Rosja nie zrzeknie się swego europejskiego "lenna". Czy Polska może to wykorzystać? - zdjęcie
23.10.21, 15:04Fot. kremlin.ru CC 4.0 / Pixabay / Lukas Plewnia via Flickr CC 2.0

Rosja nie zrzeknie się swego europejskiego "lenna". Czy Polska może to wykorzystać?

32

Mołdawia, kraj o jednym z najniższych PKB w Europie, boryka się z ogromnym kryzysem energetycznym. Władze mołdawskie zwróciły się do Ukrainy o dostarczenie 15 milionów metrów sześciennych gazu. Mołdawia szuka także pomocy w Polsce.

Mołdawia boryka się z ogromnym kryzysem energetycznym. Prośbę skierowaną do Ukrainy potwierdził Andriej Gierus z mołdawskiej Naczelnej rady do spraw energetyki i usług komunalnych.

W lipcu tego roku w Mołdawii, tradycyjnie traktowanej przez Rosję jako lenno, wybory wygrała proeuropejska i prozachodnia Partia Działania i Solidarności skupiona wokół urzędującej prezydent kraju Mai Sandu. Partia Działania i Solidarności uzyskała 52,5 proc. głosów, niemal dwa razy więcej od prorosyjskiego Bloku Wyborczego Komunistów i Socjalistów, który uzyskał poparcie 27,4 proc. Mołdawian.

- Obecnie Mołdawia prowadzi trudne negocjacje z Gazpromem dotyczące przedłużenia kontraktu, zmniejszono dostawy, w kraju fizycznie brakuje gazu, w szczególności dla obiektów krytycznej infrastruktury - powiedział Gierus.

O tym, że Ukraina otrzymała taką prośbę od Mołdawii poinformował sekretarz ukraińskiej Rady Narodowego Bezpieczeństwa i Obrony Aleksiej Daniłow. Zgodnie z jego słowami, Kijów jest gotów pomóc Kiszyniowowi, jednak gaz nie będzie przesłany w zamian za pieniądze, a na zasadzie zwrotu. Zdaje się to tylko dowodzić, że ukraińskie zasoby gazu są w słabej kondycji. Od jakiegoś czasu politycy rosyjscy robią "podchody" w stronę Ukrainy. Najpierw Władimir Putin zasugerował, że Ukraińcy i Rosjanie to jeden naród. Panslawistyczne nawiązania nie są w rosyjskiej polityce niczym nowym. W ten sposób Rosja realizuje także swoje wewnętrzne cele, starając się wzbudzić w Rosjanach przekonanie o istnieniu rdzennie rosyjskich ziem, które zagarnęła zagranica. W takich kategoriach można potraktować także, być może inspirowaną przez Kreml, wypowiedź Aleksandra Łukaszenki, że Białystok i Wilno to białoruskie miasta.

Jeszcze na początku października mołdawski operator „Mołdowagaz” poinformował, że zapotrzebowanie na gaz w kraju przewyższa dostawy z Rosji oraz wezwał do oszczędnego gospodarowania paliwem. Sytuację utrudnia to, że Mołdawia dotychczas nie zawarła z Gazpromem długoterminowego kontraktu. 1 października Gazprom przedłużył podpisaną jeszcze w 2008 roku umowę o miesiąc. Według Gazpromu ceny gazu kształtują się w zależności od światowych cen nafty. Dla Mołdawii ceny te wynoszą 790 dolarów za tysiąc metrów sześciennych.

Stanowi to przyjętą przez Kreml strategię doprowadzania do podpisywania kolejnych długoterminowych kontraktów z Gazpromem przez kraje europejskie. O tym, że Polska takiej umowy nie zawrze poinformował jakiś czas temu rządowy pełnomocnik ds energii Piotr Naimski. W przypadku Polski taka decyzja ma związek z mającym rychło nastąpić uruchomieniem gazociągu Baltic Pipe oraz dostawami skroplonego gazu ziemnego.

W tym tygodniu miała miejsce kolejna runda negocjacji na temat kontraktu. Jak poinformowała rosyjska oficjalna agencja informacyjna RIA Nowosti, Gazprom zaproponował Mołdawii „sprawiedliwą cenę rynkową” z dodatkową zniżką wynoszącą 25 proc. w zamian za dług wynoszący około 700 milionów dolarów.

Jednak mołdawska delegacja nie wyraziła zgody na te warunki. Dodatkowo, co zapewne boli Rosję, Kiszyniów nie uznaje historycznych długów wobec Rosji. Mołdawia nie chce także płacić za dostawy gazu dla mieszkańców Naddniestrza.

