Prof. Kazimierz Kik dla Frondy: Dramatyczna śmierć Adamowicza i brak refleksji Platformy - zdjęcie
15.01.19, 09:31fot: Youtube/Telewizja Republika

Prof. Kazimierz Kik dla Frondy: Dramatyczna śmierć Adamowicza i brak refleksji Platformy

42

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Po całonocnej walce zmarł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Nie pomogli najlepsi lekarze w kraju, najlepszy sprzęt medyczny. Co się stało? O czym świadczy fakt, że prezydent tak dużego miasta, tak ważny polityk, ginie w takich okolicznościach?

Prof. Kazimierz Kik, politolog: Musimy pamiętać o tym, że to co się wydarzyło, było przypadkiem spowodowanym przez chorego psychicznie frustrata. Niestety, ale w Polsce niemało jest ludzi sfrustrowanych, nie do końca normalnych, a nie dzieją się tego typu nieszczęścia. W tej pewnego rodzaju niezrównoważenia psychicznego sytuacji musiał być jakiś zewnętrzny czynnik, który wzmocnił to niezrównoważenie i ukierunkował je.

Co ma Pan na myśli?

U tego niezrównoważonego psychicznie człowieka widoczne było poczucie krzywdy.

Wydanie przez niego tego dramatycznego "krzyku" wyrosło na gruncie niepełnosprawności umysłowej i panującej w kraju atmosfery politycznej. Nie był to człowiek, który zajmował się polityką czy rozumiał politykę, choć zabił ogłaszając motywacje polityczne.

Proszę rozwinąć.

My jednak w polskim życiu politycznym, społecznym od dłuższego czasu jesteśmy narodem wewnętrznie bardzo skłóconym, choć jeszcze funkcjonujemy w oparciu o takie konflikty, które dla normalnych psychicznie ludzi nie są jeszcze czynnikami popychającymi do działania. Natomiast dla ludzi sfrustrowanych, chorych psychicznie atmosfera zewnętrza, polityczna, pełna wrogości i konfliktów, może być czynnikiem wzmacniającym psychiczną niedoskonałość, może popychać do różnego rodzaju dramatycznych gestów. Wydaje mi się, że ten żyjący w poczuciu skrzywdzenia i frustracji człowiek, w atmosferze konfliktu politycznego wkomponował swoją domniemaną krzywdę w krzywdę polityczną. Znalazł on dla swojej subiektywnej, chorej wyobraźni, uzasadnienie swojej krzywdy i frustracji. To co się wydarzyło mogło spotkać każdego, padło natomiast na prezydenta Adamowicza.

Co możemy robić by zapobiec tego typu sytuacjom?

My w życiu politycznym wytwarzamy taką atmosferę, która może tworzyć grunt dla zachowań irracjonalnych, a nawet dla zachowań dramatycznych. Powinniśmy się zatrzymać i zadać sobie pytanie czy dalej można prowadzić życie polityczne oparte na nienawiści, wrogości, fake newsach itd.?

Prezydent Andrzej Duda na prośbę rodziny zmarłego odwołał marsz, który mial odbyć się w Gdańsku przeciw mowie nienawiści i ogłosił żałobę narodową w dniu pogrzebu Pawła Adamowicza – czy to dobra decyzja? W ogóle czy reakcja rządu, prezydenta Polski była, jest odpowiednia?

Jest to bardzo dobra decyzja. Rozumiem pana prezydenta, że chciał zainspirować protest przeciwko tego typu działaniom, ale przez wielu, tego typu protest mógłby przybrać charakter polityczny, gdyż na czele tego marszu stałby prezydent. Adamowicz zginął z ręki człowieka niepełnosprawnego umysłowo, który nadał swojemu czynowi akcent anty-PO. Prezydent miał rację i chciał dobrze, ale jeszcze więcej racji miał rezygnując z marszu, rozumiejąc, że rzeczywiście nie można budować żadnego kapitału politycznego na tej tragedii. Nikt nie powinien budować kapitału politycznego na tej tragedii, ani rząd ani opozycja.

