Tryumf wrogów homofaszyzmu w USA! - zdjęcie
21.02.14, 16:32

Tryumf wrogów homofaszyzmu w USA!

32

Dzięki nowemu prawu, jakie przyjęła Arizona, przedsiębiorcy będą mogli spokojnie odmawiać homoseksualistom świadczenia różnych usług, jeżeli sprzeciwia się to ich poglądom religijnym. Dotąd takie działania narażały przedsiębiorców na pozwy o dyskryminację. Dotyczyło to np. tych osób, które odmawiały upieczenia ciasta na homoseksualne „wesele” czy też sfotografowania takiej imprezy.

„Prawodastwo Arizony przekazało dziś światu jasną wiadomość: w naszym stanie każdy może żyć i pracować zgodnie ze swoją wiarą” – powiedziała Cathi Herrod, przewodnicząca konserwatywnej organizacji Center for Arizona Policy. Centrum pomagało w stworzeniu nowej ustawy.

Prawo zostało uchwalone w czwartek głosami w stosunku 33 do 27. Musi je podpisać jeszcze republikański gubernator, Jan Brewer.

Oczywiście lewicowe środowiska są oburzone. Twierdzą, że religia nie ma nic wspólnego z biznesem i przedsiębiorcy nie powinni mieć prawa do rzekomej „dyskryminacji” homoseksualistów. Arizona jest więc wciąż jednym z normalnych stanów USA, które nie poddają się dyktaturze gejów. Wciąż nielegalne w tym stanie jest „małżeństwo” homoseksualne.

Pac/charismanews

Komentarze (32):

anonim2014.02.21 18:28
Brawo Arizona :)
anonim2014.02.21 18:31
Chwali się, nie będą więc zwolennicy Buddy Majtreja (rozpusty, sexu) zatruwać życia przedsiębiorstwom i zakładom użyteczności publicznej
anonim2014.02.21 18:34
Ci którym "śmierdzą" pieniądze homoseksualistów, zostaną wyeliminowani z rynku przez liberalną konkurencje. Ta ustawa w żadem sposób nie uderza w homoseksualistów.
anonim2014.02.21 18:45
@Paweł, ta ustawa nie ma uderzyć w homosiów. To ustawa dla ludzi którzy nie zgadzają się z promowaniem ich homoseksualizmu czyli choroby, wmawianiu że sex między dwojgiem ludzi tej samej płci jest normalny.
anonim2014.02.21 19:11
I bardzo dobrze. Teraz bazując na tym prawie, ateiści będą mogli żądać usuwania symboli religijnych z miejsc pracy... Muzułmanie i Żydzi też będą mogli przestać obsługiwać chrześcijan i siebie nawzajem. Ciesz się Frondo!!! Następny krok na drodze do nietolerancji został pokonany!!!
anonim2014.02.21 19:40
Doskonale jeszcze tylko wprowadzić zakaz reklamy homoseksualnego schorzenie i będzie można bez obrzydzenia poruszać się w przestrzeniu publicznej gdyż homoseksualiści nachalnie narzucają normalnemu człowiekowi swoją przypadłość której nie można wdrażać tylko podejmować terapię leczniczą mającą skasować zwichrowanie seksualne uzewnętrznienia niewłaściwym popędem płciowym. Materiały skutecznego leczenia homoseksualnego zboczenia są dostępne dla zainteresowanych sporządził je znany rzetelny naukowiec Richard A. Cohen. Również homoseksualiści są niebezpieczni dla nieletnich gdyż w sporym procencie są pedofiliami i tylko kwestią czasu jest kiedy z dorosłych mężczyzn przerzucą swoją nieokiełzaną rządze na małe dzieci i tą zależność między homoseksualizmem potwierdzają zarówno badania jak i liczne obserwacje. Media mętnego nurtu aprobują homoseksualne wynaturzenie więc zdarzenie z udziałem homoseksualistów dopuszczających się brutalnych gwałtów na dzieciach w ogóle nie są nagłaśniane bo to zepsuje im przygotowaną propagandę którą wtłaczają dla zdezorientowanych głuptasów.