Naddniestrze to terytorium o skomplikowanym stanie prawnym. 2 września 1990 roku Naddniestrze jednostronnie oderwało się od Mołdawii i zadeklarowało pozostanie w rozpadającym się Związku Radzieckim. Naddniestrze nie zostało uznane za niepodległe państwo przez społeczność międzynarodową. Otwarta prorosyjskość tego regionu (we fladze Naddniestrza znajduje się sierp i młot) jest wykorzystywana przez Rosję w negocjach z proeuropejskimi władzami mołdawskimi.

Pojawia się coraz to więcej dowodów na to, że Rosja potraktuje gazociąg Nord Stream 2 jako narzędzie służące odbudowie strefy wpływów w Europie.

Mołdawia szuka wsparcia nie tylko na Ukrainie. W dniach 18-19 października wicepremier i minister rozwoju regionalnego Mołdawii Andrei Spinu udał się z wizytą do Warszawy.

- W Warszawie spotkałem się z prezydenckim ministrem do spraw międzynarodowych Jakubem Kumochem oraz przedstawicielem polskiego rządu ds Mołdawii Adamem Eberhardtem. Poinformowałem ich o obecnej sytuacji na Mołdawii w zakresie zapotrzenia kraju w gaz. Spotkałem się także z polskim pełnomocnikiem ds energetyki Piotrem Naimskim. Przedyskutowałem długoterminowe partnerstwo, które jest dla nas sprawą wielkiej powagi, ponieważ naszym celem jest dywersyfikacja źródeł energii tak duża, jak to możliwe dla powstrzymania nadchodzących kryzysów energetycznych - powiedział Spinu dla mołdawskiej agencji informacyjnej Moldpres.

Spinu spotkał się także z wiceprezesem PGNiG Arturem Cieślikiem, z którym dyskutował na temat technicznych aspektów pozyskiwania gazu przez Mołdawię z Polski.

- Rozmawialiśmy z prezesem polskiego operatora Gaz-System Tomaszem Stępniem (Gaz-System to jeden z inwestorów Baltic Pipe - przyp. red.). Po rozmowach omówiliśmy techniczne rozwiązania, które możemy zaimplementować wspólnie z polskimi partnerami w celu zaopatrywania Mołdawii w gaz. Polska to przyjazne państwo i zaufany partner Mołdawii w Unii Europejskiej, na którym możemy polegać w zaistniałej sytuacji - powiedział Spinu.

Polsce po 1990 roku nie udało się wykorzystać tranzytowego położenia w relacjach z państwami wschodnimi, takimi jak Ukraina i Białoruś. Czy obecna sytuacja na rynkach energetycznych może być wykorzystana przez Polskę do zapewnienia sobie pozycji mecenasa krajów wschodnich w ich starciu z rosyjskim imperializmem?

Grzegorz Grzesik za: ria.ru, tass.ru, moldpres.md

Komentarze (32):

