Stanowcze „nie” dla ratyfikacji Konwencji Rady Europy! - zdjęcie
06.09.14, 13:54Stanowcze „nie” dla ratyfikacji Konwencji Rady Europy! (fot. archiwum)

Stanowcze „nie” dla ratyfikacji Konwencji Rady Europy!

11

W najbliższą środę w Sejmie odbędzie się drugie czytanie ustawy wprowadzającej Konwencję Rady Europy. Działacze organizacji pro-life i prorodzinnych apelują do parlamentarzystów o jej odrzucenie.

W specjalnym dokumencie zwracają uwagę, że pod pozorem przeciwdziałania przemocy konwencja "zmierza do wymuszenia zmian społecznych, niszczących małżeństwo, rodzinę, wychowanie dzieci i tradycję".

"Konwencja przeciwko przemocy wobec kobiet i przemocy domowej tak naprawdę jest „konstytucją genderową”. Ona zmieni nasze społeczeństwo, co więcej – pozbawi nas szans, obrony naszych dzieci. Będzie miała bardzo poważne następstwa. To zadziwiające, że drugie i chyba trzecie czytanie jest przewidziane prawie, że w trybie błyskawicznym, czyli już na najbliższą środę. Musimy prosić wszystkich posłów, również posłów, którzy są z tego liberalnego środka, aby stanęli twarzą przed społeczeństwem i powiedzieli, że nie chcą demoralizacji naszych dzieci, że nie chcą niszczenia naszych rodzin. To jest bardzo ważne" – mówiła Ewa Kowalewska, prezes Forum Kobiet Polskich.

Ratyfikacji szkodliwej konwencji sprzeciwia się także Akcja Katolicka, która domaga się od parlamentu i rządu konsultacji społecznych w tak ważnej kwestii, jaką jest przyszły kształt polskiego społeczeństwa, rodziny i jej praw. Są one, jak wskazuje Akcja Katolicka, fundamentem i spoiwem państwa i narodu.

MaR/Radio Maryja

Komentarze (11):

anonim2014.09.6 14:04
przesada, już nie mogę słuchać o szkodliwości genderu
anonim2014.09.6 14:32
Nie dla niedorozwoju osobnika podszywającego się pod CzęstochowskiPoeta.
anonim2014.09.6 18:04
@CzęstochowskiPoeta Kilka procent poparcia to ma u nas partia pedziów, transwestytów i innych zbuków ze swym gumowym przewodniczącym
anonim2014.09.6 22:12
stanowcze nie dla Tuska i jego debilnej rodziny
anonim2014.09.7 1:22
Ta Konwencja jest zupełnie nam niepotrzebna. Po pierwsze - wskaźnik przemocy domowej mamy jeden z najniższych w Europie, natomiast w paru krajach, gdzie ona obowiązuje wskaźnik ten jest najwyższy. Z tego by wynikało, że wskaźnik ów również u nas wzrośnie po wprowadzeniu Konwencji. W tej chwili zatem radzimy sobie lepiej ze sprawą przemocy niż w krajach z Konwencją. Z analizy treści Konwencji: "Techniczne rozwiązania zawarte w Konwencji w ogromnej większości powielają jedynie obowiązujące już w Polsce rozwiązania prawne oraz programy rządowe. Tym samym projektodawca przyznaje, że ratyfikacja Konwencji nie będzie skutkować nowymi instrumentami służącymi pomocy ofiarom przemocy. Nowością Konwencji nie są bowiem narzędzia służące ochronie ofiar przemocy, lecz usytuowanie dotychczas znanych rozwiązań prawnych w konkretnym kontekście ideologicznym (przemoc wobec kobiet jako zjawisko rzekomo uwarunkowane płcią i istnieniem kulturowych zróżnicowań w pojmowaniu ról męskich i kobiecych) i ich ideologiczna instrumentalizacja."
anonim2014.09.7 4:41
@AnitaF Co masz na myśli pisząc:"tradycje krzywdzące, będące pożywką dla przemocy"?
anonim2014.09.7 19:00
Wasze stanowcze nie raczej na niewiele sie przyda.
anonim2014.09.7 20:48
Jak jest przemoc w rodzinie to wzywa się odpowiednie służby. Można tak dostosować obecne prawo aby wspomagać pokrzywdzonych. Niema potrzeby przyjmować konstytucji genderowej o nazwie "Konwencja o przemocy wobec kobiet i przemocy domowe"j.
anonim2014.09.8 2:37
@GenesisX ... " I tak u nas Polka, zazwyczaj, nękania bluzgami czy notorycznego, pogradliwego, popychania nie uznaje za przemoc." Stosujesz bluzgi wobec kobiet? Popychasz je? Nie? To dobrze. Widzisz jak inni bluzgają, jak popychają? Tak? To czemu nie reagujesz? Czemu nie bronisz tych kobiet? Dlaczego nie zgłaszasz takich przypadków na policję? Jeśli tego nie robisz, to o czym piszesz?
anonim2014.09.8 14:04
Ta Konwencja jest nie tylko niepotrzebna, ale i niebezpieczna, bo rozmydla podstawowe wartości. Ale naszego rządu to nie interesuje - trzeba zniszczyć tradycję dla jakiś głupich ideałów.
anonim2014.09.8 14:53
@Volan... Gdyby to były jakieś pozytywne ideały, które godzą w tradycję, tak jak w USA było zniesienie niewolnictwa, to by było dobrze. Ale u nas o tego rodzaju ideały nie chodzi. Wręcz odwrotnie. Rząd ma zamiar wprowadzić coś, co pozytywne wartości rodzinne w naszej tradycji doprowadzi do rozkładu, sprowadzi nas do niewolników seksu i spoglądania na życie tylko przez jego perspektywę oraz wprowadzi zamieszanie w identyfikacji ludzi ze swoją płcią.