Teluk: Komorowski – wybór leminga - zdjęcie
08.05.15, 07:56

Teluk: Komorowski – wybór leminga

18

Jak to jest, że rodacy wciąż wybierają najbardziej skorumpowaną partię w historii polskiego parlamentaryzmu, która oszukała wyborców nieskończoną ilość razy i doprowadza kraj do ruiny? To jakiś fenomen współczesnej Polski, ludzi, którzy wiedzą, że są robieni w konia, ale boją się zmian. Zadowalają się kiepskim programem w telewizji, butelką piwa i kiełbasą na grilla. Ich największym zmartwieniem jest, aby tego grilla nie zabrakło.

Kandydatura Bronisława Komorowskiego jest konsekwencją panującej lemingozy. Niejasne początki kariery, doskonale opisywane przez Wojciecha Sumlińskiego, gdzieś na styku partii, tajnych służb i powiązań mafijnych. A potem tylko złote usta, jak wtedy na Jasnej Górze, gdzie kompletnie odleciał, bredząc o krajobrazach widzianych z lotu ptaka.

Jednak Komorowski to wytrawny, niebezpieczny gracz, doskonale wiedzący jak grać na emocjach Polaków. Dlatego w ostatnich spotach wyborczych straszy Polską katolicką i konserwatywną. Bo dla leminga prawdziwe chrześcijaństwo jest nie do zniesienia. On chce takiej religii jak prezydent, z której każdy wyciąga, co mu pasuje. Chodzę do kościoła, ale Kościół nie będzie mi mówić, co mam robić – tak brzmi mniej więcej credo leminga. Tylko jak będę wyrywał z Biblii kartka po kartce, to tak, a to nie, to co zostaje?

Tak więc leming od wielkiego dzwonu pokaże się na religijnych uroczystościach, ale opycha się schabowym w piątek, w niedziele idzie do supermarketu, stosuje antykoncepcje, znajomym doradza in vitro, a księży atakuje pod byle pretekstem. Leming to praktykujący niewierzący, owoc społeczeństwa konsumpcji, sekularyzacji i dechrystianizacji współczesnych narodów Europy.

Lemingi głosują w stadzie, utwierdzając się w swoich wyborach. Bo leming żyje w nieustannym strachu przed obciachem. A uchodzić za konserwatystę, wsteczniaka to już totalna kompromitacja. Leming głosuje tak jak kolega z pracy, sąsiadka, szef i autorytet z telewizji. Nie myśli, bo nie ma czasu, tylko powtarza to, co usłyszał w TVN, przyjmując cudze opinie jako swoje.

Jednak Polska się zmienia. Chyba nigdy przedtem głos prawicy nie był aż tak słyszalny. Wielu lemingów w pogoni za kasą, bo przecież kasa jest najważniejsza, z kraju wyjechało. Czasami można odnieść wrażenie, że w ojczyźnie zostali już sami desperaci. Nadchodzi więc dobry moment, aby uwolnić się od tych, którzy nas uciskają.

Tomasz Teluk  

Komentarze (18):

