Zdjęła krzyż w szkole. Popiera ją Kluzik-Rostkowska? - zdjęcie
11.10.14, 15:21Zdjęła krzyż w szkole. Popiera ją Kluzik-Rostkowska? (fot. Wikipedia, Ryszard Holubowicz)

Zdjęła krzyż w szkole. Popiera ją Kluzik-Rostkowska?

57

W Zespole Szkół Sportowych w Krapkowicach matematyczka Grażyna Juszczyk zdjęła krzyż ze ściany pokoju nauczycielskiego – informuje „Super Express”. Tłumaczy, że krzyż powieszono, gdy wróciła do pracy z urlopu. „Nikt ze mną tego nie konsultował, więc po prostu weszłam na krzesło i krzyż ściągnęłam” – mówi Juszczyk.

Na szczęście inni nauczyciele, w tym dyrektorka szkoły, stanęli po stronie chrześcijaństwa i zdecydowanie potępili zdjęcie krzyża przez Juszczyk.

Kobieta twierdzi, że grożono jej wezwaniem policji i doradzano zwolnienie z pracy. Poczuła się dyskryminowana i zaskarżyła sprawę do burmistrza i wojewody, gdzie nie otrzymała pomocy. Poszła więc na chorobowe i złożyła pozew do sądu pracy.

Teraz domaga się 5 tys. zł odszkodowania za dyskryminację na tle światopoglądowym. Rozprawa odbędzie się na początku listopada.

Jak zareagowała na to minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska? „Jestem bardzo ciekawa tego procesu” – stwierdziła i dodała, że „szkoła publiczna powinna być szkołą świecką”!

Zaznaczyła też, że nie chciałaby w szkołach „sporów o krzyże. Wolałabym, żeby nie miały miejsca takie sytuacje, że w świat szkoły wkracza jakaś przemoc, że jedni wieszają krzyże, inni je zdejmują” – dodała.

pac/se.pl

Komentarze (57):

anonim2014.10.11 15:51
Poszła na chorobowe? A rozchorowała się? Ciekawe czy nawiedzi ją kontrola z ZUSu.
anonim2014.10.11 16:03
To ona zmieniła stan faktyczny ...powinna ponieść karę za obrazę uczuć katolickich nauczycieli ... państwo neutralne światopoglądowo to mit dla półgłówków ...świeckość to satanizm tak naprawdę.
anonim2014.10.11 16:13
Jaka znowu dyskryminacja? Gdyby chciała powiesić na ścianie tabliczkę mnożenia a oni by jej zabronili to jeszcze jakoś z wielkim trudem,na siłę można by to uznać za dyskryminację. Niestety mamy tutaj do czynienia tylko z pieniactwem z jej strony.
anonim2014.10.11 16:20
@Agnieszka_Nowak ... a mało to bzdur jest umocowanych prawnie?
anonim2014.10.11 16:21
Tylko osobnicy opętani przez szatana boją się krzyża. Człowiekowi normalnemu (nawet ateiście) krzyż w niczym nie przeszkadza.
anonim2014.10.11 16:22
@Atena wpisuj swoje durne hasełka nadal ...pięknie ośmieszasz przeciwników wiary.
anonim2014.10.11 16:22
Agnieszka_Nowak nie ma takiego czegoś jak państwo neutralne światopoglądowo. Neutralna światopoglądowo to może być krowa na łące. Ludzie mają swoje określone światopoglądy co odzwierciedla się we wszystkich instytucjach które tworzą. Osobnicy którzy mówią o "neutralności światopoglądowej" to zwykli oszuści którzy chcą przy pomocy tego hasła wyrugować z przestrzeni dominujące światopoglądy i zastąpić je swoim.
anonim2014.10.11 16:25
Korwin Mikke opowiadał fajny dowcip ... jak to młody ateista przyszedł na zebranie klubu racjonalistów. Przyszedł usiadł obok prezesa i prezes rozpoczął zebranie tradycyjną minutą na wygrażanie Bogu. Wygrażali Bogu minutę, a nowy siedział cicho ...co zaskoczyło prezesa. Zapytał młodego dlaczego? Młody odpowiedział krótko : "bo ja panie prezesie w Boga nie wierzę".
anonim2014.10.11 16:27
Ci których obraża Krzyż to nie ateiści to antypolska swołocz!
anonim2014.10.11 16:42
@Atena wierzysz se w swojego boga na miarę twojej wygody. Prawdziwy Bóg który się objawił nie spełnia twoich wymagań, żąda tego czego nie chcesz dać ... i to jest klu!
anonim2014.10.11 16:44
Janko woli słowiańskie demonki i pląsy o świcie po rosie ...może zamieszkasz w jaskini i zrobisz se dymarkę do dymania ...słowianinie?
anonim2014.10.11 16:46
Ciekawe dlaczego dyrekcja nie odwołała się do bożka państwa prawa ...do demokracji! Jak wynika z wpisu pani antypolka przegrałaby w głosowaniu z kretesem.
anonim2014.10.11 16:47
Zebranie nauczycieli głosowałoby czy krzyż ma wisieć czy nie. Proste jak drut!
anonim2014.10.11 16:55
@Janko74 - zatem, jeśli będzie to krzyż bez umieszczonej na nim postaci, to już ci przeszkadzał nie będzie ? @AnitaF - wypowiadasz się za siebie, czy za wszystkich ateistów ? Z tego co wiem, ateiści w Boga nie wierzą, więc co im szkodzi, że ktoś wiesza jego symbol na ścianie ? Mnie np. nie przeszkadzają rysunki krasnoludków na ścianach szkół i przedszkoli, nawet nie przeszkadza mi wszechobecny "świąteczny krasnal", jako symbol świeckiej komercji i szału zakupów.
