05.04.19, 11:45screenshot Youtube

Poseł Stefan N. usłyszał zarzuty!

Stefan N., poseł PSL-UED, usłyszał dziś zarzuty. Chodzi o przyjmowanie i żądanie korzyści osobistych oraz majątkowych w postaci usług seksualnych.

Prokuratura ustaliła, że poseł N. pomagał trzem biznesmenom z Łodzi załatwiać wielomilionowe kontrakty. Chodziło o dostawy miału węglowego oraz fosforytów do Grupy Azoty. Ci zaś organizowali i opłacali mu spotkania z prostytutkami. W latach 2013-2015 miało dojść aż do 30 takich spotkać – twierdzą śledczy.

Wniosek o zgodę Sejmu na pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej wpłynął w lutym. N. jednak zapowiedział, że immunitetu zrzeknie się sam, co zrobił na początku marca. Obrońca posła, Ryszard Kalisz, twierdzi, że jego klient jest niewinny.

dam/TVP.Info,Fronda.pl

Komentarze

wacula2019.04.6 16:18
Stefan Niesiołowski do wspaniałych gości
ks. emeryt2019.04.5 21:17
Poniżył swymi czynami: 1. współbraci katolików, 2. rówieśników - dziadków i pradziadków, 3. swoją rodzinę, żonę, dzieci. wnuków, prawnuków 4. stan profesorski 5. Wysoka Izbę 6. swoich Wyborców
Jurny Stefan2019.04.5 18:16
Gdy tylko znajdę się w więzieniu to natychmiast zażądam mocnego tapczanu i 3 kur*w dziennie !
Antykatolska Internetowa Partyzantka2019.04.5 17:42
Niesiołowski, jako prawdziwy katol, ruchał te ku-rwiska tylko na misjonarza.
wacula2019.04.5 17:01
 Polskiej Fundacji Narodowej krążą legendy. Za co się wezmą, kończy się to awanturą. Więc wolą... nie brać się za nic. A w godzinach pracy wymyślają tak absurdalne pomysły, jak jazda na burgera na drugi koniec miasta! Przyłapaliśmy prezesa PFN, Cezarego PIS PIS widzi celowo drobne potknięcia posła Stefana .ALE TEGO JUŻ NIE WIDZI oto jak --Jurkiewicza, jak jechał na lunch do oddalonego o 13 km od miejsca pracy popularnego fast-fooda. Przejechał ze Śródmieścia do centrum handlowego na Targówku. Trudno powiedzieć dlaczego Jurkiewicz zdecydował się na taką podróż. Pewnie w tej części miasta burgery smakują inaczej… Jurkiewicz miał być kiedyś księdzem, ale ostatecznie zrezygnował z tej drogi w seminarium. Założył rodzinę (ma ósemkę dzieci!) i poszedł w politykę. Choć jest tylko stołecznym radnym PiS, a nie ministrem czy marszałkiem, od lat zarabia dzięki partii niemałe pieniądze. Jako prezes zarządu PFN dostaje miesięcznie blisko 19 tys. zł! A praca? Marzenie! Jej efekty? Praktycznie żadne! Robota – jak widać po wypadzie z pracy po 11 – niespecjalnie zajmująca. Pięć lat praktycznie bez możliwości usunięcia z funkcji! .
DinozaurZArkiNoego2019.04.5 15:30
Coś już pisaliście o Marku K. czy o swoich morda w kubeł?
zenio2019.04.5 12:46
To teraz kolej na Marka K.
kto2019.04.5 12:45
Kiedy Jarosław K. usłyszy zarzuty?
Grzegorz2019.04.5 13:54
Następny po lobotomii
man woman albo gender2019.04.5 12:03
Nie można odmówić Grzegorzowi Schetynie umiejętności wytrawnego gracza politycznego. Najnowsza inicjatywa jego partii wyraźnie to pokazuje. Dzisiaj PO składa w Sejmie wniosek o wotum nieufności wobec minister edukacji Anny Zalewskiej.
Jozin z Bazin2019.04.5 11:53
Stefanie, fasolkę będziesz tam jadał często, gdzie idziesz :) jest miodzio, chłopaki czekają a mirabelki i szczaw przywiozą ci twoi wielbiciele.