anonim2015.05.8 8:15
Szkoda słów na to ile pogardy dla własnych rodaków jest w tym wpisie.
anonim2015.05.8 8:26
Przecinak Twój wpis dotyczy pewnie również pogardy ,którą katolom,prawakom,zacofanemu ciemnogrodowi,januszom z Podkarpacia okazują młodzi wykształcenie z wielkich miast?Pamiętasz akcję "zabierz babci dowód" przed wyborami?Albo kaczkę po smoleńsku? To była i jest jazda po emocjach.A jak nazwać postawę wyborców PO ,którzy mimo nieprzerwanego pasma afer,korupcji,nepotyzmu,biurokratyzmu,wyprzedaży majątku narodowego,zapożyczania Polaków na niespotykaną w historii skalę dalej głosują na robiących to od dwu kadencji polityków?Określenie "leming" to w tym momencie litość a nie pogarda.
anonim2015.05.8 8:28
"Panu Bogu świeczkę,a diabłu ogarek" - to przysłowie dość dobrze oddaje postawę fałszywych katolików.To prawda,że wszyscy jesteśmy grzeszni i upadki się zdarzają.Nie da się jednak podążać ku Światłu Prawdy raz po raz odwracając głowę ku diabelskiemu ogarkowi(także temu żarzącemu się z ekranów telewizora).Trzeba się w końcu na coś zdecydować - ku czemu(komu ?) tak naprawdę człowiek w życiu dąży ?Możemy zwodzić innych,samych siebie,ale Pana Boga nie oszukamy.
anonim2015.05.8 8:56
arbiter !!! Jak pan pójdzie do spowiedzi to przypominam o zadośćuczynieniu bliźniemu i przeprosinach na Frondzie za wszystkie kłamstwa. kiedy przeprosisz Katolików za opluwanie ? taki z ciebie prawy człowiek ? pewnie jesteś jak ten Faryzeusz w świątyni, który modlił się by nie być jak ten celnik, nie widząc swego grzechu... ten artykuł idealnie pasuje do tego co tu piszesz, reprezentujesz dokładnie taką postawę, typowy Faryzeusz !!!
anonim2015.05.8 9:02
od czasów saskich pełno było kolaborantów i zdrajców. To im zawdzięczamy rozbiory i słabość państwa. Przekupni egoiści wpatrzeni w swoje wygodne życie bez Boga. słowa carycy Katarzyny o Polsce; należy więc zdemoralizować ich do szpiku kości. Trzeba … rozłożyć ten naród od wewnątrz, zabić jego moralność… Jeśli nie da się uczynić zeń trupa, należy przynajmniej sprawić, żeby był jako chory ropiejący i gnijący w łożu… Trzeba mu wszczepić zarazę, wywołać dziedziczny trąd, wieczną anarchię i niezgodę… Trzeba nauczyć brata donoszenia na brata, a syna skakania do gardła ojcu. Trzeba ich skłócić tak, aby się podzielili i szarpali, zawsze gdzieś szukając arbitra. Trzeba ogłupić i zdeprawować, zniszczyć ducha, doprowadzić do tego, by przestali wierzyć w cokolwiek oprócz mamony i pajdy chleba. Będą Oni walczyć długo, bardzo długo, nasze prochy przepadną, ale przyjdzie czas gdy sami sprzedadzą swój kraj, sprzedadzą go jak najgorszą dziwkę. My rozpoczniemy ten proces Panin! Korupcją „milczących psów”, którzy będą nimi rządzić. Bogactwem i głodem, które biednych podjudzą przeciw możnym, tych drugich zaś napełnią takim strachem i podłością, że uczynią wszystko dla zachowania swego bogactwa. Zepsujemy ich kultem prywaty, złodziejstwa, rozpusty, wszelaką demoralizacją i wiodącym ku niej alkoholem. Stworzymy tam nową oligarchię, która będzie okradać własny naród nie tylko z godności i siły, lecz po prostu ze wszystkiego, głosząc przy tym, że wszystko co czyni, czyni dla dobra ojczyzny i obywateli. Niższe szczeble tych krwiopijców będą uzależnione od wyższych w nierozerwalnej strukturze formalnej i nieformalnej piramidy. Trzeba będzie starać się, by w piramidę wpasowany był każdy zdolny i inteligentny człowiek, by zechciwiał w niej i spodlał. Niedopasowywalnych szaleńców, nieuleczalnych fanatyków, nałogowych wichrzycieli i każdą inną wartościową jednostkę wyeliminujemy operacyjnie. Zadanie to jest wielkie Panin, lecz i efekty będą wielkie. Polska zniknie w samych Polakach! Wtedy właśnie, gdy będzie wydawało się im, że mają wolność.
anonim2015.05.8 10:22
Wojciech Cejrowski na face book 7 V 2015 - czwartek KTO NA PREZYDENTA? Czy Duda? Przez wiele lat był pryncypialny w kwestii aborcji. Przysłali mi Państwo jednak wywiad zamieszczony w 50. numerze "Gościa Niedzielnego" (dziękuję za to ostrzeżenie!!), w którym Duda stwierdza, że jako prezydent nie będzie już mógł być taki pryncypialny w kwestii aborcji, ani in vitro... No to ja temu panu dziękuję, bo od prezydenta oczekuję, że pryncypialny pozostanie. Wolę gościa, który ma poglądy inne od moich, ale się ich trzyma, od takiego, który boi się iść na konflikt i za wszelką cenę chce dogodzić wszystkim stronom sporu.
anonim2015.05.8 10:27