anonim2014.10.11 17:12
"W przeciwieństwie do tych, co chcą za pomocą krytyki tego hasła wyrugować z przestrzeni dominujące światopoglądy i zastąpić je swoim, tak? :)" Oczywiście że w przeciwieństwie. Krytycy tego hasła atakują je z określonej pozycji nie opowiadając że są jacyś neutralni więc nikogo nie oszukują. "jak się nie podoba koncepcja neutralności światopoglądowej państwa to zmieńcie to, wystarczy przegłosowanie w parlemencie odpowiedniej ustawy. Proste jak drut." Co z tego że w jednym miejscu pisze o neutralności światopoglądowej skoro inne ustawy, a jest ich cała masa tworzone są w oparciu o jakiś światopogląd ( a przecież nie tylko o kwestie religijne tu chodzi ). Neutralność światopoglądowa to fikcja. Nie ma takiego czegoś i nie będzie. Z resztą nawet to co jej wyznawcy nazywają neutralnością światopoglądową jest samo w sobie jakimś światopoglądem wiec gdzie tu neutralność?
anonim2014.10.11 17:27
@PanYurek - masz Pan rację. Bez jakiegokolwiek światopoglądu nie można byłoby stanowić żadnego prawa. Każde ustawodawstwo opiera się na jakimś światopoglądzie - neutralność byłaby paraliżem prawnym, żaden kraj nie mógłby funkcjonować."Neutralność światopoglądowa" oparta jest zatem na światopoglądzie ateistycznym, którego celem jest wyrugowanie z przestrzeni prawnej i publicznej religii (w szczególności chrześcijańskiej). Szkoła, podobnie jak i państwo, „neutralne światopoglądowo” być nie mogą. Państwo - bo musi ustanawiać prawa, a zatem - arbitralnie określać, jaka etyka obowiązuje na terenie publicznym. A ponieważ każda etyka zakotwiczona jest w konkretnym światopoglądzie, który dostarcza uzasadnienia dla jej norm i hierarchii tych norm, to państwo, ustanawiając konkretne rozwiązanie prawne i decydując tym samym, jaka etyka obowiązuje na terenie publicznym - siłą rzeczy preferuje światopogląd, który tę etykę uzasadnia - a więc nie jest „neutralne”. (Stanisław Michalkiewicz)
anonim2014.10.11 17:31
ja w obecności komuchów, ateistów i innych lewaków czuję sie dyskriminowana, usunąć ich z Polski.
anonim2014.10.11 17:56
Nonsens... Funkcjonujemy w systemie demokratycznym. Jeśli większość spośród nauczycieli nie miała problemu z krzyżem wiszącym na ścianie, stan rzeczy z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ nie powinien ulegać zmianie pod wpływem jednego, ZNIKOMEGO, głosu sprzeciwu. Tego rodzaju precedensy winny być surowo i bezwzględnie tępione. Demokracja winna wreszcie stać się wartością, wartością najwyższej próby. Wniosek złożony przez kobietę jest bezzasadny, i aby była jasność, podobnie jak ogromna większość z wniosków składanych przez Pana Nowaka. Tyle w temacie.
anonim2014.10.11 18:36
"@Sylabariusz - wiekszosc nauczynieli nie miala odwagi.." No fakt. Większość nie miała odwagi. Powiesili krzyż gdy tamta była na urlopie. Zapewne zdawali sobie sprawę z tego że to awanturnica a awantury nie są mile widziane. Ale ona była do tego stopnia antyreligijnie nawiedzona że nic to nie pomogło. A za takimi indywiduami staje zazwyczaj machina medialna i swym propagandowym krzykiem powoduje że większość zostaje sprowadzona do pozycji mniejszości.
anonim2014.10.11 19:43
Skoro są kontrowersje, to jedynym właściwym sposobem ich zaradzenia jest demokratyczne głosowanie. Większość rodziców i nauczycieli winna zadecydować, czy krzyż ma wisieć w pomieszczeniach szkoły, czy też nie.
anonim2014.10.11 20:37
Pani matematyczce się nie podobało, a pozostali nie mają nic do powiedzenia ?
anonim2014.10.11 20:47
Walka z religią to coraz powszechniejsza metoda stania się celebrytą. Może warto mieć w pamięci, że Do każdego który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed Moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed Moim Ojcem, który jest w niebie" Mt 10, 32-33
anonim2014.10.11 22:03
@krzysiek - masz zapewne zaburzenia psychiczne, skoro jeszcze nie rozumiesz, że nie ma czegoś takiego, jak "neutralność światopoglądowa". Likwidacja symboli religijnych jest charakterystyczna dla światopoglądu ateistycznego. Już bolszewiccy ateiści usuwali wszelkie symbole religijne, włącznie z niszczeniem kościołów a nawet wyznawców różnych religii - oczywiście w imię "neutralności światopoglądowej" :)
anonim2014.10.11 22:13
@krzysiek Świecka nie znaczy ateistyczna. Teraz niestety obserwujemy inwazję prądów liberalno-lewicowych.
anonim2014.10.11 22:31
Jak długo jeszcze mniejszość będzie dyktowała warunki większośći. Basta.
anonim2014.10.11 23:15
@Tomcat Ta ideologia już dawno się skompromitowała. O jakiej wiedzy i ewidencji mówisz i o jakiej magii? Ludwika Pasteur powiedział -"Trochę wiedzy oddala od Boga. Dużo wiedzy sprowadza do Niego z powrotem”. Słowem pseudowiedza, bądź wiedza bardzo mizerna wbijają człowieka w pychę, tak iż myśli, że Boga nie ma.Kilka cytatów z Pisma Świętego, określające człowieka głupiego: „Mówi głupi w swoim sercu: «Nie ma Boga»” [Ps 14, 2]; „Jakże wielkie są dzieła Twe, Panie, bardzo głębokie Twe myśli! Człowiek nierozumny ich nie zna, a głupiec ich nie pojmuje.” [Ps 92, 6-7]; „Głupi pogardza napomnieniem ojca, kto rad przestrzega – mądrzeje.” [Prz 15, 5]; „Wargi mądrego szerzą mądrość, lecz serce głupich niestałe.” [Prz 15, 6]; „Bo głupi wygłasza niedorzeczności i jego serce obmyśla nieprawość, żeby się dopuszczać bezbożności i głosić błędy o Panu.” [Iz 32, 6]. Pewnie wierzysz jeszcze biedaku w teorię ewolucji ? A propos wiedzy, żeby ją poszerzyć proponuję zgłębić temat np. cyjanobakterii. O tym też możemy pogadać w kontekście istnienia Boga.