anonim2014.02.21 19:55
@Genesis, czy stwierdzenie, że jesteś chory na grypę uderza w chorych na grypę?
anonim2014.02.21 20:03
@ czszcz51 doskonaly argument :)
anonim2014.02.21 20:11
zastanawia mnie jedno. tyle czasu poswieca sie homoseksualizmowi (sama znam pary homoseksulane i nijak sie maja te homofobiczne wypowiedzi do rzeczywistosci), kiedy duzo wiekszym problemem jest przemoc w rodzinie, ktora naprawde wyrzadza ogromna krzywde. z reszta nie tylko w rodzinie. nie widze artykulow pietnujacych ludzi agresywnych. homoseksualista moglby byc najmilszym i najlagodniejszym z ludzi, ale jest zly, bo chce byc w zwiazku z kims tej samej plci? gdzie logika?
anonim2014.02.21 20:25
@Majestic! Dobra robota!Krotko i na temat! @Do reszty: krzysiekk i jemu podobnych! To jest jeden z was(meska dzi...ka)ktory przeprowadzil badania; na plaszczyznie zyciowej!Tu jest odkrywcza moc badan i wynikow!!!!! http://www.youtube.com/watch?v=EUGdEVigA8I
anonim2014.02.21 20:27
super Arizona, są jeszcze prawdziwi Amerykanie.
anonim2014.02.21 20:29
Pawel_student ; bo nie miała uderzać, tylko bronić wolności sumienia; a o eliminacje to się nie martw, już Pan Bóg się o to zatroszczy, jak i o Ciebie abys zmądrzał.
anonim2014.02.21 20:34
Majestic ; dzięki za ten krótki ale konkretnie wartościowy wpis.
anonim2014.02.21 21:01
@czszcz, ci o których piszesz, czyli cudzołożnicy, rozpustnicy itd. przynajmniej wiedzą że jet to złe, nie próbują wmówiać innym, że kradzież, gwałt, rozbój..., to coś dobrego. Natomiast pederaści, gejoideolodzy starają się normalnym ludziom narzucić swoją chorą ideologę promujacą dewiację seksualną @osia, nie podniecaj się wypowiedzią czszcza, bo jest nielogicznya, głupia. Aczkolwiek udało się czszczowi zrównać pederastów z niegodziwymi zachowaniami ludzi. Za to go chwalisz zapewne? Brawo czszcz, za to że potępiasz pedalstwo.
anonim2014.02.21 21:03
Niektórzy homoseksualiści uważają, że to co oni robią jest ich prywatnym życiem. Lecz życie seksualne nie jest już prywatną sprawą, ponieważ dotyczy przeżycia narodu. To jest różnica między zawładnięciem świata a samozniszczeniem. Naród z dużą ilością dzieci może zawładnąć światem. Naród czysty rasowo z niewielką ilością dzieci stoi już jedną nogą w grobie, za pięćdziesiąt lub sto lat nie będzie już istniał. Dlatego też wszyscy musimy zrozumieć, że nie możemy tej chorobie pozwolić rozwijać się w Niemczech i musimy ją zwalczać… To jest bardzo ważne, abyśmy ich wytępili, nie z zemsty, ale z konieczności życiowej. Autor: Heinrich Himmler, przemówienie wygłoszone w 1937. a gender zarzuca sie leninizm :D
anonim2014.02.21 22:45
@Fascination … Zastanawiam się jak to jest, że starasz się pisać niby mądrze, a potem zawsze jakąś głupotę palniesz. „Jestem za takim prawem, pod warunkiem, że prawo to: a) nie ogranicza w praktyce dostępu kogokolwiek do jakichkolwiek usług czy towarów” A czy w tej chwili wszyscy mają nieograniczony dostęp do wszystkich usług czy towarów? „b) nie odnosi się do podmiotów bezpośrednio lub pośrednio finansowanych przez państwo,” Państwo to MY. Współfinansuję podmioty finansowane przez państwo, czyli również przeze mnie. W takim razie, skoro się z takim prawem zgadzam, nie powinno być żadnych ograniczeń. „c) nie ogranicza się do poglądów na kwestie orientacji, ale pozwala na dowolną dyskryminację, tzn. pozwala np. ateiście odmówić obsłużenia katolika, a czarnemu białego (i vice versa... ups...).” Nie widzę problemu, jeżeli katolik będzie chciał kupić u ateisty krzyż albo różaniec, czyli przedmiot związany z kultem lub ceremonią katolika, którego ateista nie podziela, aby ateista mu sprzedaży takiego przedmiotu odmówił. Nie widzę natomiast powodów odmówienia przez np. Polaka sprzedaży Arabowi marchewki, skoro służy ona do spożycia, i nie jest używana do sprawowania kultu. To, co postulujesz to dyskryminacja ze względu na rasę.
