Czy „szczególni goście z Meksyku” mają jakieś specjalne prawa? - zdjęcie
20.08.13, 09:54fot.freeDigitalPhoto

Czy „szczególni goście z Meksyku” mają jakieś specjalne prawa?

24

Na plażę wpadło kilkuset kiboli Ruchu Chorzów, widziałem też kilku Arki Gdynia, wszyscy od początku byli agresywni, zaczepiali ludzi, nagle wypatrzyli marynarzy z meksykańskiego żaglowca i zaczęli ich atakować, bić, wyzywać – mówi nam pan Marcin, jeden z plażowiczów” - napisał na swoich stronach internetowych tabloid „Fakt”.

Marynarze opalali się na plaży, kiedy nagle napadła ich grupa prawdopodobnie pijanych, półnagich mężczyzn, z szalikami Ruchu Chorzów. Kibice z Chorzowa przyjechali do Gdyni na niedzielny mecz ich drużyny z Arką w Pucharze Polski. Agresorzy mieli gonić Meksykanów, krzycząc za nimi: "Brudasy!", "Czarnuchy!".” - to relacja „Gazety Wyborczej”.

Kibole Ruchu zrobili regularne polowanie na chłopców z Meksyku” - alarmował kanał TVN24 a Radio Gdańsk lamentowało: „Do bójki doszło na plaży miejskiej Śródmieście w Gdyni. Działa się ona na oczach innych plażowiczów, którzy chcieli pomóc, ale w tej sytuacji byli bezsilni. Jak mówią, na plaży było kilkuset kiboli w niebieskich koszulkach. Na jednego marynarza rzucało się kilkudziesięciu pseudokobiców. Plażowicze bali się interweniować, jedno co mogli zrobić, to powiadomić policję, która ich zdaniem, nie przyjeżdżała”.

Medialną narrację przejęli politycy, którzy nie pofatygowali się by sprawdzić fakty, tylko z miejsca uznali chorzowskich kibiców za sprawców całego zdarzenia.

Prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek, powiedział wprost: „Nasi goście z Meksyku są gośćmi szczególnymi, zawsze serdecznie witanymi. Tak było i będzie. Nie pozwolimy, by jakiekolwiek wybryki bandyckie przekreśliły, czy utrudniały tę przyjaźń”.

Bartłomiej Sienkiewicz podczas konferencji prasowej również całą winę za zajścia zwalił na kibiców ze Śląska: „Dla mnie kluczowe pytanie w tej sprawie brzmi: jak to się stało, że kibole znaleźli się na plaży wśród normalnych ludzi. Tu nie chodzi o politykę, bo niektórzy z państwa mogą uważać tych ludzi za patriotów. Chodzi raczej o pewien rodzaj zdziczenia obywateli polskich. musimy ich socjalizować, a jeżeli się nie da, to socjalizować siłą”.

Od fanów swojej drużyny odcięli się również działacze chorzowskiego klubu, którzy napisali w oświadczeniu: „Mamy nadzieję, że ani klub, ani jego prawdziwi kibice nie będą w żaden sposób utożsamiani z tymi wydarzeniami. Od wielu lat z zaangażowaniem propagujemy pozytywny i zgodny z literą prawa doping i inicjujemy kampanie społeczne popularyzujące futbol. Niestety, szeroko opisywane przez media, negatywne zachowanie grupy pseudokibiców nie tylko godzi w dobre imię klubu, ale także stawia w złym świetle całe środowisko piłkarskie”.

Przekaz jest jasny: kibice to bandyci, których należy izolować od „normalnej” części społeczeństwa, zagrożenie dla porządku publicznego i wstyd dla Polski.

A co wynika z analizy obecnie znanych faktów?

