.26 12:59
Zabawna rzecz, ta cywilizacja życia. Gdy rzecz toczy się o kilka tygodni umierania w cierpieniu, to wtedy życie jest święte. Gdy chodzi o nic nieczujący zarodek, który natura - lub bóg - z dużym prawdopodobieństwem i tak ukatrupi, to nic innego już nie ma znaczenia. Ale gdy chodzi o zamykanie kościołów, bo jest epidemia wysoce zakaźnej choroby przenoszącej się drogą kropelkową, to wtedy jakoś ludzkie życie, takich świadomych i czujących osób, personelu medycznego, rodzin personelu medycznego i innych tego typu osób staje się splunięcia niewarte.
Jest to "język" humanisty/-tki...2021.03.26 14:07
"lub bóg - z dużym prawdopodobieństwem i tak ukatrupi'
Maria Błaszczyk2021.03.26 14:21
Oj, nie lubiłeś matematyki w szkole? Ale prawdopodobieństwo jest fajne. Nie ma się czego bać, w ogólnych zarysach nawet humanista jest w stanie pojąć, o co chodzi.
Anonim2021.03.26 16:30
Po pierwsze - choroba nie jest ani "wysoce zakaźna", ani groźna. A więc wypraszam sobie zastraszanie, prześladowanie i gnębienie katolików i innych ludzi pod pretekstem kowida. Po drugie - pod dokładnie takim samym pretekstem można wymuszać, gnoić i niszczyć właściwie wszystkich i zawsze. Chorób jest cała masa, w tym sporo śmiertelnych i faktycznie jakby wszystkich ludzi pozamykać w betonowych więzieniach (profilaktycznie obcinając stopy i wykłuwając oczy, żeby nie mogli uciekać) choroby zakaźne praktycznie zanikną. To jest konsekwencja obrzydliwego lewackiego postulatu "życie jest najwyższą wartością". Skoro najwyższą, więc w imię ocalenia życia jakiegoś popaprańca można cały naród uwięzić, okaleczyć i zniszczyć. Przecież poobcinanie stópek milionowi ludzi jest niczym w porównaniu z życiem jakiegoś fajtłapy. Lewakologika.
Maria Błaszczyk2021.03.26 17:27
Eeee... Sadystyczne fantazje możesz sobie darować. I moze dyskutuj z arcybiskupem, nie ze mną, to on uważa życie za taką wartość, że jak komuś rak przeżre jelita i wymiotuje on kałem, to nie można mu skrócić życia o kilka dni. A już wartość życia zarodja jest taka, że kobieta uzyskuje status inkubatora.A moja propozycja brzmi: może po prostu poczekamy tych kilka miesięcy, aż się uda zaszczepić większość? Bo katolik ze swej katolickości marny będzie miał pożytek, jak umrze w karetce pod szpitalem. A to jeszcze małe piwo. Dla przykładu, moja sąsiadka jest pielęgniarką covidową. W szpitalu, w którym pracuje, są łącznie 4 oddziały covidowe, na ktorych pracuje koło 180 osób. Od poczatku epidemii zaraziło się z nich ok. 140, większość na początku. Po prawie roku do pracy nie wróciło ok. 20, wciąż są na zwolnieniach. To już nie tylko o lewaków chodzi. Tylko o to, że ten wirus robi z ludzi niepełnosprawnych. Serio, to taka straszna wartość, jak 30-letnia kobieta przestaje być w stanie funkcjonować, nie jest w stanie pracować, nie jest w stanie opiekować się własnymi dziećmi ani rodzicami? Jest o co walczyć?
Molo2021.03.26 17:41
Ale jak mówiło się o tej niepełnosprawności w marcu 2020 to ty i twoi kolesie Piotr Nowak inne SDS'owe mistrzynie świata jak pieluchozmiennicy i towarzystwo wyśmiewaliście sprawę i nawalalliście jak w kubeł byle tylko tego swojego kandydata na prezydenta przepchnąć. Ale teraz sobie uświadamiacie to, co wam mówiono wiosną rok temu. Obłudnicy. Lewakologika. Kij wam w podwozie.
Maria Błaszczyk2021.03.26 18:05
? Chyba nie dość, że po chamsku, to jeszcze łżesz. Ja od początku byłam zwolenniczką wprowadzenia stanu wyjątkowego i opóźnienia wyborów o co najmniej rok. To PiS parł do wyborów. Do tego mój kandydat na prezydenta nie miał najmniejszych szans od początku...
