Tragiczny wypadek autokaru na autostradzie a4 przy zjeździe na Kaszyce - zdjęcie
22.03.21, 15:48fot. policja.pl

Tragiczny wypadek autokaru na autostradzie a4 przy zjeździe na Kaszyce

1

Na autostradzie A4, przy zjeździe na MOP Kaszyce w powiecie jarosławskim, autobus wiozący obywateli Ukrainy zjechał z drogi, wjechał w bariery energochłonne, a następnie przełamując zabezpieczenie wjechał do rowu. Autokarem podróżowało 10 osób, 1 zginęła na miejscu. 5 poszkodowanych zostało przewiezionych do szpitali w Przemyślu, Przeworsku i w Lubaczowie.

Wczoraj przed godz. 23, policjanci zostali powiadomieni o wypadku autokaru na autostradzie A4, przy zjeździe na MOP Kaszyce, w powiecie jarosławskim. Ze wstępnych ustaleń wynika, że autokarem podróżowali obywatele Ukrainy. Był to kursowy autokar relacji Wrocław - Czerniowce. Kierowca autobusu zjechał nagle z drogi, wjechał w bariery energochłonne, a następnie przełamując zabezpieczenia wjechał do rowu i uderzył w skarpę.

Autokarem podróżowało 10 osób, w tym dwóch kierowców. W wypadku zginęła 1 osoba - kierowca zmiennik. 5 rannych przewieziono do szpitali w  Przemyślu, Przeworsku i Lubaczowie. Pozostałe osoby, które nie odniosły obrażeń,  zostały przewiezione do bursy szkolnej na terenie Jarosławia. Policjanci ustalili, że kierujący autobusem, 23-letni obywatel Ukrainy, był trzeźwy.

Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracowali policjanci, grupa dochodzeniowo śledcza prowadziła oględziny i zabezpieczyła ślady. Ruch na tym odcinku autostrady w kierunku Korczowej odbywa się jednym pasem.

 

mp/policja.pl

Komentarze (1):

Anonim2021.03.23 8:52
Zarządca drogi musi sprawdzić czy ukształtowanie nawierzchni ( nachylenie) drogi w tym miejscu nie powoduje niekontrolowanego zachowania się wysokich pojazdów (np. autobusów) czego nie da się opanować prze kierowcę. Należy również sprawdzić stan nawierzchni asfaltowej ( przyczepność) i wykluczyć możliwość powstawania tam niekontrolowanych poślizgów. Tłumaczenie Zarządcy drogi , że "oznakowanie jest prawidłowe" jest zadziwiające w sytuacji kiedy dwa autobusy jadące w nocy ( temperatura około lub poniżej zera) w tym samym miejscu wylatują z autostrady.