anonim2014.10.11 23:32
Nie może być tak, że przychodzi sobie byle kto i zdejmuje już wiszący krzyż (lub wiesza nowy krzyż tam gdzie go nie było!) bez zgody ludzi tam przebywających. W takich sytuacjach powinno się stosować najbardziej podstawowy aspekt demokracji: głosowanie. Kto jest za zdjęciem krzyża? Kto przeciw? Liczymy głosy i robimy to na co się zgodziliśmy.
anonim2014.10.12 0:00
Co to jest za wolność i demokracja, w której mniejszość dyktuje warunki większości? Tak wygląda ta lewacka demokracja? Jest np. 9 katoli i jeden ateista lub wyznawca innej religii, czy to oznacza, że ten jeden może ustawić całą resztę? Nie dajmy się zwariować! Póki co to chrześcijan jest więcej w naszym kraju, gdy kiedyś proporcje się zmienią, będzie można dyskutować i usuwać, a ponadto wartości chrześcijańskie stanowią fundament naszej kultury. To coś znacznie więcej niż jakaś stricte religijna metafizyka.
anonim2014.10.12 8:37
@krzysiek - już dawno udowodniono, że "neutralność światopoglądowa" nie istnieje. Ty z uporem osła, dalej w nią wierzysz. Możesz gloryfikować swój wytwór fantazji, lecz nie możesz narzucać większości tego, czego ona nie chce. A nie chce ona szkoły bez krzyża oraz państwa ateistycznego (określanego przez ciebie państwem "neutralnym światopoglądowo"). Nikt tobie nie zabrania zdejmowania krzyża we własnym domu, czy w loży masońskiej lecz wara ci od narzucania większości społeczeństwa swojej chorej ideologii. @FireFox - możesz spróbować w szkole powiesić nie tylko durszlak, ale nawet własne gacie i jeśli dostaniesz na to przyzwolenie większości, to mogą sobie wisieć. Błądzisz też twierdząc, że "teoria ewolucji" jest faktem istniejącym - brak na to jakichkolwiek empirycznych dowodów. "Naukowa" jest ona tylko z tego względu, że wymyślona przez naukowców. Dziś coraz mniej uczonych przyznaje, że miała ona miejsce, a coraz więcej się od niej odcina z braku jakichkolwiek dowodów. Poucz się trochę, zamiast wypisywać brednie.
anonim2014.10.12 9:53
@krzysiek Opisałeś dokładnie to, co zrobiła matematyczka. Ona jedna narzuciła swój punkt widzenia pozostałym i to jest niedopuszczalne. Masz rację !
anonim2014.10.12 10:15
@FireFox Właśnie, z uporem maniaka wmawiasz sobie, że białe jest czarne. Teoria ewolucji nie jest teorią naukową, tylko pseudonaukową.Mechanizm, który wymyślił Darwin, nie może działać dopóki nie ma procesu życiowego. Darwin i kolejni ewolucjoniści mówili, że pierwsze życie powstało spontanicznie w jakimś ciepłym bagienku pełnym podstawowych związków chemicznych. To wyjaśnienie mogło wydawać się prawdopodobne, kiedy pojedynczą komórkę uważano za "woreczek protoplazmy". Całe myślenie ewolucyjne było podszyte założeniem, że pierwsze życie było "bardzo proste", że można przejść od nieżycia do życia w kilku prostych krokach. Dziś już wiemy, że nie ma czegoś takiego jak "proste życie". W rzeczywistości im niżej schodzimy na skali życia, tym bardziej złożone zjawiska napotykamy. Komórka znajdujaca się u podstaw każdego życia sama okazuje się całym mikrokosmosem zależności i funkcji. Myśląc logicznie i analizując cały materiał dowodowy, jakim dysponuje dzisiejsza nauka, dochodzimy do wniosku, że życie nie powstało samoczynnie.
anonim2014.10.12 10:27
@krzysiek Z pewnością mniejszość nie może terroryzować większości !!! Z czym niestety coraz częściej mamy do czynienia. Może należy też zmienić zasady wyborów np.parlamentarnych. Do rządu wchodzą ci, którzy mają mniejsze poparcie, zdobyli mniej głosów, a nie ci, którzy zdobyli ich najwiecej. Niech decyduje mniejszość ! Wszyscy mają się podporządkować, bo jeden chce inaczej i on jest najważniejszy ! Poprawność polityczna zżera umysły. Nie dajmy się zwariować ! Gdyby w klasie postawiono np.figurkę Buddy, pani matematyk też by tak walczyła o neutralność pogladową ? Czy zdrowy rozsadek to przeżytek ?
anonim2014.10.12 10:31
@krzysiek - niemal w każdej kwestii, w której się wypowiadasz jesteś w błędzie. Otóż wyobraź sobie (zakładam, że w twoim wypadku będzie to trudne), że demokracja polega na tym, że decyduje większość i właśnie ta większość ma prawo zadecydować, jakie elementy i jaka symbolika ma być eksponowana w przestrzeni publicznej. Skoro większość chce krzyża, to krzyż ma wisieć w salach szkolnych, jeśli zaś zdecyduje, że maja tam być zawieszone symbole masońskie, to niech tak będzie. Musisz być tolerancyjny, szczególnie dla woli większości, czyż nie ?
anonim2014.10.12 11:14
Kluzikowa to posrany babsztyl oby walnął w nią piorun
anonim2014.10.12 11:17
@ krzysiek Brak jakichkolwiek symboli religijnych, to wbrew temu co piszesz, też światopogląd. Nie ma czegoś takiego w praktyce jak neutralność swiatopogladowa, to tylko teoria. Zauważ, że katolicy nie znieważają symboli innych religii, protestują, gdy nie szanuje się ich świętości.Ale z marnym skutkiem to czynią, przecież wszyscy wiemy, że można bezkarnie podrzeć na scenie Biblię, połamać krzyż. Pisząc bezkarnie mam na myśli wyroki ziemskie. Tolerancja nie polega na tym, że niszczymy symbole religijne innych, ale je akceptujemy. Katolicy mają mieć prawo do krzyży, prawosławni do ikon itd. I nie muszą się chować do kruchty i katakumbv ze swoimi poglądami, mają prawo je manifestować. Dlaczego chcesz zrobić z katolików ludzi niższej kategorii, wykluczonych ? Wszak "neutralni światopoglądowo" są grupą najbardziej tolerancyjną, jak głoszą wszem i wobec.