anonim2014.02.21 23:27
@czszcz51… „Jeżeli z pobudek religijnych to chyba oznacza, że będą również stanowczo odmawiać swoich usług rozpustnikom, bałwochwalcom, cudzołożnikom, rozwiązłym, złodziejom, chciwcom, pijakom, oszczercom, zdziercom itd. O to chodzi, nie? Pozostaje więc życzyć powodzenia w biznesie.” No dobrze… Wymieniłeś różne cechy charakteru (rozpustnik, chciwiec, oszczerca, zdzierca) oraz różne zachowania (bałwochwalstwo, cudzołożenie, rozwiązłość, złodziejstwo, pijaństwo). Ale czy ktokolwiek, z racji posiadania jakiejkolwiek z tych negatywnych cech albo negatywnego zachowania, postuluje o przyznanie mu z tej racji specjalnych praw? Czy rozpustnik domaga się od państwa legalizacji zdrad współmałżonki oraz kasy na obsłużenie kochanek? Albo alkoholik postuluje uznania pijaństwa jako jednej z „orientacji trzeźwości” i z tego tytułu domaga się od państwa corocznego deputatu półlitrówek?
anonim2014.02.22 1:08
@Fascination … „zawsze musisz jakimś prymitywnym ad personam strzelić” Tak jakoś bez wysiłku przychodziło mi to przy komentowaniu Twoich wypowiedzi ;) No dobrze… postaram się nie „strzelać” w Twój nick :) „jeżeli mamy jedyną w okolicy aptekę, to nie można pozwolić na to, by odmawiała ona obsługi kogokolwiek” A dlaczego nie? Przecież wydania leków ratujących życie w żadnej aptece, nawet najbardziej ultrakatolickiej, nikt Ci nie odmówi. Wydawanie natomiast środków, które mają czyjeś życie zniszczyć, powinno być utrudnione na wszelkie możliwe sposoby. Z klauzulą sumienia włącznie. Przecież tak samo nie powinno się sprzedawać nieletnim papierosów i alkoholu, które jedynie szkodzą ich zdrowiu, ale w tym przypadku sprzedawca ma prawo poprosić o dowód osobisty małolata, czego obrońcy ochrony „danych osobowych” nie kwestionują. „Jeżeli owa zasada Ci się nie podoba to możesz demokratycznie starać się doprowadzić do jej obalenia.” Dlatego w Arizonie o to się starają. Nie oburza Cię jednak, że wprowadza się ustawy (o „małżeństwach” homoseksualnych), które NA PEWNO pogwałcą czyjeś konstytucyjne prawa (tu – swobody religijnej) i przy uchwalaniu takiego prawa NIE wprowadza się klauzul, wynegocjowanych z zainteresowanymi tym społecznościami, jak postępować mogą ci, których prawa mogą być przy okazji uchwalenia ustawy pogwałcone? Czyż nie masz wrażenia, że nie regulując takich spraw, w ten sposób dochodzi do umyślnego wzniecania konfliktów różnych grup społecznych przeciwko sobie ze względu na rozbieżne oczekiwania? A „zwycięzcą” jest ten, kto głośniej krzyczy i ma więcej kasy na medialną prezentacje swoich „racji”? „to dyskryminacja ze względu na orientację.” Ależ w codziennym życiu nieustannie potykamy się o „dyskryminację” różnego rodzaju, począwszy od okrutnego traktowania ludzi nienarodzonych, spychaniu na margines ludzi chorych, niezatrudniania ludzi w starszym wieku, a skończywszy na często beznadziejnym losie porzuconych przez rodziny ubogich staruszków, których nasze państwo nie chce leczyć ze względu