05.04.19, 08:30

Ukraińcy wolą Polskę od Niemiec. Ciekawe badanie

Ukraińcy wolą pracować w Polsce, niż w Niemczech. Jak podaje piątkowa ,,Rzeczpospolita'', sąsiedzi zza Buga nie wybierają się do Republiki Federalnej, choć mogliby liczyć tam na wyższe płace. Szereg czynników sprawia, że wolą pozostać nad Wisłą.

Większość Ukraińców, która pojechała na saksy, chce dalej pracować za granicą - wynika z badań Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej przedstawionych ,,Rzeczpospolitej''. Jak podali ankietowani, dla prawie 60 proc. Polska pozostaje preferowanym kierunkiem wyjazdów zarobkowych. Niemcy wcale nie odbiorą nam pracowników z Ukrainy - za Odrę chciałoby wyruszyć jedynie 20 proc. badanych Ukraińców. Wprawdzie w Niemczech Ukraińcy mogliby zarobić dużo więcej niż w Polsce, ale i nad Wisłą ich zarobki są kilkukrotnie wyższe, niż na Ukrainie. Co więcej przekonuje ich bliskość geograficzna, kulturowa i językowa.

Niewykluczone jednak, że ta sytuacja będzie się stopniowo zmieniać. Niemcy dopiero w 2020 roku otworzą szerzej dla Ukraińców swój rynek pracy. Być może skupienie na Polsce większości imigrantów ukraińskich wynika częściowo także z niedostępności innych rynków pracy.

Badania wskazują jednak, że Ukraińcom pracuje się w Polsce po prostu dobrze. 70 proc. z ankietowanych uznało swoje doświadczenia w naszym kraju za pozytywne, a 22 proc. za bardzo pozytywne. Negatywnie o pracy w Polsce wyraziło się tylko 4 proc. badanych, a pracę tu za ,,obojętną'' uznał co czwarty Ukrainiec.

bsw/rzeczpospolita.pl

Komentarze

xyz2019.04.5 14:19
Niestety Ukraińców w Polsce będzie ubywało i przez to nasza gospodarka będzie upadała. Wielu prac u nas, Polak robić nie chce.
Tomek2019.04.5 8:46
Wszystko pięknie tylko kto wymyślił aby Ukrainiec zamiast w swojej ojczyźnie pracował w Polsce? A Polak zamiast w Polsce - pracował w Londynku? Oczywiście wiem kto to wymyślił - pytanie retoryczne. Jak najwięcej ludzi musi się jednak dowiedzieć jak świat jest rolowany przez masonów i powiedzieć dość oraz zerwać kajdany. Tym bardziej, że grozi nam spacyfikowanie internetu i wówczas prawdy o wierchuszce tego świata nie będzie można nigdzie napisać.
Bebik2019.04.5 9:08
Oj, to prawda.
ela2019.04.5 12:03
Nie mamy wpływu na cenzurę w internecie,protesty były za słabe.Jest jeszcze czas aby poszczególne kraje mogły odrzucić w tych zapisach co im nie pasuje ,ale na to trzeba zgody społeczeństwa .A wszyscy wiemy ,że POKO się sprzeciwi.I mamy pozamiatane.
POrada2019.04.5 8:40
Do pracy w Niemczech niech jadą muzułmanie i Murzyni :D