anonim2014.10.12 12:23
@krzysiek - jak na razie to właśnie ty "bijesz pianę", a najzabawniejsze jest to, że podważasz zasady demokracji, odmawiając większości prawa do decydowania w sprawach edukacyjnych, a w dodatku powołujesz się na jakieś nieistniejące "prawo". Chętnie zapoznałbym się z owym "prawem", które zabrania większości decydowania w swoich sprawach, chociażby edukacyjnych. Jesteś, jak każdy lewak totalniakiem, który dąży do narzucenia większości swoich chorych urojeń - powinieneś się leczyć ..... na głowę :)
anonim2014.10.12 14:12
To co tutaj czytam zadziwia mnie coraz bardziej z komentarza na komentarz. Sprawa jest prosta, konstytucja mówi o wolności wyznania i sumienia, bądź braku wyznania, a ustawa o neutralności światopoglądowej państwa. W przestrzeni publicznej nie powinno być wiec krzyzy, znaczków hinduizmu, pentagramow, durszlakow, ani znaczków batmana. I żadna wiekszosc w pokoju nauczycielskim nic tutaj nie zmienia. Nie mamy demokracji ateńskiej tylko demokracje konstytucyjna. Ktos tu się chyba zatrzymał na pierwszych 2 lekcjach historii w drugiej klasie. Polska na szczęście nie jest państwem wyznaniowym...mimo wszystko. A brak symboli religijnych nie jest narzuceniem ideologii ateistycznej (co to w ogóle za brednie) A brednie o tym, ze podwazono jednoznacznie teorie ewolucji? To akurat chyba jedyna teoria wobec której naukowcy są tak zgodni. Wystarczyłoby znaleźć królika w ziemi w warstwie ziemi z okresu dinozaurów i teoria obalona. Suprajs, nikt nie znalazł organizmu nie przynależnego do jego okresu. Polecam debatę Bill Nye vs Christian Science Guy. Grawitacja to dla Ciebie tez tylko wymysł?
anonim2014.10.12 15:13
Bywało już tak wielokrotnie. Czy to z teoria heliocentryczną czy bozonem Higgsa - God particle.
anonim2014.10.12 16:17
@von_Hayek Skoro "konstytucja mówi o wolności wyznania i sumienia, bądź braku wyznania", to dlaczego ktoś nie ma prawa tego uzewnętrzniać ? Jakim prawem tego zabraniasz ? Ja ci nie bronię nie wierzyć w Boga i wywieszać emblematów twojej niewiary (czy takie są ?). Dlaczego mi tego zabraniasz, jakim prawem ? Dlaczego kłamliwie twierdzisz, że "w przestrzeni publicznej nie powinno być wiec krzyzy, znaczków hinduizmu, pentagramow, durszlakow, ani znaczków batmana" ? - przecież są !!! Który przepis prawa zabrania wywieszania takich emblematów ??? Owszem "nie mamy demokracji ateńskiej tylko demokrację konstytucyjną", która i tak opiera się na większości, a więc wola większości stanowi prawo, a nie urzędnik, któremu się zdaje, że wie lepiej. Żadne prawo nie zabrania eksponować symboli religijnych ani ateistycznych w przestrzeni publicznej - skoro symbolem ateizmu jest pustka, nicość, brak symboli religijnych, to dlaczego ludzie wierzący, którzy stanowią zdecydowaną większość nie mogą wyeksponować swojego symbolu ? Mnie np. brak krzyża w szkole obraża, jest dowodem propagowania ateizmu, więc dlaczego mam się z tym zgodzić ? Teorii ewolucji nie trzeba podważać - ona nigdy nie była, nie jest i nie będzie udowodniona. Aż nadto jest dowodów nieprawdopodobieństwa jej zaistnienia w przyrodzie oraz licznych wypowiedzi naukowców, którzy podważają tą teorię: „Nie ma żadnego bezpośredniego dowodu czy świadectwa, że którekolwiek z sugerowanych zdarzeń czy zmian kiedykolwiek miało miejsce. (...) W pewnym sensie to ujęcie jest science fiction, ale odkryłem, że ta spekulacja jest interesującą i satysfakcjonującą przygodą.” (N.J. Berrill, prof. Zoologii na Uniwersytecie w Montrealu) "Prędzej uwierzyłbym w bajki niż w takie szalone spekulacje. Od lat mówię, że spekulacje na temat pochodzenia życia nie prowadzą do żadnego użytecznego celu, jako że nawet najprostszy żywy system jest o wiele bardziej złożony niż to, co można by zrozumieć na poziomie niezmiernie prymitywnej chemii, którą stosują naukowcy w swych próbach wytłumaczenia tego, co niewytłumaczalne i co miało się wydarzyć miliardy lat temu. Boga nie da się ominąć wymówką opartą na tak naiwnym myśleniu."(Francis Hitching) „Za trzydzieści lat będziemy w zupełnie innej sytuacji. Dowody płynące z nauki są po prostu tak mocne, że darwinizm nie może przetrwać. To jest sytuacja podobna do historii marksizmu. Związek Radziecki był w stanie, posługując się przemocą, działać przez siedemdziesiąt lat. Ale teoria świata, którą propagował, była błędna i rzeczywistość w końcu sama ją zweryfikowała. Myślę, że takie jest przeznaczenie wszystkich materialistycznych idei, w tym także darwinizmu.” (Jay W. Richards) „Ewolucja nie jest ani udowodniona, ani możliwa do udowodnienia. Niemniej wierzymy w nią, gdyż jedyną alternatywą jest akt stwórczy Boga, a to się nie mieści w głowie.” (Artur Keith) „Skwapliwość z jaką przyjmujemy twierdzenia naukowe kłócące się ze zdrowym rozsądkiem, to przejaw bezpardonowej walki, jak toczy się między nauką a nadprzyrodzonością. Opowiadamy się po stronie nauki, pomimo oczywistej absurdalności niektórych jej tez dlatego, że mamy fundamentalne zobowiązanie wobec naturalizmu. Materializm jest naszym absolutem: nie możemy pozwolić boskiej nodze, by dostała się między drzwi.” (Richard Lewontin) Mógłbym dalej przytaczać wypowiedzi wybitnych naukowców, którzy przestali już wierzyć w TE, ale nie chce mi się już szukać, a poza tym i tak to nic nie da, gdyż osobnicy zaczadzeni ideologicznymi dogmatami (jak ty) boją się spojrzeć prawdzie w oczy.
