O wpływie wydarzeń w Iranie na sytuację na Ukrainie mówił poseł PiS Jan Kanthak, goszcząc w „Śniadaniu Rymanowskiego” na antenie Polsat News.

- „Obecnie w Sejmie wystawiony jest dron w przejściu z hotelu poselskiego do sali posiedzeń Sejmu. Dron Shahed, żeby zobrazować to, co się dzieje na Ukrainie. I ten dron został wyprodukowany przez Iran”

- zwrócił uwagę parlamentarzysta.

W jego przekonaniu prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, stosując „metodę salami”, konsekwentnie „odcina wszystkich sojuszników Putina”.

- „Najpierw mieliśmy Wenezuelę, teraz mamy Iran. Różne głosy mówią, że może być następna Kuba. Można powiedzieć, że w ten sposób (Trump) bardzo mocno osłabia potencjał Rosji, jeśli chodzi o sojuszników i możliwość zdobywania kolejnych broni”

- zauważył.