Shlomo2021.03.26 18:11
Bura Suko, to ty?
Maria Błaszczyk2021.03.26 19:14
Niech zgadnę, katolik i obrońca naszych kobiet? Poznaję ten styl "argumentacji".
Anonim2021.03.26 19:57
Eutanazja to nie jest "prawo do skrócenia czyjegoś życia na jego wyraźną prośbę". Eutanazja w praktyce to masowe przymuszanie ludzi chorych, aby nie byli upierdliwi i umierali jak najszybciej. Inaczej mówiąc - tworzycie "obowiązek moralny" popełnienia samobójstwa. Dodatkowo eutanazja w magiczny sposób obejmuje coraz więcej ludzi których nikt o zdanie nie pyta, oraz oznacza realną BEZKARNOŚĆ ludzi, którzy powodowani sadyzmem lub nienawiścią mordowali ludzi starszych lub tylko chorych. Sądy w zaskakujący sposób - wbrew wciąż istniejącemu prawu - zawsze uwalniają morderców od kary. Ba, uwalniają nawet wtedy, gdy osoba zamordowana desperacko walczyła o życie z mordercą w kitlu. Dodatkowo - lewacka kultura eutanazji oznacza w praktyce czyhanie na moment słabości człowieka, czasem zupełnie zdrowego fizycznie, aby mu zaaplikować "kuszenie" ZABIJ SIĘ. Żaden z tych przypadków nie ma nic wspólnego z Wolną Wolą. Jak zawsze, wytwarzacie wrażenie dobrowolności, ukrywając prawdę za kłamstwami.
Anonim2021.03.26 20:08
Opowiadasz brednie. Czas uświadomić sobie że zamykanie czegokolwiek nie ma na transmisje wirusa najmniejszego wpływu. Zamykanie miało pozór sensu tylko i wyłącznie na samym początku, aby rozciągnąć w czasie pierwszą falę zachorowań, ale teraz wirus jest tak czy inaczej WSZĘDZIE. I KAŻDY jeden będzie lub miał z nim kontakt. NIE MA OD TEGO ODWOŁANIA. Lokdałny mają tylko i wyłącznie skutki negatywne - choćby w postaci 80 tysięcy zmarłych z powodu utrudnień w dostępie do szpitali, ruiny gospodarczej, zniszczenia edukacji. Z zaskakujących powodów Rząd olewa wyniki badań naukowych i nie robi nic z tego co faktycznie może pomóc - na przykład nie uzupełnia ludziom na masową skalę poziomu witaminy D3***, której mamy standardowy niedobór. Za to oszukuje i zastrasza, "myląc" w większości fałszywe wyniki testów z zakażeniami, a te z chorobą. Nosicielstwo nie jest zakażeniem. 95% ludzi jest nosicielami gronkowca, co trzeci gruźlicy - i co z tego? Jak widać - rząd kłamie i usiłuje wytłuc możliwie dużo emerytów i chorych na kosztowne choroby, żeby poratować bankrutujące ZUS. To jest ludobójstwo w sensie ścisłym. Za kilka lat Norymberga gdzie zapadnie wiele wyroków Kary Głównej. . . . . ***https://www.medonet.pl/koronawirus/to-musisz-wiedziec,koronawirus-a-poziom-witaminy-d--niepokojace-ustalenia,artykul,57185454.html
AAAtomek2021.03.26 12:42
Panie prymas, po zmianie władzy, aborcja będzie dozwolona na żądanie do 12 tygodnia. To tylko kwestia czasu, a ograniczenia możecie wprowadzać biskupi u siebie w Watykanie.
Anonim2021.03.26 20:12
Tak pewnie będzie. A za 9-10 lat staniecie przed Sądem za ludobójstwo i podżeganie do ludobójstwa. To będzie piękny dzień, gdy do drzwi aktywistek proaborcyjnych i strajkobiecych jak Europa długa i szeroka, zapuka Policja z kajdankami w dłoni, i zawlecze podżegaczy do lochu i przed Sąd. Uważam, że zapadną sprawiedliwe wyroki, do KS włącznie.
