Tłumaczenie księdza Aleksandra Seniuka przepraszającego Komorowskiego - zdjęcie
11.08.15, 10:54(fot. wikipedia)

Tłumaczenie księdza Aleksandra Seniuka przepraszającego Komorowskiego

10

Wczoraj Arcybiskup Warszawski kardynał Nycz spotkał się z ks. prałatem Aleksandrem Seniukiem. Chodzi o wypowiedź podczas Mszy świętej w warszawskim kościele sióstr Wizytek, odprawianej w intencji Bronisława Komorowskiego i jego rodziny.

 Pierwotną intencją Mszy było podziękowanie za pięć lat prezydentury Bronisława Komorowskiego, jednak księża, którzy ją celebrowali przeprosili byłego już prezydenta „za ludzi Kościoła”, czyli także biskupów, którzy jednoznacznie odnieśli się do jego przeciwnej życiu postawy.

Kardynał Nycz spotkał się z ks. prałatem Aleksandrem Seniukiem w tej sprawie.

Ks. Seniuk zapewnił, że swoją wypowiedzią w żaden sposób nie chciał przeciwstawić się stanowisku wyrażonemu przez Episkopat Polski. Kard. Kazimierz Nycz przypomina wszystkim księżom Archidiecezji Warszawskiej o obowiązku strzeżenia przestrzeni sakralnej przed wszelkimi podejrzeniami o zaangażowanie polityczne.

KZ/archidiecezja.warszawa.pl/fronda.pl

Komentarze (10):

anonim2015.08.11 10:59
"Kazimierz Nycz przypomina wszystkim księżom Archidiecezji Warszawskiej o obowiązku strzeżenia przestrzeni sakralnej przed wszelkimi podejrzeniami o zaangażowanie polityczne." O ile jest się nie za jedyną poprawną partią polityczną... Hipokryzja.
anonim2015.08.11 11:40
sekta peowska się wścieka, to znaczy że idziemy w dobrym kierunku, bravo !!! PiS :D
anonim2015.08.11 11:51
Zbyszek, dwie uwagi: - swoim komentarzem tylko potwierdziłeś, że KK jest ewidentnie za PiS i hipokryzją ze strony abp. Nycza jest pisanie o "strzeżenia przestrzeni sakralnej przed wszelkimi podejrzeniami o zaangażowanie polityczne." - od dłuższego czasu osobiście nie jestem już za PO, bo PO za bardzo przypomina mi PiS. Obie partie są już czysto populistyczne. Tylko na kogo głosować? Bo na razie nie ma miejsca w Polsce dla partii z realistycznym programem może czasem wymagających ale koniecznych reform. Zdecydowana większość łyka obietnice bez okrycia.
anonim2015.08.11 11:59
Szukaj dalej, bo ostro się pogubiłeś, kolego.
anonim2015.08.11 12:16
Credo, kolego, może być rozwinął myśl, bo nie wiem czy się pogubiłem bo: - nie jestem wyznawcą PiSu, - bo przeszkadzam mi że hierarcha mojego Kościoła widzi problem agitacji politycznej tylko w przypadku, kiedy agitacja nie tyczy się jego partii politycznej, - czy, że przeszkadza mi że wszystkie obecne partie polityczne tylko obiecują nierealne rzeczy? (oprócz PSLu, PSL obiecuje że postara się być w koalicji ;-) ).
anonim2015.08.11 14:05
Jakby na sprawę nie patrzeć w wypowiedzi księdza doszło do sprzeciwiania się Episkopatowi i jakoś tak... dziwne ( nie w temacie)wydaje się owo "przypomnienie" ks. kardynała.
anonim2015.08.11 20:15
Pierwotna intencja - to miała być Msza Święta żałobna za 5 lat tego nieszczęsnego epizodu
anonim2015.08.11 20:17
Wysłać księżula na misje do Afryki, to może mu wróci zdrowy rozsądek
anonim2015.08.11 20:56
Kard. Kazimierzu Nycz nie chodzi o politykę a o in vitro, związki partnerskie. Proszę nie przeinaczać.
anonim2015.08.11 22:23
W 2010 zabrakło jednej linii w obronie Krzyża,różne Kaciki z koleżankami i postacie typu Hadacz robiły taką hucpę,że pewien rodzaj kapłanów,bardziej wierzył Lisom i dziennikarzom z Czerskiej niż swoim parafianom,owi kapłani jeszcze bardziej zdryfowali od tego czasu,tak bardzo,że zapomnieli o Dekalogu.Stąd ubolewanie nad prawodawcą a nie nad ofiarami prawa..