25.09.19, 10:40Screenshot Twitter - Kancelaria Premiera

Zbigniew Kuźmiuk: Rząd PiS udowodnił, że dobrze zarządza finansami publicznymi

1. Wczoraj Rada Ministrów przyjęła projekt budżetu państwa, który po raz pierwszy od 1989 roku jest budżetem bez deficytu i to mimo tego, że w 2020 roku rozszerzane są wielkie programy społeczne, a także bardzo wyraźnie obniżane podatki w szczególności podatki PIT i CIT.

Projekt budżetu został oparty na konserwatywnych założeniach, przyjęto prognozę wzrostu PKB na poziomie 3,7% (choć skorygowano w górę prognozę wzrostu PKB w tym roku z 3,8% do 4%), średni poziom inflacji w wysokości 2,5%, stopa bezrobocia na koniec 2020 roku ma wynieść 5,1% (bezrobocie na koniec 2019 roku ma wynieść 5,5%), a przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wzrosnąć o 6%, nominalny wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej ma wynieść także 6%, choć nie oznacza to automatycznych podwyżek płac w tej wysokości.

Według rządu najbardziej istotnym składnikiem wzrostu PKB w 2020 roku, będzie konsumpcja prywatna wspierana optymistycznymi oczekiwaniami polskich konsumentów i dobrą sytuacją na rynku pracy (wysoki wzrost płac i ciągły spadek bezrobocia), ale także wzrost popytu inwestycyjnego, ze względu na utrzymujący się niski koszt pozyskiwania kapitału i działania rządu ukierunkowane na zwiększanie stopy inwestycji, wreszcie neutralny wpływ na wzrost PKB będzie miał eksportu netto.

2. W oparciu o te założenia ministerstwo finansów prognozuje dochody budżetowe na poziomie 429,5 mld zł , a tym samym poziomie mają być zrealizowane wydatki budżetowe, co oznacza, że będzie to budżet zrównoważony.

Oznacza to ,że od roku 2015 ( ostatniego roku rządów PO-PSL) , kiedy dochody budżetowe wyniosły tylko 289 mld zł, po 5 latach mają one wynieść o ponad 140 mld zł więcej i to jest miara sukcesu rządów Prawa i Sprawiedliwości.

W ciągu 8 lat rządów PO-PSL dochody budżetowe wzrosły o ok.53 mld zł, w ciągu ostatnich 4 lat aż o 140 mld zł, uwzględniając więc czas rządzenia, dochody budżetowe podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości urosły ponad 5-krotnie bardziej, niż za naszych poprzedników.

I tak np. dochody z podatku VAT mają wynieść ponad 200 mld zł, a więc w stosunku do 2015 roku, ostatniego roku rządów PO-PSL będą wyższe aż o 77 mld zł ( w 2015 roku wpływy z VAT wyniosły 123 mld zł.

Z kolei wpływy z CIT mają wynieść 41,1 mld zł i będą wyższe od tych w roku 2015 o ponad 15 mld zł ( w 2015 roku wyniosły blisko 26 mld zł), mimo tego, że stawka tego podatku została zmniejszona aż o 10 punktów procentowych ( z 19% do 9%).

3. Jednocześnie podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości rosną bardzo wyraźnie wydatki na cele społeczne, w 2014 roku wyniosły one zaledwie 18, 1 mld zł, w roku 2020 wyniosą ponad 66 mld zł ( a więc jest to wzrost ponad 3-krotny).

Wydatki na ochronę zdrowia przekroczą po raz pierwszy w historii 5% PKB ( dokładnie mają wynieść 5,03% PKB), a wartościach bezwzględnych przekroczą kwotę 110 mld zł czyli będą o ponad 35 mld zł wyższe niż w roku 2015 ( w 2015 roku wyniosły 75 mld zł).

Wzrastają także wydatki na obronę , w 2020 roku przekroczą 2% PKB, a wartościach bezwzględnych wyniosą 50 mld zł , a więc będą o ponad 18 mld zł wyższe niż w 2015 roku ( wyniosły 32 mld zł).

4. A więc premierowi Mateuszowi Morawieckiemu udała się rzecz niebywała, w sytuacji spowolnienia gospodarczego przewidywanego na rok 2020, w sytuacji kiedy rosną wydatki na ważne cele społeczne ( program Rodzina 500 plus będzie realizowany w odniesieniu do wszystkich dzieci i w związku z tym wydatki tylko na ten cel wyniosą 40 mld zł , a więc o 20 mld zł większe niż w roku 2019), budżet na 2020 rok będzie budżetem bez deficytu.

