Żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza - zdjęcie
12.10.20, 06:05

Żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza

3

PIERWSZE CZYTANIE

Nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej

Ga 4, 22-24. 26-27. 31 – 5, 1

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Galatów

Bracia:

Napisane jest, że Abraham miał dwóch synów, jednego z niewolnicy, a drugiego z wolnej. Lecz ten z niewolnicy urodził się tylko według ciała, ten zaś z wolnej – na skutek obietnicy.

Wydarzenia te mają jeszcze sens alegoryczny: niewiasty te wyobrażają dwa przymierza; jedno, zawarte pod górą Synaj, rodzi ku niewoli, a wyobraża je Hagar. Natomiast górne Jeruzalem cieszy się wolnością i ono jest naszą matką. Wszak napisane jest: «Wesel się, niepłodna, która nie rodziłaś, wykrzykuj z radości, która nie znałaś bólów rodzenia, bo więcej dzieci ma samotna niż ta, która żyje z mężem».

Tak to, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej. Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli!

Oto słowo Boże.

EWANGELIA

Znak Jonasza

Łk 11, 29-32

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia.

Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon.

Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».

Oto słowo Pańskie.

Komentarze (3):

Ja, Szatan2020.10.12 7:54
Instrukcja dla moich wiernych pachołków, pogrobowców faryzeuszy i neomarksistów: „katolicka kretynizacja polski”, „Po 11…”, „Natalja Siwiec”, „Polak Ateista Dumny Gej” i wielu innych z tej samej szajki ----- 1. Ja sam nigdy nie odważę się bluźnić Tej, której Imienia nie zdołam nawet wypowiedzieć, a która, zgodnie z wolą Boga, zmiażdży mi głowę. A tym bardziej nie odważę się bluźnić Jej Synowi. Więc róbcie to wy! ----- 2. Szukajcie niewygodnych dla Kościoła pojedynczych faktów, wyolbrzymiajcie je i hałaśliwie nagłaśniajcie; gdy takich nie ma – prowokujcie i stwarzajcie kłamliwe plotki, rozgłaszajcie je, i obłudnie rozdzierajcie szaty z oburzenia: „Co to się teraz dzieje w tym Kościele!…”. ----- 3. Nieliczne (a często naciągane) przypadki pedofilii wśród kleru rozciągajcie na CAŁY kler. Pozujcie na obrońców dzieci. ----- 4. Udawajcie rozsądnych, racjonalnych i naukowych („Przecież mamy XXI wiek!”), ironizujcie („Co bierzesz?”, „Zmień lekarza!”), w ostateczności, z braku argumentów, przeklinajcie (tego chyba nie muszę was uczyć). ----- 5. Ostro punktujcie każdy przejaw majątku Kościoła („Widziałeś te marmury w kościołach? Te ołtarze kapiące od złota? A nowy samochód proboszcza?”) ----- 6. Biblię przedstawiajcie zawsze jako naiwne bajki, Eucharystię jako „wafelek” bez znaczenia, Różaniec i inne praktyki religijne – jako prymitywne zabobony, Świętych jako demagogów i niezdiagnozowanych pomyleńców, Dekalog – jako zniewolenie człowieka, ewidentne cuda – jako wymysły dla łatwowiernych, a wreszcie samo piekło – jako fikcję wymyśloną przez przebiegły kler dla straszenia i podporządkowania naiwnych prostaków. ----- 7. Szczególnie mocno próbujcie podważyć autorytet Jana Pawła II, który mi tyle dusz odebrał! Wykreujcie go na „obrońcę pedofilów w sutannach”. Nieważna prawda, ważny skutek. ----- Gdy już to wszystko zrealizujecie, wtedy niektórzy nabiorą się na to i wpadną na całą wieczność w moje sidła. A wtedy ja powiem im z satysfakcją: „Już za późno. Trzeba było słuchać księży!” ----- (–) Szatan, strącony z Nieba ex-cherubin, „Non serviam”
Anonim2020.10.14 12:12
Panie bo ma coś w bucie!
straszna próba sprawnego logicznego kościoła2020.10.12 7:12
Cała prawda o miłości; Lepiej mężczyzno żeby twoja kobieta zdradziła cię z kolegą z pracy tylko pocałunkiem? czy lepiej z milionem kobiet na ostro na wszystkie możliwe sposoby? A może wolałbyś wierzący katoliku trudniejsze pytanie takie od poprzecznego bala: Wolałbyś żeby twoja kobieta się pocałowała z jakimś facetem jeśli byś wiedział, że to ocali milion dzieci czy wolałbyś wydać dzieci na śmierć - żeby tego nie robiła - jeśli byś był postawiony przed takim wyborem?