Anonim2021.03.26 20:20
Tu akurat nie będzie specjalnej różnicy, ponieważ Pissss (i POprzednicy) uparcie toleruje wyjazdy skrobankowe do bliskiej zagranicy. Ale spoko, w przyrodzie nic nie ginie, przestępcy są odnotowani, i w odpowiednim czasie postawimy ich przed Sądem, który włoi im wyroki zgodne z realnie obowiązującym prawem. Poplecznictwo i podżeganie do zabójstwa podlega takiej karze jak zabójstwo. PS. Nie uznajemy zlikwidowania Kary Śmierci, było to zrobione nielegalnie i wbrew prawu, a więc nadal ona obowiązuje, tylko nie jest orzekana. Zmienimy to w jeden dzień. PPS. Ludobójstwo nie podlega przedawnieniu.
AAAtomek2021.03.26 12:39
Tradycyjnie: +++++ +++ + KLER.
man.of.Stagira2021.03.26 11:42
JEDNAKOWOŻ, NIE jestem w stanie, odpowiedzieć sobie na pytanie..SKĄD Konfederacja, Lewica PO-Grobowa, POKO, Strach Kobiet, Senat US (ONZ czy Rzecznik Obywatelski Gazety Wyborczej etc etc) biorą treści poparte ŁASKĄ a pochodzące od Ducha Świętego w Kościele Katolickim? // Z rynsztoka?.. Przecież czymś takim jak WIARA od was tutaj na tym portalu to nawet gdyby ktoś tu 24/7/55 tygodni przesiadywał -nie uświadczy w komentarzach STALKERÓW // Powołujecie się na sumienie!? Wy Obłudne su*kinsyny Z Konfederacji! Wy farbowane roboty z planety Małp Sorosa! KIEDY i GDZIE ktoś z Was WYZNAWAŁ, że żyje zasadami i Duchem którego nauczał Jan Paweł II? Kiedy sobie przypominacie o sumieniu i prawach religijnych? Kiedy Ś*wińskie Ryje Wy! Gdzie i kiedy powoływaliście się ostatnio na naukę KK jako prinicipium moralne wiodące? KIEDY i gdzie manifestowaliście przywiązanie do Polskiego Katolickiego domu i rodziny? Wtedy kiedy pisaliście o ZDRADZIE Episkopatu! Kiedy wyzwiskami oczerniacie Biskupa RZYMU! Bez przerwy uprawiacie MANIPULACJĘ na tym portalu! Instrumentalizujecie Ojca Świętego, Katolicyzm, Liberalizm zamieniliście w liberatarianizm! Śmierdzi od Was ATEIZMEM tramwajowym rodem z deskorolki. I teraz chcecie powoływać się na "sumienie" gdy JEDEN sprawiedliwy KAPŁAN upomina się o DUCHA w człowieku wierzącym wtedy WY, już po łokcie w waszych KŁAMSTWACH -co nazywacie 'pracą na rzecz partii'- nadstawiacie Wasze PIERSI niczym do orderu, żeby Was też podkuli bo przecież 'Koniowi podkowę kują!'. Na PoHYBEL Wam Psy Michnika! Na POHYBEL! ...Wszawi, bezideowi, cyniczni, MURZYNI i epuzerzy LGBTQRWiści!..
man.of.Stagira2021.03.26 11:39
BRAWO EPISKOPAT! Brawo Kapłani! Brawo Kościół Katolicki w Polsce! // Tak Trzymać!...
JPIII2021.03.26 10:52
Co ten pedophil ględzi?
Anonim2021.03.26 10:13
Przerywanie ciąży i eutanazja są zbrodniami przeciwko finansom KK!
?2021.03.26 10:10
Przerywanie ciąży i eutanazja są zbrodniami , a wykorzystywanie małolatów przez kler to co - sakrament ???
Hahahahahahaha2021.03.26 10:01
O czym pan pier*** ? Eutanazji w Polsce nie ma i nie było. Aborcji zakazaliście ręką "towarzyskiego odkrycia" - pani Przyłębskiej zamieszkałej w Berlinie. Nie macie realnych problemów?