Co więcej deficyt sektora finansów publicznych wg. metodologii unijnej na koniec 2020 wyniesie tylko 0,3% PKB , a dług publiczny spadnie poniżej 48% PKB.

Rządy Prawa i Sprawiedliwości udowodniły, że dobrze zarządzają pieniędzmi publicznymi, co więcej budżet państwa przy mocno zwiększonych wydatkach na cele społeczne może być zrównoważony.

Zbigniew Kuźmiuk

Komentarze

Saki Faki2019.09.26 9:13
Polecam stronę Ministerstwa Finansów, zwłaszcza porównanie danych stamtąd z bajkami frondy.
Urszula2019.09.25 13:36
Tak PiS zarządza finansami państwa: 1. Niejaki Banaś, były minister w rządzie PiS i szef NIK, który miał pilnować polskich finansów zaniżał ceny wynajmu swojego domu i mieszkań. Zarobił właściciel burdelu, stracił skarb państwa bo od niższego czynszu jest niższy podatek. Ponoć ścigał mafie potuskowe, a sam był członkiem innej mafii. 2.Niejaki Gliński, minister w rządzie PiS spowodował, że Polska Fundacja Narodowa zapłaciła w ciągu kilkunastu miesięcy ponad 5,5 mln dolarów, czyli ponad 20 milionów złotych amerykańskiej firmie PR-owej White House Writers Group za promowanie naszego kraju w USA. Amerykanie wzięli pieniądze za m.in. stworzenie profili o Polsce w mediach społecznościowych, który obserwuje zaledwie po kilkadziesiąt osób na całym świecie. I do tego umieścili fotografię Pragi zamiast Warszawy. 3.Fundusz Sprawiedliwości to pieniądze, które powinny trafiać do ofiar przestępstw. Jak wynika z raportu NIK w 2018 roku na ten cel przeznaczono 133 mln złotych. Ale tylko 25 milionów trafiało do organizacji zajmujących się pomocą poszkodowanym. Skontrolowano wyrywkowo 14 umów na kwotę 40 mln złotych. Zakwestionowano aż 33 miliony. Kasa nie szła na pomoc pokrzywdzonym, a na promocje polityków PiS. Tak się kradnie za PiS.
Asmo2019.09.25 13:13
Jasne, że PiS dobrze zarządza finansami. Taki prominentny polityk PiS może oszukiwać na podatkach, maluczkim nie pozwolą. Oj nie... Za niedopłatę 3 złotych fiskus już ściga, nawet emeryturę zajmie.
qwerty2019.09.25 12:14
Ale się usmaiłęm. Dobrze rozdaje moje ciężko wyparcowane pieniądze dziciatym leniom i nierobom.
NieBądźPszoniakiemGłsujNaPis2019.09.25 13:20
jako esbek w życiu żadną pracą sie nie skalałeś
Kris782019.09.25 12:02
Serio, jak słyszę wypowiedzi Pisłanców i Pisłanek, którzy zapoczątkowali spiralę rozdawnictwa to mnie to przeraża. Zaczyna się w Polsce realizować scenariusz grecki sprzed lat, który wiadomo jak się skończył. Obecny rząd jest wybitnie krótkowzroczny. Wiadomo, KE też się dała w to wciągnąć, bo teraz takie czasy, że głosy się zwyczajnie kupuje, ale jest sytuacja chora.
Hubertus2019.09.25 12:48
lepsi pełowcy, nic nie dawali. Co nie?
kos2019.09.25 13:45