O czym świadczy fakt, że na zaproszenie prezydenta Dudy nie odpowiedzieli przedstawiciele Platformy? Dlaczego nie przyjęli zaproszenia? Wiemy, że Ryszard Petru reprezentujący "Teraz" początkowo przyjął zaproszenie, ale ostatecznie się wycofał i nie pojawił się na spotkaniu, które odbyło się 14 stycznia o godzinie 16:00 w Pałacu Prezydenckim?

Przedstawiciele Platformy udowodnili, swoją negacją, odrzuceniem zaproszenia prezydenta do rozmów (a mogli przyjść i odmówić wzięcia udziału w rozmowach) że nie są w stanie z tego tragicznego wydarzenia wyciągnąć wniosku obiektywnego. Krótko mówiąc: postępowanie Platformy udowadnia, że życie polityczne w Polsce oparte jest na konfliktach, na braku kompromisów, braku dialogu i że nic się w tym zakresie nie zmieni. Jak widać, Platforma nie chce w Polsce dialogu. Niedopuszczalne jest by na zaproszenie prezydenta nie przychodziła, któraś z liczących się sił politycznych (nie mówię, że muszą zgadzać się z prezydentem, jedynie chcę podkreślić, że na zaproszenie prezydenta po prostu się przychodzi).

Na koniec jeszcze jedno, trudne pytanie, czy z tej tragicznej śmierci może wyniknąć jakieś dobro, dobro dla Polski?

Trudno budować na takiej tragedii jakąkolwiek konstrukcję pozytywną. Jednak w klasie politycznej powinna przyjść refleksja. Ta refleksja powinna dotyczyć pytań: czy dalej mamy dzielić Polaków, czy dalej mamy rozbijać Polskę na dwie/trzy części czy też to nieszczęście powinno powiedzieć nam, że jest to zła droga? Ludzie w końcu powinni sobie uzmysłowić, że demokracja to nie konflikt. Demokracja to rozmowa, dialog i kompromis. Jeżeli tej refleksji nie będzie i nadal będziemy mieli postawy takie jak w przypadku zaproszenia prezydenta postąpiła Platforma Obywatelska, to znaczy, że ten dramat, ta tragedia poszła na marne.

Dziękuję za rozmowę.

Komentarze (42):