Anonim2021.03.26 9:59
Całe lata ludzie składali się na majątek KK. Także kucharze, kelnerzy, hotelarze i fryzjerzy. Lekarze i pielęgniarze. Może już czas żeby KK wspomógł potrzebujących? Średnio na każdą parafię przypada 10ha ziemi. Emerytura biskupa to minimum 10 tys. zł. Okażcie biblijne miłosierdzie.
cal.502021.03.26 11:13
Przez 45 lat Polacy w PRL-u wypracowywali majątek warty miliardy USD a komunistyczni bandyci z PPR a potem z PZPR oraz ich klony z SdRP i SLD kradli ile wlezie. Może teraz po transformacji Balcerowicza potomkowie komunistów, w ramach troski o proletariat stary i zastępczy, oddadzą Polakom swoje majątki. Okażcie swoją lewicową (lewacką) wrażliwość społeczną. Czas start. Pierwszy niech odda swój majątek wielonickowy komunista, lewak, towarzysz "anonim".
anonim2021.03.26 14:14
Nie do mnie kieruj te słowa a raczej do takich członków PiS jak: Piotrowicz (w pzpr od 1978), Aumiller, Chłopek (w pzpr 1978-1981), Cioch (w pzpr od 1972), Czabański, Jasiński i wielu innych.
Anonim2021.03.26 20:22
PZPR to stara "dobra" lewica. A my to o LEWAKACH, trockistach dla których PZPR była kryptofaszystowska. Lewicowiec i lewak to co innego. Prostaku.
cal.502021.03.27 15:13
Stara, dobra lewica to PPS przedwojenne.
anonim2021.03.26 9:56
W całym liście ani słowem o koronawirusie? O konieczności dystansu i dezynfekcji. O wietrzeniu kościołów. O limitach wiernych. O finansowym wsparciu upadających przedsiębiorców? Naprawdę eutanazja w Polsce jest teraz najważniejszym tematem? Ten facet jest tak odklejony od rzeczywistości że aż trudno uwierzyć.
A2021.03.26 9:37
Można by też spróbować tych którzy przerywają ciążę przenosić na inną parafię.
Dymer2021.03.26 9:51
Po co przenosić. Wystarczy że śledztwo się przedawni.
ect2021.03.26 8:56
Niech jakiś fotograf z Frondy zmieni Gądeckiemu plaster, bo ciągle w tym samym. Jeszcze nam biedny odparzeń dostanie i będą jego rodacy domagać się odszkodowania od Polaków.
Anonim2021.03.26 8:47
Panie Gądecki czy godzinę po zapłodnieniu to już dziecko? A miesiąc po zapłodnieniu? Proszę merytorycznie uzasadnić.
anonim2021.03.26 8:46
Niech pan Gądecki jeszcze przypomni ile dzieci sam wychował? Na ile uczciwie zapracował? Żeby się wypowiadać to trzeba najpierw coś w danym temacie wiedzieć.
wers2021.03.26 9:01
Niech towarzysz anonim sam się wypowie ile dzieci ma, jak je wychowuje, czy na dobrego człowieka czy na lewaka. Proszę bardzo, pochwalcie się towarzyszu? Macie coś do powiedzenia w tym temacie?
anonim2021.03.26 9:50
Drogi 'wersie' ja publicznie nie wypowiadam się w takim tonie jak pan Gądecki. Nie reprezentuję organizacji która próbuje stanowić prawo w tym kraju (mam tu na myśli wpływ KK na wyrok trybunału Przyłębskiej czy też "konsultacje" rządu w sprawie obostrzeń sanitarnych w kościołach). Jeśli kiedyś zostanę osobą publiczną to z pewnością jawne będą nie tylko informacje o moich dzieciach czy wykształceniu ale także stan majątkowy. Wówczas także chciałbym mieć taką władzę jak pan Gądecki (a nie tylko głos przy urnie wyborczej raz na kilka lat). Pozdrawiam
wers2021.03.26 11:15
Jesteś chamem pospolitym.
Anonim2021.03.26 15:26
A merytorycznie potrafisz? Obrażasz mnie bo nie masz żadnych argumentów. Słoma ci z butów wystaje. Że też plebs ma dostęp do Internetu. Pozdrawiam!
Anonim2021.03.26 11:15
Co ma wychowanie dzieci do ich zabijania? Uważasz, że tylko ten ma prawo do podżegania do zabicia dziecka, kto wie ile z dziećmi kłopotu? Lewaku.
kefas2021.03.26 8:45
a doopczenie dzieci też jest zbrodnią !
Anonim2021.03.26 16:32
Pretensje kieruj do pederastów, przecież to normalna orientacja
abcd2021.03.26 8:44
Naturalne poronienia pewnie też. A i długotrwałą śmierć w męczarniach też można dołączyć. Tylko gdzie wtedy jest zbrodniarz?
Dam2021.03.26 9:03
Naturalne poronienie to dla nich będzie "niezamierzone spowodowanie śmierci". I do więzienia, jak w Salwadorze. Z fanatykami nie ma co rozmawiać, trzeba ich ośmieszać.