anonim2014.10.12 18:13
@von Hayek Jest problem z ewolucyjnym pochodzeniem cyjanobakterii, której skamieniałe szczątki datowane są na 3,5 mld lat temu.Powszechnie przyjęty jest poglad, że 3,8 mld lat temu dopiero wykształciła się twarda skorupa na naszej planecie, a skamieliny wskazują, że 3,5 mld lat temu już istniały cyjanobakterie - w pełni funkcjonale fabryki produkujace tlen, białka i cukry i przede wszystkim podobne sobie fabryki. Ludwik Pasteur udowodnił nad wszelką wątpliwość, że nawet drobnoustroje nie powstają same z siebie, tylko pochodzą z innych już istniejących. De facto obalił w ten sposób materialistyczną wizję świata, zakładającą, że życie jest produktem powolnych stopniowych zmian i tworzenia złożonych struktur z nieżywej materii.
anonim2014.10.12 21:28
@krzysiek ---" Wciąż czekam na podstawę prawną, która zezwala na upstrzenie krzyżami wnętrz publicznych placówek edukacyjnych."--- A ja czekam, aż przedstawisz jakąkolwiek podstawę prawną, która zabrania wieszania krzyża w "publicznych placówkach edukacyjnych" - posiadasz takową, czy nie ? Jeśli nie, to obowiązuje zasada: "co nie jest zabronione, jest dozwolone". Zatem brak zakazu jest prawem przyzwalającym na wieszanie krzyży w "placówkach edukacyjnych". Proste ?
anonim2014.10.12 23:01
@FireFox Gdyby naukowcy dysponowali choćby jednym niezbitym dowodem na TE, to nie byłaby już teoria lecz fakt naukowy :) Na nieszczęście dla ciebie, wszystkie te tzw. "dowody ewolucji" są poszlakami, przypuszczeniami, spekulacjami lub .... fałszerstwami. jak udowodniłem powyżej, coraz więcej naukowców (nawet wcześniej bardzo przywiązanych do tej teorii) przyznają, że jest ona błędna. Tak samo było z marksizmem i to samo czeka TE, nic na to biedaku nie poradzisz.
anonim2014.10.12 23:06
@FireFox Czyli przyznajesz, że nie ma żadnego przepisu prawa, zabraniającego wieszania krzyża w miejscu publicznym ? Kto, kogo szykanował w owym przypadku ? Skoro podziwiana przez ciebie osobniczka porwała się na cudzą własność (krzyż do niej nie należał) i zdjęła go, pomimo że wisiał zgodnie z prawem, to właśnie ona prawo złamała i prześladowała innych. Naucz się myśleć logicznie :)
anonim2014.10.13 2:27
@enrique111 argumenty kreacjonistów przeciw teorii ewolucji nigdy nie są spójne, w najlepszym przypadku, który Ty reprezentujesz prowadzą do przytoczenia kilku naukowców, którzy w teorię ewolucji nie wierzą. Ponownie polecam debatę Billa Nye'a z Kenem Hamem. Nawet dostarczę link -> https://www.youtube.com/watch?v=z6kgvhG3AkI . Przy tym wykazujesz się niestety elementarnym brakiem zrozumienia dla terminu teoria naukowa. Fakt naukowy jest elementem teorii naukowej. Nie ma niczego pewniejszego i bardziej spójnego ponad teorią naukową. A teoria ewolucji jest o tyle wyjątkowa, że właśnie w jej przypadku naukowcy są zaskakująco zgodni. Chodzi Ci o to, że nie ma przepisu mówiącego "nie wolno wieszać krzyża w szkole"? Czy religijność tak bardzo zjada szare komórki, że nikt nie jest w stanie zrozumieć, iż Polska nie jest państwem wyznaniowym. Wg art. 25 ust. 2 Konstytucji RP państwo zachowuje bezstronność w sprawach światopoglądowych, a wg. art bodajże 30. każdy obywatel jest równy bez względu na wyznanie. To znaczy, że Twoja chęć powieszenia krzyża w przestrzeni publicznej jest tak samo ważna, jak chęć powieszenia gwiazdy Dawida, czy półksiężyca przez obywatela RP wyznającego judaizm lub islam. Więc szkoła, jako placówka państwa, zachowującego bezstronność w tych sprawach powinna pozostać wolna od symboli, aczkolwiek zapewniająca swobodę wyrażania swojego zdania na ten temat. Argumentacja, że brak symboli to dominacja ateizmu jest po prostu głupia. Brak symboli symbolem ateizmu... To dlatego tak biegacie zawiesić krzyżyk na każdej możliwej ścianie? Boicie się dominacji braku symbolu? Brak krzyża jest takim symbolem ateizmu, jak niezbieranie znaczków jest hobby. Mam nadzieję, że niedługo w końcu zarejestrują Kościół Latającego Potwora Spaghetti i będziecie się równie mocno spinali o wiszące wszędzie durszlaki.
anonim2014.10.13 8:04
@FireFox Teorię naukową odróżnia od potocznego rozumienia słowa "teoria", tylko to że formułują ją naukowcy, którzy nie potrafią dowieść jej prawdziwości. Podałem wiele cytatów z wypowiedzi wybitnych uczonych, którzy nawet będąc ewolucjonistami, wątpią w prawdziwość tej teorii. TE jest wymyślona i forsowana w tak nachalny i nie znoszący sprzeciwu sposób, jedynie z tego względu, iż nie ma dla niej żadnej innej, materialistycznej alternatywy. Nie tylko jednak brak faktów i dowodów przeczy prawdziwości TE, ale przede wszystkim brak elementarnej logiki. Chandra Wickramasinghe, brytyjski naukowiec, astronom i biolog, profesor matematyki stosowanej na University College w Cardiff stwierdził jednoznacznie: „Prawdopodobieństwo, iż życie powstało z materii nieożywionej wynosi jak 1:1040000... Jest ono wystarczająco nikłe, by pogrzebać Darwina i całą jego teorię”.