Urszula Lipska2019.01.17 9:51
Ludzie w szoku, rozżaleni, przerażeni, a prezydent wychodzi z taką propozycją. Też bym nie wzięła w niej udziału. Tylko marsze spontaniczne mają sens. Marsz prezydencki czy rządowy odbierany jest inaczej. Jako element polityki, niestety.
0lo2019.01.17 8:21
Towarzysz Kik,ekspert prawiczkow.
eurosceptyk2019.01.16 23:16
http://telewizjarepublika.pl/imigranci-za-brukselskie-srebrniki-prezydent-gdanska-chce-przyjac-do-miasta-uchodzcow,50172.html
niedowiarek2019.01.16 23:01
Niektorzy sugeruja, ze to zamowiona i zaplanowana ... zemsta PO. Dziwne, ale fakt ze Adamowicz odcial sie od PO daje duzo do zastanowienia. Trzeba to absolutnie wyjasnic !
Ewa2019.01.16 12:07
Czy ktoś nie wykorzystał jednak chorego psychicznie do realizacji swoich celów? Zastanawiające jest to, że opozycja, która przecież nie poparła w wyborach Pawła Adamowicza jest tak świetnie zorganizowana w procesie walki o przejęcie władzy w toczonym chorobą mafijnych układów Gdańsku. Zaraz po ataku wypowiadają się znaczące postaci opozycji. Zapracowany Tusk natychmiast zmierza do Gdańska by zagospodarować tłumy gromadzące się na ulicach miasta. Żakowski wzywa kandydatów do wycofania się ze startu do objęcia fotela prezydenta. Skompromitowany jako nie do końca uczciwy organizator imprezy Jerzy Owsiak, naświetlany jest w kraju i za granicą jako góru dobroci. Rezygnuje z przewodniczenia orkiestrze i pojawia się jako kandydat do nagrody Nobla. Tworzy się z niego nowego bohatera narodowego. Niemieckie gazety sympatyzujące z naszą opozycją wskazują na rząd, jako przyczynę tragedii, pomimo wykrzyczanych przez zabójcę słów w kierunku Platformy. Wielka zbiorowa histeria tworzy kolejne okoliczności do tego, by układ mógł dalej funkcjonować przy poparciu nieświadomego społeczeństwa...
Laura2019.01.16 22:47
Niestety społeczeństwa składajacego sie z idiotów uformowanych przez TVN
Ewa2019.01.16 11:47
Żal p Adamowicza jako człowieka, bo pozostawił rodzinę i to powinno wstrząsnąć każdym, kto zdolny jest do empatii. Żal matki zabójcy, która nie urządziła się w USA jak rodzina miłującego Gdańsk prezydenta, ale będzie musiała patrzeć w oczy Gdańszczan do końca swoich dni, bo zapewne nie była złą nauczycielką, jak niektórzy insynuują, skoro syn był chory psychicznie. Żal mojej ojczyzny, bo w tej zbiorowej histerii, którą nam zafundowano, znowu emocje górują nad rozsądkiem i zapadnie wiele decyzji, które jej zaszkodzą.
Jan Radziszewski2019.01.16 10:02
Pouczenia Pana Jezusa i Orędzia dla Polski, Kościoła, świata wtorek, 15 stycznia 2019 15 i 16 I (po północy) 2018 Pewne upomnienie dla S. i M. Krajskich i innych/ - Tak dziecko, to kolejna inscenizacja. Prezydent Adamowicz nie został zabity.
Koneser2019.01.15 14:44
Wieloletni członek partii komunistycznej i lektor KC PZPR Kik to autorytet akuratnie na miarę kościółkowej prawicy.
anka2019.01.15 14:32
"O czym świadczy fakt, że na zaproszenie prezydenta Dudy nie odpowiedzieli przedstawiciele Platformy" ? Dlaczego nie padło pytanie: " O czym świadczy fakt, że prezydent Duda nie zaprosił przedstawicieli Młodzieży Wszechpolskiej i ONR"? Przecież to młodzi ludzie, prawdziwi patrioci chodzący z Bogiem na ustach, chętni do marszów z prezydentem? Dlaczego? Bo politycznie to żaden pijar. Jakie znaczenie miałaby odmowa udziału przez MW czy ONR? Żadne. Odmowa PO....to już możliwość zbicia kapitału politycznego i pokazania, że PO nie chce walki z agresją. Zresztą ...jakie pytanie taka odpowiedź.
