Przez ponad godzinę jego serce nie biło. Noworodek wskrzeszony dzięki wstawiennictwu abp. Sheena! - zdjęcie
02.12.19, 10:00Fot. via Wikipedia, CC 0

Przez ponad godzinę jego serce nie biło. Noworodek wskrzeszony dzięki wstawiennictwu abp. Sheena!

13

Jeszcze w czasie ciąży zaplanowaliśmy, że nadamy naszemu dziecku imiona James Fulton. Ciąża przebiegała bez zarzutu, ale i tak cały czas prosiliśmy abp. Sheena, aby modlił się za Jamesa” - mówi Bonnie Engstrom – mama wskrzeszonego chłopca w wywiadzie, który publikuje „Gość Niedzielny” oraz „Niedziela”.

Jak dalej opowiada mama chłopca:

Wszystko przebiegało właściwie, dopóki nie okazało się, że na pępowinie powstał węzeł, który napiął się podczas porodu i odciął dopływ tlenu”.

Dodała, że w momencie, gdy James przyszedł na świat, nie mógł poruszać się, czy oddychać. Nie miał też pulsu. Kobieta mówi też:

Z trudem to do mnie docierało, ale czułam, że właśnie wydarzyło się najgorsze: James urodził się martwy”.

Jak czytamy dalej, serce noworodka bić zaczęło po… 61 minutach! Dalej kobieta wspomina:

W trakcie tych straszliwych 61 minut mój mąż, który cały czas był obecny przy naszym dziecku, wzywał pomocy arcybiskupa Fultona Sheena. Robił to także wtedy, gdy wodą chrzcił małego Jamesa niedającego oznak życia. Pamiętam te szepty, ciche modlitwy”.

 

Chłopiec odzyskał tętno w chwili, gdy lekarze mieli wypisać akt zgonu. Jego mama stwierdza wprost, że dla lekarzy to, co wydarzyło się z ich dzieckiem, musiało zakończyć się śmiercią lub co najmniej spustoszeniem w jego organizmie, a tymczasem 9 lat po tamtych wydarzeniach, chłopiec jest zdrowy i rozwija się normalnie. Komisja lekarska w 2014 roku orzekła, że nie potrafi wskazać naturalnego wyjaśnienia tego przypadku.

 

dam/"Gość Niedzielny","Niedziela",KAI

Komentarze (13):

Pogromca mitów2019.12.2 23:33
Po prostu mierzyli te 61 minut ruskim zegarkiem Rakieta - najszybszym na świecie.
Tessa2019.12.2 23:38
Lecz się ! Albo włacz myślenie !
TERESA2019.12.2 23:28
"Z innej beczki" Widać, że sam sobie JUŻ odpowiedziałeś! Nie żył godzinę , zwykle po kilku minutach mózg obumiera, serce nie bije ...itd. A po godzinie serce ruszyło, wrócił do żywych, jest zdrowy i dobrze się rozwija ! Naukowcy i lekarze nie umieją tego po ludzku wytłumaczyć. TE fakty, są stwierdzone przez lekarzy ! Oni ręce rozkładają, bo to dziecko nie powinno w takim przypadku żyć! To jest nienormalne .A jednak tak jest ! ...." DLA BOGA BOWIEM, NIE MA RZECZY NIEMOZLIWYCH.... " ! BÓG WSZYSTKO MOŻE, TRZEBA WIERZYĆ I UFAĆ ! A TU WYLEWA SIĘ WIADRA POMYJ NA BOGA I KK ! CHWAŁA BOGU NAJWYŻSZEMU ZA ŁASKĘ WSKRZESZENIA ZA WSTAWIENNICTWEM ABP. SHEENA !
Max Fiend2019.12.2 17:07
Oczywiście lekarze poszli sobie wtedy na dymka i kawę, żeby nie przeszkadzać we wskrzeszaniu :-D
andrzejhahn32019.12.2 15:46
ale wy katole macie naje.bane w beretach
Teresa2019.12.2 23:45
Lechu Keller, hahnie.....itd ! Widzę, że znów pomyliłeś narodowości ! Już to pisałeś, o beretach ! Zapomniałeś, że to twoi żydowscy rodacy chodzą w beretkach, nie my ! A czemu nie dodałeś jeszcze , nic o pokręconych pejsach ! Zapomniałeś też napisać o kiwaniu się przy murze ! Już jak obrażasz swoich, to do końca ! No nie ? NA CIEBIE BRAK SŁÓW W SŁOWNIKU! Jazda do swoich ateistów i pedziów !
Andrzej 2019.12.2 13:19
Alleluja - wielki jest nasz Pan Bóg Wszechmogący. Musimy Jemu być wdzięczni i wierni.
dr House2019.12.2 12:05
Ale oczywiście, że to był cud! Noworodek został wskrzeszony dzięki wstawiennictwu arcybiskupa! To, że lekarze prowadzili reanimację, podawali leki, a noworodek był podłączony do aparatury nie miało żadnego wpływu. Cud!
TERESA2019.12.2 23:36
House ! Człowieku ! Czytałeś artykuł ?! Nie !!!!! Nie zrozumiałeś !? Serce już nie biło, pomimo starań ! Już zaczęto wypisywać akt zgonu ! Rozumiesz? Lekarze mówią, że nie widzą na to naturalnego wytłumaczenia ! Ale dla ciebie to nieważne !!!!! Ty lepiej od nich wiesz !? Naukowcy i lekarze kłamią ! Żałosny jesteś !
Bozena2019.12.2 10:34
Wszystko jest w mocy Boga Wszechmogącego , niech będzie uwielbiony.
TAK Z INNEJ BECZKI.....2019.12.2 10:26
po 61 minutach niedotlenienie mózgu spowoduje w najlepszym razie wegetację na poziomie marchewki...no chyba ze mały był podłączony do nowoczesnej maszyny podtrzymującej życie opracowanej przez wybitnych naukowców
stan2019.12.2 13:27
Tą "nowoczesną maszynką" był śp.abp. Fulton podłączony do Boga. Jeszcze nie dotarło, że Bóg jest wszechmogący i ponadczasowy?
aspiring educationalist 2019.12.2 10:26
Wskrzeszony. [facepalm]