Włoskie media: Cannavaro nie będzie selekcjonerem polskiej reprezentacji - zdjęcie
11.01.22, 11:37Fot. wikipedia cc by-sa 3.0

Włoskie media: Cannavaro nie będzie selekcjonerem polskiej reprezentacji

5

Mistrz świata a zarazem najlepszy piłkarz globu sprzed 15 lat, Fabio Cannavaro, nie zostanie selekcjonerem polskiej reprezentacji – donosi włoska prasa. Cannavaro przyleciał kilka dni temu do Polski, gdzie spotkał się z prezesem PZPN Cezarym Kuleszą, rozmawiając na temat potencjalnego objęcia narodowej kadry Biało-Czerwonych.

Zdaniem  „La Gazetta dello Sport” legendarny obrońca włoskiej reprezentacji ocenił możliwość pracy z polską reprezentacją jako ciekawy projekt. Jego wątpliwości miała natomiast wzbudzić bardzo niewielka ilość czasu, jaką nowy selekcjoner będzie dysponował, by przygotować polską drużynę do marcowych, decydujących meczów o udział w katarskim mundialu.

Włoska gazeta donosi ponadto, że Cannavaro wolałby jednak podjąć codzienną pracę w klubie i oczekuje na oferty topowych drużyn na świecie, w tym z angielskiej Premier League. Włoch jak dotąd, jako trener pracował wyłącznie w Chinach.

 

ren/twitter, La Gazetta dello Sport

Komentarze (5):

Żyd Anonim, wieczny nudziarz2022.01.13 12:17
Od urodzenia cierpię na ostry oraz przewlekły syndrom antypolonizmu i antyklerykalizmu. (Wyssałem to z mlekiem matki.) Jest to moja ewidentna mania prześladowcza. Nawet więcej: jestem wprost chory z nienawiści. W szczególności, Osoba Matki Bożej wywołuje u mnie odruchową wściekłość, bo to Ona pokonała tego, którego jestem kundlem, jazgoczącym na tym forum od lat. Podobnie Jan Paweł II, który tyle ludzi na całym świecie uchronił od piekła. Wielcy święci, szczególnie św. Siostra Faustyna i Padre Pio, to dla mnie tylko "pyerdolnięci psychole". Święty męczennik Maksymilian Kolbe to "antysemita" (bo 3 razy napisał niewygodną prawdę o Żydach). Gdy słyszę słowa: "Boże Miłosierdzie", "Eucharystia", "cud Eucharystyczny", "Niepokalane Poczęcie", "Ewangelia", "różaniec", "katolicka Polska", "Radio Maryja" to od razu wpadam w szał; ponadto mam drgawki, wysypkę i permanentną $raczkę. W KAŻDYM księdzu widzę chciwego na kasę pedofila, który, dla własnych, materialnych lub politycznych korzyści, straszy naiwnych prostaków piekłem i wiecznym potępieniem. Każde niepowodzenie w "tym kraju" - prawdziwe, domniemane czy choćby zmyślone - cieszy mnie niezmiernie. Marzy mi się więc rozwalenie "tego kraju" i przerobienie go na nasz wymarzony Polin, w którym byłoby normalnie, tzn. kościoły jako Muzea Ateizmu, knajpy, a najlepiej burdele, a księża w obozach pracy. My bylibyśmy panami, a polaczki-goje pracowaliby na nas. Oczywiście, ten wspaniały plan nie da się zrealizować natychmiast, a to przez ten okropny, populistyczny PIS i polaczków podatnych na propagandę Rydzyka. Ale powolne rozmywanie polskości oraz chrześcijaństwa w unijnej, ateistycznej, neomarksistowskiej oraz niemieckiej euro-papce - kto wie? Z pomocą Tuska i rodzimej Targowicy powinno sie to powoli, ale skutecznie, z szatańską pomocą, przeprowadzić. Oczekuję więc propozycji, bo mi się skończyły pomysły. Bluzgam w kółko to samo, cynicznie ironizuję, rechoczę głupkowato "buhahahahaha", słowem robię tu z siebie durnia, i to jeszcze na oczach gojów oraz katolików!
CannavaroUciekłZeSpotkaniaZKuleszą2022.01.11 12:25
Wystarczyło mu raz spotkać się z Kuleszą na pół godzinki i decyzja mogła być tylko jedna: uciekać jak najprędzej! Cannavaro miał podstawy sądzić, że po w świecie bywałym Bońku, kulturalnym Europejczyku z miła powierzchownością i silną osobowością, jego następca w PZPN musi być na jeszcze wyższym poziomie. Jednak Kulesza to wsioch spod Białegostoku, który rozlał kilka cystern wódy wśród terenowych dziadów stęchłego futbolu i tak nabił zwycięskie głosy. Cannavaro był zaskoczony smrodem chlewa w siedzibie PZPN i poczęstunkiem złożonym z wódki pod salceson drobiowo-buraczany. Kuleszy towarzyszył na spotkaniu niejaki Sakewycz, medalowy bohater UPAiny. Bez skrępowania obecnością Cannavaro, Sakewycz bardzo sprawnie wtykał swoją głowę w odbyt Kuleszy i wydawał stamtąd głośne pomruki zadowolenia. Znać, że to dla Sakewycza nie pierwszyzna. Cannavaro zdołał przeczytać tylko pierwszy punkt umowy, który głosił wymóg uczestnictwa wskazanych przez PZPN zespołów diskolopo spod Białegostoku we wszystkich zgrupowaniach, konsultacjach, treningach, obozach, sparingach i turniejach z udziałem polskiej reprezentacji piłkarskiej. Cannavaro poprosił o wskazanie drogi do WC i stamtąd zwiał przez okienko.
Jawny2022.01.11 11:55
żyd nie powinien być trenerem reprezentacji Polski.
Tajny2022.01.11 13:33
Już nawet Jaśnie Pani Głupota ubolewa nad wyjątkowym chamstwem swego dotąd ulubionego, Jawnego syna. Debilizm popiera, ale umiarkowanie.
Jawny2022.01.13 12:18
Dzięki, Anonim. Potwierdziłeś właśnie tezę, że najwięksi antysemici to Żydzi.