Po pierwsze: to kibic ze Śląska trafił do szpitala z ranami kłutymi klatki piersiowej a nie, jak wstępnie ogłosiły media, Meksykanin. Już ten fakt świadczy o tym, że media przeinaczały rzeczywistość i dostosowywały ją do swojej redakcyjnej linii nakazującej przedstawiać kibiców w jak najgorszym świetle. Fakt ugodzenia kibica nożem może (acz nie musi) potwierdzać wersję, że kibice stanęli w obronie zaczepianej kobiety.

Po drugie: nagrania z monitoringu udostępnione przez policję również nie pozostawiają wątpliwości. Marynarze z „ Cuauhtemoca” zaczepiali plażowiczki i obrażali korzystających ze słońca kibiców. W końcu któryś z nich nie wytrzymał i doszło do szarpaniny, która przerodziła się w bójkę.

Po trzecie wreszcie: Mariusz Sokołowski, rzecznik komendanta głównego policji, twierdzi, że w bójce brało udział trzydzieści osób i to Meksykanie, bez żadnych wątpliwości, ją sprowokowali: „Ze wstępnych ustaleń wynika, że siedmiu Meksykanów zaczepiało ludzi na plaży, a kiedy zaczepili kibiców doszło do utarczek słownych, szarpaniny i bijatyki z użyciem groźnych przedmiotów takich jak potłuczone butelki”.

Drodzy państwo „dziennikarze”, czy kibice usłyszą z waszych złotych i faktotwórczych ust słowo „przepraszam”? Czy w ramach sprostowania napiszecie, że stanęli w obronie zaczepianej i obrażanej kobiety? Czy jesteście gotowi przyznać się do błędu i ponieść jego konsekwencje?

Panie prezydencie Szczurek, czy „szczególni goście z Meksyku” mają jakieś specjalne prawa? Czy do tych praw zalicza się obrażanie kobiet i zaczepianie ludzi? A może, pańskim zdaniem, to kobieta, która odepchnęła „specjalnego gościa” sprowokowała bijatykę zachowując się ksenofobicznie i rasistowsko? Na jakiej podstawie gości zagranicznych nazywa pan „szczególnymi”? Czy nasi rodzimi turyści odwiedzający miasto, którego jest pan chwilowo gospodarzem, są gośćmi niższej kategorii?

Panie ministrze Sienkiewicz, proszę mi zdefiniować pojęcie „normalnego ludzia”. Czy fani piłki nożnej nie spełniają definicyjnych norm? Jakie cechy i właściwości uprawniają „ludzia” do wstępu do miejsc publicznych? A może kibiców powinno się ich pozamykać w klatkach w ramach „socjalizowania siłą” i pokazywać za pieniądze? A'propos „socjalizowania siłą”: proszę mi wskazać przepis prawny zezwalający organom państwa na przymusową reedukację wybranych grup społecznych. A może zapragnął pan był sięgnąć do najlepszych (chińskich i północnokoreańskich) wzorców?

A Wy, drodzy moi szanowni Czytelnicy, zanim następnym razem dacie wiarę medialnym doniesieniom weźcie sobie zimny prysznic i poczekajcie na fakty, nie te prasowe ale te, bardzo przepraszam panią profesor od języka polskiego, autentyczne. Albo lepiej – poświęćcie trochę czasu by owe fakty znaleźć, bo w maistreamowych mediach raczej ich nie znajdziecie. Wczorajszy przekaz zaserwowany przez media to bowiem nic innego jak kłamstwo, manipulacja i oczernianie ludzi, czyli – mówiąc kolokwialnie – dupa zbita, Meksyk w gruzach, pic na wodę i fotomontaż. Wstyd, panowie dziennikarze, wielki wstyd. Wbijcie sobie do swoich zaczadzonych łepetynek, że fakty i rzetelność ZAWSZE są ważniejsze od „linii redakcyjnej” a prawda, mimo nauk dr Goebbelsa, i tak zawsze – prędzej czy później – wyjdzie na jaw. A wy, drodzy moi, wyjdziecie za to na durniów.

