30.07.14, 08:41fot. sxc hu

Zgwałcił 12 latkę. Aborcjoniści kryli przestępstwo!

Według grupy Life Dynamics ze stanu Teksas, jedna z amerykańskich ofiar gwałtu została zabrana do trzech klinik aborcyjnych – żadna z nich nie powiadomiła władz o przestępstwie. Gwałcił ją 40-letni Joseph Coles. Rozpoczął z dziewczynką współżycie seksualne, a de facto gwałty, gdy ta miała 10 lat. Była to jego przybrana córka.

W wieku 12 lat dziewczynka zaszła w ciążę. Wówczas jej matka zabrała ją do kliniki aborcyjnej; dziecko niemal umarło po przeprowadzeniu aborcji ze względu na wewnętrzny krwotok.

Po raz kolejny dziecko zaszło w ciążę w 2004 roku. Po wizycie w pierwszej klinice aborcyjnej dziewczynka nie chciała zabić dziecka; zmieniła jednak zdanie po trzech dniach i dokonała aborcji w trzeciej klinice.

pac/lifenews

Komentarze

anonim2014.07.30 9:31
Jeżeli do kliniki przychodzi 10 latka w ciąży to oczywiste że to był gwałt i taki przypadek się zgłasza na policje jak każde przestępstwo, jak nie zgłaszasz to ukrywasz.
anonim2014.07.30 10:48
a co na to powie poeta ? tak cenne wypowiedzi warte są uwagi, pewnie leży gdzieś na plaży i marzy o (wpisach na frondzie) jakby tu to wszystko skomentować ? Trzeba napiętnować wszelkie zwyrodnienia i zwyrodnialców !!!
anonim2014.07.30 10:49
A o tajemnicy lekarskiej to zapewne autor słyszał, ale wypada mu ona z głowy jak utrudnia manipulowanie. To teraz pytanie. Czy jeśli ksiądz podczas spowiedzi usłyszy od spowiednika, że zgwałcił wielokrotnie swoje dzieci, to czy powinien zgłosić to na policję czy zachować to dla siebie w ramach tajemnicy spowiedzi?
anonim2014.07.30 11:13
Aborcjoniści wsparli tam pedofilię.
anonim2014.07.30 12:35
tych co dokonali aborcji spalić żywcem
anonim2014.07.30 15:18
Cóż... Wedle "logiki" współczesnego nam świata, lepiej jednak jest "leczyć", niż zapobiegać... No comment.
anonim2014.07.30 16:57
@arbiter ..."Ciekawe czy gdyby tymi zwyrodnialcami byli tzw. "obrońcy życia", to czy tytuł by brzmiał "obrońcy życia kryli przestępstwo"?... A gdyby to byli kosmici? To jaki Fronda dałaby tytuł? :)
anonim2014.07.30 17:19
i to było w Teksasie, najbardziej katolickim stanie USA... przypadek? BTW: dlaczego Fronda nie napisała o tym, że to matka dziewczynki i jej ojczym ukrywali przestępstwo, a "aborcjoniści"?
anonim2014.07.30 20:04
@Alucard Ksiądz powinien w ramach zadośćuczynienia (które jest jednym z warunków ważności sakramentu) przypomnieć, że penitent ma obowiązek przyznać się do swoich grzechów, odbyć stosowną karę i oczywiście w miarę ziemskich możliwości zadośćuczyniać ofierze. W żadnym wypadku nie może sam tego zgłaszać organom ścigania. Rozumiem oczywiście, że oczywiście domagasz się kary na Polańskim.
anonim2014.07.30 20:05
Widac czym dla takich ludzi jest dziecko...
anonim2014.07.30 21:25
@Dawid I to pokazuje hipokryzję tego portalu i kk. Kiedy lekarz, którego obowiązuje tajemnica lekarska, nie zgłosi przestępstwa to kryje przestępców i są be. Jeśli ksiądz, którego obowiązuje tajemnica spowiedzi, nie zgłosi przestępstwa to wykonuje tylko swoją robotę i jest cacy. A Polański powinien zostać ukarany. Tylko wyciąganie tego tutaj to zwykła manipulacja, a dokładnie sofizmat rozszerzenia. Używanie takich zagrywek w dyskusji nie świadczy dobrze o korzystających z nich
anonim2014.07.30 21:55
@Alucard W sprawie Polańskiego tylko cię sprawdzałem. Odpowiedź mnie satysfakcjonuje. Natomiast tajemnica lekarska nie jest tym samym, co tajemnica spowiedzi. To są inne zawody, zajmują się czymś innym. Ba! Diametralnie innym. Lekarze zajmują się światem fizycznym, spowiednicy zaś materią ducha. Lekarz ma obowiązek zgłaszać, jeśli trafi na ofiarę, spowiednik zaś ofiary nie spotka (ofiara nie ma grzechu, więc się nie ujawnia na spowiedzi). Ksiądz spotyka zaś sprawcę, którego znowuż nie "nakryje" lekarz. A to tylko niektóre różnice.
anonim2014.07.31 0:59
@Dawid Primo. W Polsce i w niektórych stanach Ameryki lekarz nie ma obowiązku, a nawet nie ma prawa zgłaszać takich przypadków. Tajemnicę lekarską może złamać w 2 przypadkach: 1. Za zgodą pacjenta 2. W przypadku zagrożenia życia. Przypadek ten nie podpada pod żaden z tych punktów. Prawo tajemnicy jest podstawowym, nienaruszalnym prawem pacjenta. Secundo. Ksiądz spotyka stricte sprawcę, którzy najczęściej w przypadku gwałtów są nieznani i ma szansę ukrócić cierpienie ofiar lub zapobiec powstaniu potencjalnych nowych. Czy naprawdę warto chronić prawo kanoniczne kosztem cierpienia innych?
anonim2014.07.31 3:19
@Alucard Primo. Sprawcy gwałtów są najczęściej dobrze znani ofierze. Kwestią jest jedynie zachęcić ofiarę przez intymną i przyjazną atmosferę do wskazania drania. Oczywiście że warto i trzeba. Jeśli by ksiądz miał możliwość donosić to po pierwsze nikt by się do grzechu nie przyznał (skuteczność akcji dążyłaby do 0), co oczywiście powodowałoby nieważność sakramentów. Po drugie spadła by ilość spowiedzi, co jest rzeczywistym celem piewców zniesienia tajemnicy spowiedzi. Na koniec warto dodać, że w omawianym przypadku zachodziło właśnie zagrożenie życia ofiary. Raz ze strony klinik aborcyjnych; dwa ze strony konkubenta matki.
anonim2014.07.31 9:20
Czemu nikt nie wspomina o matce?