plankton2019.01.15 12:56
Widmo krąży po Europie – widmo… obłędu! Obłęd i różnego rodzaju fiksacje leczy się psychiatrycznie, a nie marszami i wiecami. Tylko skąd ludzie zaburzeni i frustraci mają wiedzieć, że są cierniem dla społeczeństwa, skoro intensywnie, dzień w dzień, afirmuje się w mediach ich destrukcyjne postawy i manipuluje tymi deficytami dla podtrzymania pary w kotłach machiny wojennej w Polsce. Właściwym czasem i miejscem na oddanie hołdu zmarłemu są uroczystości pogrzebowe, a nie teatralne i obłudne wiece i parady "przeciw, a nawet za"!? Przeciw czemu? – przemocy i nienawiści, schizofrenii, faszyzmowi, zmianom klimatu, pogody, temperatury…? O "za" aż boję się zapytać, bo obawiam się, że chodzi o tzw. wolność, a w szczególności bezkarną wolność słowa i ekspresji uczuć, czyli o niczym nieograniczane prawo do: nienawiści, agresji, chamstwa, pieniactwa, awanturnictwa, warcholstwa, brutalności, pogardy, arogancji, bezczelności, szyderstwa, zawiści… czyli afirmacji prymitywizmu i obłędu, i do uznania tej "wolności" jako niepodważalnego, niezaprzeczalnego i powszechnie chronionego "prawa człowieka".
Kamil2019.01.15 12:10
Bardzo szybko ustalono, że sprawca był niezrównoważony psychicznie i działał, bo chciał się zemścić na PO za więzienie. Moim zdaniem sprawa jest bardziej skomplikowana: - jak morderca dostał się na scenę, - dlaczego zabił Adamowicza, który ostatnio odciął się od PO (przypominam, że PO wystawiło w wyborach innego kandydata - Wałęse), - skąd miał identyfikator? - jak mógł poruszać się z nożem? Mnie ochrona sprawdzała nawet podczas imprezy sylwestrowej w małej miejscowości na Rynku i ciężko byłoby przemycić nóż. Dla mnie to wygląda jak zlecenie na zabójstwo. Nad takimi ludźmi często pracują służby albo mafie. Myślę, że niedługo się może okazać, że był niepoczytalny, albo się powiesi, żeby nie ujawnić swoich mocodawców.
andrzej2019.01.15 11:09
obronimy nasz Gdańsk,,,, CZYLI CO ? nie POLSKI jest ten Gdańsk,,,obronimy naszą Polskę,,,CZYLI CO ?? POLSKA nie jest POLSKĄ już ???!!!!
Urszula Lipska2019.01.15 10:50
Jeden dzień względnego spokoju i powrót do agresji, wyzwisk i wzajemnego obwiniania się. Człowiek zaatakował Adamowicza na oczach wielu osób, nawet krzyczał, że za więzienie go zabił, a co niektórzy piszą tu, że najpierw trzeba ustalić kto zabił i dlaczego. Na Frondę szkoda czasu.
kosa2019.01.15 10:30
Jak nie ma refleksji PO... przecież już totalni drą japy że to mord polityczny... wreszcie dostali paliwo i męczennika
Laura2019.01.15 10:01
Niech nikt nie pomysli ani przez chwile że nozownik tak sobie wszedł na scene i zabił Adamowicza!!!Słuzby panstwowe powinni wyjasnić kto i dlaczego zabił Adamowicza na oczach dziesiątek tysiecy ludzi.Zastanawia mnie nagła rezygnacja Owsiaka z prowadzenia WOŚP.Trzeba przypomniec sobie kto stworzył Owsiaka jako guru młodziezy.I kto tak naprawde stał za WOŚP.Słuzby państwa polskiego powinni cały czas monitorowac byłych pracowników WSI!!!Tym bardziej ze w tym roku mamy wybory bardzo ważne dla Polski!
Tomek2019.01.15 10:05
Pan Owsiak to moim zdaniem zrezygnował, bo przecież lada dzień jemu zarzuty postawią - bo on jest za bezpieczeństwo odpowiedzialny na swoich imprezach.
Laura2019.01.15 12:26
Chciałeś powiedziec że został zmuszony do rezygnacji patrz wyzej.
Tomek2019.01.15 9:53
Nienawiść jest wtedy, gdy ludzie z PiS-u bronią się przed atakami, przypominając, że nazywano ich "szarańczą", "bydłem", "nekrofilami". Nie jest nienawiścią wpis Celińskiego: "Kaczyński, wyp......aj!"