Alexander Degrejt i Monika Nowak

Komentarze (24):

anonim2013.08.20 10:06
"Po drugie: nagrania z monitoringu udostępnione przez policję również nie pozostawiają wątpliwości. Marynarze z „ Cuauhtemoca” zaczepiali plażowiczki i obrażali korzystających ze słońca kibiców. W końcu któryś z nich nie wytrzymał i doszło do szarpaniny, która przerodziła się w bójkę." Chciałbym zobaczyć gdzie autorzy widzą coś takiego na nagraniu z monitoringu? Widać "zaczepienie jednej" Pani to raz a dwa na nagraniu bez dźwięku widać obrażanie kibiców?? No proszę was... Napisaliście, że rzecznik policji mówi iż to meksykanie zaczęli ale już tego, że prokuratura mówi coś odwrotnego już nie. Więc manipulujecie dokładnie tak samo jak pozostałe mętne media
anonim2013.08.20 10:08
polecam ostatni komentarz Maxa Kolonko na jego kanale tam też mowa o medialnych pseudofaktach i kreaowaniu rzeczywistości nieistniejącej lewacka mentalność+poprawność polityczna wypiera mózgi i to konkretnie ONI NIE MÓWIĄ ....JAK JEST !!!
anonim2013.08.20 10:09
Może wypowie się osoba będąca świadkiem zajścia.
anonim2013.08.20 10:16
@redhead podaj adres
anonim2013.08.20 10:17
"pojęcie „normalnego ludzia”. Czy fani piłki nożnej nie spełniają definicyjnych norm?" Owszem. PDT nie jest "normalnym ludziem"...
anonim2013.08.20 10:48
Panie Degrejt, Pani Moniko - proszę mi powiedzieć, w jaki sposób z niemego filmu z monitoringu, na którym widać jakąś interakcję kobieta-Meksykanin po czym zza kadru na Meksykańców wybiega banda kiboli i zaczyna bijatykę wyciągnęli Państwo nie pozostawiający wątpliwości wniosek: "Marynarze z „ Cuauhtemoca” zaczepiali plażowiczki i obrażali korzystających ze słońca kibiców. W końcu któryś z nich nie wytrzymał i doszło do szarpaniny, która przerodziła się w bójkę." Narzekają Państwo na to, że media kreują fakty medialne odbiegające od rzeczywistości i w tym się z Państwem zgodzę. Jednak każdy widzi to co chce widzieć, Państwo nie są wyjątkiem. Ja wiem Panie Degrejt że Pan sympatyzuje ze środowiskiem kibolskim - moim zdaniem to błąd. Polecam raz przejechać się z kibicami pociągiem. Sympatia szybko Panu przejdzie.
anonim2013.08.20 10:54
blogfiles a gdyby meksykanie napastowali twoją dziewczynę a kibole stanęli w jej obronie to tez byś ich oczerniał ?
anonim2013.08.20 11:01
szarlej a na jakiej podstawie tzw media głównego nurtu wysuwają inne wnioski poprawność polityczna ?
anonim2013.08.20 11:06
Powściągliwość w przyjmowaniu tego o czym piszą media jak najbardziej wskazana .Nie od dziś wiadomo, że niektóre media zamiast opisywać rzeczywistość tak naprawdę starają się ją tworzyć.
anonim2013.08.20 11:16
Oni nie wyjdą na durniów, ale na kłamców, oszczerców, niewiarygodnych, nierzetelnych, sługusów linii wytyczonej przez innych. Słowem: na hieny.
anonim2013.08.20 11:37