na ich wiek. Jeżeli się dyskryminuje ludzi ze względu na ich etap życia, wiek, choroby, to naprawdę nie mam ochoty na wspieranie wydumanych żądań środowisk LGBT, bo one z prawdziwą dyskryminacją nie mają wiele wspólnego, jeśli nic, gdyż mogą żyć i nikt nie ma zamiaru ich z powodu „orientacji” zabijać, mogą się leczyć gdzie chcą i jak chcą, nikt im pracy nie odmawia ze względu na „orientację”. „rasowej już nie? Bo tak się przyjęło?” Czyjaś rasa nie wpływa na jego „orientację” seksualną. Dlaczego miałabym zatem traktować inaczej osobę, tylko dlatego, że ma inny kolor skóry? „czy to prawo odnosi się jedynie do wierzących sprzedających pisma pornograficzne dla gejów i inne "przedmioty związane z homoseksualizmem"? Jeżeli człowiek wierzący zatrudnia się w sklepie z takimi akcesoriami np. w sexszopie, to popełnia grzech, gdyż pośredniczy w jego popełnianiu. „sprzedający materac chłopakowi z dziewczyną powinien upewnić się, że są oni małżeństwem…” Nie ma powodu. Materac może być wykorzystany po prostu do spania. Istnieje coś takiego jak domniemanie niewinności. Co do magazyniera – samo przerzucanie z miejsca na miejsce towaru, nawet „trefnego” dla Kościoła, nie jestem powodem grzechu. Dopiero jego sprzedaż komuś do użycia w konkretnym celu. Co do pracownika iSpotu? Po pierwsze - czy ma on prawo ingerować w zawartość czyjegoś iPoda? Zapoznawać się z nią? Przesłuchiwać, odczytywać? Po drugie – nie ma „indeksu zakazanych zespołów”, więc słuchanie nawet Behemota nie będzie samo w sobie grzechem, jeżeli nie doprowadzi do grzechu :) Jeżeli doprowadzi… no to już inna sprawa. Natomiast w przypadku zamówienia tortu na ślub gejowski mamy do czynienia z jednoznaczną sytuacją. Wiemy od razu komu konkretnie ma służyć i czego jest wyrazem. Tak samo rzeźbiarz mógłby odmówić wyrzeźbienia popiersia Lenina, jeżeli nie wspiera reprezentowanej przez niego ideologii. „nikt nie chce dla homoseksualistów SPECJALNYCH praw, chodzi jedynie o rozszerzenie na nich praw (lub ich namiastki), jakie mają heteroseksualni” No i tu się mylisz. Nie można nadać TYCH SAMYCH praw osobom, które z natury swojej są INNE. Nadanie TAKICH samych praw spowodowałoby uznanie, że NIE MA między nimi różnicy. A przecież JEST i to na dodatek w kwestii, która jest ISTOTĄ małżeństwa. Analogicznie: Zarówno groszek jak i jabłko jest owocem. Ten pierwszy suchym, drugi soczystym. Jeżeli będziemy chcieli przyrządzić kompot (małżeństwo), to wrzucimy do wody pokrajane jabłka (hetero) czy strąki groszku (homo)? Oczywiście jabłka. Między jednym, a drugim owocem są podobieństwa (groszek i jabłko mogą być zielone), wykazują podobny rozwój, ich ziarna spełniają podobną rolę, ale ich istota jest różna jeśli chodzi o kwestię przyrządzania kompotu. Groszek się po prostu do tego nie nadaje. „prawo do rozwodu można w istocie uznać za "przywilej rozpustników" Zdrada nie jest prawnie zakazana, jej "legalizacją" jest w praktyce rozwód” Zdrada nie jest zakazana, ale również nie jest