Celnie ujęte, Panie Redaktorze. A dlaczego Polacy nieustannie wybierają swoich ciemiężycieli? Bo ci mają w rękach środki masowego ogłupiania i kontroli umysłów https://www.youtube.com/watch?v=zo0yBhkTzPw Co z tego, że na spotkania z JKM przychodzą tysiące osób, skoro mass media ich nie pokażą, za to pokażą propagandę jak ta powyżej? Co z tego, że na spotkania z Korwinem przychodzi tyle luda, a na Komorowskiego kilkadziesiąt osób, skoro to są głównie ci, co czytają w Internecie więcej niż pudelek.pl i zatroskani o swoją przyszłość młodzi mający dramatyczną świadomość ewentualnej tułaczki po Europie, natomiast kilka milionów emerytów ma zapewnione świadczenia do końca życia i nic ich więcej nie obchodzi, podobnie zresztą jak tych spośród 2 milionów z rodzin urzędniczych? Przecież tym dwóm ostatnim grupom społecznych do szczęścia wystarczy akurat "Zgoda i Bezpieczeństwo!
anonim2015.05.8 10:31
A co do tekstu, leming nie jadłby tego schaboszczaka w piątek, gdyby się z tym nie obniósł wśród swoich znajomych z zadowoloną miną mówiącą: no i co się stało?!
anonim2015.05.8 10:36
@arbiter no też się doczekać nie umiem
anonim2015.05.8 10:50
@ AnitaF a można wiedzieć jakie TV oglądasz i gazety czytasz?
anonim2015.05.8 10:50
drogi autorze, to niesamowite, ile w tak krótkim tekście potrafisz zmieścić pogardy dla współobywateli, którzy ośmielili się mieć inną wizję świata niż Twoja...
anonim2015.05.8 11:14
Anita F Nie istnieje w przyrodzie "mniejsze zło" . Zło to Zło .
anonim2015.05.8 11:28
@Hieronimus A przepraszam jaka to wizja świata:"chcę mieć prezydenta ,który robi z siebie publicznie idiotę i nie zna ojczystego języka czyli kompletnie nie sprawdza się w funkcjach reprezentacyjnych a politycznie jest indolentną marionetką?" Chłopie wymień jakąkolwiek sferę działalności prezydenta ,w której szogun by się nie zdyskwalifikował. Stwierdzenie ,że głosowanie na Bredzisława jest naruszeniem ustawy o zakazie bycia szkodliwym dla współobywateli durniem nie jest pogarda ale diagnozą. @AnitaF Wiesz Twoja retoryka przypomina to co w merdiach było pod koniec lat osiemdziesiątych.Nikt już wtedy się nie łudził ,że władza reprezentuje obywateli,wszyscy wiedzieli ,że PZPR to banda złodziei więc władza tak właśnie broniła swego status quo :"my jesteśmy umoczeni ale jak ta Solidarność dojdzie do władzy to się dopiero zacznie koszmar".Moja droga PO i szogun szkodzą Polsce tak bardzo ,że nie są żadnym ":mniejszym złem".Oddanie im znowu władzy jest opcją najgorszą z możliwych. @Finch Ortograficzny tuman i szogun bredzący do prezydenta USA o bigosie oraz łażący nogami po krzesłach jest kwintesencją buractwa.
anonim2015.05.8 11:40
No przyznam, ze jesli juz mam nalezec do bezmyslnych konsumentow to wole "konsumowac" Wyborczanke niz Fronde. Tam jest mniej jadu I jednak wiecej obiektywizmu. Jest tez wiecej dyskusji niz wciskania jedynie slusznej prawdy I ideologii.
anonim2015.05.8 12:43
Jakaż w tym tekście bije /po twarzy/ miłość bliźniego "prawdziwych Katolików i Polaków". Aż niemiło patrzeć , pardon, czytać....
anonim2015.05.8 19:54
@AnitaF PO i szogun stosują tą samą socjotechnikę co komuniści.Wiedząc,że wszyscy i ich wyborcy i opozycja nie mają złudzeń:władza reprezentuje interesy przede wszystkim swoje i swojego aparatu,chodzi na smyczy metropolii,jest nieudolna i za co się nie weźmie spie... usiłuje przekonać swój elektorat ,że bez niej rządy obejmą aktualni wrogowie publiczni(kiedyś kapitaliści,imperialiści teraz fanatycy religijni,narodowcy) oraz zdenerwuje się metropolia (kiedyś "wejdą Ruscy" teraz "zabiorą nam dotacje").Ta pedagogika strachu sprawia ,że ludzie mówią "choć nam ta władza,prezydent nie odpowiada oddamy im swój głos bo to "mniejsze zło". Tymczasem właśnie trwanie w tym fatalnym klinczu jest złem największym jaki można wyrządzić Polsce.Bo to nie jest tak,że dzięki PO i szogunowi mamy jakąś stabilizację.Cały czas Polacy są szlamowani ze swojego potencjału ekonomicznego.Biedniejemy zamiast się bogacić.
anonim2015.05.9 12:51
"Niejasne początki kariery, doskonale opisywane przez Wojciecha Sumlińskiego, gdzieś na styku partii, tajnych służb i powiązań mafijnych." jedną z akcji młodego Komorowskiego był defilada 11 listopada 1979 roku przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Komorowskiego sądził sędzia Kryże (wiceminister w rządzie Jarosława Kaczyńskiego) - oto początki "kariery" Komorowskiego. w tym samym czasie Jareczek siedział w ciepełku w domku mamusi...
anonim2015.05.11 8:52
"Chodzę do kościoła, ale Kościół nie będzie mi mówić, co mam robić – tak brzmi mniej więcej credo leminga." Poprawka: oni już nie chodzą do kościoła. Niestety, często przez katolików, którzy ich opluwają i wykorzystują chrześcijaństwo do uprawiania polityki ("Komoruski", "bul" "zamach smoleński"). Na Sądzie Ostatecznym każdy chrześcijanin odpowie za bliźnich, którzy stracili przez niego wiarę. Odpowie za swoje zachowanie, słowa, jad. Niestety. Mówię też o sobie, bo nie mam komfortu obracania się w środowisku tylko wierzących katolików (chociaż sytuacja się poprawiła). Tak zwane lemingi najbardziej nas oceniają pod kątem obłudy, czyli czy żyjemy przykazaniami w praktyce. I tracą wiarę. Znam niestety taki przykład, więc radzę najpierw pomyśleć, a później pisać, mówić, działać.