bea2019.01.15 10:19
to ty siejesz nienawisc i tacy jak ty zawsze beda miec katolikow w nienawisci ale jak kazdy ty tez staniesz przed Trybunalem Bozym a walka jest o wiecznosc czy wierzysz czy nie to dla kazdego bedzie zaskoczeniem Niech ci Bog przebaczy
nitro2019.01.15 13:01
oczywiście zapomniałeś jak ludzie z PIS nazywali innych jakoś tej drugiej strony medalu, nie widzisz, nie?
bogdanus2019.01.15 9:45
Dlaczego nożownik zaatakował prominentnego polityka PO? Bo uznał że politycy PO przyczynili się że był prześladowany, torturowany w wiezieniu. Zbytnia liberalizacja i swoboda w wiezieniu, sprzyja brutalności samowoli więźniów.
Janek2019.01.15 10:21
W więzieniach można oglądać tylko TVP PIS a tam nienawiść na PO leje się każdego dnia....
bogdanus2019.01.15 10:35
Słuchałem wypowiedz policjanta o tym co nożownik wygadywał na scenie przez 45 s zanim go obezwładnili. PO wprowadziła liberalizację w wiezieniach, przez co mieli większą swobodę i faktycznie mógł być torturowany przez więźniów. W swoim chorym umyśle uznał, że za to odpowiada PO i postanowił zemścić się w spektakularny sposób.
nitro2019.01.15 12:35
byłby torturowany także jakby nie było liberalizacji... na dwoje babka wróżyła
Tomek2019.01.15 9:40
Zauważmy jedną rzecz. Gdyby pan Adamowicz umarł na przykład na zawał, to kto by się za niego modlił? Pewnie nikt albo jakaś garstka. A tak dostał od bardzo wielu ludzi pomoc przy przejściu na tamten Świat. A wierzący wiedzą jakie to ważne. Pokazuje to choćby przykład tej pani Gloria Constanza Polo Ortiz. Oczywiście ateiści oraz wierzący we wszystko tylko nie w Boga z tego się uśmieją - ale zaręczam Wam, że w momencie śmierci nikomu nie jest do śmiechu ;)
Marta Szadowska2019.01.15 9:56
Sugerujesz że to dobrze że został zamordowany bo dzięki temu wielu się za niego modli? Zbyt normalny to Ty chyba nie jesteś...
Tomek2019.01.15 10:03
Po pierwsze primo - każdy kiedyś umrze. Po drugie primo - ważna jest wieczność, a nie kilkadziesiąt lat na tym łez padole. Po trzecie - Bóg zabiera nas w taki sposób i w tym momencie aby nas uratować przed potępieniem. Kto wie co by zrobił ten pan gdyby żył dłużej? Znamy jego poglądy i plany. Jeśli by na przykład in vitro uskuteczniał, to byłby odpowiedzialny za śmierć bardzo wielu istnień ludzkich. To sugeruję.
Marta Szadowska2019.01.15 10:12
To nie żaden buk tylko człowiek zabił drugiego człowieka A Ty się z tego cieszysz bo inni ludzie będą się za niego modli. Jak dobrze że jestem ateistką i nie uważam że to dobrze że ludzie zabijają innych ludzi.
Tomek2019.01.15 10:22
A kto napisał, że dobrze, że zabijają. Każda śmierć jest złem. Dobre jest to, że człowiek zejdzie z tego świata zanim narobi jeszcze większego bigosu i większą później karę poniesie.
Marta Szadowska2019.01.15 10:28
Ty napisales: "Gdyby pan Adamowicz umarł na przykład na zawał, to kto by się za niego modlił? Pewnie nikt albo jakaś garstka. A tak dostał od bardzo wielu ludzi pomoc przy przejściu na tamten Świat." I dalej w to brniesz twierdząc że to dobrze że został zamordowany zanim narobił jakiegoś bigosu. Masz Ty człowieku empatię, współczucie? Chociażby namiastki tych uczuć?
Tomek2019.01.15 10:33
Takie wrażenie bierze się z tego, że jesteś ateistką. Uważasz, że w momencie śmierci jest koniec i znikamy. Przy takim założeniu to co napisałem oczywiście nie ma najmniejszego sensu. Wówczas ważne jest aby żyć jak najdłużej, i jak najwięcej używać na tym świecie. Jednak Ty zaczynasz już się do boga i wiary zbliżać, bo jesteś na tym portalu. Ja na przykład na portale ateistyczne nie wchodzę i nawet nie wiem jak się nazywają, bo mnie ateizm nie interesuje. ;)