żeby dać trzeba mieć, PIS niema a daje. Znasz na świecie taki kraj który tak jak PIS rozdaje kasę której niema?
ada2019.09.25 11:40
Odnosze wrazenie , ze Konfederacja zdobedzie te 7-8 % i bedzie troche hamowac tych wszytkich socjalistow ( mimo zamilczania , a tak nota bene zamilczaja ja tak w lewackimTVN , jak i w TVP . Uderzajace podobienstwo , nieprawdaz ? Obie strony maja zawsze pelna gebe frazesow o demokracji , o poszanowaniu czlowieka … ). Cala "Piatka " Konfederacji jest nam potrzebna juz od 30 lat . Wymienie tylko jeden .Bradzo mi sie podoba jeden z pieciu punktow programu Konfederacji . Bon edekacyjny . Co prawda idea jest znana od dawna , ale jak wiadomo zaden socjalistyczny rzad ( ani socjalisci niewierzacy , ani socjalisci wierzacy - cytat za Michalkiewiczem) od 1989 r . nie dali rodzicom mozliwosci ( dla niezorientowanych Wyznawcow jedynej slusznej partii informuje , ze chodzi oczywiscie o pieniadze , ktore przypadaja na kazde dziecko) wyboru szkoly dla swoich dzieci . Oczywiscie z 7-8 % tego nie przeforsuja , ale kto wie . PIS juz skopiowal w ostanich dniach " pakiet dla przedsiebiorcy " Konfederacji , takze moze i to . Chociaz jak narazie PIS w ostatnich czterech latach zamiast wspomoc , to utrudnil tzw nauczanie domowe . Typowe dla socjalistow . Wszystko chca kontrolowac
Polak Ateista Dumny Gej2019.09.25 11:25
🅽🅸🅴 ś🆆🅸🆁🆄🅹 🅶ł🅾🆂🆄🅹 🅽🅰 🅿🅸🆂 🅽🅸🅴 ś🆆🅸🆁🆄🅹 🅶ł🅾🆂🆄🅹 🅽🅰 🅿🅸🆂 🅽🅸🅴 ś🆆🅸🆁🆄🅹 🅶ł🅾🆂🆄🅹 🅽🅰 🅿🅸🆂 🅽🅸🅴 ś🆆🅸🆁🆄🅹 🅶ł🅾🆂🆄🅹 🅽🅰 🅿🅸🆂 🅽🅸🅴 ś🆆🅸🆁🆄🅹 🅶ł🅾🆂🆄🅹 🅽🅰 🅿🅸🆂 🅽🅸🅴 ś🆆🅸🆁🆄🅹 🅶ł🅾🆂🆄🅹 🅽🅰 🅿🅸🆂 🅽🅸🅴 ś🆆🅸🆁🆄🅹 🅶ł🅾🆂🆄🅹 🅽🅰 🅿🅸🆂 🅽🅸🅴 ś🆆🅸🆁🆄🅹 🅶ł🅾🆂🆄🅹 🅽🅰 🅿🅸🆂 🅽🅸🅴 ś🆆🅸🆁🆄🅹 🅶ł🅾🆂🆄🅹 🅽🅰 🅿🅸🆂 🅽🅸🅴 ś🆆🅸🆁🆄🅹 🅶ł🅾🆂🆄🅹 🅽🅰 🅿🅸🆂 🅽🅸🅴 ś🆆🅸🆁🆄🅹 🅶ł🅾🆂🆄🅹 🅽🅰 🅿🅸🆂 🅽🅸🅴 ś🆆🅸🆁🆄🅹 🅶ł🅾🆂🆄🅹 🅽🅰 🅿🅸🆂
Cogito ergo sum2019.09.25 11:08
A Balcerowicz ciągle odtwarza swoją zdartą płytę. Jest on przykładem, że nienawiść prowadzi do intelektualnego upadku. Żadna z jego przepowiedni się nie sprawdziła.
denaturat artystyczny2019.09.25 11:05
W tym roku są słabe jagody
anonim2019.09.25 10:56
Tylko dlaczego truskawki w tym roku były po 12 zł, zamiast po 4,5 zł jak za rządów PObandy?
NieBądźPszoniakiemGłsujNaPis2019.09.25 11:47
Bo zarabiasz 3 razy więcej , a plantator truskawek też zarabia 3 razy więcej . Paniał?? A jak dalej nie rozumiesz to przejedź się raz do Szwajcarii , może coś dotrze do ciebie. Podróże kształcą
Urszula2019.09.25 13:23
G. prawda. Nikt nie zarabia 3 razy więcej niż za PO. Jak juz masz taki rozmach to trzeba było napisać, że 10 albo i 100 razy więcej - będzie równie kłamliwe. Powiem tylko tyle, że ludziom żyje się coraz gorzej. bo ceny wzrosły 3- krotnie. Średni zarobek w Polsce w 2015 roku wynosił bez kilku groszy 3900 zł, a w 2019 - 5120 zł. Czy to jest 3 razy więcej?
Lennon2019.09.25 11:50
Cena owoców to raczej zależy od tego, czy sezon się udał, czy nie. No i od ceny siły roboczej do zbiorów.