PRAWDA2021.10.26 18:14
Polityka Rosji to ===Likwidacja Ukrainy i Polski --tak było od wieków ==
harry2021.10.26 6:42
PiS wojuje ze wszystkimi, oprócz Rosji - zauważyliście? W ciągu ostatnich 6 lat, ŻADNEGO, nawet najmniejszego konfliktu.
Anonim2021.10.26 6:44
Nawet zwrotu wraku się nie domagają. Reparacji wojennych też nie.
kapral CBA2021.10.25 20:53
Chciałem coś napisać ale po przeczytaniu wpisów zobaczyłem jak mało wiem. Same tuzy wiedzy i doradcy.
Prawda2021.10.25 15:37
Rosja zrobi wszystko aby Ukraina wróciła do Rosji a potem Polska ===
Skrzypek na dachu2021.10.24 6:44
Brawo Moldawia . Brawo Rumunia . Kacapy przegrali bo ich blef sie konczy niepowodzeniem .
bogdanus2021.10.23 22:09
Pomoc energetyczna może pomóc w oderwaniu się od Rosji.
P2021.10.23 22:03
Rosja --wszysko zrobi aby Zlikwidoować Narody Polski i Ukraiński ----trakuje Polakow i Ukraińców jako dalsze stony Rosji a nie państwa ---
Newsroom.2021.10.23 21:25
Rosja jest w kiepskiej sytuacji, bo traci wpływy nie tylko kraje które były satelitami dawnego podobno niezwyciężonego ZSRR, ale także pali buty, w Azji Środkowej na rzecz Turcji. Kończy się imperialna Rosja - oby tak dalej, to trwało.
Anonim2021.10.23 21:08
jedyne wyjscie dla mołdawi widze w podnajęciu waldemara pawlaka do straszliwych negocjacji z gazpromem
Skrzypek na dachu2021.10.24 6:42
Moldawia prowadzi rozmowy z Rumunami . Pewnie nie wiesz o tym .
geo2021.10.25 12:26
Przed wojną Mołdawia była prowincją Rumunii
gonic pejsate szabrownictwo 2.02021.10.23 20:56
Jak sie przed zlodziejami obronimy to reszte mozemy puscic kanten : https://www.youtube.com/watch?v=XNYaGr3XDws&t=34s
Jam2021.10.23 18:03
Ruskie nie mogą wysyłać więcej gazu, bo z powodu wzrostu zachorowań na Covid-19 na masową skalę ruszyła produkcja bimbru.
bimber sputnik2021.10.23 20:46
... no taka rakieta lubi sie .... "kopcic" na okraglo ....
katolicka deratyzacja Polski2021.10.23 17:49
PO to partia faszystowska
AAAtomek2021.10.23 17:19
Ile kosztuje gaz w 2021 kiedy rządzi PiS i ile kosztował gaz za premiera Pawlaka i Tuska???? Ktoś wie?
Anonim2021.10.23 17:30
spytaj jąkało swego idola putlerka ...
katolicka deratyzacja Polski2021.10.23 17:44
PO to partia faszystowska.
JanP2021.10.23 17:14
Nic z tego nie rozumiem. Kontraktu nie przedłużyli, bo widocznie takie mieli plany. Mogą ten gaz kupić na giełdzie, jaki problem.
katolicka deratyzacja Polski2021.10.23 17:45
PO to partia faszystowska
Tak Grzesiku2021.10.23 17:12
powinniście to wykorzystać i czym prędzej zdemontować szyny oraz infrastrukturę tych wszystkich jednotorowych linii kolejowych znajdujących się w obecnych granicach Tenkraju, a które przed zajęciem tych terenów przez Armię Czerwoną w 1945 roku były liniami dwutorowymi, po czym wysłać je jako wschodnioeuropejskie lenno do Rosji.
Skrzypek na dachu2021.10.23 16:22
Brawo Polska . Brawo Moldawia . Budujemy Trojmorze .
jadł wasze2021.10.23 16:57
Mołdawia, Ukraina, Polska to najbardziej skorumpowane kraje, złodziej do złodzieja ciągnie
katolicka deratyzacja Polski2021.10.23 17:46
PO to partia faszystowska
Biega krzyczy pan Hilary2021.10.23 17:13
przez te moje okulary nie widzę kropek i przecinków.
Kiki2021.10.23 16:08
Putler uważa cały posowiecki blok za jego strefę wpływów. Dzieki niemieckim kolaborantom gospodarczym jest w pełni przkonany o swojej słuszności. Dlatego też dużym osłabieniem dla UE są takie państwa członkowskie jak Francja i Niemcy, walczące miedzy sobą o przywództwo w UE.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.10.23 15:30
Putin przetestował wariant z uchodźcami na Niemcach. Kolejny zbieg okoliczności współpracy kaczyńskiego i Putina? Przecież łączy ich tak wiele, zamordyzm, miłość do dyktatury, chęć rozbicia UE. kaczyński to żaden strateg tylko pionek który robi kopiuj wklej wzorców węgierskich i brytyjskich. Putin dostaje osłabienie UE a kaczyński uchodźców dla kilku punktów w sondażach
Eustachy2021.10.23 15:41
Jachira to ty ?Weż leki ...
Pisz po polsku.2021.10.23 15:50
Robisz za dużo błędów.
katolicka deratyzacja Polski2021.10.23 17:47
PO to partia faszystowska
442021.10.23 15:25
Cieszmy się z decyzji o dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych zapowiedzianej i skutecznie realizowanej przez PiS. Przypomnijmy sobie także o poddańczym uzależnieniu dostaw nośników energii od Rosji przez koalicję PO-PSL. Przypomnijmy sobie wstydliwy dla normalnego Polaka kontrakt podpisany z Gazpromem przez premierzyka Waldusia Pawlaka. ...... Między innymi właśnie dlatego nie można oddać władzy totalnym nieudacznikom.