anonim2014.10.13 8:24
@von_Hayek Widzę, że brakuje ci argumentów. To, że Polska nie jest państwem wyznaniowym, nie oznacza, że jest państwem ateistycznym, bezwyznaniowym. Nie jest. Zdecydowaną większość społeczeństwa stanowią ludzie wierzący a nie ateiści, zatem to ludzie wierzący ustanawiają na razie prawo, które nie zabrania eksponować w przestrzeni publicznej oznak ich wiary. W państwie wyznaniowym (o czym zapewne nie wiesz, gdyż wypisujesz takie brednie) prawo stanowione oparte byłoby na zasadach religii, a w naszym wypadku mamy jedynie do czynienia z eksponowaniem przez większość symboli wiary, które w żaden sposób nie umniejszają praw ludzi innych wyznań, ani nie wierzących. Konstytucji RP gwarantuje, że państwo zachowuje bezstronność w sprawach światopoglądowych i każdy obywatel jest równy bez względu na swoje wyznanie, co nie oznacza, że większość obywateli nie ma prawa eksponować w co wierzy. Powieszenie krzyża na ścianie szkoły, w niczym nie umniejsza praw stanowionych dla obywateli innych wyznań, ani ateistów. Mnie np. nie rażą, anie nie umniejszają w niczym moich praw wiszące w szkołach plansze z tzw. "drzewem ewolucyjnym", chociaż nie wierzę w TE - po prostu ta wiara większości, nie umniejsza moich praw, jako obywatela.
anonim2014.10.13 10:30
@enrque111 Znów przedawkowałeś jakąś apologetykę? Ostatnio to był chyba D'Souza… kto teraz? "Materializm jest naszym absolutem: nie możemy pozwolić boskiej nodze, by dostała się między drzwi.” (Richard Lewontin)" Pozwól, że dodam do tego cytatu dwa dalsze zdania[1]: "Wybitny znawca Kanta Lewis Beck mawiał, że ktoś, kto może uwierzyć w Boga, może uwierzyć we wszystko. Powołanie się na wszechmogące bóstwo jest przyznaniem, że w dowolnej chwili rządzące naturą reguły mogą zostać złamane, że mogą zdarzyć się cuda." A, i jeszcze jedno, to nie było o ewolucji, tylko o astronomii. "akt stwórczy Boga, a to się nie mieści w głowie.” (Artur Keith)" Ten "cytat" jest zwyczajnym zmyśleniem. http://en.wikipedia.org/wiki/Arthur_Keith#Spurious_quotation "takie jest przeznaczenie wszystkich materialistycznych idei, w tym także darwinizmu.” (Jay W. Richards)" Richards może jest wybitnym filozofem i teologiem (takie są w każdym razie jego doktoraty), ale z biologią nie ma zbyt wiele wspólnego. Do tego działa w IFWE[2], szacownej instytucji naukowej, której "research starts with the belief that the Bible, as the inerrant Word of God, provides the authoritative and intellectual foundation for a proper understanding of work and economic truths". "Boga nie da się ominąć wymówką opartą na tak naiwnym myśleniu."(Francis Hitching)" Kolejny wybitny naukowiec[3], który nie ominął nie tylko Boga, ale także parapsychologii, magicznych wahadełek, radiestezji oraz - moje ulubione - linii geomantycznych. Niezły autorytet sobie znalazłeś. "ta spekulacja jest interesującą i satysfakcjonującą przygodą.” (N.J. Berrill" N.J. Berill napisał to[4] w "The Origin of Vertebrates" (rok wydania 1955); gdyby ktoś nie pociął tak paskudnie cytatu, byłoby widać, że nie dotyczy on teorii ewolucji a jego własnych spekulacji. "Mógłbym dalej przytaczać wypowiedzi wybitnych naukowców, którzy przestali już wierzyć w TE" Och, nie wątpię. :-) Jeśli jeszcze przestaną wierzyć w linie geomantyczne… Dam Ci dobrą radę, zanim przytoczysz za jakimś apologetą cytat kolejnego wybitnego naukowca, który zaczął czy przestał wierzyć, sprawdź dokładnie. Wybitni nawróceni to ulubiony temat wszelkiego rodzaju pojebów. Czy to się nawraca biolog na kreacjonizm, onkolog na Gersona, astronom na młodą i/lub płaską Ziemię, historyk na krótkie średniowiecze… to raczej sygnał alarmowy, że czytasz bzdury[5]. "Chandra Wickramasinghe […] jak 1:10^40000... Jest ono wystarczająco nikłe, by pogrzebać Darwina" O dziwo, ten cytat nie jest przekręcony. Jest za to błędem Wickramasinghe'a (lub Hoyle'a), który nie zrozumiał albo nadużył wyliczenia Roberta Shapiro, dotyczącego tylko jednej z propozycji abiogenezy (teorii świata RNA) i nie mającego nic wspólnego z obalaniem TE. Samo wyliczenie zresztą jest tylko hipotezą... [1] w moim tłumaczeniu stąd: http://evolutionwiki.org/wiki/Lewontin_on_materialism [2] http://tifwe.org/about-us/ [3] http://en.wikipedia.org/wiki/Francis_Hitching [4] tu pełniejszy cytat: https://groups.google.com/d/msg/alt.religion.jehovahs-witn/80vM7Tpf1gQ/FK9EziKFESwJ nie udało mi się znaleźć żadnego podglądu książki. [5] Dodatkowe punkty, jeśli nawrócenie było na łożu śmierci.