Sis2021.03.26 9:17
Musicie się tylko bardziej postarać, aby podczas tego "ośmieszania" samemu nie być śmiesznymi. Śmierć z przyczyn NATURALNYCH, to nie żadna zbrodnia, nie ma więc i zbrodniarza. Poza tym bycie przeciw aborcji i eutanazji, to nie żaden fanatyzm.
abcd2021.03.26 9:23
To dlaczego za wszelką cenę ratuje się zagrożone ciąże? Czy nie należy pozwolić im NATURALNIE się zakończyć? Tak właśnie kłamiecie: jak ciążę uda się uratować, to widocznie taka była wola Boska, ale gdy nastąpi poronienie, to nie ma winnych.
wers2021.03.26 9:30
Zagrożone ciąże ratuje się bo dopóki jest szansa na życie, dopóty trzeba je ratować. Dla nie-lewaków jest to PRAWDA oczywista. A takim jak ty trzeba to tłumaczyć ponieważ w domu, w szkole i nigdzie indziej nie dostałeś tej informacji. Proste.
abcd2021.03.26 9:37
Być może nie zauważyłeś, ale komentarz dotyczył stwierdzenia, że "Śmierć z przyczyn NATURALNYCH, to nie żadna zbrodnia, nie ma więc i zbrodniarza." Skoro Bóg jest dawcą życia (o ile pamiętam mówił o tym abp. Gądecki), to chyba jest też dawcą śmierci. A może jest jakoś inaczej? Chętnie poznam wyjaśnienie.
Sis2021.03.26 10:04
Zgadza się. Bóg daje życie doczesne i tylko On powinien decydować kiedy odchodzimy. My wierzący, mamy świadomość, iż nasze życie na ziemi to tylko chwila przed wiecznością i że w tym życiu nie dane nam będzie Poznanie Doskonałe (nawet aniołowie go nie mają). Chcesz wyjaśnień? Wiara to łaska. Proś o nią.
abcd2021.03.26 11:39
Twój Bóg daje życie i decyduje kiedy odchodzimy. Za choroby genetyczne nie odpowiada, za umieranie w cierpieniach i szaleństwie też nie.
Dam2021.03.26 14:18
A jak to się ma do sztucznego podtrzymywania przy życiu, o które tak walczycie? Bo jak tylko ktoś chce kogoś odłączyć od aparatury, to go nazywacie mordercą. Dwójmyślenie?
abcd2021.03.26 14:35
Nie zmieniaj tematu. PS. Ja jestem jeden.
Dam2021.03.27 7:32
Mówisz o NATURALNEJ śmierci, więc pytam się ciebie o SZTUCZNE podtrzymywanie życia. Bo jedno się z drugim kłuci, więc jeżeli popierasz to drugie, to jesteś hipokrytą. Więc się opowiedz. Jesteś za czy przeciw?
Sis2021.03.26 9:37
Pytasz dlaczego ratuje się zagrożone życie? Mając możliwość uratowania ludzkiego życia, pozostanie bezczynnym (nie mówiąc już o przyłożeniu ręki do pozbawienia życia), to jest zbrodnia. Naprawdę tak trudno dostrzec różnicę między ratowaniem, a celowym uśmiercaniem?
abcd2021.03.26 9:54
Przestałeś szukać zbrodniarza? Niewygodny temat usiłujesz zamienić na inny?
Sis2021.03.26 10:01
Nie żartuj. To zdaje się ty szukałeś/aś zbrodniarza w pierwszym wpisie, znalazłeś/aś?
wers2021.03.26 8:37
A lewaccy zboczeńcy jak poniższy: Oko i Ben tylko o jednym. Macie obsesję?
Grizzly2021.03.26 8:32
Chciałbym przypomnieć, że ukrywanie pedofili w strukturach kościoła również jest zbrodnią.
Grizzly2021.03.26 10:23
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Won parchu!
Oko2021.03.26 8:25
Wieloletni proboszcz gdyńskiej parafii ks. prałat Andrzej Cz. został wydalony ze stanu duchownego za pedofilię.
Anonim2021.03.26 8:42
Na to Janda stwierdziła że w szkole filmowej nie było przemocy ani mobbingu, a młodzi aktorzy zmyślają.
Ben2021.03.26 8:24
O pedofilii księży ani mru mru .