Dzień Dziecka: czy Rzecznik Praw Dziecka nie wie, jak wiele dzieci jest uzależnionych od internetu? - zdjęcie
01.06.21, 12:03Fot. via: Flickr CC 2.0

Dzień Dziecka: czy Rzecznik Praw Dziecka nie wie, jak wiele dzieci jest uzależnionych od internetu?

3

Z okazji Dnia Dziecka na antenie Radia Strefa FM Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak odniósł się do aktualnej sytuacji dzieci i ich problemów. Stwierdził, że dzisiaj, to jest 1 czerwca 2021 roku, zaistniała niespodziewana sytuacja, iż dzieci po ponad 7-miesięcznej przerwie idą do szkoły. Przed pandemią nauczyciele odradzali używanie smartfonów i komputerów, lecz zagrożenie wirusem spowodowało odwrotną sytuację.

Mikołaj Pawlak stwierdzał, że „musimy odbudować relacje”, że „dzieci tęsknią za sobą”. A o wszystkich konsekwencjach pandemii dowiemy się za rok, dwa lata. Potrzebne jest dzieciom wsparcie psychologiczne, a psychologów niestety w szkołach brakuje.

Na pytanie o zakaz używania smartfonów w szkołach powiedział, że istnieją regulacje indywidualne, czyli w każdej szkole grono pedagogiczne i rada rodziców mogą opracować dowolny regulamin szkoły, w którym te kwestie będą rozwiązane. Podał przykład Francji, gdzie smartfony w szkołach są zakazane, lecz on nie jest za takim rozwiązaniem. Uważa, że na lekcjach można zabronić ich używania, lecz na przerwach niekoniecznie.

I w tym miejscu, słuchając pana rzecznika, nasuwają się poważne wątpliwości. Bo jeżeli mówi on o konieczności odbudowy relacji między dziećmi, to te relacje głównie tworzą się na przerwach lekcyjnych, a nie na samych lekcjach. Jeśli mówi o braku psychologów w szkołach, to dlaczego nie powie, jak fatalny jest system edukacji pedagogów, w którym psychologia prawie nie istnieje? I dlaczego Rzecznik Praw Dziecka, podając przykład Francji, nie stwierdzi, że wprowadzony 3 lata temu w tym kraju absolutny zakaz używania smartfonów i wszelkich urządzeń połączonych z internetem przyniósł wspaniałe efekty?

Czy Mikołaj Pawlak nie wie, że coraz więcej dzieci w Polsce jest uzależnionych od internetu i ma z tego powodu zniszczoną psychikę? Czy nie wie, że te dzieci w szczerych rozmowach ze swymi wychowawcami potrafią powiedzieć: „Wczoraj tak długo siedziałem w internecie, że aż zwymiotowałem”. Takie sytuacje są coraz częstsze, a pandemia tylko ten destrukcyjny proces społeczny przyspieszyła.

P.J.Z.

Komentarze (3):

YORK2021.06.1 16:57
Agdzie sa rodzice tych dzieci?
JEZDEM robaczek PIOTRUS NOWACZEK2021.06.1 14:19
naucony grać w BRYDŻ w KEMBRYDŻ;]
robaczek2021.06.1 12:36
TYPOWY NIEUDACZNIK Z PIS ;] ......................... wazne zeby PAN i PLEBAN byli zadowoleni ;] ........................... plebsowi sie wcisnie kazda kite ;] ............................ łykaja jak za PRL ;]