Zachowanie jest żenujące, wprost trudno uwierzyć, w jakim kraju żyjemy. W USA wszyscy Ci wszechwiedzący oczerniacze kibiców nie wypłaciliby się do końca życia z odszkodowań. To już nawet nieskrywana, a otwarta, i jawna walka z częścią społeczeństwa. Rasistowska i bezwzględna walka. Słowa ministra tak kompromitujące, że ręce opadają. Wielokrotnie odwiedzałem kraje latynoskie i doskonale wiem, w jaki sposób potrafi się tam, bardzo często, traktować kobiety. Dla kogoś, kto nigdy o tym nie słyszał mogłoby być to szokiem. Co ciekawe większość takich zaczepek dotyczy samotnych kobiet, widać, więc jaki to typ „macho”. Oglądając filmik z zatrzymania przez policję krewkich Meksykan nie miałem wątpliwości, ze poziom agresji tej grupy nie był mały. Skoro tak fikali to policjantów, co dopiero do innych ludzi?
anonim2013.08.20 11:39
Szanowna Pani Moniko, Szanowny Panie Aleksandrze, dziękuję Wam za te słowa prawdy o tym zdarzeniu obronę bezpodstawnie pomówionych kibiców. Nikt rozsądny nie wierzy w doniesienia "dziennikarzy" ani słowa urzędników dopóki sam nie sprawdzi faktów, a kto tego nie robi, sam sobie jest winien wodzenia za nos. W Polsce mafijno-ubeckiej sprawiedliwość nie istnieje i to zdarzenie jest jednym z licznych rezultatów tego stanu.
anonim2013.08.20 11:59
To może ja napiszę kilka słów, bo podejrzewam w odróżnieniu od autorów byłem świadkiem całej tej burdy. Nie wiem kto kogo pierwszy zaatakował, ale pisanie o kibicach jako o pokojowo nastawionej grupie broniącej honoru kobiet itp. to bzdura i kolejna manipulacja. Ja dziękuję za tego typu grupy społeczne, na widok których musze się ewakuować z plaży razem z dziećmi w obawie o ich i moje zdrowie. Wrzaski, agresywne zachowanie, zaczepianie plażowiczów, chamskie zachowanie w stosunku do innych, bluzgi, odpalanie petard, morze alkoholu i jaranie zioła. Ludzie nie róbcie z bandziorów owieczek, przecież oni są gotowi skopać za zły wyraz twarzy, nie mówiąc już o innych barwach. Dla mnie to była totalna porażka służb porządkowych, nie interesuje mnie po czyjej stronie leży wina, lecz dlaczego w miejscu gdzie chciałem odpocząć razem z rodziną wpuszczono kilkuset agresywnych, pijanych ludzi.
anonim2013.08.20 12:12
Jak dla mnie nawet klepnięcie prze meksyka dziewczyny po tyłku (choć ja tu czegoś takiego nie widzę na filmie) nie usprawiedliwia rzucania się 10 na 1, zbiorowego kopania leżącego, czyli zachowania bydląt. Robienie z półmózgich bandziorów szarmanckich bohaterów jest żałosne.
anonim2013.08.20 12:14
lachim - a skąd mam wiedzieć? Ja stanowiska medialnego nie bronię.
anonim2013.08.20 14:25
Ależ pisałem o tym w poprzednim newsie! Ludziska byle co widzą, byle co słyszą i w efekcie byle co piszą. Tak wygląda opieranie się na przekazie "mętstrimu". I to w każdym aspekcie. Oczywiście półgłówki pokroju "arbitrów" etc. zdarzają się w każdym społeczeństwie i z tym należy się pogodzić aczkolwiek tolerować nie można.
anonim2013.08.20 17:42
Czy na filmie widać, by marynarze zaczepiali kobietę, łapali ją za pośladek, a potem nawet rzekomo uderzyli, co miało sprowokować kibiców? - Ja na tym filmie nie widziałem, aby któryś z marynarzy zaczepiał kobietę. Wyglądało bardziej na to, jakby mężczyzna coś zgubił, chyba butelkę, a kobieta schyliła się, by mu ją podać. Nawiązała się rozmowa. A po chwili dobiega kilkunastu mężczyzn i padają ciosy. Obecnie mogę powiedzieć, że atakujących było co najmniej kilkanaście osób. To najbardziej precyzyjna z możliwych odpowiedzi. Ot Meksykanin rozmawial z Polka zobaczyli to polscypatrioci z Ruchu Chorzow i postanowili zrobic z tym porzadek. Dla ich obrony dodam ze gdyby zobaczyli gejow to zrobiliby to samo, bo sa prawdziwi Polacy (wg PIS) :)
