01.07.20, 10:40Piotr Gliński, wicepremier/Telewizja wPolsce

Zybertowicz bez tytułu profesora. Minister Gliński: Słabe. Dno. To ja się swojego zrzekam, bo mi wstyd

W poniedziałek 29.06.2020 Prezydium Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów zdecydowało, że dr hab. Andrzej Zybertowicz, doradca prezydenta RP, nie otrzyma tytułu profesorskiego.

Sytuacją tą jest oburzony wicepremier Piotr Gliński, który na Twitterze napisał:

- Właśnie się dowiedziałem, że Centralna Komisja d/s stopni naukowych odmówiła tytułu profesorskiego A. Zybertowiczowi. Słabe. Dno. To w takim razie ja się zrzekam swojego tytułu nadanego przez to "ciało" 12 lat temu! Bo mi wstyd. Bo uważam, że @AndZyberto bardziej się należy....

Zybertowicz jest związany od lat 80 z wydziałem Humanistycznym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Postępowanie ws. przyznania doradcy prezydenta tytułu profesora nauk społecznych zostało wszczęte w listopadzie 2017 r. przez Radę Wydziału UMK.

O odmowie przydzielenie Zybertowiczowi tytułu profesorskiego poinformował w poniedziałek serwis Gazeta.pl. Według portalu decyzja w tej sprawie zapadła tajnym głosowaniu Prezydium w poniedziałek, a pięciu jej członków zagłosowało za odmową przyznania Zybertowiczowi tytułu profesora, trzy głosy były przeciw, a trzy osoby wstrzymały się od głosu.

 

