Ogromne emocje w Polsce wywołała w ub. tygodniu publikacja „Dziennika Gazety Prawnej”, który zwrócił uwagę na szokujący raport przygotowany kilka lat temu dla organizacji C40 Cities. To grupa zrzeszająca włodarzy 97 miast świata, która stawia sobie za cel walkę ze zmianami klimatycznymi. Jej aktywnym członkiem jest prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który w czasie organizowanego przez siebie Campusu Polska Przyszłości zapowiadał realizację planu przygotowanego wspólnie z tą grupą w zakresie walki z ociepleniem klimatycznym. Plan zaprezentowany w raporcie „The Future of Urban Consumption in a 1.5C World” to, wedle ambitnych założeń, rezygnacja z mięsa, nabiału i samochodów prywatnych. W rozmowie z portalem wPolityce.pl dr Grzegorz Chocian wyjaśnił, skąd biorą się tego typu pomysły.
- „Zasadniczo dotyczy to przebudowy społeczeństwa światowego. Rekonstrukcja ma być w stylu neo komunistyczno-marksistowskim. Zgodnie z zasadami Klausa Schwaba: nie będziesz mieć niczego i będziesz szczęśliwy”
- wyjaśnił ekspert.
Wskazał, że celem propagatorów tego typu ideologii jest zlikwidowanie klasy średniej i zniesienie własności prywatnej. Społeczeństwa mają zostać uzależnione od systemów światowych. Dr Chocian podkreślił, że już dziś społeczeństwo jest przygotowywane do takiej rewolucji.
- „Stąd pojawiają się nowe rozwiązania typu car-sharing. Po co mieć własność lepiej sobie coś na chwilę wypożyczyć. To przygotowywanie społeczeństwa jako tej żaby, do pozbywania się własności”
- wskazał, nawiązując do słynnej zasady gotowania żaby, którą najpierw wrzuca się do chłodnej wody, aby nie zorientowała się, że jest gotowana.
Rozmówca wPolityce.pl wskazał, że jesteśmy dziś manipulowani kwestią odpowiedzialności za ocieplenie klimatu i dokonuje się coś w rodzaju „gry kapłanów egipskich”.
- „W odległych czasach polegało to na tym, że ludziom niewykształconym, mówiono, że jeśli czegoś nie zrobią to słońce zgaśnie. Teraz jest podobnie. Ludzie, którym się wydaje, że mają olbrzymią wiedzę na temat globalnego ocieplenia czy kształtowania klimatu chcą sterować ludźmi. Mając taką wiedzę wyprzedzającą doszli do wniosku, że na tym można coś ugrać. Przeprowadzić rewolucję przemysłową, społeczną czy własnościową. Pod agendą walki o klimat, o dobro planety uczyniły z CO2 nową gigantyczną krypto walutę. CO2 jest walutą ręcznie sterowaną. To funkcjonuje na podobnej zasadzie jak kiedyś był parytet złota do dolara, parytet ropy dla dolara. W tej chwili parytetem zaczyna być CO2 w imię, którego zarządza się prawem do konsumpcji i tym, ile ktoś będzie mógł zjeść, ubrać, czy jak często polecieć samolotem na urlop”
- wyjaśnił.