anonim2014.10.13 16:59
@Igor - twoja obrona TE jest naprawdę zabawna. Próbujesz (nieudolnie) spostponować cytaty, które zamieściłem, poprzez ich uzupełnienie (nie wnoszące niczego odkrywczego), zarzucając rzekome kłamstwa (którymi nie są), doszukując się w życiorysie naukowców elementów, które mają ich skompromitować oraz uogólnień, które sprowadzają się do konstatacji, że skoro ktoś nie wierzy w ewolucję, to musi być osobnik wygadujący bzdury. Żałosny jesteś, jak zmokły szczur przed trutką na myszy :)
anonim2014.10.13 17:07
@FireFox - twoja wiedza ogólna jest na poziomie embrionu, a naiwność wielkości oceanu, skoro wypisujesz takie głupstwa. Nic nie wiesz ani o kreacjonizmie, ani o "inteligentnym projekcie", ani nawet o TE, którą próbujesz nieudolnie bronić. Ucz się dzieciaku, zamiast przesiadywać przed komputerem i wypisywać brednie. ---" mam nadzieję, że nie będzie nigdy prawa, które zabroni w jakiejś szkółce w Pipidówie Górnej zawieszenia krzyża czy durszlaka"--- Nareszcie napisałeś coś prawdziwego i sensownego, z czym mogę się zgodzić. Niech większość decyduje, co ma być zawieszane w szkołach, do których chodzą ich dzieci. Jeśli będzie to durszlak, czy masońska gwiazda, przyjmę to z pokorą, gdy większość podejmie taką decyzję. Nie wiem zatem, dlaczego tak byłeś oburzony, że zawieszono w szkole krzyż ?
anonim2014.10.13 18:10
@enrque111 "twoja obrona TE jest naprawdę zabawna" To przecież w ogóle nie jest obrona TE. "poprzez ich uzupełnienie (nie wnoszące niczego odkrywczego)" Skoro pomyliłeś (czy raczej ktoś od kogo przepisujesz) wypowiedź dotyczącą materializmu w astronomii z odrzuceniem TE, to przynajmniej dla Ciebie powinno być odkrywcze. Bo dla mnie rzeczywiście nie jest. Zdebunkowanie "cytatów wybitnych naukowców" to najczęściej minuta osiem. Tak było i w tym wypadku. "w życiorysie naukowców elementów, które mają ich skompromitować" Jak dla Ciebie dziennikarz z zawodu, pojeb od linii geomantycznych z zamiłowania jest naukowcem... pewnie nawet nie wiedziałeś kto to jest. "skoro ktoś nie wierzy w ewolucję, to musi być osobnik wygadujący bzdury" Są tacy przeciwnicy TE, którzy uzasadniają swoje poglądy i są tacy, którzy podpierają się pociętymi czy też całkiem zmyślonymi cytatami z naukowców lub okultystów, którzy skoro nie wierzą w TE automatycznie stają się naukowcami :-)
anonim2014.10.13 18:50
@FireFox To też, ale jakoś kreacjoniści i inni tacy najczęściej właśnie albo przekręcają, albo wyciągają jakichś zupełnych dziwaków jak ten od geomancji.
anonim2014.10.13 20:16
@FireFox - jeśli tego jeszcze nie wiesz (zapewne wagarowałeś, gdy była o tym mowa na lekcjach w gimnazjum), to cię oświecę, że nie ma już "teorii grawitacji" (była w czasach Newtona) lecz jest "prawo grawitacji". Nie ma natomiast "prawa ewolucji" lecz jest "teoria ewolucji". Wynika to z tego, że grawitację da się dowieść empirycznie, zaś ewolucji nie. Możemy jedynie snuć przypuszczenia (teorie) skąd grawitacja się bierze, czym jest i do czego zmierza, zaś ewolucja (rozumiana po darwinowsku) po prostu nie istnieje. Co do wieszania krzyża w szkole - nikt nie musiał o to pytać, gdyż większość była za jego zawieszeniem. Jednej ateistce to się nie spodobało, więc wystąpiła samozwańczo z zamachem na cudzą własność. Nikt jej za to krzywdy nie zrobił (a szkoda, gdyż powinna być oskarżona o naruszenie cudzej własności), lecz mimo to urządziła medialną hucpę, aby pokazać się takim lemingom jak ty :) @Igor To dobrze, że nie bronisz TE, gdyż jest ona nie do obrony. Pomimo to, twoje prymitywne szkalowanie naukowców, którzy przejrzeli na oczy i wątpią w teorię ewolucji jest wręcz żałosna. Przytoczę zatem jeszcze kilka cytatów wybitnych naukowców, nierzadko sławnych ewolucjonistów: „Biologia nie ma żadnego dowodu na spontaniczne powstawanie życia. Wręcz przeciwnie raczej udowodniła, że jest to niemożliwe. Nie ma czegoś takiego jak gradacja życia od prostych form do bardziej złożonych. Od bakterii przez motyla po człowieka biochemiczna złożoność jest zasadniczo taka sama”.(profesor genetyki Giuseppe Sermonti) „Znane dane kopalne nie dostarczają ani jednego przykładu świadczącego o ewolucji filetycznej, która powodowałaby istotną zmianę morfologiczną; próżno w nich szukać jakiegokolwiek potwierdzenia modelu gradualistycznego." (Nils Eldredge, słynny amerykański paleontolog, ewolucjonista, laureat w 2011 r. nagrody „Przyjaciel Darwina”) „Możemy do końca świata badać naturalną zmienność, zachodzącą na wszystkich poziomach, (...) jak też wysuwać hipotezy odnośnie procesów specjacyjnych u insektów, występujących w łóżku, niedźwiedzi i małż, ale zawsze skończymy na tych insektach, małżach i niedźwiedziach. Żaden z tych planów budowy ciała nie przekształci się we wrotki, glisty czy ryjkonosa.” (George Gabor Miklos, biolog molekularny) „Każdy z nas, badających powstawanie życia przyzna, że im bardziej wnikamy w to, tym bardziej przekonujemy się, że jest ono zbyt złożone, aby mogło ewoluować w jakikolwiek sposób” (Harold Urey, chemik, laureat nagrody Nobla) Na razie wystarczy. Ciekawy jestem, jakich znowu argumentów użyjesz i jakiej ekwilibrystyki mentalnej, aby zdyskredytować tych naukowców :)
