28.10.14, 11:30fot.media

UW gloryfikuje pornografię!

Konferencja Porne graphos. Pornografia w perspektywie nauk społecznych i humanistycznych” traktująca o jakże „ważnym” zagadnieniu społecznym odbędzie się 30 października. Trudno nie odnieść wrażenia, że jej celem jest po prostu promocja pornografii.

Protest przeciwko temu wydarzeniu organizuje Fundacja „Pomocnicy Królowej Różańca Świętego”. - Już raz w tym roku apelowaliśmy o odwołanie Dnia Porno, który miał odbyć się na uniwersytecie. Dzięki zaangażowaniu mediów udało się. Ale sukces okazał się połowiczny, bo w efekcie kontrowersyjna impreza odbędzie się, tylko w naukowym przebraniu - mówi Agnieszka Woś z Fundacji „Pomocników Królowej Różańca Świętego”. - To skandaliczne, że uniwersytet zamiast ostrzegać przed zagrożeniami, jakie niesie pornografia, gloryfikuje ją - dodaje.

Organizatorem konferencji jest organizacja studencka UW Queer, działająca na rzecz środowisk LGBT. - Pornografia przestaje być wyłącznie sprawą prywatną - w ostatnich latach jawnie przenika do głównego nurtu, nie tylko jako pośredni wpływ na codzienne podejście do seksualności, ale jako pełnoprawna, odrębna dziedzina ludzkiego doświadczenia - przekonuje UW Queer.

W ramach panelowych dyskusji pojawią się m.in. takie zagadnienia: „Czy queerowe porno mnie nie kręci?”, „Pornograficzne obrazy grubych kobiet”, „Slash fanfiction jako przykład kobiecej pornografii”, „O emancypacyjnych zamiarach pornografii dla kobiet”, „Pornograficzna sztuka gejowska Toma of Finland”, „Masturbacja przeciw pornografii”, „Porno-tabu na przykładzie incestu we współczesnej pornografii gejowskiej”, „Perspektywa praw pracowniczych w przemyśle pornograficznym”.

- Nauka powinna zajmować się pornografią tylko z punktu widzenia kryminogennego i patologicznego, a nie traktować ją jako element kultury i debaty. To przekroczenie granic dobrego smaku i naukowej przyzwoitości - argumentują w proteście członkowie Fundacji „Pomocników Królowej Różańca Świętego”.

-Konferencję organizują studenci i doktoranci. Program wystąpień był oceniany przez radę naukową koła studenckiego. Jeśli zajmowała się tym rada złożona z pracowników naukowych, pozostaje mieć nadzieję, że też wyłącznie taki charakter będzie miała ta konferencja - tłumaczy tymczasem „Gościowi niedzielnemu”Anna Korzewska, rzecznik UW.

Ra/warszawa.gosc.pl

Komentarze

anonim2014.10.28 11:35
Filozofia umiera,a ten uniwerek wystawia ,,naukę o porno"? świat akademicki na psy schodzi.
anonim2014.10.28 11:50
seks jest tabu,wyciąganie na wierzch to cofanie się do poziomu zwierząt.
anonim2014.10.28 12:25
Perpetuum mobile, najpierw , produkujemy pornografię , potem ją rozpowszechniamy wtykając w każde damskie i męskie oko , potem badamy to zjawisko dochodząc do oczywistych wniosków ,że 99% mężczyzna "doznawa" tegoż w internecie, i robimy z tego naukę w celu ,zrobienia z tego nauki , bo to uwzniośla , i produkujemy dalej z licencją.I znowu ludzie jedzcie gówno , miliony much nie mogą się mylić.
anonim2014.10.28 12:57
"I oczywiście, że porno jest elementem kultury i to bardzo prężnej oglądanej przez większość oraz przynoszącej gigantyczne zyski. Strony porno są w internecie najliczniej odwiedzanymi stronami spośród wszystkich stron internetowych. Porno jest elementem naszej kultury, tylko jest traktowane jako tabu." Na wsiach elementem kultury można nazwać wyrzucanie obornika. 99% mężczyzn posiadających zwierzęta gospodarskie, się tym zajmuje i może spędza im to sen z powiek , ból pleców bywa nieznośny. Niestety miejscowe domy kultury i inne ośrodki krzewienia ,nie podchodzą do tego zagadnienia w sposób poważny i zaangażowany dlatego też kultura się nam nie ubogaca.
anonim2014.10.28 14:05
Tym razem konferencja zdaje się mieć charakter czysto naukowy, a nie rozrywkowy jak rok temu, dlatego nie widzę przeszkód dla jej zorganizowania. Czy tego chcemy, czy nie, porno jest elementem kultury i podlega badaniom w zakresie nauk o kulturze.
anonim2014.10.28 14:57
Defekacji oddaje się 100 % mieszkańców globu ziemskiego.To wielki przemysł przy którym przemysł pornograficzny jest niczym .
anonim2014.10.28 16:31
@Sebinus - "seks jest tabu,wyciąganie na wierzch to cofanie się do poziomu zwierząt" Całkowita zgoda. I o to promotorom chodzi. @Kamykowa* (12:25 po południu) - dobre.
anonim2014.10.28 16:36
@Arturrumpel - ach tak... ciekawe, że "badania" ostatnio dotyczą albo legalizacji kazirodztwa, albo pornografii, albo czegoś innego związanego z przełamywaniem kolejnych tabu. Przecież to jest wojenka ideologiczna, a już wetknięcie na katedry wyższych uczelni czegoś takiego jak "gender" jest tego najlepszym dowodem.
anonim2014.10.28 16:52
Pornografia jest takim samym elementem kultury jak twarde narkotyki które też przynoszą gigantyczne zyski. Oczywiście że powinna być przedmiotem dyskusji akademickiej, tak jak każda inna patologia oddziaływująca destrukcyjnie na społeczeństwo.
anonim2014.10.28 17:08
Gender Diabeł i Bóg wykluczenie! wykluczenie! wykluczenie! cyfro siłę nam daj i mocą swoją rządź szyszynką mózgową masturbacja! masturbacja! masturbacja! cyfro siłę nam daj i mocą swoją gwałć ją gwałć scientio! potężna a za i wżdy policzysz mrówki na Ziemi?