usankcjonowana. Nie ma ustawy mówiącej o „legalności” zdrady w istniejącym związku małżeńskim. Jest wykroczeniem małżeńskim, które może być powodem zerwania kontraktu małżeńskiego, ale rozwód to nie legalizacja zdrady. Tak samo jak nie legalizuje się kradzieży pieniędzy przez kasjera w banku tylko dlatego, że na skutek kradzieży dostał wymówienie z pracy. „kasy na "obsłużenie kochanków" żaden gej od państwa się nie domaga.” Hę? To miałam omamy czytając o argumentacji gejów w staraniach o legalizację „związków”, mówiących o chęci wspólnego rozliczania się z fiskusem, dziedziczenia bez podatków? Przecież to jest właśnie ten skok na kasę państwową, której geje się domagają od państwa. „W istocie w czasach prohibicji osoby pijące (niekoniecznie nawet patologicznie) domagały się przywrócenia prawa do picia.” Ale czymś innym jest nieograniczone prawo do picia (jak dostęp do dark roomów), a czymś innym jest domaganie się uznania „orientacji trzeźwości” (jak „orientacji homoseksualnej”) i z tego tytułu nadanie przywilejów.
anonim2014.02.22 1:16
To smutne kiedy ludzie dyskryminują pieniądze.
anonim2014.02.22 7:57
Biedni homoterroryści. Nie wszyscy muszą ich kochać.
anonim2014.02.22 8:05
#GenesisX Widać ze nie masz co robić poza opluwaniem KK. Czekasz na nowe artykuliki przebierając nogami z niecierpliwości aby Jemu pisemnie jak zwykle.nieudolnie przypieprzyć. A swe rutynowe wieczorne masturbanko już wykonałeś?
anonim2014.02.22 8:14
#Fascination Wróćmy do sedna sprawy - czym różni się katolik odmawiający gejowi sprzedania marchewki od pastafarianina odmawiającego czarnoskóremu sprzedania pietruszki? Dlaczego to pierwsze ma być prawnie chronione, a drugie piętnowane. Czy pócz katolików istnieją inni wyznawcy odmawiający obsługi pedałów? Proszę o odpowiedź bez twych idiotycznych makaronizmów!!
anonim2014.02.22 12:29
Nie rozumiem dlaczego stosowanie się do tradycyjnych chrześcijańskich (niekoniecznie katolickich) wartości moralnych jest traktowane jako atak. Nikt nikogo za jego prywatny problem moralny nie atakuje, jedynie wymaga, by uszanować wartości stanowiące o wielowiekowej tradycji całej społeczności. Ostentacyjne i agresywne promowanie zachowań niezgodnych z taką tradycją mozna porównać, który będąc w gościach w moim domu nawali na środek pokoju i jeszcze każe dać sobie papier do podtarcia i każe użyczyć łazienki do kąpieli, bo taki ma zwyczaj. Jeżeli chcę skorzystać z czyjejś gościnności, to moim obowiązkiem jest uszanowanie zwyczajów gospodarza, a nie bezczelne narzucanie swojego śmierdzącego problemu.
anonim2014.02.22 13:47
#GenesisX - Dlaczego tak nienawidzisz Katolików? Żyj i daj żyć innym.
anonim2014.02.22 15:51
Jeżeli tylko inny przedsiębiorca będzie mógł odmówić świadczenia usług katolikom, murzynom, żydom czy komukolwiek z jakichkolwiek powodów to ta ustawa byłaby dobra. Mój prywatny biznes i ja określam dla kogo chcę pracować, a dla kogo nie, jeżeli tak nie jest to ustawa powinna wylądować w koszu.