mp/gazeta.pl/twitter

Komentarze

Bianka2020.07.2 8:09
Nie wiem, ale sądzę, że raczej rzadkością jest takie działanie komisji udzielającej tytyuły akademickie. Jak zawsze, są pewne warunki, które trzeba spełnić, no i co? P.Zybertowicz czegoś nie dopełnił w swojej działalności naukowej?? Jakoś trudno w to uwierzyć...Skoro taki ktoś jak Hartman ma profesora...to chyba gra tu rolę światopogląd...jak się słucha p.Zybertowicza, to ja od pierwszej chwili mam wrażenie, że to człowiek ogromnej wiedzy i kultury osobistej. Choć może prof.Hartman ma tak wysoki tytuł także dzięki temu że w Polsce funkcjonuje mit antysemityzmu, a Hartman jest z pochodzenia Żydem...?? Nie wiem...tylko Pan Bóg wie...
Moly2020.07.2 2:37
O nie , Panie Glinski . Nie zrzekaj sie tytulu. O nie! A z drugiej strony...no niech bedzie...jakos sie przezyje
Małgorzata2020.07.1 22:47
Czy rzeczywiście jest powód do OBURZENIA. Przecież dziś większość uczelni to miejsca LEWACTWA , ZARAZY i DEMORALIZACJI a te tytuły są nadawane w większości przez zindoktrynowanych ludzi posłusznym Mędrcom Europy. To żaden zaszczyt należeć do takiego grona . NO chyba, że chodzi o pieniądze.
Anonim2020.07.1 22:16
Właśnie przeczytałam artykuł Grzegorza Górnego, o zaskakujących decyzjach "konserwatywnych" sędziów w USA. Jeżeli oddamy szkoły, uczelnie, kulturę, tylko formacja klasyczna wychowywała silnych i niezależnych ludzi. To już poowijajmy się w tęczowe flagi, ponakładajmy obroże i smycze i ruszajmy w ten psi, bądź chocholi taniec. Albo wierzymy w wyższość ducha nad materią, albo opuśćmy kościoły, bo Boga dawno opuściliśmy!
antoni.s2020.07.1 19:45
Widocznie mieli powody,wiedzą o czymś o czym my nie wiemy.
Lutek2020.07.1 21:15
antoniemu.s Od kilku lat spada prestiż polskich uniwersytetów w rankingach światowych, bo zamiast prowadzenia badań, edukacji na wysokim poziomie, zajmują się lewackim politykierstwem. Na świecie obserwuje się te ich zachowania z przymrużeniem oka, ale ocena jest druzgocząca! Ale te uczelnie, myślą że przez swoich pupilów - lewaków, "nowocześnie myślących" zdobędą punkty w rankingach za same "nowoczesne przekonania", a nie za rzetelną pracę.
Maria Błaszczyk2020.07.1 22:28
A Ty widziałeś kiedyś jakiś uniwersytet wyżej w tym rankingu? Bo wiesz, tak to już jest, że uniwersytety są lewackie. Nauka ze swej natury jest lewacka, progresywność jest jej istotą, brak zaufania do dotychczasowych ustaleń, czyli antykonserwatyzm - jedynym dogmatem, otwartość - podstawową wartością.
Toni2020.07.1 18:30
Czerwona zaraza komunistyczna siedzi na uczelniach i mąci studentom w głowach.Przez grubą kreskę mają się dobrze zarówno rektorzy, jak i sędziowie. To żadna elita to ruskie badziewie.
Anonim2020.07.1 14:31
Zastanawiam się tylko, jak z perspektywy wszystkich ostatnich wydarzeń, ocenia swe dzieło Pan Gowin?
"Zastanawiam się..."2020.07.1 15:10
A to dobre! Bez szarych komórek? Fenomen!
Foster2020.07.1 14:25
Poziom magistra też za wysoki dla pana ministra.
jednorozec2020.07.1 13:35
Profesorzy nauk społecznych to kapłani nowoczesności i inkwizytorzy modernizmu, majstrzy cechowi uniwersytetów i straż miejska publikacji
ladychapel2020.07.1 13:26
Już nagłówek poprawiony? Poprzedni był dziełem studenta WSKiM , która jest własnością pana zwanego "ojcem"...
JPIII2020.07.1 13:12
Słusznie. Kto takiemu durniowi jak gliński dał tytuł profesora?
glomar2020.07.1 17:30
Każda wiedza ma ograniczenia ale Twoja głupota JPIII jest pozbawiona tych ograniczeń
Klapaucjusz2020.07.1 13:00
Nie tytuły zdobią ludzi, lecz ludzie tytuły. Niccolo Machiavelli
infor2020.07.1 12:45
to całe ciało stanowią jakieś głupawe lewackie gów.a a nie profesorowie. Przecież tylko głupawe lewackie gów.o nie potrafi dostrzec dorobku naukowego pana Zybertowicza. W Polsce już dawno powinno się nostryfikować tytuły przyznane czerwonym śmieciom za czasów komuny
Anonim2020.07.1 12:38
Ładny gest, ale co z tym? Dalej Michnik będzie decydował, kto będzie, a kto nie będzie profesorem?
Media Narodowe:2020.07.1 12:20
Witold Gadowski: "Jesteśmy okupowani przez post-stalinowskie elity"
Obserwator2020.07.1 11:56
Ano walka o taboret prezydenta w decydującej fazie, zagryzają się żmije z POPiS w swoim gnieździe. 8 lat PO-PSL, teraz już 5 PiS, wcześniej też przecież PiS, razem już 15 lat niedługo dociągną do 20 wspólnych rządów. To takie szakale jak Natolińczycy i Puławianie, żydy i chamy z PZPR. Dwie nogi jednej bestii. Zostawmy ich samym sobie, niech się zażerają, opluwają, kąsają. POPiS to mega szkodniki, straty nie będzie.
Alojz2020.07.1 11:55
Może to dla czytelników ''Frondy" zaskoczenie, ale tytułów naukowych nie nadaje się jeszcze za publicystykę.
Po 11 ...2020.07.1 11:47
To Gliński był profesorem????? Jak dobrze, że już nie jest.
Glaudiusman2020.07.1 11:36
Haniebna, plugawa, marksistowska, lewacka organizacja do wyrzucenia na zbity pysk. Jak mogło dojść do tego, że na uczelniach jest ogromna większość lewaków, marksistów i jakiś masońskich szubrawców? Kto do tego dopuścił, że taka hałastra plugawa opanowała uczelnie i profesurę. Hańba. Należy jak najszybciej oczyścić to śmierdzące, plugawe szambo. Bez litości i względów.
Maria Błaszczyk2020.07.2 1:31
Jak mogło dojść do tego, że na uczelniach jest ogromna większość lewaków No doszło do tego z racji samej natury tego, czym jest nauka. Gdyby uniwersytety były prawackie, to wciąż by na nich uczono, że Ziemia jest dyskiem oddzielonym od wód nad nią kopułą z elegancko do ozdoby poprzyklejanymi gwiazdkami, a choroby są skutkiem działania złych duchów. Jednak to umiejętność nieprzejmowania się tradycyjnymi sposobami postrzegania rzeczywistości, lekceważenie autorytetów, opieranie się na dowodach, a nie na przekonaniach oraz wypracowane przez stulecia sposoby wnioskowania, weryfikacji i kontroli uzyskanych wyników sprawiły, że ludzkość posadziła sondę na komecie i umie rekonstruować cewkę moczową u człowieka ze świńskich tkanek.
as2020.07.1 11:28
Komu zawdzięczamy tak daleką autonomię Wyższych Uczelni? GOWINOWI. jeszcze rejtanem będzie się kładł jeśli nie będzie nauki gender.
Matka Polka2020.07.1 11:25
Czekam na dzień, kiedy komuna faktycznie (a nie tylko w teorii) upadnie. Ufam, że wkrótce nadejdzie. Głosowanie już 12 lipca.
Artur2020.07.1 11:19
Tajne grono marksistowskich podpierdzielaczy postanowiło ugryźć pana profesora Zybertowicza w łydkę. Oby tym zgryźliwym staruchom wypadły przy tym wszystkie zęby.
Francik2020.07.1 11:17
Ze strony PiS można zawsze liczyć na godne postępowanie. To naprawdę wspaniała decyzja Panie Premierze. Serce rośnie!
Twoje imie 442020.07.1 11:10
Cała prawda o ruskiej onucy Bosaku https://www.youtube.com/watch?v=bYV7Z27W6Ww
Polak2020.07.1 11:09
Klakierowi z tabletu powinno być wstyd.
Maciej Łagodny2020.07.1 11:00
BRAWO Min.Gliński.KONIEC i PORA zerwać z Towarzyszami Wzajemnej Adoracji.
f232020.07.1 10:57
W jednym artykule dwie dobre wiadomości. Dziękuję Frądo.
Marek212020.07.1 10:54
No to niech się zrzeka. Ale na prawdę a nie tylko ple, ple, ple. W końcu przecież Gliński to odpowiedzialny człowiek a nawet polityk.