anonim2013.08.20 19:53
http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,14466766,Mamy_nowy__lepszy_zapis_z_monitoringu_z_plazy__Bijatyke.html#MT nowy film, na którym widać jak Meksykanin "zaczepia" plazowiczkę...
anonim2013.08.20 20:16
Nie tak dawno kiedy Bojówki Niemieckie atakowały ulice Warszawy11 Listopada Była wręcz cisza jak makiem zasiał. Obecne Fanfary jakie wywołała bójka w Gdyni nie milkną nawet na moment. Wszyscy widzieli Film do którego narrację wcześniej napisały media i teraz wszyscy widzą to co mają widzieć a nie to że jak mówi powiedzonko "Nawet w ryja nie dostaje się za darmo"
anonim2013.08.20 20:45
@ Degrejt Oj panie redaktorze i cała Frondo... obejrzyjcie filmik w lepszej rozdzielczości... i teraz wy przepraszajcie... za swoich bohaterskich rycerzyków... dla was nie ma juz zadnej swietosci... zmanipulujecie wszystko zeby tylko wyszlo na wasze... gdzie wasza chrzescijanska postawa... WSTYD MI ZA WAS... nalezaloby przypomniec klasyka Terlikowskiego cyt "czasem zło przybiera maske dobra" (a mówił wtedy o Owsiaku)... wydaje mi się że Fronda to coraz bardziej takie zło ubrane jedynie w "poświęcony" płaszczyk ... Prymas też już wam się nie podoba bo nie tak mówi jak potrzeba... Macie problem - najpierw Papież, potem Prymas... kto następny ???
anonim2013.08.20 21:18
Przyglądam się tekstowi Alexandra, czytam już po raz kolejny i nie wiedzę ani żeby kogokolwiek obrażał, ani żeby opluwał. Nie widzę tez, kogokolwiek pomawia. Ukazuje wydarzenia z innego punktu widzenia. Analizuje fakty: jak np. fakt,ze to Polak był raniony nożem, jak ten,że to Meksykanie zaczepiali ludzi ( co potwierdzają liczne relacje obserwatorów). W czym wiec rzecz? Dlaczego tutejsze dyżurne trolle z taką zajadłością atakują każdy tekst, który podważa ich tezę o prymitywnych, ksenofobicznych , wrednych i agresywnych Polakach, którzy tylko patrzą, kogo tu by zaatakować. Fakty się nie liczą, liczy się teza. A kiedy fakty do niej nie przystają a nawet się z nią kłócą- tym gorzej dla faktów. Może zamiast obrażać i Autora i cała Frondę- powinniście opluwacze dyżurni- z pokorą przyznać ,ze czasem fakty wskazują na coś zupełnie innego niż komentarze dyżurnych mediów, które są dla Was wyrocznią. Nigdy bowiem nie jest tak,że tylko jedna strona jest winna. Widziałam nagrania. Agresywnie poczynały sobie obie strony. I jeżeli już- obie należało oskarżyć. .
anonim2013.08.20 22:09
Jest nowe nagranie, na ktorym dobrze widac, jak zaczela sie bojka. Meksykanin przyjal butelke od polskiej dziewczyny. To karygodne. A potem mezni "patryjoty" napadali na niego, kilkunastu na jednego. http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,14466766,Mamy_nowy__lepszy_zapis_z_monitoringu_z_plazy__Bijatyke.html#MT Czekam az ktorys z Frondowcow powie, ze to zmanipulowane nagranie GW.
anonim2013.08.20 23:33
Z linku widać, że Polacy zachowują się jak bydło, ale czy te mięśniaki wychowane na TVN to Polacy?
anonim2013.08.21 7:20
"Macie problem - najpierw Papież, potem Prymas... kto następny ???" - no to ja odpowiem. Myślę, że @kjb79...