Marta Szadowska2019.01.15 10:43
Ten portal może jedynie takich jak ja od wiary oddalać. Między innymi twoje komeńtarze o tym że dobrze że kogoś zabito A nie dostał zawału bo dzięki temu więcej ludzi się za niego modli. Cieszę się że nie jestem jedna z takich osób
Tomek2019.01.15 10:45
Czy mam rozumieć, że siedzisz tu aby się szybciej od wiary oddalić? ;) heh
Marta Szadowska2019.01.15 11:06
Głównie dla śmiechu. Od wiary w to że dobrze że kogoś zamordowano na oczach tłumu bo ludzie się za niego modlą na szczęście jestem daleko...
Tomek2019.01.15 11:11
No to skoro w ten sposób Ci jakoś pomogłem (Twoje potrzeby w tym zakresie zaspokoiłem) to chyba mnie lubisz? No i lubisz sam portal też lubisz?
anka2019.01.15 14:23
A szkoda. Polemizujesz na tematy o których nie masz pojęcia. Ateiści zwykle są dość dobrze zorientowani w religii katolickiej i dlatego podejmując dyskusję wiedzą o czym mówią. Ty na portale ateistyczne nie wchodzisz ( a takimi jest większość portali informacyjnych ) więc pytanie brzmi: czy ty wiesz o czym dyskutujesz? Skąd czerpiesz wiedzę? Wiedza powinna być obiektywna a więc oparta na różnorodnych źródłach przy czym niebagatelna jest zdolność własnego myślenia a nie tylko przyswajania. Jeśli łykasz wszystko bez zastanowienia co podają ci katolickie źródła i tylko katolickie to skąd wiesz jakie jest inne spojrzenie na konkretny problem i na jakiej podstawie dyskutujesz? Jezus nie był tak bezmyślny i ograniczony.
kosa2019.01.15 10:35
Jesteś lewacka ateistką więc jesteś głucha i ślepa ..nie ma sensu rozmowa z kimś takim kto nie chce zrozumieć
Maria Błaszczyk2019.01.15 11:32
To może uczyńmy dobry uczynek i zmiećmy ludzkość z powierzchni Ziemi, np. za pomocą bomby atomowej? Śmierć ludzkości co prawda będzie zła, ale ile bigosu nie zostanie narobione... W ten sposób zapobiegniemy całemu mnóstwu zła. Do tego akurat in vitro służy powstawaniu życia, a nie zabijaniu, coś popląteś chyba. Serio, to taka medyczna procedura, która pozwala wielu parom cierpiącym z powodu niepłodności zajść w ciążę. A przez chwilę pomyślałeś o żonie tego człowieka? Jego córeczek?
bea2019.01.15 10:15
dla Wiecznosci to dobrze ze sie modla i bedzie Zbawiony
nitro2019.01.15 12:34
Wierz w sobie co chcesz, ale jak widać słabo znasz osoby niewierzące. Ja mam to w nosie. "A tak dostał od bardzo wielu ludzi pomoc przy przejściu na tamten Świat" pfff.. ale też mi pomoc... modłami jeszcze nic nie wyleczono i nie załatwiono. Modlitwa ma ponoć ukoić czyjś ból w sposób psychiczny a nie fizyczny. "Oczywiście ateiści oraz wierzący we wszystko tylko nie w Boga z tego się uśmieją - ale zaręczam Wam, że w momencie śmierci nikomu nie jest do śmiechu ;)" Nie można wierzyć w coś co nie istnieje i jest tylko sferą przypuszczenia. Dogmaty są dogmatami. Żyjemy w świecie realnym. Życia wiecznego nie ma, liczy się tu i teraz, to co teraz zrobisz dla siebie i innych. A ja ci zaręczam, że gdy ciebie serce zakłuje to szybciutko zadzwonisz po 112, i zobaczysz jak słaba jest twoja wiara i modlitwy. Nikomu nie jest do śmiechu w momencie śmierci. Więc nie wiem skąd takie głupie przypuszczenia u katolików, że ateiści śmieją się z czyjejś śmierci.
M.2019.01.15 18:23
Nie można wierzyć - mówisz? - i jednocześnie wierzysz, że Boga nie ma i życie wieczne nie istnieje... Logika godna ateisty he he he