Prof. Nowak: Koledzy z KGB mogą obalić Putina - zdjęcie
18.11.14, 07:13prof. Andrzej Nowak (fot. Fronda)

Prof. Nowak: Koledzy z KGB mogą obalić Putina

5

W opinii historyka, polityka zagraniczna Rosji jest podporządkowana wewnętrznym potrzebom reżimu Putina. Putin „wszystko wygrywa”, dlatego przez Rosjan postrzegany jest jako twardy, silny lider, który odnosi jedynie sukcesy.

- Kiedy pojawia się problem, że Władimir Władimirowicz chce zająć Ukrainę, ale musi się cofnąć, a potem następuje wewnętrzny kryzys gospodarki - wówczas postawy Rosja mogą ewoluować. Oczywiście jest propaganda, że to wszystko przez Zachód, sankcje, piątą kolumnę, ale jednocześnie rodzi się uczucie, że ta władza przegrywa, nie jest wszechmocna. Taki przegrany reżim o charakterze autorytarnym zostaje naruszony w podstawie swej legitymacji, którą są m.in. sukcesy na arenie zewnętrznej- mówi prof. Nowak.

Kiedy jednak brakuje sukcesów zagranicznych „taki reżim się przewraca” - dodaje.

Zdaniem Nowaka reżim Putina także może się przewrócić. - Putin wcale nie musi rządzić Rosją. Może dojść do sytuacji, w której pozbawiony stałego dopływu sukcesów w polityce zewnętrznej zostanie obalony. I nie przez rewolucję społeczną czy słabą opozycję - mówi sowietolog.

Według profesora, odsunąć Putina od władzy może np. „kolega z dawnego KGB, wąskiej elity, która patrzy teraz na Putina jak na przewodnika stada, ale kiedy on osłabnie, zacznie kuleć, to rzuci mu się do gardła”.

- Jeśli dochodzi do kryzysu na szczytach władzy, jeżeli jeden wilk zagryza drugiego, to jest to moment osłabienia imperialnego centrum - mówi Nowak.

- Zwiększa się przestrzeń wolności działania tych, którzy nie są zadowoleni z obecnej władzy rodem z KGB. Zawsze kiedy jeden gangster rzuca się na drugiego, to ofiary gangu patrzą na to z nadzieją. Może bandyci sami się wytłuką? Może nas przestaną na pewien czas bić po głowie? - zastanawia się prof. Nowak.

Ra/Polsce The Times

Komentarze (5):

anonim2014.11.18 8:29
Władza potrzebna jest społeczeństwu do poprawiania życia w społeczeństwie, na wszystkich płaszczyznach. Gdy władza rządzi dla samego rządzenia, wówczas dochodzi do patologii.
anonim2014.11.18 10:11
Co będzie, jeśli miejsce Wł. Putina zajmie I. Striełkow, albo gen. Siwkow albo gen. Iwanow? Żaden z nich nie będzie sie tak patyczkował z wrogami Rosji jak obecny jej przywódca. Na miejscu prof. Nowaka ja bym się modlił, żeby "reżim Putina" trwał jak najdłużej. Chłe, chłe, chłe...
anonim2014.11.18 11:57
Nie "koledzy z KGB" tylko z GRU. Tylko że to oznacza prawdziwa wojnę.
anonim2014.11.18 16:58
Putinowi trzeba uciąć łeb
anonim2014.11.18 22:05
Ufamie, nie Putninowi, chamie, tylko międzynarodowej banksterce która prze do wojny aby ukryć skale bankructwa tzw "zachodu". prosty fakt, że Rosja jest naszym śmiertelnym wrogiem nie może pozbawiac rozsądku. Niemcy i Anglia równiez sa naszymi wrogami, nie mniej śmiertelnymi. Banderukraina jako twór "niemiecki" jest równiez naszym wrogiem. Jeśli 2 naszych wrogów wykrwawia sie wzajemnie to możemy się tylko cieszyć - i oczywiście pomagać słabszemu, niech walczy do upadłego. Nie minie ćwierć wieku a Ukraina poprosi Koronę Polską o opiekę. Gdy Armia Polska zasoli "berlin" wyschnie źródło nienawiści między Polską a Kresami. Dopiero wtedy nadejdzie czas pojednania. Na trupie pruskiego potwora.