anonim2014.02.22 17:36
Nie u s p r a w i e d l i w i a m nikogo - w y m a g a m jedynie szacunku dla zasad gospodarza. Dlaczego chwasty są wyrywane z upraw? Bo uprawy służą społeczeństwu do przeżycia, a chwasty zabijają pożyteczne rośliny. Jeżeli w moim ogródku pojawia się perz, to go usuwam. Jeżeli ktokolwiek nie uważa za stosowne uszanować czyjejś własności, czyjegoś wnętrza, czyjegoś spokoju, pojawiając się ze swoją agresją, arogancją i żądaniem akceptacji zasad godzących w jego światopogląd, to już nie jest wymaganie tolerancji, a napaść na wolność gospodarza. W moim domu muzułmanin nie ma prawa ściągnąć krzyża ze ściany, bo to jest mój dom, tak jaka ja bywając w jego domu nie nachodzę miejsca do modlitwy, czy pokojów żony. Tolerancja to nie akceptacja agresji na moją wolność.
anonim2014.02.22 19:27
Nie widzę powodu tłumaczenia rzeczy oczywistych - nigdzie nie piszę o katolikach, a o tradycji c h r z e ś c i j a ń s k i e j - to nie tylko katolicy. Jeżeli ktoś chcąc skorzystać z cudzej grzeczności wykonania jakiejś usługi i powołuje się na swoje prawo do ingerencji w jego moralność, to jest to oczywista agresja. Może znaleźć innego wykonawcę usługi, któremu moralność pozwala na jej realizację. Równie dobrze można by zmusić Żyda w jego restauracji do podania gojowi dania z wieprzowiny, albo ascetę buddyjskiego do świętowania muzułmańskiej nocy w trakcie ramadanu.
anonim2014.02.22 20:27
Nie piszę o prześwietlaniu - piszę o jawnej agresji moralnej i otwartemu "łamaniu" zasad człowieka. Z dokumentów do zameldowania nie wynika, czy usługobiorca noclegu ma jakąś "orientację seksualną" czy żyje ze sprzedaży swojego ciała i nikt tego nie sprawdza, ale jeżeli dwóch panów w uścisku czy pań śliniących się wzajemnie chce wynająć pokój w Domu Pielgrzyma, czy akademiku uczelni muzułmańskiej, to zgodnie z regulaminem i zasadami tych instytucji nie mogą zgodzić się na przebywanie takich ludzi pod ich dachem. To nie jest kwestia chciejstwa, lecz także kultury i zrozumienia obyczaju od przybywających.
anonim2014.02.22 20:32
Poza tym usiłujesz mnie obrazić epitetami o bzdurach - zatrudnij tłumacza - etyka do swoich wypocin, to wytłumaczy ci może gdzie jest granica dobrego smaku. Mentalność Owsiaka do tego może nie wystarczyć ze swoim "róbta co chceta".
anonim2014.02.22 21:44
Nie zamierzam ani ciebie ani nikogo urazić - wyrażam swoje zdanie na temat, który jest wątpliwy moralnie - podobnie jak żerowanie na ludzkiej dobroci.. Rzeczy wspaniałe rodzą się w ciszy i potrzebie słabszego i powstaje ich miliony bez tworzenia prywatnych fortun, a nie w medialnym huku politycznego zapotrzebowania na sukces, tworzonym za publiczne, czyli również nasz pieniądze..
anonim2014.02.22 21:47
Sama nazwa "brednie" świadczy o twoim samozadowoleniu i bezgranicznej wierze w swoją nieomylność.
anonim2014.02.23 16:00
Przecież dla ciebie to bez różnicy - które, za co.. Marzy ci się rola Najwyższego - chętnie byś "wrogów" twojego myślenia porozstawiał po kątach