anonim2014.10.13 23:08
@enrque111 "nie bronisz TE, gdyż jest ona nie do obrony" Nie bronię, bo jej nie atakujesz. Nie, to teraz to też nie jest atak. "Giuseppe Sermonti" - kreacjonista, chociaż nie literalista biblijny, chciałem kiedyś przeczytać jego książkę, ale ebooka nie mogłem znaleźć i w końcu sobie odpuściłem... wygląda, że przynajmniej poznał w miarę temat. "modelu gradualistycznego." (Nils Eldredge" - to jest znana chyba każdemu kto się interesuje tematem debata wśród ewolucjonistów. Tak, wbrew temu co myślą kreacjoniści TE to nie jest żelazna ortodoksja i ewolucjoniści się między sobą naparzają naprawdę ostro. "George Gabor Miklos" - cytat występuje tylko w jednej wersji, zawsze z przerwą w tym samym miejscu, podawane źródło to "Mem. Ass. Australas. Palaeontolos 1993, vol. 15, s. 25", zapewne chodzi o "Memoirs of the Association of Australasian Palaeontologists"; ciekawe co tym razem niewidzialna ręka wycięła, powszechne błędne podawanie daty wydania (tom 15 ukazał się w 1994) sugeruje, że nikt poza pierwotnym cytatu źródłem tego nie przeczytał w całości. Mi też się nie chce zamawiać pisma za A$50... ale i tak dobrze, bo Miklos jest naukowcem i ewolucjonistą. Na ile cytat jest wiarygodny i oddaje intencje - nie wiem. "w jakikolwiek sposób” (Harold Urey" - klasyka gatunku, "cytat" sklejony z dwóch różnych wypowiedzi, tak żeby wyszło to, co chciał cytujący i co nie ma wiele wspólnego z tym, co powiedział Urey. "Na razie wystarczy." Ej, ale Ty naprawdę myślisz, że ja tego nie znam? Masz tutaj prawie wszystkich, a i sporo więcej: http://www.jodkowski.pl/rodzina_html/teksty/watpliwosci.html "jakich znowu argumentów" Och, przecież jeśli bym chciał, to mógłbym tu walnąć dziesiątki cytatów za ewolucją pochodzących od nagradzanych profesorów biologii, w dodatku podając pierwotne źródła, bez żadnych skrótów... ale ja tego nie uważam za argument, w żadną stronę. Czy Ty uważasz, że zmyślony "cytat" z Keitha albo zniekształcony z Ureya pomaga kreacjonizmowi/ID? Czy pomaga podpieranie się "autorytetem" świra od wahadełek? Moim zdaniem, jeśli już to kreacjonizm kompromitują. "zdyskredytować tych naukowców" Ty serio uważasz, że dyskredytuję Keitha pisząc, że przypisywany mu cytat jest fałszywy? Albo Berrilla, który spekulacją nazwał własną spekulację i nic więcej? Albo Richardsa pisząc, że jest filozofem i teologiem, nie biologiem? A na to, że Hitching nie jest naukowcem tylko newage'owym pojebem, którego wypowiedź spodobała się jakiemuś kreacjonistycznemu kopaczowi cytatów, to ja już nic nie mogę poradzić.
anonim2014.10.14 9:51
@Igor Byłem przekonany, że zareagujesz w podobny sposób. Próbujesz naiwnie i nieudolnie obalić sens wypowiedzi naukowców, których zacytowałem, wmawiając jakieś kompilacje, "naparzanie się ewolucjonistów między sobą", "niewidzialną rękę" itp. dziecinne tłumaczenia. Nie wątpię, że mógłbyś tu "walnąć dziesiątki cytatów za ewolucją pochodzących od nagradzanych profesorów biologii", ale to i tak nie zmieniłoby podstawowego faktu, że na prawdziwość TE nie ma żadnego dowodu. Wręcz przeciwnie po 150 latach intensywnych badań, poszukiwań, rozbudowy teorii do granic możliwości percepcyjnej przeciętnego człowieka, powszechnej dyktatury w forsowaniu i tresowaniu społeczeństw w rzekomej jej "prawdziwości", nadal brak jest elementarnych dowodów, a coraz więcej ludzi widzi bezsens tego molocha. Wśród naukowców również rodzi się opór przed tą dyktaturą, nawet ci, którzy wcześniej byli fanatycznymi zwolennikami prawdziwości TE i mydlili oczy społeczeństwu, teraz sami głośno wyrażają swój sceptycyzm, a nawet przechodzą na pozycje przeciwne - jeszcze kilkanaście, kilkadziesiąt lat i stanie się z tą teorią to samo co z "marksizmem" :)
anonim2014.10.14 15:26
@enrque111 "na prawdziwość TE nie ma żadnego dowodu" No nie, drugi raz dziś mam okazję do zacytowania tekstu o Rzymianach. Weź Ty przeczytaj jakąś książkę, może być Gould na początek. Gołosłownie powiedzieć, że nie ma dowodów to każdy potrafi. "ci, którzy wcześniej byli fanatycznymi zwolennikami prawdziwości TE i mydlili oczy społeczeństwu, teraz sami głośno wyrażają swój sceptycyzm" A jak nie, to im tak jak Berrillowi, Keithowi czy Ureyowi ktoś pomoże bez ich wiedzy, tak? I odpowiedz na pytanie, tak tak nie nie: czy fałszywy cytat z Keitha, podfałszowany z Ureya czy Berrilla, Lewontina, Eldredge'a [żaden z tych cytatów nie dotyczył TE!] pomagają kreacjonizmowi? I jeszcze na jedno - czy to wszystko na co was stać?
anonim2014.10.14 17:23
Existenz.. smieszny paciulok z ciebie. ty jednym tchem porownujesz katolikow do terrorystow islamskich, a nam ateistom wiadomo, ze takie porownania robi tylko idiota. Bo gdzie tam katolom do terrorystow islamskich?? Nawet dziecko wie, ze katole nastawiaja drugi policzek a islamisci rizaja nozem po gardle az im glowa niewiernego w reku zostaje. I ty Existenz paciuloku jeden o tym nie wiesz?
anonim2014.10.14 17:51
@enrque111 Mam jeszcze coś dla Ciebie do kolekcji ;) "Im bardziej nieprawdopodobne statystycznie zdarzenie, tym mniej wiarygodne jest,że zaistniało przypadkiem. Oczywistą alternatywą dla zachodzących zmian jest inteligentny Projektant." (Richard Dawkins)