Rządząca koalicja przegłosowała w piątek w Sejmie ustawę, na mocy który wdrożony ma zostać program SAFE. W jego ramach do Polski ma trafić około 44 mld euro z unijnej pożyczki. Środki te zostaną przeznaczone na zbrojenia. Wątpliwości podnosi jednak prezydent i opozycja. Dotyczą one nie tylko niejasnych warunków pożyczki oraz sposobu ich wydatkowania. Problemem jest możliwość powoływania się przez Komisję Europejską na mechanizm warunkowości, czyli możliwość blokowania pieniędzy, które będziemy musieli spłacać.
- „Program SAFE jest łańcuchem na polską niepodległość”
- twierdzi europoseł PiS Tobiasz Bocheński.
Goszcząc w programie „Graffiti” na antenie Polsat News polityk porównał program do kredytu konsumpcyjnego, z tym że to Komisja Europejska będzie w tym wypadku decydować, jakie produkty można kupić, choć na rynku są dostępne korzystniejsze oferty.
- „Komisja mówi, że jeśli pan będzie się źle zachowywał, ale nie w kwestii kredytowej, tylko jakiejkolwiek innej, i Komisja uzna, że pańskie zachowanie jest niewłaściwe, to zawiesza panu dostawę tego sprzętu, ale i tak pan musi płacić kredyt”
- wskazał.
Podkreślił, że jest to „absolutnie niekorzystne dla Polski”, dlatego „będzie namawiał pana prezydenta do zawetowania tego projektu”.
